Skocz do zawartości

mikolaj łódzki

Zespół AS
  • Postów

    726
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez mikolaj łódzki

  1. Maleńka paczuszka .
  2. To po prostu poczytaj opinie i weź ten w który ma najmniej złych opinii. Jeżeli chodzi o ocenę techniczną to małe przełożenie daje nam przyjemniejsze ale dłuższe zwijanie a przy wyższym trzeba będzie użyć większej siły ale będzie to trwało krócej.
  3. Tutaj się nie zgodzę. Zamiast kołowrotka z płytką szpulą można wybrać kołowrotek z normalną szpulką tylko że w mniejszym rozmiarze . Wybór należy do ciebie.
  4. Nie wiem czemu ale przypomina mi to zwalone drzewo. Jednak nadal najlepiej jest po prostu podpłynąć albo podejść kiedy jest lód i sprawdzić co to.
  5. Wesołych świąt. Ja dzielnie przeżyłem 10 pierogów i 3 talerze zupy ,ziemniaczki i ciasta oraz rybę(co jest mikro cudem bo do ryb mam stosunek ambiwalentny nie lubiąc ich jeść a jednocześnie je łowiąc i hodując) .
  6. Ja polecam haczyki owner chociaż trafiła mi się ich paczka która zamiast się wygiąć to się łamała . Ale to była 1 paczka na 15 paczek więc niezbyt dużo a przecież każdemu może się powinąć noga.
  7. https://www.tackledirect.com/penn-battle-ii-spare-spools.html
  8. Albo powoli kroczyć bez czapki bo przez głowę ucieka około 30% ciepła(zależy od wielu czyników) . Ja sam bardzo jakoś się nie zakuwam dopiero kiedy robi się naprawdę zimno.
  9. Jak jest zimno to krew szybciej płynie i człowiek czuje że żyje.
  10. No fakt ale widać że chłopak się starał i jest to jeden z pierwszych jego filmów.
  11. Czy ja gdzieś napisałem kontrowersyjną opinie napisałem tylko że na jakość czegoś to kombinacja cech jakie to coś posiada . A to jest coś do czego można dojść po prostu po chwili przemyśleń. I to jest stwierdzenie chyba jest uniwersalne . Napisałem również że ocena cen jest subiektywna co również jest logiczne. Wspomniałem również że były już dyskusje o cenach i ile było uczestników tyle było opinii. Zależy co masz na myśli pod hasłem okazjonalne łowienie . Czy raz w tygodniu jest twoim zdaniem nadal okazjonalne ? Nad wodą w tygodniu aktualnie spędzam 0 godzin z kilku powodów. Ale w sezonie od 5 do 8 godzin tygodniowo od kwietnia do października . Oczywiście miałem tygodnie kiedy było 0 godzin albo 14 (ryby dwa razy w tygodniu to jest to ) Okej po prostu moje rozkładanie rzeczy na czynniki pierwsze się włączyło. Czy ja używając wędki spławikowej do łowienia w morzu wykazałem się nabiciem teorią? Ja też muszę się douczyć wielu rzeczy np. łowienie w rzekach, kanałach, itp. Po prostu wiedza na temat takich rzeczy nie jest mi potrzebna przez położenie geograficzne. No właśnie tutaj jest zadziała stwierdzenie że jakość to kombinacja różnych cech. Te wędziska były średniej jakości bo nie były wytrzymałe ale miały inne świetne parametry. A które z moich stwierdzeń było odważne? Edit był przez to że zauważyłem zakałapućkanie się we własnych myślach i podzieliłem zdania na więcej mniejszych zdań(zdarza mi się roooozwlekanie myśli w jedno zdanie co jest niezbyt zrozumiałe dla odbiorcy) . I tak czerpię dużo wiedzy z internetu przez przyzwyczajenie z innych moich pasji chodziarz na półce ''wyhodowałem ''3 książki o wędkarstwie. W ogóle to sory za tą chaotyczność po prostu widziałem jakieś zdanie to odpowiadałem.
  12. Ogólna jakość to kombinacja cech. Nie podam ci takiego przypadku ponieważ nie łowie na spinning i nie siedzę w temacie wędzisk do niego bo żadnego nie mam . Ceny i taniość wędzisk była już omawiane często ,ale tak naprawdę jest to odczucie subiektywne. Bo dla jednego wędzisko za 100 zł będzie drogie. A dla drugi wydatku 800 zł nie zauważy. Wiele jest słów które możne różnie rozumieć np. płytka . Z twojego postu rozumiem że nie uznajesz tego za katowanie. Co da się zrozumieć ale zwykłe wędzisko spławikowe (tak naprawdę to wędzisko jest krzyżówką odległościówki i spławikówki ,ma małe przelotki w przeciwieństwie do spławikówki ,ale jest teleskopem i ma ich mało.) kontra morze. Czy sam fakt słonej wody nie jest odpowiedni ?
  13. Taka która robi produkty których cena jest nie współmierna do oferowanej jakości . Ja mam 3 wędziska jaxon. Wszystkie poniżej ceny 150 zł. Wszystkie sprawują się dobrze z czego jedna była katowana w morzu. Jest to wędeczka spławikowa do 25g czyli sprzęt raczej delikatny. Czy ta jakość jest tandetna jak na trochę ponad 100 zł? Raczej nie oczywiście każdą wędkę można zepsuć za pomącą swoich błędów . Które są tylko naszą winną i nie można nimi obarczać wędziska.
  14. Cena w złotówkach jest pewnie wygórowana a w wspomnieniach pewnie jest bezcenna...
  15. Kontratak przeciwko temperaturą minusowym .
  16. Po zdjęciach mniemam że był on wymiarowy przez co szczupak lub większy sandacz odpada. Sumy zadają inne rany przez konstrukcje ich jamy gębowej a bolenie ich w ogóle nie zadają (posiadają jeno zęby gardłowe). A przez to że nie żyjemy w kongo goliata tygrysiego też można wykluczyć. Z powodów geograficznych payara również odpada. A co nam zostało w takim razie ? Kamienie i gałęzie. Widziałem podobne przypadki ran u ryb spowodowane właśnie ostrymi kamieniami . Skrzywienie kręgosłupa spowodowane uszkodzeniami z narybieństwa .
  17. No cóż najprawdopodobniej to prawda .... No niestety przez pewną osobę mam zakorzenione przeświadczenie że jeżeli coś mogę zrobić robię to samemu. A tak poza tym lubię się uczyć i robić rzeczy związane z techniką i też ktoś musi nauczyć się to robić bo nie ma szkół uczących smarować kołowrotki. Racja od kilku złotych nie zbiednieje ale wąż będzie mnie gryzł.
  18. A to się może zdążyć w Polsce bo w żadnym innym kraju nie ma takich kłusowników jak w Polszcze .
  19. Piszesz na co łowisz a nie piszesz gdzie łowisz. Przez to nie da ci się pomóc.
  20. Właśnie otworzyłem ten smar grafitowy i daleko mu do stanu płynnego ,i jest konsystencji ciepłego masła (potrzebowałem go w celach nie wędkarskich) ale pewnie wiesz lepiej ode mnie i będzie tak jak piszesz. A smaru do przegubów już raz użyłem do smarowania kołowrotka (przed wyjazdem nad morze), użyłem go bo jest konsystencji wazeliny. Towot od razu sobie odpuściłem, bo jest sprzedawany w tubach po pół kilo lub więcej i przez pewną osobę mam wpojony fakt tego że towot służy do konserwacji elementów nie używanych. Do drugiej części doszedłem samemu ale dzięki za przypomnienie .
  21. Nastał moment przesmarowania kołowrotków. Smar wybrałem (grafitowy i smar molibdenowy do przegubów ) . Ale nie wiem czym umyć przekładnie czy użyć do tego zwykłej wody z mydłem czy może benzyny lakowej a może po prostu przetrzeć to patyczkami kosmetycznymi ?
  22. Z costoramy albo obi .
  23. Takiego zestawu używamy w bardzo specyficznych okolicznościach. A wiec kiedy mamy dużą głębokość 2 metry + a łowimy dość blisko wtedy ta agrafka ma za zadanie przycisnąć linkę do dna żeby ryby się o nią nie ocierały. Jednak nie rozumiem jednej rzeczy dlaczego używasz plecionki zamiast zwykłej żyłki i czemu nie używasz śruciny 5 g zamiast tej agrafki.... (podpowiedź youtub i ludzie obklejeni jak słup plakatowy )
×
×
  • Dodaj nową pozycję...