Skocz do zawartości

Problematyczna próba przepływanki


Jacek75
 Udostępnij

Rekomendowane odpowiedzi

To, że łatwiej jest bez wątpienia. Jednak cała trudność w produkcji. Nie jest to ani powszechne, ani popularne. Raczej produkcja mocno uboczna fabryki kabli lub wręcz recykling.

Swoje koszulki 0,2-0,3 mm pozyskiwałem z kabla telefonicznego tzw krosówki. Potem szukałem odpowiedniego dla kili węglowych 0,5 i 0,8 mm aż znalazłem. Grubsze kile załatwiają wentyle rowerowe. A koszt, za metr krosówki zapłaciłem bodaj 0,7 pln, za metr dla 0,5 jakieś 1,5 pln, za metr dla 0,8 prawie 2 pln, a za wentyle chyba 3 pln za 10 szt. i starczy mi do końca życia, a nawet wnuków.

Wiem, wiem co Was teraz interesuje. :) Najtrudniej będzie z krosówką. Dawniej ten kabelek miał średnicę 0,25 mm czyli 0,75 mm2. Obecnie ma jedynie 0,16 mm czyli 0,5 mm2.

Metalowe kile w spławikach rzadko mają poniżej 0,3 mm a to znaczy, że z obecnej krosówki nic nie wyjdzie. Co do pozostałych trzeba szukać dla 0,5 mm - 1, 57 mm2 a dla 0,8 mm - 2,5 mm2. Dla innej grubości kili każdy może sobie wyliczyć z pola powierzchni koła. :D 

Najważniejsze jednak aby kupowany kabelek był druciany a nie plecionka. Na plecionce izolacja inaczej się układa i zawsze pleciony przewód jest grubszy niż jest w opisie. Poza tym od wewnątrz jest nierówny. Jak ktoś ma samozaparcie aby zaoszczędzić grosiaki to może kombinować z plecionką, ja wolałem kupić druciany i mieć spokój.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
 Udostępnij

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...