-
Postów
732 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Artykuły
Forum
Galeria
Kalendarz
Zawartość dodana przez mikolaj łódzki
-
Szukałeś ? Pierwsze dwie oferty decatchlon i pleciona wersja c jest na allegro . H-oznacza high (z angielskiego wysokość ,wysokie) oznacza że kołowrotek ma wysokie przełożenie .
-
O cormoranie ciąg dalszy. Zacznę od dziwnej żeczy . Od braku śrubki . Odkręciłem szpulke i zobaczyłem coś takiego . Na początku się zdziwiłem I spojrzałem w wykaz części. I okazało się że nic nie brakuje . Czyli producent przewidział dwa miejsca na śrubkę zabezpieczającą nakrętke . Co najmniej interesujące. I teraz rozwiązanie tego że hamulec się zacina . Najpierw trzeba znaleźć winnego . A tym winnym okazała się POTĘŻNA terkotka Wyjąłem blaszkę. (Część nr 2 na planie ) Zamontowałem szpulke. I efekt jest taki że hamulec jest płynniejszy niż w ceymarach . Postanowiłem dokonać operacji odwrotnej. I działa gorzej . Widać że w niektórych miejscach hamulec się zacina. I są to miejsca podobne. Co oznacza że winnym może być szpulka (zębowanie przez które terkotka terkocze )a nie sama terkotka . Jak dokupię szpulek to potwierdzę tę teorie . Przy okazji odkryłem źle ustawione podkładki. Dokładniej żecz biorąc dodatkowe podkładki . Poprawne ustawienie elementów: Gruba Podkładka, terkotka, gruba podkładka , element uniemożliwiając wejście żyłki pod szpule , gruba podkładka , cienka podkładka . Ustawienie elementów u mnie Dwie cieniutkie plastikowe podkładki ,gruba podkładka ,terkotka , gruba podkładka, element przeszkadzający lince w wejściu pod szpule, gruba podkładka, cienka podkładka. Same podkładki wyglądają mi jak efekt kontroli jakości. Mogło na niej wyjść że linka jest krzywo nawinięta (stożek ) . I zostały one dodane żeby go wyeliminować. Co prawda inne elementy nie wskazują aż tak dokładnej kontroli jakości. Teraz luz góra dół . Okazało się że luz ma ma cały wał główny . Co mnie uspokoiło bo oznacza to że to po prostu specyfikacja tej przekładni . Oczywiście tej która zamienia ruch obrotowy w ruch posuwisto zwrotny . Oparta jest ona na ślimaku . A moje inne kołowrotki maja ją inaczej zrealizowaną . Sam mechanizm główny oparty jest o przekładnie hipoidealną . Załączam jeszcze plan główny To chyba koniec o tym kołowrotki i o jego tajemnicach . W następnych wpisach napisze jeszcze o żyłce bo jest ona ciekawym przypadkiem .
-
Dla mnie też egzotyka bo poza filmikami po hiszpańsku i po rosyjsku nic po polsku tylko widziałem o kijach więc uznałem że go kupię. Z ciekawości go kupiłem .
-
udających metal Na pewno napisze jeszcze małe co nieco o tym kołowrotku . Bo mam jeszcze trochę materiału.
-
Zacznę więc od największego klamota o wadze 650 g. Będę oceniał zgodność produktu z danymi powyżej. Łożyska pominę bo są i nie mogę powiedzieć o nich nic innego. Hamulcem zajmę się później . Oscylacja czy jest taka wolna ? Tak średnio bym powiedział. Na jeden posuw szpuli od góry do dołu przypada jakieś 20 -21 obrotów rotora . Dla porównania w mojej okumie aria 30 Przypada 5 obrotów rotora ( koszt poniżej 100 zł ). A we flagowcach shimano jest to 107 obrotów rotora na cykl (koszt podobny do używanego fiata tipo z 92 ). Więc no nie jest źle ale do ideału jeszcze daleko ale jak na te pieniądze (220 zł) jest dobrze . No i ładnie układa żyłkę. Przekładnie obie to samo co łożyska nie rozkręcałem (jak na razie) więc o nich mówić nie będę . Szpula typu long cast jej wysokość to 5,8 cm (A) a samo miejsce na żyłke ma 3,6 cm (B) No i pierwszy zawód szpula. Odkręciłem klapkę hamulca i ujrzałem Co to jest? Jeżeli to korozja to czemu? Kręciło jest nowy przyjechał do mnie w paczce o 10 rano. No i jest to kręcioł morski więc teoretyczne odporny na słoną wodę więc korozja bez kontaktu z nią ? Albo to niechlujnie nałożona powłoka anty korozyjna . No i kolejny detal który mi umknął przy pierwszym kontakcie . Rozmazany napis na szpuli . Serio ? To nie lata 60-80 i system czy się stoi czy się leży 500 zł się należy . Dobra ale to tylko wada estetyczna więc jest akceptowalna przeze mnie . A i prawie zapomniałem Szpula ma niewielki luz góra-dół jakieś 1-1,5 mm. Też to akceptuje chociaż wszystkie moje okumy nie mają tej przypadłości (jedynym wyjątkiem jest aria 30 która ma jakieś 0,5 mm). Blokada obrotów wstecznych działa i działa świetnie i jest bardzo płynna . To samo sam mechanizm główny . Przyjemnie się kręci . No i wada główna hamulec . 1 Dekielek hamulca rusza sie jak góra dół po bokach jakieś 1mm . Moje Okumy mają podobną przypadłość za wyjątkiem ceymarów (180-200 zł) . 2 Między dekielkiem a szpulą jest dziura o szerokości 1mm - 1.5 mm . Okumy również ją posiadają ale jest ona mniejsza. No i krem de la krem hamulec jest płynny ale kiedy jest mocno rozkręcony ale kiedy jest on mocno skręcony zacina się w jednym miejscu. Zauważyłem że im dłużej się nim kręci staje się coraz płynniejszy więc może uda się to rozchodzić . Teraz trochę danych technicznych . Przełożenie to 4,3. Nawój 90 cm Pojemność szpulki to 300 metrów żyłki 0.35. Wygląd to odczucie subiektywne ale ten kręciło bardzo mi się podoba. Ma kilka metalowych elementów i wstawek . Powłoka jest ładnie zrobiona ( za wyjątkiem tego napisu ) . No i ocena końcowa. Staranność wykonania 3+. Było by 5 gdyby nie szpula . Płynność pracy 4 . Było by 5 gdyby nie hamulec . Dostępność szpul zapasowych 5 . Było by 6 gdyby były szpulki płytkie . Wygląd 4+ . Ocenę zaniża ta nieszczęsna szpulka. Cenna 5. 220 zł w czasie promocji świątecznej . Układanie linki 5. Te ocenę wystawiłem w oparciu o cenę i o tym jak nawinął linkę. Ocena końcowa 4+ . Jest okej ale nie rewelacyjnie . Reszta z paczki pojawi się później.
-
Niestety będzie się ono budowało aż do czasu kiedy błąd -200 zniknie. Coś ze wstawianiem grafik się zepsuło i połączenie serwera przestało być poufne. I ze wstawianiem postów mam problem .
-
-
To po prostu poczytaj opinie i weź ten w który ma najmniej złych opinii. Jeżeli chodzi o ocenę techniczną to małe przełożenie daje nam przyjemniejsze ale dłuższe zwijanie a przy wyższym trzeba będzie użyć większej siły ale będzie to trwało krócej.
-
Tutaj się nie zgodzę. Zamiast kołowrotka z płytką szpulą można wybrać kołowrotek z normalną szpulką tylko że w mniejszym rozmiarze . Wybór należy do ciebie.
-
Nie wiem czemu ale przypomina mi to zwalone drzewo. Jednak nadal najlepiej jest po prostu podpłynąć albo podejść kiedy jest lód i sprawdzić co to.
-
Wesołych świąt. Ja dzielnie przeżyłem 10 pierogów i 3 talerze zupy ,ziemniaczki i ciasta oraz rybę(co jest mikro cudem bo do ryb mam stosunek ambiwalentny nie lubiąc ich jeść a jednocześnie je łowiąc i hodując) .
-
Ja polecam haczyki owner chociaż trafiła mi się ich paczka która zamiast się wygiąć to się łamała . Ale to była 1 paczka na 15 paczek więc niezbyt dużo a przecież każdemu może się powinąć noga.
-
https://www.tackledirect.com/penn-battle-ii-spare-spools.html
-
Jaxon tenesa czy tenesa
mikolaj łódzki odpowiedział Robertxxx wna temat w Spinning- łowienie dla aktywnych
Albo powoli kroczyć bez czapki bo przez głowę ucieka około 30% ciepła(zależy od wielu czyników) . Ja sam bardzo jakoś się nie zakuwam dopiero kiedy robi się naprawdę zimno. -
Jaxon tenesa czy tenesa
mikolaj łódzki odpowiedział Robertxxx wna temat w Spinning- łowienie dla aktywnych
Jak jest zimno to krew szybciej płynie i człowiek czuje że żyje. -
Jaxon tenesa czy tenesa
mikolaj łódzki odpowiedział Robertxxx wna temat w Spinning- łowienie dla aktywnych
No fakt ale widać że chłopak się starał i jest to jeden z pierwszych jego filmów. -
Jaxon tenesa czy tenesa
mikolaj łódzki odpowiedział Robertxxx wna temat w Spinning- łowienie dla aktywnych
Czy ja gdzieś napisałem kontrowersyjną opinie napisałem tylko że na jakość czegoś to kombinacja cech jakie to coś posiada . A to jest coś do czego można dojść po prostu po chwili przemyśleń. I to jest stwierdzenie chyba jest uniwersalne . Napisałem również że ocena cen jest subiektywna co również jest logiczne. Wspomniałem również że były już dyskusje o cenach i ile było uczestników tyle było opinii. Zależy co masz na myśli pod hasłem okazjonalne łowienie . Czy raz w tygodniu jest twoim zdaniem nadal okazjonalne ? Nad wodą w tygodniu aktualnie spędzam 0 godzin z kilku powodów. Ale w sezonie od 5 do 8 godzin tygodniowo od kwietnia do października . Oczywiście miałem tygodnie kiedy było 0 godzin albo 14 (ryby dwa razy w tygodniu to jest to ) Okej po prostu moje rozkładanie rzeczy na czynniki pierwsze się włączyło. Czy ja używając wędki spławikowej do łowienia w morzu wykazałem się nabiciem teorią? Ja też muszę się douczyć wielu rzeczy np. łowienie w rzekach, kanałach, itp. Po prostu wiedza na temat takich rzeczy nie jest mi potrzebna przez położenie geograficzne. No właśnie tutaj jest zadziała stwierdzenie że jakość to kombinacja różnych cech. Te wędziska były średniej jakości bo nie były wytrzymałe ale miały inne świetne parametry. A które z moich stwierdzeń było odważne? Edit był przez to że zauważyłem zakałapućkanie się we własnych myślach i podzieliłem zdania na więcej mniejszych zdań(zdarza mi się roooozwlekanie myśli w jedno zdanie co jest niezbyt zrozumiałe dla odbiorcy) . I tak czerpię dużo wiedzy z internetu przez przyzwyczajenie z innych moich pasji chodziarz na półce ''wyhodowałem ''3 książki o wędkarstwie. W ogóle to sory za tą chaotyczność po prostu widziałem jakieś zdanie to odpowiadałem. -
Jaxon tenesa czy tenesa
mikolaj łódzki odpowiedział Robertxxx wna temat w Spinning- łowienie dla aktywnych
Ogólna jakość to kombinacja cech. Nie podam ci takiego przypadku ponieważ nie łowie na spinning i nie siedzę w temacie wędzisk do niego bo żadnego nie mam . Ceny i taniość wędzisk była już omawiane często ,ale tak naprawdę jest to odczucie subiektywne. Bo dla jednego wędzisko za 100 zł będzie drogie. A dla drugi wydatku 800 zł nie zauważy. Wiele jest słów które możne różnie rozumieć np. płytka . Z twojego postu rozumiem że nie uznajesz tego za katowanie. Co da się zrozumieć ale zwykłe wędzisko spławikowe (tak naprawdę to wędzisko jest krzyżówką odległościówki i spławikówki ,ma małe przelotki w przeciwieństwie do spławikówki ,ale jest teleskopem i ma ich mało.) kontra morze. Czy sam fakt słonej wody nie jest odpowiedni ? -
Jaxon tenesa czy tenesa
mikolaj łódzki odpowiedział Robertxxx wna temat w Spinning- łowienie dla aktywnych
Taka która robi produkty których cena jest nie współmierna do oferowanej jakości . Ja mam 3 wędziska jaxon. Wszystkie poniżej ceny 150 zł. Wszystkie sprawują się dobrze z czego jedna była katowana w morzu. Jest to wędeczka spławikowa do 25g czyli sprzęt raczej delikatny. Czy ta jakość jest tandetna jak na trochę ponad 100 zł? Raczej nie oczywiście każdą wędkę można zepsuć za pomącą swoich błędów . Które są tylko naszą winną i nie można nimi obarczać wędziska. -
Cena w złotówkach jest pewnie wygórowana a w wspomnieniach pewnie jest bezcenna...
-
-
Po zdjęciach mniemam że był on wymiarowy przez co szczupak lub większy sandacz odpada. Sumy zadają inne rany przez konstrukcje ich jamy gębowej a bolenie ich w ogóle nie zadają (posiadają jeno zęby gardłowe). A przez to że nie żyjemy w kongo goliata tygrysiego też można wykluczyć. Z powodów geograficznych payara również odpada. A co nam zostało w takim razie ? Kamienie i gałęzie. Widziałem podobne przypadki ran u ryb spowodowane właśnie ostrymi kamieniami . Skrzywienie kręgosłupa spowodowane uszkodzeniami z narybieństwa .
-
Smarowanie kołowrotka.
mikolaj łódzki odpowiedział mikolaj łódzki wna temat w Warsztat wędkarski-naprawa, majsterkowanie.
No cóż najprawdopodobniej to prawda .... No niestety przez pewną osobę mam zakorzenione przeświadczenie że jeżeli coś mogę zrobić robię to samemu. A tak poza tym lubię się uczyć i robić rzeczy związane z techniką i też ktoś musi nauczyć się to robić bo nie ma szkół uczących smarować kołowrotki. Racja od kilku złotych nie zbiednieje ale wąż będzie mnie gryzł. -
A to się może zdążyć w Polsce bo w żadnym innym kraju nie ma takich kłusowników jak w Polszcze .
-
Piszesz na co łowisz a nie piszesz gdzie łowisz. Przez to nie da ci się pomóc.
