Jump to content

Wędkarskie porządki....


Nicco Puccini
 Share

Recommended Posts

Jak co roku w grudniu większość z nas zabiera się za porządki w swoim sprzęcie. Ci zaś, którzy tego nie robią, powinni zacząć ponieważ bardzo ważne jest dbanie o sprzęt. Dzięki temu możemy mieć pewność, że nic nie zawiedzie nas w chwili, kiedy na końcu zestawu walczyć będzie nasz życiowy okaz....

Ale od początku. Na czym właściwie polegają takie porządki? Co możemy zrobić by zadbać o sprzęt?

Po pierwsze czyszczenie wędek i kołowrotków.

Zacznijmy od czyszczenia tyczki, co w zasadzie powinno robić się o wiele częściej niż raz na rok. Wędziska nasadowe są często zaniedbywane- suwamy nimi po rolkach, po trawie, elementy często odkładamy w miejsca zabrudzone zanętą...Ogólnie mówiąc- te kije brudzą się najszybciej i łatwo je uszkodzić. A jak je czyścić? Ja swoją tyczkę zawsze rozkładam w pokoju, w misce mam ciepłą wodę i gąbkę. Najpierw jednak przeczyszczam wszystkie elementy sprężonym powietrzem lub odkurzam. Dzięki temu pozbywam się wszelkich większych zabrudzeń. Potem już gąbką myje wszystko dokładnie i sprawdzam, czy na kiju nie ma ubytków, czy gdzieś nie powstały głębokie rysy i tak dalej. Przydaje się też teflon w sprayu, którym warto spryskać od czasu do czasu miejsca łączenia się elementów. Słyszałem tez o graficie w sprayu, którym można by pryskać na rysy....

Kiedy kij jest już czysty odkładam go w ciepłe miejsce żeby wysechł i biorę się za resztę wędzisk. Spiningi zawsze czyszczę wilgotną szmatką i regularnie sprawdzam przelotki- często po buszowaniu po krzaczorach niektóre z nich są uszkodzone, trzeba więc je wymienić. Rękojeść z korka czyszczę gąbką z płynem do mycia naczyń lub po prostu wodą. Lubie, kiedy spinning prezentuje się dobrze i wszystko jest z nim w porządku. Z odległóściówkami postępuję podobnie jak ze spinningami, z tym, że jeszcze dokładniej sprawdzam przelotki.

Kołowrotki zawsze czyszczę z zewnątrz z różnego syfu i daje komuś do rozkręcenia i smarowania, ostatnio jednak sam smaruje swoje młynki. Kiedyś się tego obwiałem żeby nic nie uszkodzić, ale nie jest to trudne. Należy rozkręcić młynek, wyczyścić dokładnie wacikami nasączonymi benzyną ekstrakcyjną, potem na sucho szmatką czy gąbką. Potem nakładamy odpowiedni smar do kołowrotków i składamy wszystko do kupy.

Naprawdę polecam okresowe sprawdzanie sprzętu oraz jego czyszczenie.

Teraz kolej przychodzi na kosz wędkarski, czyli nasze siedzisko. Nie wiem jak to wygląda u innych, ale ja zawsze mam w koszu meksyk. Po kilku wyprawach wszystko jest wszędzie tam, gdzie być nie powinno. Często wszystko jest uwalone zanętą, błotem i różnymi takimi...Należy więc okresowo siąść przy tej skrzyni, poukładać wszystko, wyczyścić całość i zadbać by siedziało nam się wygodnie. Polecam też sprawdzać gwinty na nogach i uchwyty do stopek- nie raz i nie dwa pojawiają się jakieś luzy a potem na rybach dziwimy się, że krzywo się siedzi albo, że spadamy z siedzenia...

Lecimy dalej i bierzemy się za sprzęt spławikowy i gruntowy. Spławiki oglądamy pod względem ubytków lakieru, który uzupełniamy w razie braków. Sprawdzamy tez oczka, które mogą się czasem poluzować. Wszystkie haki warto sprawdzić pod względem ostrości. Jest na to prosty sposób- przeciągamy hakiem po paznokciu. Jeśli idzie gładko, to nie jest już zbyt ostry. Większość haków nie specjalnie nadaje się do ostrzenia osełką, lepiej jest je wymienić. Kotwice natomiast możemy naostrzyć- najlepiej pilnikiem przeciągając trzy razy z trzech stron grotu.

Sprawdzajmy też żyłki, które często pruchnieją na szpulach, skręcają się i tak dalej. Plecionki również wymagają naszej uwagi- bywa, że odcinki na wierzchu są przetarte i ich wytrzymałość jest znacznie niższa niż być powinna. Lepiej więc pozbyć się tego odcinka lub wymienić całą plecionkę.

Wszystkie koszyki, ciężarki, gruntomierze i tym podobne rzeczy warto jest przejrzeć i sprawdzić, czy nic nie jest uszkodzone, przyrdzewiałe lub rozerwane.

Kiedy skończymy te sprawdzanie układamy wsio w pudełkach i wszędzie tam, gdzie powinno być. Teraz bierzemy pudełka z przynętami spinningowymi, które również powinniśmy przeglądać częściej niż raz na rok. Generalnie powinno się po każdym łowieniu otwierać pudełko i dać przynętom dostęp do powietrza, dzięki czemu unikniemy ataków rdzy.

Wszystkie przynęty dokładnie sprawdzamy. Wirówki mogą zaśniedzieć na kółkach i źle pracować, warto więc je oczyścić. Woblery sprawdzamy pod względem ubytków lakieru, który uzupełniamy w razie konieczności. Kotwice, kółka łącznikowe oraz główki jigowe sprawdzamy pod kątem rdzy i wymieniamy, jeśli gdzieś zadomowiła się ta zaraza.

Wszystko to wydaje się oczywiste dla większości z nas, ale tak naprawdę nie wielu z nas robi takie porządki regularnie...I potem tracimy przez własną ignorancję.

Mam nadzieję, że tym tekstem skłonię choć kilku wędkarzy do regularnych przeglądów sprzętu. Zapraszam też do dyskusji Panowie. Czy zgadzacie się, że takie porządki są konieczne? czy coś robicie inaczej niż ja? Czy o czymś zapomniałem?

Link to comment
Share on other sites

Porządki jak najbardziej są konieczne wiem po sobie, po każdej wyprawie kongo w torbie :) a i osprzęt warto dbać bo niekiedy jest on wiele wart.Co do wędzisk składowych to słyszałem ,że dobrze jest łączenia smarować świecą czy to prawda? i czy miało by to jakieś pozytywne działanie?

Link to comment
Share on other sites

O sposobie ze świecą słyszę pierwszy raz, ale wydaje się to sensowne. Ja na szczęście nigdy nie miałem jeszcze luzów na łączeniach, zarówno w tyczkach jak i w innych kijach. A mógł byś Piotrze przybliżyć nam, jak się to robi? Normalnie świeca smaruje się łączenie wewnątrz czy jakoś inaczej to robisz?

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...