-
Postów
726 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Artykuły
Forum
Galeria
Kalendarz
Zawartość dodana przez mikolaj łódzki
-
Jeszcze lutowe wyroby mikro wachadelkowo podobne . Wykonane z aluminium wszystkie w wadze ponizej 1 grama . Czy będzie więcej? Zdecydowanie tak tylko znajdę jeszcze tanie źródło miedzi. Bo bez niej jestem ograniczony co do kolorów i kształtu.
-
A zapomniałbym gratisy które dostałem. Komentować przydatności blaszek w mojej sytuacji sprzętowej nie pocznę .
-
A do mnie przyjechał konger ultris jig micron w wersji 210. A do paczkomatu przyjechał ryobi ecusima w wersji z 6 łożyskami w rozmiarze 1000. Do tego główki jigowe rozmaite i plecionka mikado fine braid 0.06mm.
-
Prośba o poradę
mikolaj łódzki odpowiedział Damian Trochymiak wna temat w Sprzęt wędkarski dla początkujących Wędkarzy.
Może niezbyt wyszukany ale jest ok. Osobiście wybrał bym ten kołowrotek* bo jest tańszy od Ak-6000 a jedyną różnicą jest wygląd . Żyłka* 0,30 lub 0,35 do tego strzałówka z żyłki 0,40 lub 0,45 i szafa gra. *sklepów nie reklamuję to pierwsze oferta która wyszła mi z googla. edyt : ceymar ma mieć mniejszą siłę hamulca jednak nie ma to żadnego znaczenia bo i tak nie ma to znaczenia przy takiej żyłce. -
Samce zaczynają budować gniazdo pieniste od kiedy się zapoznają z akwarium. Mojemu zajęło to 2-3 dni od wpuszczenia. Chodziarz miałem boika który nie gniazdował w ogóle bo był to bojownik po kuli (jego żywot w akwarium był krótki rok może trochę dłużej a żywot który był od razu w akwarium trwał 3,5 roku).
-
Jeżeli buduje gniazdo to znaczy że samiec w odmianie z krótkimi płetwami . A jeżeli nie buduje to znaczy że to samica.
-
Plecionka na przypon do metody
mikolaj łódzki odpowiedział beelzenef wna temat w Sprzęt wędkarski dla początkujących Wędkarzy.
Pierwsza sprawa to nie będzie metchod feeder bo będzie tam przypon z plecionki . Druga po co taka gruba plecionka ? Będzie miała ona wytrzymałość mniej więcej 25 lbs a żyłka 0,30 ma wytrzymałość 14 - 17 lbs. Poza tym jeżeli łowisz na feeder to przypon będzie przewyższał mocą wędzisko . Ja łowiąc karpie 5-6 kilo i mniejsze używałem plecionki 0,12 mm i żyłki 0,30 mm .I holowałem bez problemów gdyby nie to że używałem małych przynęt i haków mógłbym holować siłowo bez większego problemu. -
Ta opcja mi się najbardziej podoba jednak nie mam możliwości jej realizacji. Lubię zwierzaki i naturę bo w wieku jakiś 2-4 lat głos knapika i programy w których był lektorem zaszczepiły u mnie takiego bakcyla . Rozumiem i fakt mam komercje które co najmniej odtrącam jako zbiorniki do wędkowania. Już pisałem że nie wszystko da się przeliczyć na pieniądze w związku z podajnikami do metody.
-
Kurde 250 zł to 25 wjazdów na pacyfik. A że w mojej okolicy nie ma wód które ta opłata obejmuje to wybór jest prosty . Mam jeszcze do wyboru pzw (w moim przypadku 400 zł bo jestem nie zrzeszony) i 2 średnio atrakcyjne zbiorniki (krzywie i staw na przędzalnianej ) więc tak średnio bym powiedział . Wybór jest prosty-komercja . Gdybym się zrzeszył opłata pewnie byłą by niższa . Ale stosunek ceny do jakości nadal byłby nie opłacalny. Dla mnie największą zmianą było by powstanie okręgu łódzkiego lub gdyby powstała opłata na same zbiorniki w powiacie łódź bo na co mi Wisła w warszawie albo zalewy. Teraz dojdę do sedna. Zmiany są potrzebne ale one mnie nie dotyczą . A sama zmiana jak reszta forumowiczów zauważyła może być zwykłym wałem , i niewiele wniesie . Wiec osobiście nie podniecam się ani nie dramatyzuje . I tak mógłbym się angażować w pzw i próbować coś zmieniać ale nie chce mi się jak mam alternatywy ( w okolicy mam 2 warte uwagi komercje i 3 stawy na które wystarczy biała karta ) . Nie zamierzam tracić nerwów i czasu na takie rzeczy jeżeli jest szansa że jakiś gość za biurkiem zniweczy moje działania jednym podpisem np. odłączy wodę o którą dbałem od pzw . Tak się stało z pabianką która jest stawem po pzw.
-
Wiedziałem że ikra przenosi się na łapach ptaków i piórach ,roślinach wodnych (sam przytargałem z giełdy zwierząt pelie z ikrą ) . Jednak o ikrze w odchodach to bym się nie spodziewał.
-
Patrzę na zdjęcie drugi od góry i kompletnie nie wygląda mi to na karasia. Oko jest takie nie karasiowe. Płetwa grzbietowa jest za długa . No i płetwa odbytowa jest czerwona . Łuski też nie pasują mi do karasia .Mają ostre krawędzie a karasie mają je owalne. Wargi też są za długie. Gdybyś zrobił zdjęcie otworu gębowego od przodu można było by powiedzieć z większą pewnością . Wydaje mi się że to karp. I tak karp nie przystępuje do tarła udanego (albo bardzo rzadko ) ale często przystępuje do tarła. I tak, w jednym zdaniu zaprzeczyłem że przychodzi to tarła ale napisałem też że często podchodzi do niego . Jednak słowem kluczem jest udane. Udane tarło oznacza że powstała w jego skutku ikra i to że ona dorosła i sama zaczyna tworzyć ikrę . Ważną rzeczą jest też skuteczność tarła czyli ile procent narybku przeżyło do wieku rozrodczego.
-
http://www.lowiskakomercyjne.pl
-
Poczekaj staw jak akwarium musi się przegryźć tz. muszą wytworzyć się bakterie nitryfikacyjne . Na początku poczekałbym aż woda się zapełni i poczekał rok. Wiem 360 dni plus te 100 dni to długo ale miałbyś czas na OBSERWACJE która jest pierwszym krokiem do sukcesu w stawach i w akwarystyce . Możesz porobić testy akwarystyczne nie są one drogie polecam zooleka (sam ich używam w akwa ) dowiedziałbyś się o natlenieniu wody ,o pierwiastkach jakie masz . Zasadziłbym też trochę roślin które są naturalnym filtrem i je obserwował bo one też by pokazywały których pierwiastków jest dużo a których mało . Z tego co pamiętam rogatek lubi wody bogate w azotyn albo w azotan i jego słabe pogłowie może oznaczać że masz mało azotanu lub azotynu albo masz mało bakterii które rozkładają amoniak na azotyn (tak jest z wieloma roślinami ale o tym poczytaj już samemu ). Wiem mocno akwarystycznie ale akwarium od stawu różni się tylko skalą i rozwiązaniami (w akwarium stosuje się filtr a w stawie tą role odgrywa podłoże i rośliny ) .
-
I będzie go irytowało to bo przyjechał odpocząć a nie słuchać bez sensownego pipczenia (jest sensowne pipcznie ale ono niestety jest rzadkie w polszcze) .
-
Sprawdzałem kołowrotki daiwy i cormorana mają tą samą blokadę obrotów wstecznych i z mniej istotnych detali te same uchwyty korbki oraz podobne rozmieszczenie śrubek na pokrywie bocznej i same pokrywy boczne też wyglądają podobnie.
-
A to ciekawe https://www.daiwasports.pl/strefa-klienta/warunki-gwarancji-sprzetu-daiwa-cormoran/ , http://www.daiwa-cormoran.info że w Uk nie mają cormorana . Wygląda na to że daiwa ma spółkę z cormoranem albo go wykupiła. Nie bo jeszcze zostało to że wszędzie w Internecie napisane jest że kołowrotek ma przełożenie 4,2:1 a na pudełku ma napisane 4,3:1 .Widać że mają problem z pisaniem i na szpulka i na pudełkach.
-
Tutaj popełniłem błąd logiczny. Bo 5 obrotów przypada na ruch do góry i kolejne 5 na ruch do dołu. Czyli 10 na cykl . Sprostowałem błąd to mogę napisać coś jeszcze o żyłce którą zakupiłem . Kupiłem żyłeczkę cormorana . Ją również kupiłem z ciekawości . I jest to odkrycie 2021 żyłka która kosztuje 14 zł za 400 m okazała się być mało rozciągliwa . Może nie jak żyłka karpiowa którą kupiłem ale jest ona tylko trochę gorsza i jest znacznie tańsza 1000 metrów kosztuje 35 zł. Teraz o samej żyłce. Jest mało rozciągliwa ,śliska i miękka posiada niestety pamięć (średnią nie jakąś okropną ) . No i ma ciekawą kwestie jest biała . Jeszcze nie spotkałem białej żyłki . Zamierzam w niedługim czasie zakupić jeszcze inne żyłeczki cormorana. Więc no to wszystko z mojej paki co było warte opisania . Podpórek ,uchwytów do podpórek ,ołowi nie zamierzam opisywać bo mija się to z celem . I teraz mała sprawa dlaczego nie wrzuciłem zdjęcia żyłki z szpulki i z opisem? Bo opis zgubiłem .
-
Szukałeś ? Pierwsze dwie oferty decatchlon i pleciona wersja c jest na allegro . H-oznacza high (z angielskiego wysokość ,wysokie) oznacza że kołowrotek ma wysokie przełożenie .
-
O cormoranie ciąg dalszy. Zacznę od dziwnej żeczy . Od braku śrubki . Odkręciłem szpulke i zobaczyłem coś takiego . Na początku się zdziwiłem I spojrzałem w wykaz części. I okazało się że nic nie brakuje . Czyli producent przewidział dwa miejsca na śrubkę zabezpieczającą nakrętke . Co najmniej interesujące. I teraz rozwiązanie tego że hamulec się zacina . Najpierw trzeba znaleźć winnego . A tym winnym okazała się POTĘŻNA terkotka Wyjąłem blaszkę. (Część nr 2 na planie ) Zamontowałem szpulke. I efekt jest taki że hamulec jest płynniejszy niż w ceymarach . Postanowiłem dokonać operacji odwrotnej. I działa gorzej . Widać że w niektórych miejscach hamulec się zacina. I są to miejsca podobne. Co oznacza że winnym może być szpulka (zębowanie przez które terkotka terkocze )a nie sama terkotka . Jak dokupię szpulek to potwierdzę tę teorie . Przy okazji odkryłem źle ustawione podkładki. Dokładniej żecz biorąc dodatkowe podkładki . Poprawne ustawienie elementów: Gruba Podkładka, terkotka, gruba podkładka , element uniemożliwiając wejście żyłki pod szpule , gruba podkładka , cienka podkładka . Ustawienie elementów u mnie Dwie cieniutkie plastikowe podkładki ,gruba podkładka ,terkotka , gruba podkładka, element przeszkadzający lince w wejściu pod szpule, gruba podkładka, cienka podkładka. Same podkładki wyglądają mi jak efekt kontroli jakości. Mogło na niej wyjść że linka jest krzywo nawinięta (stożek ) . I zostały one dodane żeby go wyeliminować. Co prawda inne elementy nie wskazują aż tak dokładnej kontroli jakości. Teraz luz góra dół . Okazało się że luz ma ma cały wał główny . Co mnie uspokoiło bo oznacza to że to po prostu specyfikacja tej przekładni . Oczywiście tej która zamienia ruch obrotowy w ruch posuwisto zwrotny . Oparta jest ona na ślimaku . A moje inne kołowrotki maja ją inaczej zrealizowaną . Sam mechanizm główny oparty jest o przekładnie hipoidealną . Załączam jeszcze plan główny To chyba koniec o tym kołowrotki i o jego tajemnicach . W następnych wpisach napisze jeszcze o żyłce bo jest ona ciekawym przypadkiem .
-
Dla mnie też egzotyka bo poza filmikami po hiszpańsku i po rosyjsku nic po polsku tylko widziałem o kijach więc uznałem że go kupię. Z ciekawości go kupiłem .
-
udających metal Na pewno napisze jeszcze małe co nieco o tym kołowrotku . Bo mam jeszcze trochę materiału.
-
Zacznę więc od największego klamota o wadze 650 g. Będę oceniał zgodność produktu z danymi powyżej. Łożyska pominę bo są i nie mogę powiedzieć o nich nic innego. Hamulcem zajmę się później . Oscylacja czy jest taka wolna ? Tak średnio bym powiedział. Na jeden posuw szpuli od góry do dołu przypada jakieś 20 -21 obrotów rotora . Dla porównania w mojej okumie aria 30 Przypada 5 obrotów rotora ( koszt poniżej 100 zł ). A we flagowcach shimano jest to 107 obrotów rotora na cykl (koszt podobny do używanego fiata tipo z 92 ). Więc no nie jest źle ale do ideału jeszcze daleko ale jak na te pieniądze (220 zł) jest dobrze . No i ładnie układa żyłkę. Przekładnie obie to samo co łożyska nie rozkręcałem (jak na razie) więc o nich mówić nie będę . Szpula typu long cast jej wysokość to 5,8 cm (A) a samo miejsce na żyłke ma 3,6 cm (B) No i pierwszy zawód szpula. Odkręciłem klapkę hamulca i ujrzałem Co to jest? Jeżeli to korozja to czemu? Kręciło jest nowy przyjechał do mnie w paczce o 10 rano. No i jest to kręcioł morski więc teoretyczne odporny na słoną wodę więc korozja bez kontaktu z nią ? Albo to niechlujnie nałożona powłoka anty korozyjna . No i kolejny detal który mi umknął przy pierwszym kontakcie . Rozmazany napis na szpuli . Serio ? To nie lata 60-80 i system czy się stoi czy się leży 500 zł się należy . Dobra ale to tylko wada estetyczna więc jest akceptowalna przeze mnie . A i prawie zapomniałem Szpula ma niewielki luz góra-dół jakieś 1-1,5 mm. Też to akceptuje chociaż wszystkie moje okumy nie mają tej przypadłości (jedynym wyjątkiem jest aria 30 która ma jakieś 0,5 mm). Blokada obrotów wstecznych działa i działa świetnie i jest bardzo płynna . To samo sam mechanizm główny . Przyjemnie się kręci . No i wada główna hamulec . 1 Dekielek hamulca rusza sie jak góra dół po bokach jakieś 1mm . Moje Okumy mają podobną przypadłość za wyjątkiem ceymarów (180-200 zł) . 2 Między dekielkiem a szpulą jest dziura o szerokości 1mm - 1.5 mm . Okumy również ją posiadają ale jest ona mniejsza. No i krem de la krem hamulec jest płynny ale kiedy jest mocno rozkręcony ale kiedy jest on mocno skręcony zacina się w jednym miejscu. Zauważyłem że im dłużej się nim kręci staje się coraz płynniejszy więc może uda się to rozchodzić . Teraz trochę danych technicznych . Przełożenie to 4,3. Nawój 90 cm Pojemność szpulki to 300 metrów żyłki 0.35. Wygląd to odczucie subiektywne ale ten kręciło bardzo mi się podoba. Ma kilka metalowych elementów i wstawek . Powłoka jest ładnie zrobiona ( za wyjątkiem tego napisu ) . No i ocena końcowa. Staranność wykonania 3+. Było by 5 gdyby nie szpula . Płynność pracy 4 . Było by 5 gdyby nie hamulec . Dostępność szpul zapasowych 5 . Było by 6 gdyby były szpulki płytkie . Wygląd 4+ . Ocenę zaniża ta nieszczęsna szpulka. Cenna 5. 220 zł w czasie promocji świątecznej . Układanie linki 5. Te ocenę wystawiłem w oparciu o cenę i o tym jak nawinął linkę. Ocena końcowa 4+ . Jest okej ale nie rewelacyjnie . Reszta z paczki pojawi się później.
-
Niestety będzie się ono budowało aż do czasu kiedy błąd -200 zniknie. Coś ze wstawianiem grafik się zepsuło i połączenie serwera przestało być poufne. I ze wstawianiem postów mam problem .
