Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

czyli gdybym przeleciał staw siecią teraz kilka razy i wybrał prawie wszystko to wtedy jakie ryby byście polecili mi wpuścić ?

"Ucz się chłopcze, ucz, bo nauka to potęgi klucz"...

Masz wszystko podane na tacy jak obiad u teściowej. Przeczytaj to kompendium wiedzy, które Ci wrzucił Docio. Spróbuj sam wyciągnąć wnioski.

Na przyszłość - zapytaj zanim coś zrobisz!

Napisano

Od kilkunastu lat mam staw i z tatą regularnie zarybiam (co ok 2 lata) - Zarybiany jest karpiem, amurem i czasem jakimś dodatkiem regulującym populację. Szczupak do stawu chodowlanego się nie nadaje na początek - Ryba ta ma nieposkromiony apetyt, sam w akwarium mam szczupaka (8cm) i potrafi w tydzień wykosić jakieś 20 rybek mniej więcej po 3cm.  Jeśli chcesz nim zarybić to nie wcześniej niż po tarle innych ryb i do tego osobnikami ok 5-7cm. Warunek jest taki że po jakiś 3 latach powinieneś go wyłapać, inaczej zacznie się rozmnażać i pozostawi pustynię bez ryb.  Sum w stawie to najgorsze zło, zeżre wszystko co napotka, nawet kaczkę, która by regulowała Ci ilość rzęsy. Dobrym drapieżnikiem do stawu jest boleń lub kleń choć osobiście poleciłbym klenia ponieważ jest wszystkożerny, a gdy podrośnie żywi się małymi rybami. Półmetrowy szczupak bez problemu wciągnie 15cm płoć, kleń co najwyżej 7-8cm więc będziesz miał pewność że nie wykosi Ci dorosłych ryb. Z boleniem miałbyś problem jak podrośnie ponieważ żywi się wyłącznie rybami, a aby go złapać to potrzeba trochę umiejętności, klenia natomiast na 100% wyłapiesz ze stawu na czereśnie. Kolejną możliwością na "drapieżnika" w stawie jest jesiotr, w prawdzie nie wykosi Ci ryb jednak znacznie ograniczy ich rozmnażanie poprzez zjadanie ikry.

Staw na lato dodatkowo powinien być silnie natleniany do jesieni, duża ilość tlenu sprzyja rozwojowi bakterii rozkładających nieczystości w wodzie, która przy większej ilości ryb powstaje w dużej, rzadko kontrolowanej ilości. Jeśli masz dużo rzęsy wodnej postaraj się jej pozbyć - zakrywa lustro wody i blokuje napowietrzanie wody przez co w lato może dojść to braków tlenowych i śnięcia ryb.

Napisano

Powiedzcie mi jeszcze jedno. Jak pozbyć się tej rzęsy w sposób naturalny ( jakie ryby ją jedzą ) lub może jak zwabić więcej kaczek żeby ją zjadły.

Sorry za spam. Która ryba ma większe szanse na przeżycie w takich warunkach lin czy karaś ?

Napisano (edytowane)

(...) Która ryba ma większe szanse na przeżycie w takich warunkach lin czy karaś ?

Zarówno lin, jak i karaś mają małe wymagania tlenowe. Karasie osiągają mniejsze rozmiary niż liny, a są też bardziej odporne zarówno na choroby, jak i złe warunki bytowania.

Za to liny są smaczniejsze ... ;)

Edytowane przez Alexspin
  • 3 tygodnie później...
Napisano

Panowie :D Kaczki wyjadły trochę rzęsy ze stawu więc postanowiłem dzis sprawdzić czy są ryby, ku mojemu zdziwieniu wrzuciłem kromkę chleba lecz nie widziałem żeby ryby do niej podpłynęły ani ją trącały. Powiedzcie mi czym to może być spowodowane czyżby coś mi wybrało je ?

Napisano

Ryby do chleba należy "nauczyć" najlepiej regularnie rzucać w to samo miejsce i do tego na początek na wieczór, godzinkę przed zachodem słońca.

Jeśli masz łatwy dostęp do rzęsy to możesz spróbować wyłowić ją np. podrywką, rzęsę bardzo lubią amury, więc jak trochę podrosną to na pewno się ją zajmą.

Opisz jeszcze jaki masz staw, przejrzystość i barwę wody, dno muliste, wapienne, kamieniste.

Napisano (edytowane)

Tak "Bogiem a prawdą", chleb jest najgorszym z pokarmów jakie serwuje się rybom. Nie spożyty, w znacznym stopniu zakwasza wodę.

Edytowane przez Alexspin
Napisano

Alexspin - zgadzam się z tym w 100% - oprócz zakwaszania wody powoduje również rozpychanie żołądka i kłopoty trawienne u ryb. Wg. mnie najlepsze do karmienia ryb w stawie hodowlanym to po prostu zamoczone ziarna pszenicy. Jednak chleb raz kiedyś rybom nie zaszkodzi, a widok głodomorów ładny...

  • 3 miesiące temu...
Napisano

Damianoooo - co tam słychać na twoim stawie? Jaka jest ostatecznie obsada rybami?

Tak wracając do początku przedsięwzięcia, musisz zdecydować, czy będzie to hodowla czy naturalne łowisko dla przyjemności. W każdej z tych opcji zrób wszystko, aby przywrócić przepływ wody - oczyść ten rów, ile da się pogłęb przy mnichu, wykoś wiosną zielsko itd. Możesz wtedy pomyśleć o wpuszczeniu pstrąga tęczowego. Nie wyje ci większych ryb jak szczupak, a utrzyma w ryzach nadmierną plenność karasi a może i utrzyma w ryzach okonie które przyniosą kaczki. Wpuść tam płotki, krasnopióry i ukleje. Ostrzegają przed słonecznicą ze względu na jej płodność i konkurencję pokarmową dla ryb hodowlanych, ale żarcie dla drapieżników wyśmienite. Dla sandacza to jest za mały i na pewno za płytki zbiornik. Jeśli latem nie ma przepływu wody, to zrób wiatrak o pionowej osi ktôry będzie pompował powietrze do natlenienia. Tatarak i trzcina ułatwiają zimą natlenienie, ale rób tam przeręble i wbijaj powietrze. Masz piękne pole do popisu i pielęgnowania swojego hobby! Powodzenia!

  • 3 miesiące temu...
Napisano

Powiem tak lato było u mnie bardzo suche poziom wody spadał gdzieś na 0,5m więc nigdy aż tak źle nie było. W tym roku sąsiad wyciął wierzkę której liście spadały do stawu. Zastanawiam się czy jakaś ryba mogła przeżyć w tej chwili poziom wody jest myślę około 2-2.5m Panowie co radzicie ? Odpuścić i łowić na innych łowiskach czy zarybiać jeszcze raz. dodam, że wpuszczałem liny,karasie i 7 amórów i jednego okonka :) 

Napisano

Ryba to nie "wzór matematyczny", żeby ustalić najniższy poziom do przeżycia.

Karasie i liny są najbardziej odporne, ale dobrze, żeby został przynajmniej 1 m głębokości.

Przeżycie zależy od poziomu tlenu latem, a ten od tak wielu czynników jak np: ilość i rodzaj roślin w stawie, rozwój (zazielenienie) glonów, temperatura wody, falowanie, itd. itp. 

A obsada ryb ?  Te amury to chyba musisz dokarmiać zielonką ? w/g mnie przesadziłeś z ilością, chyba że będziesz szybko wyławiał w miarę ich upasienia.

Zrób  na lato fontannę z rozbryzgiem/ kaskadę, albo inne napowietrzenie choćby wiatrakiem.  

Okoń słabo znosi przyduchę a wyjada ci ikrę i narybek. Lepiej wpuść 2 szczupaki 30-40cm dla zdrowotności białorybu. Jak urosną do 60 to je zjesz i wstawisz nowe. 

Napisano (edytowane)

    @damianoooo - na początek wyjaśniam, że nie jestem ichtiologiem, jedynie bardzo interesuje mnie to samo co Ciebie i czytam wszystko co ma związek z naszym tematem,

Jestem "cichym opiekunem" nowego atrakcyjnego zbiornika wody i truchtam w PZW żeby objęli go opieką i zarybili. Nie może to nastąpić szybko, z ichtiologami czy "tymi od zarybień' ciężko złapać kontakt, to douczam się sam. Twoja woda jest prywatna, to możesz robić co chcesz, ja muszę postępować zgodnie z prawem i uzbroić się w cierpliwość.

     Z twoim stawkiem to musisz zdecydować jak go potraktujesz, to znaczy, czy ma być to zbiornik naturalny gdzie dla radochy powędkujesz czasem, czy hodowla z której sam pojesz i zaopatrzysz przyjaciół. Na zarobkowe podejście to za mała woda by się zwróciło. W naturalnym zbiorniku powinna być zachowana równowaga ilości ryb i możliwości ich  wykarmienia się. Inaczej nie będą rosły, słabe będą chorować, łatwiej dopadnie je przyducha. Ile ryb u ciebie może być pewnie nikt nie obliczy, a gościa praktyka z doświadczeniem pewnie nie znajdziesz. Nic nie ryzykujesz, musisz spróbować zarybić np. 20-30szt linów, 40-60szt karasi i obserwować czy rosną i zaczną się rozmnażać. Po pierwszym tarle wczesną jesienią wpuść 2szt młodych szczupaków  i obserwuj jak to będzie działało. Szczupaki zjedzą po 3 ryby na tydzień, to musi narosnąć trochę drobnicy. Które karasie  - złociste nasze czy japońce? Jak chcesz być "prawomyślny eko" to nasze, a jak na mięsko to japońce bo duże i szybko rosną i mnożą się bez samców.

      W ciężkich warunkach wytrzyma jeszcze krasnopióra (w/g mnie lepiej niż płotka), a będzie jadła rośliny i robaczki w wyższej strefie wody, bo karasie i liny głównie na dnie. Szczupak je lubi i oszczędzi te "lepsze" ryby.

Co z amurami mam rozterkę.Żrą roślinność ponoć jak krowy, za to szybko rosną to i sr-ją jak one, robiąc z wody gnojówkę w szybkim tempie. Staw stary to będą miały co jeść dłuższy czas i może utrzymają w ryzach ilość rzęsy. Jeśli woda zacznie się zamieniać w zupę albo wyjedzą roślinność zanurzoną, to je wyłapiesz albo zostawisz 1szt . Spotkałem kiedyś amatora co miał oczko jak twoje z 1 amurem, i roślinki sobie radziły i woda była w czerwcu w dobrym stanie. To że wycięto drzewo to chyba dobrze. Liście spadłe do wody gniją zabierając tlen i wydzielając siarkowodór b. trujący. Znajomy miał taki problem z olchami. Wyciął je i zrobił fontannę na lato. "Mój zbiornik" też ma w tym roku dostać fontannę, bardzo na to czekam, bo w czerwcu po upałach zrobiła się zupa.  

     Jak zechcesz zrobić z tego staw hodowlany z większą obsadą, to musisz co kilka dni dokarmiać ryby zbożami i zapewnić natlenienie na złe dni i najlepiej przepływ wody.Pokombinuj z tym rowem odwadniającym (kosa, siekiera, łopata) by zbierać wszystko co spadnie w okolicy. Jeśli staw ma do 2m - to miejsce na zimowisko jest zabezpieczone i dobrze że właśnie wtedy płynie woda.Możesz się zdziwić jak wiosną połapiesz karasie i liny. Ilości ryb o których pisałem dotyczą dorosłych osobników które powinny się wyżywić same i zapewnić podtrzymanie populacji. Reszta dla wzrostu, wędki i szczupaków.    

Ilość obsady ryb na stawy hodowlane czy jeziora jest ustalona przez praktyków, ale nie zapisałem tego. Co ci zresztą po takiej wiedzy, jak masz nietypową sytuację, to nie hodowla. Kombinuj Pan kombinuj....!!!! i pisz jak ci idzie :)

Edytowane przez kris1313
Napisano

Dziękuję za odpowiedź :P Byłem dziś dziś nad stawem woda jest bardzo czysta :) Plnuję na wiosnę wpuścić 20 linów mam je za darmo od wuja :) Napewno jakieś Karasie mniejsze i większe i dwóch szczupłych :) Myślę że w 2017-2018 pod warunkiem, że woda nie wyschnie będę miał już gdzie iść i złowić coś na patelnie :) 

Napisano

Ze szczupłymi radzę się wstrzymać, przedmówca napisał że zje 3 rybki na tydzień .... ja miałem szczupaki (od 8 do 15cm) w akwarium i wiem że potrafią zjeść do 3 ryb ale dziennie. Więc szybko by wymłóciły ryby w stawie. 

Na początek wpuść coś z białorybu i do tego proponuję kilka okoni, aby ograniczyć rozmnażanie, zamiast okoni świetnym pożeraczem ikry jest również jesiotr, do tego nie jest drapieżnikiem więc nie będzie atakował już mniejszych rybek.

Jeśli chodzi o poprzednią obsadę to uważam że nie było z nią tragedii ... trochę Ciebie nastraszyli tym przerybieniem ale weźmy pod uwagę żę wg. wymiarów (1,5h wys) to masz w stawie 560000 litrów co na wpuszczoną ilość 145szt ryb jest ilością znikomą w stawie hodowlanym bo przypada jakieś prawie 4000l na 1 rybkę średniej wielkości. Fakt w lato woda się nagrzewa, a wiadomo że w cieplejszej wodzie jest mniej tlenu, ale duże lustro wody (375m2) raczej do przyduchy dojść nie powinno.

Co się stało z tymi rybami, które wpuściłeś? Wyłowiłeś jakieś czy nie wiesz czy są ?.Jeśli by padły widziałbyś śnięte przy brzegu, jeśli tak nie było to albo wpadła Ci znowu wydra, lub czapla, albo rybki wbrew pozorom mają się dobrze. U mnie w tym roku również woda spadła do 40-50cm, wpadliśmy na pomysł aby skorzystać z okazji i wypompować resztę wody, pogłębić staw i przy okazji sprawdzić kondycję ryb.  Na dnie w szlamie było naprawdę masę raków (szkoda że importowanych bo by wyżerka była), ryby natomiast okazało się że w 40cm wodzie potrafiły sobie poradzić. Jednak większe szanse mają mniejsze osobniki.  

Napisano

Ciekawe jak te ryby znikają? Zdechłe by wypływały bo puchną przy rozkładzie i byś to zobaczył. Kaczki to nie rybitwy ani kormorany by polowały  - złapie rybę jak kręci się kolo niej.Czapla czatuje na płyciźnie, ale spustoszeń nie powinna narobić - słaba wydajność.

Jak miałeś już w przeszłości wizyty wydry, to one gdzieś blisko bytują, pewnie nadal w rzeczce. Czemu by nie powtórka teraz? Przychodzi pewnie w nocy i nie widzisz tego.

Czy inne jakieś piżmako-szczury wyjadają ryby to nie wiem.

Chyba że masz jednak szczupaka jak konia??? Normalnie to powinno tam roić się od karasi jak w każdym spokojnym bajorku! :wacko:

A amury tez zginęły, czy wyłowiłeś?

Napisano (edytowane)

Obecność wydry da się zobaczyć - prawie zawsze wchodzi do wody tym samym wejściem czyli można za brzegu zobaczyć wyślizganą trawę lub błoto, drugim śladem to odchody - wydry zostawiają je na kamieniach, trzecim śladem to martwe ryby w pobliżu stawu z odgryzioną głową - Wydry zawsze zaczynają konsumpcję od głowy i często nie zdążą zjeść całości bo coś je wypłoszy.

Też kiedyś wydra zrobiła u mnie spustoszenie w stawie - z 20 linów po 1kg nie było żadnego, z 40 karpi po 1 kg zostały 4, a z 20 amurów po 3kg zostały się 2.  Zanim się zorientowaliśmy że to wydra ryb w stawie prawie już nie było.

 

Na czaplę jest łatwy sposób - wystarczy rozłożyć sznurek/linkę przy brzegu na wys 50-60cm - czapla w większości przypadków ląduje na brzegu i dopiero wchodzi do wody - wyjątkiem jest czysta woda jak widać dno na ok 50cm.

 

Jeśli to nie wydra, ani czapla to znaczy się że ryby są ale po zimie są po prostu mało aktywne, siedzą na głębinie i ich nie widać.

 

Odnośnie karasi - te śmiało powinny przeżyć w wodzie 50cm ryby te są bardzo odporne, w warunkach gdy brakuje tlenu w wodzie bez problemu potrafią przeżyć tydzień czasu (przy dostępie do lustra wody).  Tak było w ub. roku jak spuściliśmy wodę ze stawu aby go pogłębić wtedy w małych bajorkach co zostały (ok 3x3x0,15m) potrafiło przeżyć ponad 100 osobników w oczekiwaniu aż napłynie świeża woda z cieku.

Edytowane przez jungu
Napisano

Trafłem w sieci na opis poczynań wydry na stawach. Mały staw potrafi wyczyścić do cna z 40cm ryb. Tu macie poradę.

icon_minipost.gifWysłany: 2014-02-04, 14:43    icon_quote.gif Z doświadczenia wiem, że na wydrę świetnie sprawdza się pastuch elektryczny - puszczamy ok. 3-4 poziomy drutu czy plecionki i do tego średniej mocy elektryzator i na bank problem z wydrom się skończy. Jest fajny artykuł na ten temat, gdyby ktoś chciał: 

Kod: http://www.pastuchy.pl/poradnik-8-ochrona-stawow-przeciw-wydrom.html

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...