Skocz do zawartości

~Piotr~

Forumowicz
  • Postów

    117
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez ~Piotr~

  1. Mam pytanie, czy może w telewizji na jakimś kanale są filmy wędkarskie? Chodzi mi o kanały bezpłatne.
  2. O ładny pozazdrościć. Ile mierzył i co to za łowisko? Ja w tym roku dużo żywcuje za szczupakiem i jak do tej pory jeszcze żadnego nie złowiłem, ale sie nie poddaje!
  3. Witam. Opisze mój problem w moim stawiku totyczący odporności gatunków ryb i środowiska. Troche sie martwie o rybki, może coś doradzicie od siebie. Zaczne od opisania stawiku - prostokątny o wymiarach 8 x 12m, teraz w lecie głębokość wynosi blisko 1m, ale raczej troche ponizej, dno pokryte warstwą mułu, występuje także rzęsa i z jednej strony przy brzegu rośnie kilka tataraków, stanowisko bardziej nasłonecznione. Tej wiosny zarybyłem go od zera w miare rozsądnie kilkoma rybkami, bo postawiłem na to lepiej żeby było mniej a żyły niż więcej i zdychały. Wpuściłem 4 tołpygi wielkości dłoni około 20cm, 6 karpików od 10 do 14cm i 3 amurki około 12cm. Po niedługim czasie przywiósł znajomy kilka rybek 2 liny jeden triche za dłoń a drugi już pod 30cm prawie i do tego około 10 płoci od 15 do 25cm. Powiem tak liny wziąłem chętnie natomiast nie byłem za wpuszczeniem płoci, ale jak już przywiózł to wpuściłem. Teraz problem że już po kilku dniach zdechła pierwsza płotka, za jakiś tam niedługi czas kolejne dwie. Później nie odnotowałem żadnej zdechłej aż do dnia dzisiejszego - kolejne dwie zdechłe podejrzewam że nie wytrzymały przedwczorajszego upału, a dawało dobrze. i teraz co mnie martwi co z resztą gatunków ryb które wpuściłem, czy są zagrożone i padną jak płotki? Jaka jest wytrzymałość tołpygi, amura i karpia? Płocie mnie nie martwią tylko zaczynam sie obawiać o inne gatunki. W biologi ryb nie podają bardziej sprecyzowanych wytrzymałości ryb na niedobór tlenu tylko albo odporna albo nie odporna, nigdzie nie znalazłem żadnej tabelki. Może ktoś z was ma do czynienia z tymi rybkami lub hodowlą i sie wypowie w temacie czy mam sie martwić o reszte gatunków? Bo płoć uważam za słabą tym bardziej że te co do mnie wpuścił znajomy to były złowione w zwirowni więc jak do mojego stawiku trafiły to jak do kałuży.
  4. Witam. Byłem dzisiaj na pobliskiej żwirowni wieści takie że woda nieźle zakwitła - mega zielono, widoczność na jakieś 20cm. Ile czasu moze potrwać ten proces?
  5. To raczej do współpracy z redaktorami nie dojdzie jak wspomniałeś, konkurencja duza po między wydawnictwami, zresztą ich biznes.
  6. Witam. Ostatnio naszło mi na myśl, żeby zaprosić na nasze forum wędkarskie redaktorów poszczególnych pras wędkarskich, np. WW, WŚ, WP i nawiązać współprace oraz podzielić się materiałem naszego forum - fotki, relacje z wypraw i jakieś nowinki. Co o tym myślicie? Interesujące by też było założenie na naszym forum zakładki z normami medalowymi oraz oficjalnymi rekordami krajowymi według WW. Miło by też było na zakończenie roku 2013 wyłonić osoby z naszego forum którym udało sie zdobyć jakieś medale (oczywiście jeśli jakiemuś szczęściażowi się uda złowić medalową rybe)
  7. Ja musze jedną rzecz przetestować, w zeszłym roku miałem to zrobić ale nie zrobiłem - mam na celu zrobić imitacje ikry. Sposób w jaki ją wykonam - do małego garnuszka włożyć kilka zużytych świeżych żywczyków, nie mam na celu celowo zabijania rybek, tylko tak przy okazji po skończonym żywcowaniu, następnie je zalać małą ilością wody nawet żeby wystawały z niej żeby powstał mocny rosół do tego wybrać jakieś drobne ziarno np. proso, rzepak lub mak i wsypać do gotowania. Po ugotowaniu rosołu rybki wyjąć i ostudzik go, następnie dodać spożywczej żelatyny w proporcji zgodnej z etykietą, gdy zacznie nam rosół tężeć delikatnie piórem zamieszać żeby ziarenka nie były na dnie tylko ładnie rozproszone i żeby powstał efekt ikry. Co o tym sądzicie? Może by to była skuteczna zanęta jak i przynęta na garbusy albo sumiki karłowate zakładając kawałek takiej galaretki na hak do tego czerwony robak.
  8. Woldi ładnie już połapałeś bierzacej zimy, nawet kilka szczupaczków wytargałeś. Z przyponem łowisz czy bez że Ci nie obcinają żyłki? Widać populacja szczupaka ma sie świetnie. Jak myślisz te Twoje szczupaczki to są z zarybień, czy z wytartych we własnym akwenie? Bo jeśli został wpuszczony jeden wymiar szczupaków to w sezonie będą brały podobne aż do wyczerpania zapasów, tak jest na niektórych łowiskach. Natomiast jeśli te Twoje "pistolety" - "łokciaki" dorosły do wymiaru z taką liczebnością to i szansa jest na złowienie ich rodziców z wyższej półki.
  9. Gratuluje. Piękny szczupak, nie patrze z punktu wielkości ale ubarwienia i taki ładny grubasek - czy tak tylko na zdjęciu wyszedł? Ile mógł mierzyć, bo mam mannie mierzenia ryb? Okoń też super, pozdrawiam
  10. Zwykły steropian budowlany nie jest zbyt mocny, łatwo sie kruszy i zagniata, ale to nie oznacza ze nie mozemy go użyć. Wystarczy zrobić solidny stelaż z desek, kołeczków, balików (najprostszy będzie drabinkowy), po dwóch stronach steropianu i połączyć je ze sobą. Oczywiście stelaż zabezpieczyć lakierem kilkakrotnie jeśli nasza tratwa ma służyć na dłużej. Pod stelaż na steropian z jednej i drugiej strony tratwy trzeba podłożyć płyty z tworzywa sztucznego albo ocynkowaną blachę (dachówkę nie trapezowaną). Pracy dużo nie wymaga jeśli ma sie materiał i podstawowe narzędzia. Taka tratwa jest dość lekka, ma sporą wyporność i na pewno sie nam nie przebije. Z wypornością nie ma co przesadzać bo będzie bardziej nam na boki sie kołysała. A co na to nasze władze? Wind już odpowiedział na to pytanie - Pamiętaj, że każdy sprzęt pływający powinien być zarejestrowany i oznakowany, nawet taka tratwa.
  11. Pysznie wyglądają te bułeczki . Daniel czy mógłbyś podać przepis ich wykonania, krok po kroku, co i jak?
  12. ~Piotr~

    Yamaha FZR 1800 turbo

    He heh, Ktoś poprostu sobie dowcipy urządza. Zadziwiające jest to że chciało mu sie tyle pisać . Tak wogóle to taki Temat powinen przejść selekcje, nie ten dział i wogóle trzeba mieć wyobraźnie , jak to hege napisał. Tylko zaśmieca forum i obciachowe po całości. Niech rozpatrzy administracja forum, czy ten temat ma pozostać czy go usunąć
  13. Wszystkego najlepszego, dużo szczęścia, zdrówka, spełnienia marzeń i udanego nowego roku!!!
  14. Mi sie też podoba . A czy będą sprawdzane dane zdjęcia np. którego roku zostało ono wykonane i czy wogóle da sie sprawdzić zapis każdego zdjęcia? żeby było sprawiedliwie i zgodnie z zasadą tego kalendarza.
  15. Myśle że warto próbować. Tak jak powiedziałeś małym i lekkim woblerkiem daleko nie machniesz, więc użycie ołowiu to dobre rozwiązanie. Tylko w takim przypadku musisz podgiąć ster woblera żeby nie rył po dnie, nawet mógłby ciągnąc w góre a ołów na bocznym troku by go trzymał przy dnie. Jeszcze co do ołowiu na bocznym troku trzeba wziąść pod uwage, że moze nam sie splątywać wokół żyłki głownej (przerabiałem to kiedys jak łowiłem okonie z bocznym trokiem na twisterki), dobrym rozwiązaniem by było użyć krętlika potrójnego. Również dobrym rozwiązaniem dociążenia było by dać małą oliwke przelotową na żyłce głównej tuż za przyponem zablokowaną stoperem na stałe. Zawsze coś wykąbinowanego przez siebie i orginalnego bardziej cieszy jeśli jest efekt. W wędkarstwie nie tylko cieszy ryba złowina ale również sposób w jaki była złowiona i przechytrzona.
  16. Dzięki Panowie za życzenia i sympatie . O życiówce to zawsze marze i sie staram jak najczęściej być nad wodą. Przez cały sezon jeżdże systematycznie przynajmniej dwa razy w tygodniu po kilka godzin na żywca, jak by zliczyć w tym roku ilość razy łowienia na żywca to napewno bedzie ponad 50, z czego miałem 6 brań w tym 3 udane, dwa po 38cm i jeden 58cm - śmiech na sali. Zobaczcie jaką cierpliwość musze mieć i sie nie odniechęcam jak nie mam brania, poprostu wierze w wode . W ostatni czwartek wkońcu miałem oczekiwane branie po kilku wypadach, bojka zatopiona pod lustro wody, wziąłem wędke w ręke i odczekuje pewnien czas żeby sobie połknął rybke ( bo zbroje na pojedyńczym haczyku przebitym przez warge), już miałem zacinać i nagle niemiły dla oka widok jak bojka wypływa, zwijam zestaw okazuje sie że ściągnął żywca i jest pusty haczyk MASAKRA!!!
  17. Bardzo ładnie przedstawione fotografie
  18. Ja tak łowiłem z gruntu 2 lata temu, akurat nic dużego nie złowiłem ale okonki brały nieźle. Z doświadczenia wiem że przy użyciu średniej wielkości robaka czerwonego potrzebowałem 4 kulek stytopianu żeby unosiły haczyk z robakiem, haczyk z długim trzonkiem, cienki, lekki taki jak na zdjęciu żeby zmieścić kulki styropianu i robaka. Robaka przebijałem na 3 razy na przemian ze styropianem zaczynając od nałożenia kulki styropianu i wbijając na łopatkę lub oczko haczyka. Jako obciążenie które znajdowało sie na dnie stosowałem małą sprężynke z zanętą lub oliwke.
  19. Z albumu: Przygody z nad wody

    szczupak 58cm - 1,23kg
  20. Lubie rywalizować, lubie konkursy. Spróbuje i ja swoich sił!
  21. Patrykos091, a masz jakieś już foty? Czy uporczliwie bedziesz łowił drapieżniki i chciał zrobić im fotke?
  22. Witaj. Tak jak Bart pisze, mały twisterek będzie skuteczny najlepiej bez przyponu, również dobrze mozna połowić na małego żywczyka podanym na pojedyńczym haczyku i czerwone robaczki - to chyba najskuteczniejsze przynęty na okonia, co nie oznacza że inne przynęty nie będą skuteczne. Jest masa przynęt, błystki różnego typu, woblerki, kopyta i wiele innych. Wędkarz12, a te duże okonie to jakiej wilekości widziałeś?
  23. Mam kilka pytań: 1. Jaka póblicznosć będzie głosowała na nasze fotki? 2. Czy będzie widać ankiete głosów? 3. Rozumiem będzie można oddać tylko jeden głos na fotke? 4. Jak ktoś później dołączy fotke to już przez jakiegoś użytkownika nie będzie miał szansy otrzymać głosu, bo np ten użytkownik zagłosował wcześniej juz na inną fotke. Jak to będzie wygladało? Może dobrym rozwiązaniem by było zamknięcie konkursu na koniec września i od tego momętu określić czas głosowań, jak to widzicie?
  24. Jak bede przy prasie wędkarskiej to z ciekawości zerkne . Rozumiem udziału w konkursie Pirania nie bierzesz bo jesteś sponsorem, tak? :)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...