kamilos_90 Napisano 2 Września 2014 Zgłoszenie Napisano 2 Września 2014 Witam serdecznie trafiłem dzisiaj w sklepie wedkarskim na ową zanęte. Po wymianie zdań ze sprzedawcą dowiedziałem się że jest to rewelacyjny wynalazek na nocne łowy. Moje pytanie jest następujące: czy ktoś miał styczność z tą zanętą i może kilka słów o niej powiedzieć? Pozdrawiam serdecznie
Tammyy Napisano 2 Września 2014 Zgłoszenie Napisano 2 Września 2014 Używałem tej na wody stojące (zielonej). Nie zauważyłem żadnej różnicy w braniach w porównaniu do innych zanęt...
Docio Napisano 2 Września 2014 Zgłoszenie Napisano 2 Września 2014 Kamilos sprzedawca Ci kit wciska. Wind używa jej z powodzeniem od dłuższego czasu na Wycztoku, kanałach oraz wszędzie gdzie bywał i określa ją jako skuteczną. Ja używam jej od początku sezonu i już mogę stwierdzić, że na wodach, w których łowię a są to wody bieżące, Traper jest skuteczniejszy. Ostatnio używaliśmy jej wspólnie z Windem podczas spotkania nad Narwią i sama, bez dodatków, okazała się totalną porażką. Jedno jej jednak muszę przyznać, pracuje lepiej niż poprawnie nawet po bardzo mocnym sklejeniu. Mniej w niej też śmieci, albo ich nie widać, gdyż jest niemal całkiem bardzo dobrze zmielona. Zdaża się jednak trafić na dość spore kawałki jakiegoś granulatu. Po namoczeniu kawałki te rozpadają się. Acha. Jeśli chcesz ją używać to muszisz ją namaczać z pół godziny wcześniej i koniecznie dobrze wymieszać. Zanęta pije naprawdę duuuużo wody a stopniowe jej dodawanie i mieszanie daje porządaną konsystencję i wyzwala własny klej. Gdy robiłem to na 3kg suchej zanęty dodałem w sumie ok 1,5l wody, więc to dużo.
Gość ŁYSY0312 Napisano 2 Września 2014 Zgłoszenie Napisano 2 Września 2014 Po wymianie zdań ze sprzedawcą dowiedziałem się że jest to rewelacyjny wynalazek na nocne łowy To mi się, najbardziej podoba Zanęta na nocne łowy.... Pewnie! A na dzień jest mieszanka tego producenta, ta sama, ale w innym opakowaniu Niezły kit sprzedawca wciska... Ale do rzeczy - teść miał tą zanętę kiedyś na wspólnym wypadzie, i oczywiście ja ją musiałem przygotować. Wody faktycznie sporo potrzebuje, ale jak się już "napije" to ma konsystencję która jakoś mi nie leży, bo nie umiem jej zakwalifikować. Jak dla mnie za drobna. Ogólnie - Traper lepszy, Stil też, nie mówiąc już o tanim Milewskim, czy Lorencu. Nawet Gutek lepiej mi podchodzi.. Choć po jednym wypadzie nie powinienem tak komentować, może poprostu nie umiem jej dobrze przygotowac.
wind Napisano 2 Września 2014 Zgłoszenie Napisano 2 Września 2014 Używam tej zanęty w wersji "dziennej" . Wersja nocna różni się tym, że podobno zawiera elementy fluorescencyjne czyli świeci. Podobno . Swoją drogą zastanawiam się jak to się ma do zapisów RAPR. Testowalem zanęty płociowe z konopiami i leszcze o zapachu piernika Ta pierwsza była doskonała, zawierała sporo ziarna, ładnie łączyła się z ziemią. Jest też dostępna z dodatkiem kielzy. Dwa razy droższa. Leszczowa z kolei była trudna do prawidłowego nawilżenia, Że bardzo łatwo ją przemoczyć. Przy cenie 5,50zl za opakowanie 1 kg staje się bardzo dobrą zaneta na rekreacyjne wędkowanie. Ten post napisałem za zupełną darmoche
Gość Ozet Napisano 2 Września 2014 Zgłoszenie Napisano 2 Września 2014 Po wymianie zdań ze sprzedawcą dowiedziałem się że jest to rewelacyjny wynalazek na nocne łowy. Kamilos, każdy sprzedawca jest m.inn. od tego, aby wmówić klientowi że jego towar jest rewelacyjny, jedyny w swoim rodzaju. Czasem bywa że nie bez racji. Klient jest wtedy mile zaskoczony, że coś co miało być dobre...jest faktycznie dobre. Nowych serii zanęt Starfish nie znam, stosowałem je (płoć, leszcz) jeszcze w starych wersjach opakowań, czyli przed liftingiem. Ogółem kilkanaście razy, w różnych łowiskach: Warcie, starorzeczu, tzw. ciepłych i zimnych kanałach. Efekty skrajnie różne. Bywało że ja miałem rybę w zanęcie, koledzy nie, ale bywało wręcz odwrotnie. Mój główny zarzut, to brak powtarzalności efektów, bez względu na rodzaj łowiska, dlatego też zrezygnowałem z ich stosowania. Mimo wszystko można polecić te zanęty w indywidualnym, rekreacyjnym łowieniu. W warunkach konkurencji jednak sukcesów nie wróżę. Być może wraz ze zmianą opakowań, zmieniły się receptury tych zanęt i ich skuteczność. Moje uwagi dotyczą wersji zanęt płociowych i leszczowych Starfish sprzed 5-iu lat, więc zmiany in plus nie można wykluczyć. Moim zdaniem, obecnie nie ma na rynku zanęt beznadziejnie kiepskich, jak to bywało 15-20 lat wstecz. Teraz zanęty są lepsze i gorsze pod względem skuteczności, ale w najgorszym razie przyzwoite.
stawny Napisano 2 Września 2014 Zgłoszenie Napisano 2 Września 2014 (edytowane) Kamilos, w którym byłeś sklepie? Jak na Władka IV, obok bielików u mojej mamy znajomej, to dziwie się, że ci wcisneli tam to. Jeśli byłeś na Grunwaldzkiej w barakach, to się nie dziwię, chyba że jeszcze na Bema jest na dole obok optyka wędkarski, lub na Warszowie, to też się nie dziwie. Ja zanętę na Piasta i Świnę robię z miękiszu chleba od Mikołajczaka obok Stodoły, i dodaję białych i kuku i troszkę zanęty uniwersalnej, i kleju wiążacego, nie kupuję wynalazków, samoróbka, czasem lepsza , a morskie ryby zjedzą wszystko, jazgarki najbardziej hihihihi Kamil, ja czasem też zaciągam mąką kukurydzianą, kleju używam na 4 wiatrach na falochronie, bo tam wiecej się odczuwa nurt wody od str. toru wodnego. Jak łowię za wiatrakiem na prawo od toru wiza wi plaży, to mąką zaciągam. Mówimy o łowieniu na spławik batem (wypuszczanka), feeder to klej obowiązkowo, bo inaczej opadający koszyczek dotknie już dna pusty, bo przydenne prądy go w opadzie wypłuczą bardzo szybko. Edytowane 2 Września 2014 przez stawny
marian Napisano 16 Września 2014 Zgłoszenie Napisano 16 Września 2014 każdy ma swoje sprawdzone mixy, ale czasami warto eksperymentować. ja jeszcze na wakacje używałem zanęty na karpia Harison silver, ale jakoś mi głównie podchodziły plocie, krasnopióry i czasami leszcze. tak więc nie zawsze jest tak, że to co piszą do końca na taką rybę sprawdza sie nad wodą.
kamilos_90 Napisano 17 Września 2014 Autor Zgłoszenie Napisano 17 Września 2014 Witam po chwili nieobecności Przetestowałem w/w zanętę i moje wrażenia... zanęta jak każda inna dobra, szczególnej różnicy w nocnych braniach nie zauważyłem a pisze to dlatego że postanowiłem ją opisać dopiero po czterech nockach. Moim zdaniem jest takie że to tylko bajer ten niby "fluorescencyjny" kolorek różowy a ponad to nie zauważyłem żadnych takowych właściwości. Pozdrawiam wszystkich i połamania
MultiFishing_pl Napisano 1 Października 2014 Zgłoszenie Napisano 1 Października 2014 (edytowane) Czasem jest tak,że panuje moda na daną zanętę i firmę,tak samo moim zdaniem jest w przypadku Star Fish opisywanej przez autora w temacie. W porównaniu do innych zanęt niewiele ją różni,nie wykazuje się jakąś nadzwyczajną skutecznością. Edytowane 1 Października 2014 przez MultiFishing_pl
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się