-
Postów
1 740 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Artykuły
Forum
Galeria
Kalendarz
Zawartość dodana przez Wartburg
-
Znam przypadek "braku właściciela" na stawach, było tak że zmarł dzierżawca i zanim prawnie zbiornik wrócił do włąściciela procedura trwała 3-4 lata, luka w prawie polega na tym że dzierżawa nie ustaje z automatu na skutek zgonu i trzeba postępowania wszczętego po dwóch latach po zaniechaniu działalności, postępowanie też trwa i było sobie na wodzie bezkrólewie. Procedura sie skończyła stawy wróciły do lasu i "skończyło sie rumakowanie", teraz można złapać 500 zeta . Tak g woli ścisłości stawy w/g prawa nie są zbiornikiem ogólnie dostępnym z mocy prawa wodnego tylko budowlą, więc zakaz wstępu i połowu jest całkiem możliwy.
-
Ciekawie to wyszło, w czasach kiedy w sklepach było niewiele szczęśliwiec co kupil jakieś haki często poprawiał wygięcie w płaszczyźnie bocznej. Chyba obadam karpiowe haki na spłąwik, miałęm jechać dziś ale dowieżli śniegu :/
-
Dla fanatyka zabytków to skarb!
-
Michał poniechaj bo zaraz wyprowadzę się do lasu z poradnikiem pana Łuczaja pt "Dzikie rosliny jadalne" bo z rybami sobie jakoś poradze PS. Pracowałęm lata w laboratorium medycznym, od kiedy upowszechniły sie automaty zmieniłem zawod bo nie chcialem sie podpisywać pod wynikami...
-
Owszem, a praktycznie szanse spotkania kontrolera idioty są całkiem realne...
-
Kiedyś kupiłęm spining Shakespeare wyprodukowany w Czechosłowacji, w pasmanterii W tamtych czasach 1982 około połowy, takie zjawisko jak koncentrat pomidorowy w żelaznym nie dziwiło nikogo, tz dziwiło ze cokolwiek jest w sklepie...
-
Czołem Panowie i Panie mam zagadkę V. DOZWOLONE METODY POŁOWU 1. Metoda gruntowo-spławikowa 1.1. Łowienie ryb metodą gruntowo-spławikową dozwolone jest równocześnie na dwie wędki, każda z linką zakończoną jednym haczykiem z przynętą naturalną Czy kulki pelety i inne fabryczne śmierdzidła to przynęty sztuczne czy naturalne? Roboczo wobec niejasności zakładam że sztuczne, Ma ktoś wiedzę na prawach "wiążącej wykładni"?
-
To może być ciekawa inspiracja Dodałem do planów produkcyjnych na przyszłą zimę
-
-
Stan wody na telefonie albo i jako widget do kompa nie głupia rzecz, a pogoda jaka jest każdy widzi
-
Nigdy nie byłęm miłośnikiem łowienia na mikroskopijne haczyki na karasie /duże/ jezioro i liny na rzecze stosowałęm podobne o ile nie takie same tylko rozmiar od 4 do 1.....
-
Rodzaj wskaznika brań stosowany przy połowie z gruntu na stojącej wodzie, wieszamy to na żyłce miedzy pierwsza a drugą przelotką od kołowrotka licząc, i zostawiamy w zwisie swobodnym, jak jedzie do kija tniemy.
-
Za 700 można kupić komplet agarowych przelotek do klejonki I da dokadkę.... Wyważanie kija: Pełna germina 2.70 skracana ok 20 cm, "dolnik 1,30 rury alamniamniawej o grubosci ścianki 4mm. Wszystko fajnie ale leciała na morde wyrywająć nadgarstek łokieć i bark. Kuracja polegała na aplikacji pęta zbrojeniowego 12mm żebrowanego w dolnik Pomogło 45 cm bieżących i działa
-
Ja chyba zostane przy swoich zabytkach bedę zdrowszy
-
rękodzieło Muchy z Podkarpacia
Wartburg odpowiedział trensa10 wna temat w Giełda Wędkarska Giełda Wędkarska - Ogłoszenia
Panie deroktorze może to miało być do działu rękodzieło? -
A ja chcesz dostosować kij do kołowrotka lżejszego niż zalecany? Bardzo eleganckie podał Jotes. Ołowiane wałki były dobre w epoce shakespeare'a skłądanego w czechosłowacji i pierwszych germin pustych w środku W sumie mozna było dołożyć ze dwie trzy setki i poskładać kij od zera; wtedy pasowałby napewno. Ciekawe czy producent nie był uprzejmy podać dedykowanego kołowrotka lub jego wagi.
-
Acha szkła do wymiany a ja sie dziwie czemu haka na kiełbiki i karaski uwiązać czasem nie mogę....
-
Zapytam sie nieśmiało czy można zdjąć/odkręcić zakończenie dolnika bez naruszenia warunków gwarancji, jeśli jest tam puste miejsce to reszte pozostawiam domyślności.
-
Ręce i gacie opadają, Czy użycie mózgu to już zjawisko niespotykane w przyrodzie.
-
To są malutkie korki od probówek, z korka od wina to robiłęm spławiki co przy 6gr jeszcze karsia z 6=7 cm spokojnie dzwigały Te są jeszcze nie polakierowane, skończę to zraportuję co mi wyszło z tej radosnej twórczości.
-
Tym razem trzcina Może jak zwykle dalekie od doskonałości, ale to ma łowić ryby a nie grać w I lidze angielskiej
-
Jak słusznie zauważyłeś pływała ....do czasu kiedy nie przyjechali melioranci :/ Teraz pare odcinków tego cieku konsekwentnie rewitalizują bobry. Z ryb kiełbie płotka jelce oraz ciernik, a jak mawiają starzy wszystko było..... latem widzialęm jak ktoś metodą "tradycyjną" wyłuskał miętusa stąd pomysl aby na wędke poszukać
-
Dołki po metr może troche wincyj jak drzewo korzeniem wpadnie na zakręcie, Zapłace karte to pomyśle.
-
