Skocz do zawartości

mikolaj łódzki

Zespół AS
  • Postów

    726
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez mikolaj łódzki

  1. Osobiście uważam że wędka o długości 3 metrów to bardzo krótki kji. Sam kiedy kupowałem swój pierwszy zestaw spławikowy kupiłem wędkę 3.60 bo była tańsza i wydawał się bardziej poręczna. Ale praktyka zrewidowała moje poglądy. Dlatego nie brałbym nic krótszego niż 3.60. Aktualnie uważam że 3,60 jest ciut dla mnie za krótka i przymierzam się do czegoś co będzie miało 4m (albo nawet do jakieś bolonki chodziarz łowie na stawach i to zwykle nazywanych kałużami). Ale wybór podejmij samemu i przemyśl go dobrze. Zestaw jaki polecam- ta wędka (mam ją we wrześniu będzie miała 2 lata i się jeszcze nie rozpadła. Fajne w niej jest to że składy są podwójnie lakierowane <lakier mi się wyszczerbił w jednym miejscu i pod nim jest lakier a nie od razu włókno węglowe na pewno tak jest w największym składzie i nad nim ale nie wiem jak ze szczytowymi ale raczej podobnie> łowiłem nim głównie okonie i karasie ale też karpie i przyznam że ta wędka dobrze pracuje pod rybą nie jest za sztywna ani za miękka). Jeżeli jej nie chcesz możesz poszukać wędek w takim stylu. Mam taki kołowrotek ale dużo dobrego słyszałem o takim temacie. Miałem taką żyłkę 0.18 ale sądze że jedno 0.02 nie zrobi większej różnicy czy to w górę czy to w dół wymieniłem ją na comorana i to był błąd. Haczyków używam takich 12,10,8 ale również tych z cienkiego drutu (14.16.18) kiedy jadę na płocie. Polecam takie spławiki (używam wersji od 1 g do 3g) nie są szczególnie łamliwe ,lakier nie jest do poprawki, dobrze zachowują się na wietrze, są całkiem czułe i dobrze widoczne. W kategorii spławików z grubą anteną uważam że są najlepsze. (jednak używam specyficznych zestawów gdzie 3/4 obciążenie jest pod spławikiem a śruciny służą jako stopery reszta obciążenie to zwykle jedna mała śrucina za przyponem). Łowiłem też na plastykową wersje tego spławika i nie jest gorsza od "naturalnej'' .Polecam też klasyczny kształt kolca jeżozwierza. Chyba wszystko napisałem . Są to tylko moje rady, których oczywiście możesz nie przyjąć i zrobić dokładnie na odwrót. Ps . wybierz c.w. w okolicach 5-25 ,5-30 itp. I popytaj dziadka o przepisy na ciasta a te czasami otwiera wodę a niektórzy o nich zapominają.
  2. Dzisiaj byłem nad wodą. No o efekt to 10 karasi. Przy bardzo dużej presij taki w wynik w jakieś 3.5 ( większość złowiona w w ciągu 30 minut kiedy zaczeły brać) godziny chyba nie jest zły . Fotka najładnejszego
  3. A ja wam życzę świąt niespokojnych ale pełnych szczęścia i radości .
  4. Fajnie macie ręce już rybą śmierdzą porządnie a ja nawet nie mam okazji nawet do zmarznięcia.
  5. Otóż jest jedna odpowiedź: Póki nie sprawdzisz to się nie dowiesz. Tak nie ma innej odpowiedzi bo każdy staw jest inny a nawet miejsca na jednym małym stawie też są inne . np. na komercji na którą jeździłem na jednej części stawu karpie brały tylko na pop-up-y bo tak a na stronie wschodniej tylko na pellety i tylko w kolorach piaskowych. A czemu tak było? Bo tak. Tak nie ma innej odpowiedzi nie ma reguły która ci powie jaka przynęta jest dobra.
  6. Z własnego doświadczenia powiem że okuma ma dość potężne hamulce . W modelu cmbf-365 na maksymalnym hamulcu nie mam szans poruszyć szpulą (kiedy próbowałem wyciągać żyłkę uginał się kabłąk) a do najsłabszych nie należę . Dla skali dodam że z ecusimą 1000 na zabetonowanym hamulcu nie mam większych problemów (nie robiłem testu z wyciąganiem żyłki ) . Jeżeli to będzie połów na grunt na na dystansach poniżej 100 metrów to daruj sobie z plecionką zainwestuj lepiej w dobą żyłkę . Ja mam taką i bardzo sobie chwalę. Oczywiście jest przygruba ale pamiętam że występowała w średnicy 0.25 lub 0.27 .
  7. Pomyliłem się nie dojechały małe raczki a już się cieszyłem.
  8. Video recenzja .
  9. Najpierw nawiń kilka zwojów żyłki a potem plecionkę no chyba że jesteś twardy i cierpliwy to możesz nawinąć plecionkę od razu. A czemu bo ja jak nawinąłem sobie samą plecionkę (0.06 150m) na kołowrotek (ryobi ecusima 1000) to cała szpulka zapełniła się idealnie chodziarz teoretycznie nie powinna bo młynek mieści 0,205/140 metrów
  10. Byłem na pacyfiku no i coś czego się nie spodziewałem chmara ludzi ogrom znacznie więcej niż w wrześniu który jest przecież lepszy do łowienia . No ale niewiele to zmieniło bo był przestój ,gdyby ryby miały ręce i umiały pisać wystawiły by wielką tabliczkę z napisem ''dzisiaj zamknięte nie bierzemy'' . Za to odkryłem nawą gamę smrodu związaną z olejem halibutowym . Ale najważniejsze jest to że sobie posiedziałem i powygrzewałem się w słoneczku.
  11. Jutro jeżeli wszystko będzie dobrze to będzie się działo .
  12. Ważne jest dobre poznanie łowiska i miejscówek . Można to zrobić poprzez rozmowę z miejscowymi. Z przynęt to :Śliwki z kompotu,trzcina ,kukurydza ,groszek , odpowiedznie rośliny lub środkowe części sałat, w rosyjskiej części internetu spotkałem się też z truskawkami . Dużo tego jest i nie sposób napisać o wszystkim . Jednak w pierwszej kolejności popytałbym miejscowych i poczekał bym aż by było trochę cieplej . Pamiętaj o zanęcie mogą to być oczywiście w dobrej ilości przynęta .
  13. Niszczyciela zabytków ciąg dalszy. Znalazłem stare nożyce do blachy . Próbowałem nimi przeciąć aluminium 1mm. Zdjęcie zrobione przed utylizacjią w koszu.
  14. Aa rozumiem o co chodzi . Spożywcze (szczególnie warzywa, owoce, kasze itp) rzeczy najczęściej kupuję na rynku i w lokalnym warzywniaku. No nie kupuje tam mięsa to głównie kupuje w pewnej czerwono żółtej sieci sklepów mięsnych. A z innych żeczy to głównie od portugalskiej sieci z owadem w nazwie z rodziny chrząszczy . Chodziaż przez ceny zaczął się wybijać ocheń i zakupowaziemia .
  15. Staram się ogólnie kupować jak najmniej chińskich produktów ,co fakt w dzisiejszych czasach jest praktycznie nie możliwe . Ale np. myślę nad zakupem pc (gtx 1050 ti i i5 4670k 8gb ramu to było mażenie ale w 2016) to osobiście rozważam Intela bo on nie bierze od tsmc chodziaz ma chyba ma dwie fabryki w Azji ale tego nie pamiętan i musiałbym to sprawdzić. No ale matematyczna szansa że procesor nie pochodzi z Azji no ale karty graficzne i płyty główne to tylko chiny chodziaż nadzieją jest to że chipsety też mogą nie pochodzić z Azji. Ale ram chciałbym wziąść od goodrama. Chodziaż nie pamiętam czy on nie bierze komponentów z Azji.
  16. Przyłącze się do tego że nie lubię postów politycznych . Ja też nie kupuje z Chin a z Singapuru . Fakt produkty jadą z Chin ale pieniądze z prowizii trafiają do Singapuru. Zacząłem robić to wcześniej zanim Rosją zaatakowała Ukrainę z własnych pobudek.
  17. Nie wątpię że będą gryzły tylko przez to że są większe rozmiary niż chciałem to muszę dokupić główki jigowe .
  18. No po kilku udanych transakcjach musiał przyjść czas na coś co będzie nie dopieszczone . Wszystkie miały być w jednym rozmiarze i modelu . Wiec wszystkie miały mieć rozmiar jak pomarańczowy i też taki sam model . Kolory tez są inne żywa czerwień jest pomarańczem, czerwony stał się bordowy, jasna zieleń stała się fluo , jedyne kolory jakie się zgadzają to perełka, niebieski i ten trawiasty chodziaz ten miałbyc bardziej zielony niżeli brązowy . Nie zwracam bo nie chcę mi się bić się z żółtymi partenarmi handlowymi o 11 zł bo tyle kosztowały te pomylone . Wszystkie czeka kąpiel w ciepłej wodzie żeby się wyprostwały. Edit wszystkie kupiłem w paczkach po 8 sztuk
  19. Nie tylko blachy się liczą .
  20. Wytoczyłem się w sobotę i dzisiajna zewnątrz . A o to efekty. Jedyne co to pudełeczka są trochę delikatne ale jak na 1 zł za sztukę tragedii nie ma . Robaczki też 11 zł za 200 sztuk nie liczyłem ale wierzę po objętosci ,robaczki niestety sie barwią dlatego posegregowałem je w stopniu zabarwienia (winowajcą jest kolor czerwony ). W sobotę kupiłem kotwiczki i kółka łącznikowe do blaszek . A pudełko z zapełniły kopytka i twistery. Jedne kopytka zostały odzzielone też przez barwienie . I nie wątpię że zabarwione może działać lepiej ale nie chcę żeby to się działo nie kontrolowanie . I tak pudełeczka i robaczki są od skośno okich przyjaciół.
  21. Zapomniałem się pochwalić wyroby z soboty i nażądko do kółek łącznikowych zrobione z pęsety jakości tarpana honkera też z soboty (pęseta co najmniej 20 letnia więc konserwator zabytków by mnie ścigał).
  22. Bo nie miałem blachy a miałem rurki . To jedyna odpowiedź no i to że chyba nie mam nożyc do blachy może je mam ale musiałbym przetrząsnąc 3 skrzynki nażedziowe duże i 3 pudełka 30 litrowe( są to skarby pozostawione po przodkach i po 2 remontach mieszkania w którym mieszkam a więc część żeczy jest starsza ode mnie a część jest starsza od mojej mamy ) . Wielkie dzięki za porady. W przerwach od spania ,leżenia i robienia lekcij znajdę najtańsza blachę aluminiowa, mosiężna I stalową na allegro ale z zamówieniem poczekam jak spienieże 2 litry queen mossu i 15 sztuk valisnerii gigantei .
  23. Nic Sam nie wierzę ale nic nie pomylilem . Nie wiem jak to się wydarzyło ale chińczykom chyba coś się popi******* w systemie bo tyle kosztowało.
  24. Dzięki wielkie za wsparcie . Pokombinuje z kształtami i wyprofilowaniem . Zauważyłem że niestety kończy mi się materiał, z rury aluminiowej o długości +/-80cm zostało mi jakieś 15 -16 cm. Jeżeli wyrobię się w pieniązkach to dokupię rurek. Ale są też pozytywne aspekty tej sytuacji. Leżąc w łóżku i przeglądając internet znalazłem typ przynęt nazywany sabiki używa się go zwykle w morzu . I jest to krewniak muchy. Popatrzę jeszcze na różne ich typy I zacznę coś robić ( no ale to raczej w przyszlym miesiącu bo wydatki na wędkarstwo już mam zaplanowane na ten miesiąc). Myślę nad testami blach nad wodą ale to będzie możliwe dopiero w przyszłym tygodniu .
  25. HaDe / Hubercie dzięki za opinie. Wyklepalem kilka bardziej klasycznych blaszek . Zacząłem się zastanawiać jak rozwiązać problem wynoszenia . Myślę czy nie rozwiązać tego w podobie Carolina rig . Wiem dziwny pomysł ale może się udać. Użyłbym bardzo długiego przyponu 1m/1.5 m. Na pewno musiałbym się nauczyć prowadzić blaszki w odpowiedi sposób aby ciężarek nie gasił ich pracy . Wyroby z tego tygodnia. W sobotę postaram się pójść po kotwiczki jeżeli starczy mi sil witalnych . Po prostu jestem zmęczony przez omicrona dlatego deż tak mało blaszek wyszło w tym tygodniu (klepałem od środy ) . Zastanawiam się czy kotwiczka to aby dobry wybór czy nie lepszy w przypadku tak małych blaszek nie będzie zwykły haczyk z oczkiem .
×
×
  • Dodaj nową pozycję...