Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

Witam, coś niepokojącego dzieje się z moim kołowrotkiem.
Na sucho działa bez zarzutu, problem pojawia się przy obciążeniu (rybie), która wybiera żyłkę, hamulec chodzi płynnie tak jak zawsze natomiast coś dziwnego dzieje się, gdy zaczynam próbować kręcić kołowrotkiem, szpula się nie kręcić a żyłka prawie w ogóle się nie nawija (słychać tylko wzmożoną tyrkotkę hamulca).  Wygląda to tak, jakby przy przyłożeniu siły i próby nawijania hamulec się znacznie luzował w związku z czym żyłka nie nawija się na szpule. 
Prowadzi do tego, że hol ryby samym kołowrotkiem może odbyć się jedynie, gdy hamulec jest  zakręconym prawie na beton lub przy znacząco małym obciążeniu , inaczej dzieje się to o czym wspomniałem wyżej. 
Nie, wiem czy dobrze wytłumaczyłem, ale mam nadzieję że ktoś zrozumie w czym tkwi problem.  Dziekuje 
Dodam, że przez ostatnie miesiące był ostro używany i kilka razy topiony.

dzisiaj sprawdzę do kiedy mam gwarancję na niego. 

Napisano

Jak dla mnie problem z hamulcem. Nie napisałeś jaką wersję tego Shermana masz oraz jakiej wagi ryby sprawiają problem kołowrotkowi. To ma znaczenie tak jak metoda połowu i technika. Wszystko rzutuje na poprawność zestawu i właściwy dobór kołowrotka.

Napisano

Shermana Pro 5000.

Problem zauważyłem akurat przy rybach w granicy 5-6kg, ale podejrzewam, że wystąpiłby również przy mniejszych. Tym bardziej że wcześniej spokojnie dawał z jeszcze większymi. 

Napisano (edytowane)

Wielce prawdopodobne, że "moczenie" mu nie posłużyło i hamulec szlag trafił. Firmowo podają siłę hamulca na 9 kg.

Powodzenia w uzyskaniu gwarancji, Flagmann po doskonałym starcie kilka lat temu, obecnie serwis ma gorszy od Mikado. Ich oficjalne stanowisko to obsługa gwarancyjna towaru przed sprzedażą a nie w trakcie użytkowania.

Edytowane przez Docio
Napisano

Gwarancja minęła w maju tego roku. Zastanawiam się czy oferują zwykły serwis? 

Pozostaje mi go rozkręcić albo rozpocząć rozglądanie się za nowym. 
Ciekawe czy te moczenie to tak zmęczyło że jednak bebechy nie wytrzymały. 
Nauczka, uważać na wpadające wędki do wody :D 

dziekuje Docio

Napisano (edytowane)

Sprawdziłbym podkładki w hamulcu,  jeżeli był on moczony woda mogła się tam dostać i zmniejszyć tarcie ewentualnie spowodować korozje tych że podkładek co zmniejszyło by ich przekrój przez co siła hamulca też by spadła. Jeżeli hamulec nie ma podkładek a jak np. cormoran to wysuszyłbym mechanizm (hamulca) i wyczyścił.  Jeżeli faktycznie hamulec umarł to kupiłbym nową szpulę (jeżeli mechanizm główny nie jest w stanie agonalnym). 

Edytowane przez mikolaj łódzki
Napisano
9 godzin temu, SzybkiOkoń napisał:

Ciekawe czy te moczenie to tak zmęczyło że jednak bebechy nie wytrzymały.

Wątpię aby woda wyrządziła spustoszenia w mechanizmie. Często używany nie miał czasu złapać rdzy. Za to podkładkom ciernym w szpuli już mogła zaszkodzić. Zdejmij szpulę, tam jest jedna sprężyna wielokątna po obwodzie, na pewno ją widać. Cienkim wkrętakiem wyjmij ją a wszystkie tarcze cierne staną się dostępne. Może sam zauważysz problem ale uważaj na kolejność tarcz, jest bardzo ważna.

Napisano

IMG_4846.jpeg

IMG_4847.jpeg

IMG_4848.jpeg

IMG_4849.jpeg

IMG_4850.jpeg

IMG_4834.jpeg

IMG_4836.jpeg

IMG_4838.jpeg

IMG_4835.jpeg

 

Odkręciłem główną nakrętkę ale nie mogę tego wyjąć ponieważ te podkładki 2 płaskie, 1 z ząbkami i ostatnia płaska nie chcą się ruszyć. Czy muszę zacząć odkręcać te małe śrubki na tym złotym elemencie? Jak się do tego zabrać?

 

Jednak trzeba było delikatnie więcej siły użyć przy podważaniu podkładek 

image.jpg

Napisano

Powinny być lekko tłuste ale nie mokre. Muszą wyschnąć .Przeczyść metalowe (wd40 i płatki kosmetyczne potem trzeba odtłuścić ) , nie zmieniaj ich kolejności. Z materiału wygalają tak jak powinny, osobiście zmieniłbym je na filcowe naolejowane na koniec przyszłego sezonu . 

 

Napisano

Mikołaj super to pokazał. :) 

Jak dla mnie tarczki filcowe złapały wodę, zostały ściśnięte przez dokręcenie i z puszystych zrobiły się pancerwafle bez regulacyjnych właściwości ciernych. Smar na podkładkach nie jest mile widziany. Widocznie z dna szpuli przedostał się z wodą na podkładki a to je dobiło.

Zdjęcia sugerują, że tarczki filcowe nie są grubsze od metalowych a to źle im wróży, powinny być "mięsiste", dwa razy grubsze od metalowych. Zestawów naprawczych nie ma, można samodzielnie zrobić rękodzieło lub kupić nową szpulę.

Napisano
2 hours ago, Docio said:

Smar na podkładkach nie jest mile widziany. Widocznie z dna szpuli przedostał się z wodą na podkładki a to je dobiło.

Akurat to nie wydaje się być możliwe bo smar odpycha wodę.

Napisano

Michał, nie każdy smar ma właściwości, i tu powinna paść właściwa nazwa, wodoodporne. Olej lniany jest smarem przy pewnych mechanizmach precyzyjnych ale w połączeniu z wodą staje się chłodziwem w obróbce mechanicznej.

Jak trafisz na jakąś konkretną stronę o smarach to w dziale wazelin przekonasz się, że niewiele ma właściwości wodoodporne a jeszcze mniej właściwości wypierające wodę.

Napisano

Przeczyściłem i wysuszyłem podkładki tak jak zalecaliście. Niedługo sprawdzę czy coś się zmieniło jeżeli chodzi o pracę przy obciążeniu. Może przy próbuje kręcenia nie będzie efektu „uślizgu” hamulca. 
dziekuje Docio i Mikołaj.

Troche się wczoraj zamieszałem próbując rozebrać kołowrotek ale to dlatego że byłem lekko nietrzeźwy w piątkowy wieczór :)) Pozdrawiam 

Napisano
4 hours ago, Docio said:

Michał, nie każdy smar ma właściwości, i tu powinna paść właściwa nazwa, wodoodporne. Olej lniany jest smarem przy pewnych mechanizmach precyzyjnych ale w połączeniu z wodą staje się chłodziwem w obróbce mechanicznej.

Poczytałem trochę o smarach i mam taki wniosek, że nie powinienem zabierać głosu jeżeli się nie znam.

Dla mnie pierwsze skojarzenie to hydroforowe smary typu towot lub olej. Okazuje się, że po pojęciem smaru kryje się wiele substancji. 

Napisano

Michał naprawdę nie widzę problemu aby... Głos zawsze jest dobry, nie zawsze trafny ale na pewno dobry. :) 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...