Skocz do zawartości

mikolaj łódzki

Zespół AS
  • Postów

    726
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez mikolaj łódzki

  1. Sam zestaw nie jest nie legalny nielegalne jest prowadzenie przynęty w sposób jaki jest na Amerykańskich poradnikach . Z tego co rozumiem z ustawy nie wolno prowokować ryb przez podnoszenie i opuszczanie przynęty (po minucie 8.30 widać to )z wyłączeniem wędkarstwa pod lodowego. Jeżeli jestem w błędzie to proszę mnie poprawić . Sami Anglicy nie są zgodni co do użycia peletu w method feeder z peletem a tu z zanętą smużącą. Jeżeli dobrze zrozumiałem dostosowują się do wody. Najbardziej prawdopodobnym scenariuszem jest to że anglicy stosują pelet na komercje a na wody ich tamtejszego odpowiednika pzw zanętę. A nasi ''bardzo obłowieni na angielskich łowiskach ''YTuberzy małpują od nich pelet bez zrozumienia tematu. A teraz moja domniemana ewolucja method feeder. Na początku było coś w tym rodzaju i ciasto. Potem była klasyczna sprężyna. Ta sprężyna została przystosowana do metody na grzybka tylko zamiast ciasta zastosowano zanętę smużącą i powstała sprężyna typu cumel / stojąca. I w tym momencie wchodzą nowe warunki czyli komercje z rybami przyzwyczajonymi do peletów. I w tym momencie zaczęli kombinować jak użyć idei łowienia na grzybka i cumela z użyciem peletu. I wtedy powstało coś w tym rodzaju i producenci to podłapali i zaczęli produkować podajniki typu banjo. A potem potoczyło się to jakoś do dzisiaj . I jak mamy takie coś to wiemy jaką idę ma methoda i jest to prezentacja przynęty . I mamy teraz pojęcie po co, czemu. Anglicy stosują pellet i zanętę w methodzie. A naszym Ytuberą nie chciało się po prostu pomyśleć. I zastanowić jak powstała methoda.
  2. Przeczytaj co Pan Michał napisał i przemyśl swoje pytanie.
  3. Chyba że jest stosowane przez większość roku i stale. W miejscowości w której ja wypoczywałem ryby biorą przy molo od strony wschodniej ( w tym roku w sierpniu było z tym kiepsko ponieważ na początku miesiąca przeszedł sztorm) a w bliskiej odległości właśnie od tej strony znajduję się smażalnia ryb i port rybacki i wypływ słodkiej wody z oczyszczalni ścieków i drugi z jeziora. Podsumowanie formułuje się samo. W tamtym miejscu zgrały się 3 ważne czynniki falochron/pomost przeładunkowy (spowalnia fale co daje rybą miejsce spokojniejsze ) resztki jedzenia (naturalnym odpowiednikiem jest padlina która jest najłatwiej zdobywanym pokarmem) i słodkawa woda . Tutaj pojawia się ważne pytanie co ma woda słodka do ryb słonowodnych. Ma dwa teoretyczne plusy dla ryb . Woda słona ma większą gęstość od wody słodkiej przez co rybą ciężej jest się im w niej poruszać (woda słodka i słodkawa jest jest odwrotnością). W Wodzie o mniejszym zasoleniu może rosnąć więcej rodzajów roślinności wodnej i więcej fito planktonu który poprawia liczebność planktonu. Wniosek woda słodka zwiększa ilość pożywienia i w ograniczonym stopniu ułatwia poruszanie się. A teraz odpowiedź na pytanie wędkarze i rybacy nie stosują wabików (zanęt) tylko wykorzystują wiedzę praktyczną i teoretyczną żeby znaleźć idealne miejsce na połów.
  4. Raczej tak pyszczek zadarty ku górze i łuski łatwo jej odchodziły. Tak wiem minęły zaledwie dwa miesiące od tego pytania
  5. ł Ła 7 powstaje. Jak na razie elementy kadłuba nie są sklejone.
  6. Ten że kołowrotek ma korpus grafitowy spójrz na tą przykładową aukcje
  7. Osobiście zakupiłbym arie 55a wykracza ponad budżet ale ma przekładnie 4,5: 1 która więcej i dłużej wytrzyma od 5.0:1. Oprócz tego jest duża co również działa na jej korzyść. Teoretycznie przy dobrym traktowaniu 80% kołowrotków z przełożeniem 5.0 : 1 też da rade . Tutaj również polecam kołowrotki z serii aria. Wniosek Aria 55 jest bardziej pewna ale jest droższa , Aria 40/30 może dać rade ale może być ciężko za to są tańsze. Teraz wszystko zależy od ciebie.
  8. A ja widzę że ktoś napompował się jak ryba fugu. I liczy na łut szczęścia że go kontrola nie skontroluje. Skład polecanego przeze mnie zestawu spławikowego napiszę później.
  9. Polecam każdemu i sobie samemu ...
  10. Kupię i sprawdzę czy działać będzie. A w tej rozmowie nie pojawił się pęczak który jest królem wśród zbóż jak lew jest król dżungli.
  11. Raczej to ty robisz z siebie odwrotnego geniusza . Więc?
  12. Ja sobie kupiłem wczoraj bacika 5m jaxona antaris. Fajny taki leciutki węglowy cieniutki . No i przy pierwszym składaniu szczytówka w nim pękła . Oddany do serwisu i będę czekał 2-3 tygodnie.
  13. Tak to karaś srebrzysty do tego bliski formie głodowej.
  14. Czy to stworzątko jest twarde czy miękkie ? Jeżeli jest miękkie to raczej jaką larwa. Jeżeli jest twardy to albo jakieś stworzonko wodne albo larwa czegoś ale bliska przeobrażeniu .
  15. Ile to coś ma par odnóży ? Jeżeli 3 to obstawiałbym larwę ważki.
  16. mikolaj łódzki

    Żer?

    A to nie jest piana białkowa ?
  17. Szczerze to wszystko jedno co wybierzesz ważne żeby miało przełożenie od 4:1 do 4.6:1 niskie przełożeni zapewni ci długowieczną pracę młynka. Osobiście polecałbym ceymara w odpowiedniej wersji.
  18. W poniedziałek (28.06.2021) wybrałem się nad staw lublinek z bambuską. Jako przynętę i zanętę stosowałem pęczak. Haczyk wielkości 18 przypon 0.09 żyłka główna 0.16. efekt z 15 uklei 20 karasi. Wędkowałem w godzinach 16-20. Na uklejki stosowałem ćwierć pęczaku. spławiczek o wyporności 1g montowany nieprzelotowo. Zamysłem wyjazdu było złowić jak najmniejszą rybę .
  19. śmiem się nie zgodzić łowiłem w zbiornikach do kolan karasie ( były to chyba rezerwuary wody na komercji)
  20. Dodałbym do tego wielkość haczyka i jego kształt. Może zamiast białego bigger (Biały robak tylko większy) może klasycznie założyć chlebek lub jakieś ziarenko (może być to sama pszenica lub kukurydza wybierz odpowiednio do potrzeb ) i mniej się liczy aromat ziarna tylko kolor .
  21. Popieram pytanie.
  22. Sobota (12.06.2026) łowisko Pacyfik. Nie używałem koszyczków zanętowych tylko podajników od metody (tak przełamałem się) Pellet ochotka . Na jednej wędce pellet rybny 8mm haczyk 10 na włosie . Na drugiej dumbels pop-up 10-8 mm krab-halibut. zamocowany jak na zdjęciu poniżej haczyk również 10 i bezzadziorowy. Rezultatem był 1 karp 2 spięcia 1 wychaczenie i raz karpia próbowałem holować wierzchem i haczyk mały to oczywiście się wyrwał (wstyd ) i mam nowe powiedzenie ''jak ktoś się spieszy to obrywa podajnikiem od metody w twarz'' I tu złamałem kolejną modę na na to że aromat zanęty i przynęty musi być taki sam. Wystarczy że jest podobny.
  23. 05.06 2020 pojechałem na komercyjne ''łowisko Pacyfik'' staw na którym się rozłożyłem (ten większy) był zajęty w 80% presja była więc spora. Zestaw 1 podajnik od metody haczyk 10 bezzadziorowy i dwie kukurydze na włosie (kukurydze były w smaku kukurydzianym tak jak masło jest maślanie) zanęta była to zblędowana kukurydza z dodatkiem zanęty sypkiej o aromacie kukurydzianym. Na ten zestaw weszły dwa karasie z czego jeden był obrazem nędzy i rozpaczy. Zestaw 2 najpierw haczyk 6 trzy kukurydze (o smaku truskawki) potem weszła kuleczka pop-up 18 truskawka. Zanęta to samo tylko że z dodatkiem truskawki i pakowana do sprężyny. Podczas zwiania zestawu nr.2 zahaczyłem o plecione od razu podło pytanie tylko czyja? Nikt nie zaczął krzyczeć że mu zestaw zahaczyłem więc była to plecionka zerwana która oczywiście była wplątana w sprężynę. poszedłem po nożyczki żeby to pokroić w mniejsze odcinki które były by łatwiejsze do rozplątania. Nie wiedziałem o jednym istotnym fakcie że na końcu jest haczyk i siewruga... Siewruga opanowana chyba szczęśliwa po wypuszczeniu jej i ochłonięciu. Zrozumiałem jedną rzecz że ją dzisiaj widziałem, ale parę godzin wcześniej . Dlaczego się nie wyplątała i nie uwolniła? Ponieważ haczyk był zadziorowy (oczywiście nie mój). Dlatego proszę używajcie haczyki bezzadziorowe żeby takich sytuacji nie było. A co by było gdyby nikt jej nie złapał oznaczało by to jej pewne pływanie brzuchem do góry .
  24. Polecam z teleskopowych jaxom float academy tele bream. używam go do łowienia okonków, karasi i karpi. Kupiłem do tego taki kołowrotek i jest dobrze ale dziś bym wybrał jednak taki.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...