Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

Witam wszystkich wędkarzy jakie polecacie wędzisko pod spinning cenowo tak 200-300zł do łowienia rekreacyjnego z góry dziękuje za każdy komentarz i pomoc. 

Napisano (edytowane)

Pytanie zbyt ogólne.
Określ:
Primo jakie gatunki ryb Cię interesują, bo nie ma wędziski uniwersalnych.
Secundo gdzie chcesz wędkować (strumienie, rzeczki, rzeki, zbiorniki zaporowe, jeziora).
Tertio będziesz wędkował z brzegu, czy z łódki.
Quatro jakim budżetem ogólnym dysponujesz, bo wędzisko to tylko jeden element, do tego odpowiedni kołowrotek, linka (żyłka lub plecionka), przynęty, torba z zawartością (minimum to szczypce do wyczepiania ryb, nóż, pudełka na przynęty, mini apteczka), potencjalnie wodery itd itp.
Quinto karta wędkarska i opłaty za zezwolenia.

Lekką ręką licząc wyjdzie jako absolutne minimu 2.000.- PLN.

Edytowane przez Alexspin
Napisano
23 hours ago, Alexspin said:

Primo jakie gatunki ryb Cię interesują, bo nie ma wędziski uniwersalnych.

Uważasz, że dział marketingu Jaxona się myli? Stworzyli serię pod ludzi którzy szukają czegoś co pozwoli pomachać na wodą i autor tematu tego właśnie szuka. Następna wędka będzie wybierana świadomie.

Napisano (edytowane)

Nie wiem, czy żartujesz ("dział MAKRKETINGU Jaxona"). Zaryzykuję, że nie :)

Wędziska spinningowe są projektowane pod różne techniki łowienia, bądź poławiane gatunki: np. popping, crankbait, hot shot, plastics, midtrebble, salmon&steelhead, walleye, etc. Jedne świetnie sprawdzają się pod twarde przynęty, inne pod miękkie. Zobacz tu ile wędzisk przewraca się po pokładzie. A są to zestawy do poławianie jednej ryby.

Zestaw "pomachać nad wodą" brzmi jak łowienie na "zestaw ze spławikiem przelotowym" w rzece. No da się. Pytanie, czy skuteczne, tak żeby wkręcić się w łowienie?

Z racji, że biegam dla wygody z jednym zestawem nad wodą, to staram się dobierać sprzęt tak, aby opędzlować kilka rodzajów przynęt... ale ze świadomością, że jest to zestaw ułomny, niepozwalający do końca wykorzystać potencjał przynęt. 

Śmiem twierdzić, że wiele porażek, które kończą się zniechęceniem do łowienia są spowodowane "uniwersalnymi zestawami". Ileż to ja razy czytałem na wszelkich forach, że "zestaw baitcastingowy jest nie dla mnie". 

Edit. Warto zwrócić uwagę w filmie jak ryby są wyciągane z wody. Tu nie ma "mientkiej" gry. Wędziska są budowane tak, aby z jednej strony podać lekką przynętę, z drugiej zaś wyholować rybę na klatę. Polski wędkarz jak weźmie takie curiosum do ręki, to powie, że wędzisko jest niedoszacowane. Polski wędkarz wie, że inżynierowie projektujący sprzęt, to się nie znają, bez chwili namysłu co może być tego powodem.

 

 

 

 

Edytowane przez Inshore
Napisano (edytowane)

"Jeden lubi ogórki a drugi ogrodnika córki" :D 

Jako świeża krew wędkarska, tak naprawdę sporadycznie łowiąca na "obcych" wodach sam dochodzę do wniosku, że każdy już świadomy wędkarz szuka tego swojego świętego graala. Przerobiłem już chyba 4 czy 5 zestawów szczupakowych (pomijając casting) na przestrzeni 3 latach. Pytanie tylko czy znalazłem tego graala? Za każdym razem myślę, że już tak :D 

Na tę chwilę mam 4 zestawy. 1 okoń, 1 "uniwersał" (kiedyś naj teraz rzadziej używany), 1 szczupak lekko/średnio, 1 szczupak średnio/ciężko. Jak widać brakuje czegoś sensownego pod sandacze czy bolenia. Czy jak się uprę to dam radę te gatunki też połowić? Na pewno. Ale będą braki... 

Uważam, że każdy nowy zarażony musi przejść dobrze nam znaną drogę - 1 wędka do wszystkiego. Co najwyżej możemy doradzić długość, CW czy pracę kija w zależności od szczegółów, upodobań i łowiska, ale jak ktoś się wkręci to wskoczy level wyżej i będzie miał po 3 zestawy na każdy gatunek.

Filmik chyba z zawodów? Ja póki co więcej jak 3 zestawy na łódce sobie nie wyobrażam :D i też uważam, że na rekreacyjne łowienie styknie. 

Edytowane przez Kusy
Napisano
17 hours ago, Inshore said:

Nie wiem, czy żartujesz ("dział MAKRKETINGU Jaxona"). Zaryzykuję, że nie :)

Napisałem to szczerze bo nazywanie serii wędzisk w ten sposób to czysty marketing. 

Moim zdaniem można się wkręcić łowiąc ze spławikiem przelotowym w rzece lub na beznadziejnie dobrany spinningowy. Pod warunkiem, że będą jakiekolwiek wyniki. Kiedy nie masz doświadczenia to każda ryba cieszy a jeśli nie łowisz to się zniechęcasz. 

Napisano
8 godzin temu, Kusy napisał:

Filmik chyba z zawodów? Ja póki co więcej jak 3 zestawy na łódce sobie nie wyobrażam :D i też uważam, że na rekreacyjne łowienie styknie. 

Tak, to film z zawodów, podany jako ekstremalny przykład.

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...