Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

Dla mnie nowość. Ale ja jestem raczej gumofilc ;)  Czy ktoś miał okazję wypróbować TO paskudztwo ?

Z tego co widać na filmiku są chyba mniejsze niż pinki. Z wyglądu przypominają robaka nazywanego "drewniak" którego znajduje się nieraz w grzybach, tylko tamten jest większy i brązowy  - łowiłem na takie "drewniaki" 20 lat temu we Włoszech. Jestem ciekawy czy ów fifis jest taki jak biały/pinka czy ma twardą skórę ?

 

 

Napisano

Hej Spławiku,

Miałem okazję się z tym zetknąć.

Te larwy z wyglądu przypominają pinki, są jednak od nich "chudsze" i posiadają twardszą zewnętrzną powłokę (pancerzyk).

Mają jedną szczególną właściwość, którą cenią sobie zawodnicy, mianowicie ogromną żywotność (na jednego fifisa można wyrwać z wody co najmniej 20! uklejek).

Cena około 7 zł za opakowanie nieco mniejsze niż pospolite opakowanie do białych robaków również jest ok.

Biorąc pod uwagę, że nie dosypiesz ich (chyba, że zechcesz) do zanęty, jedno opakowanie w zupełności wystarczy na kilka dni wędkowania.

Napisano

Dzięki Tammyy.  Właśnie wyglądały mi na twardzieli  ;)   A jeszcze jestem ciekawy w czym i jak się je przechowuje? W lodówce jak białe? I jaka jest ich żywotność, po jakim czasie się przepoczwarzają ?

Napisano (edytowane)

Przechowują się w warunkach takich jak białe do dwóch tygodni.

Po tym czasie pojawiają się pierwsze poczwarki.

Do nabycia m. in. tutaj , tylko niestety koszty wysyłki duże...

Edytowane przez Tammyy
Napisano

Ciekawe jak wygląda postać dorosła tego "paskudztwa". Bo może się okazać że przybędzie nam kolejny owad z którym będziemy walczyć. Ciekawe czy pochodzi z Francji, czy też Francuzi sprowadzili to to, z którejś z byłych kolonii.

Napisano

Ciekawe jak wygląda postać dorosła tego "paskudztwa". Bo może się okazać że przybędzie nam kolejny owad z którym będziemy walczyć. Ciekawe czy pochodzi z Francji, czy też Francuzi sprowadzili to to, z którejś z byłych kolonii.

Napisano (edytowane)

Ciekawy temat poruszyłeś Ozecie. Żeby jeszcze podsycić Twoją ciekawość napiszę, że muchy tego gatunku są bronią biologiczną... Ale spoko. Nie przeciwko ludziom :D  Poczytaj sobie

Edytowane przez Splawik66
Napisano

Spławiku, pomyslalem sobie że powyższy artykuł mógłby być prologiem niezłego horroru.

Gość ŁYSY0312
Napisano

To jet typowa przynęta na szybkościowe łowienie uklei, nic po za tym.

 

Absolutnie się z tym nie zgadzam. Te larwy są twarde i żywotne. Nadają się do każdego łowienia, czy to szybkościowo krąpi i płotek, czy w grubym pęczku na leszcza. Wydaje mi się też że są bardziej ruchliwe od pinki. No i o wiele dłużej, przynajmniej jak dla mnie wytrzymują w lodówce.

Napisano

Sklep Szuwarek, ul. Kościuszki we Wrzeszczu. Właściciel ma na imię Czarek.

Zwykle u niego zaopatrują się zawodnicy.

Gość ŁYSY0312
Napisano

Jonasz, są zawodnicy, czy ich nie ma, to nieważne. Zawsze warto wiedzieć więcej, niż mniej :)  A nuż się kiedyś przyda?

Napisano

Na tym forum nie ma zawodników, więc po co im ta przynęta? 

Masz rację, nie tylko do uklei, mój błąd. 

 

Jonasz, chytrusie! Daj posmakować amatorom choć trochę ekskluzywnego zawodniczego świata :P

Napisano

Jonasz napisał:

"Na tym forum nie ma zawodników, więc po co im ta przynęta?" Przepraszam bardzo, ale czy tzw. zawodnicy to jakaś lepsza kategoria wędkarzy, dla których zarezerwowane są pewne przynęty? Może Cię to zdziwi, ale wielu "nie-wyczynowców" też potrafi łowić subtelnie na delikatne zestawy.

Gość woldi
Napisano

Zbyszku, dodam jeszcze, że jest spora grupa wędkarzy lepsza od ,,elity,, zawodniczej, których jednak nie pociąga rywalizacja:-)

Napisano (edytowane)

@spławik przecież ja nikomu nie zabraniam używania tych czy innych przynęt☺

Nie uważam, aby zawodnicy byli lepszą kategorią wędkarzy, są tylko bardziej świrnięci

Akurat fifisy nie mają za wiele wspólnego z finezyjnym łowieniem, bo jak ktoś wyżej napisał służą do szybkiego odławiania ryb, a tam akurat nie ma finezji.

Jeżeli ktoś chce łowić na wyczynowe przynęty polecam ochotkę i joka. Uważam że ta przynęta dla kogoś kto do tej pory używał pinki i większych przynęt nie zdziała nic poza większą ilością ryb złowionych bez zmiany robaka, ale to nie będą moje pieniądze wydane, więc śmiało☺

Edytowane przez jonasz7

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...