Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano (edytowane)

W sklepach można nabyć za grosze takie ustrojstwo, które nazywa się GRUNTOMIERZ i masz w załączonym linku zawarte wszelkie odpowiedzi, jak tego używać. Bo zapewne o to właśnie Ci chodzi...

 

Ja używam TAKI ale nie pamiętam jego gramatury - 10 g Ci wystarczy.

Edytowane przez Jotes
Napisano

Jeśli masz miękkie, muliste dno gruntomierz nie zawsze określi Ci dokładną głębokość.

 

Warto rozkładać obciążenie śrucin na lince głównej.

Napisano

A to nie jest też tak ,że jak mam ustawiony grunt tak że spławik stoi idealnie w miejscu, to wtedy przynęta nie leży na dnie całkiem tak jak w przypadku łowienia na grunt ?

Napisano

Nawet przy mulistym dnie przekłamanie przy gruntowaniu będzie niewielkie - kilka cm.

Gdzies na forum jest moj pomysł na zrobienie lekkiego gruntomierza.

Napisano

Jak to zrobić, żeby była na dnie tak

jak przy łowieniu na grunt, ale żeby

spławik był w wodzie normalnie, a

nie tak jakbym ustawił za duży

grunt ?

Jako że Twoje pytania dotyczą głównie metody odległościowej, domyślam się że chodzi o zestaw ze spławikiem typu waggler. Jeżeli ustawiłeś za duży grunt i antena spławika kołysze się na wietrze, jak wahadło metronomu na stoliku muzyka, wystarczy ów grunt skorygować. Przesuwamy stoper (łącznik,blokujące śruciny), po kilka centymetrów w kierunku haczyka. Do skutku, aż obciążenie uniesie się tuż nad dno. Spławik powinien przyjąć właściwą pozycję, oczywiście pod warunkiem że wcześniej był odpowiednio wyważony. W tym układzie ostatnia śrucina powinna muskać dno,lub być minimalnie wyżej, natomiast cały przypon, lub znaczny jego odcinek powinien leżeć na dnie. Jeżeli zestaw na wskutek prądów podwodnych,jest wyciągany z zanęconego pola, dobrze jest najniższą śrucinę położyć całkiem na dnie (poprzez nieznaczne zwiększenie gruntu). Warto też zaznaczyć sobie na żyłce odległość łowienia, np. wodoodpornym flamastrem. Bo cóż nam po nawet bardzo precyzyjnych korektach gruntu, jeżeli zestaw za każdym razem będzie lądował gdzie indziej.
  • 2 tygodnie później...
Napisano

witam, podepnę się pod temat.

mam pytanie odnośnie gruntowania łowiska. Proszę powiedzieć czy mogę tak robić:
mam odpowiednio wyważony zestaw(spławik przelotowy - wystaje z wody np 5cm) z przyponem 30cm. Teraz przy(lub na) haku zakładam najcięższą śrucinę SSG co powoduje, że spławik tonie, ustawiam grunt do momentu aż spławik będzie wystawać z wody 5cm. Później ściągam śrucinę zwiększam grunt o 10cm i uzyskuję 10cm przyponu z haczykiem na dnie?

Ewentualnie zestaw bez przyponu, przy krętliku śrucina SSG ustawiam aż spławik będzie 5cm nad wodą, później ściągam śrucinę, dowiązuje przypon i mam cały przypon na dnie?

Napisano

Bardzo dobrze. Egzamin z logiki wędkarskiej zaliczony na szóstkę. :) Prosto i skutecznie. 

"Profesjonalne" gruntowanie łowiska od Twojego różni się tylko tym, że zamiast śruciny stosuje się gruntomierz, czyli kawałek ołowiu z mocowaniem na haczyk. :D 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...