1papilion9 Napisano 26 Września 2015 Zgłoszenie Napisano 26 Września 2015 (edytowane) Macie coś sprawdzonego, w miarę solidnego i się zmieści do pokrowca 160cm? w cenie koło 60zł mało ale na początek musi wystarczyć. Edytowane 26 Września 2015 przez 1papilion9
Gość Ozet Napisano 26 Września 2015 Zgłoszenie Napisano 26 Września 2015 Na jakie ryby? Bo generalnie do podbierania takich ryb jak płoć, leszcz, krąp, jaź, kleń, stosuje się podbierak płytki. Natomiast na drapieżniki, albo ryby takich gatunków jak karp, amur, tołpyga, obszerne z głęboką matnią.
Gość Ozet Napisano 26 Września 2015 Zgłoszenie Napisano 26 Września 2015 Na szczupaka podbieraka nie stosuję. Łapię go za kark, wyrzucam na brzeg i tyle. Nie jestem przekonany do chwytu pod skrzela, kiedyś palce miałem pocięte jak żyletką, więc unikam. O podbieraku w trakcie spinningowania łatwo zapomnieć. Wiem coś o tym, bo zdarza mi się znaleźć zupełnie nowe, idąc wzdłuż rzeki. Chyba że łowił byś z łódki, to warto mieć.
1papilion9 Napisano 26 Września 2015 Autor Zgłoszenie Napisano 26 Września 2015 ta ma być w miarę uniwersalny, żeby i na karpia sie nadawał.
Gość Ozet Napisano 26 Września 2015 Zgłoszenie Napisano 26 Września 2015 Dziecioki, dziecioki.Radził bym udać się do pierwszego lepszego sklepu wędkarskiego, tam Ci doradzą.No chyba że będziesz miał ph. i trafisz na surowca (obojętnie płci jakiej). Wtedy szukaj w sklepach int. czego osobiście nie polecam.
Jotes Napisano 26 Września 2015 Zgłoszenie Napisano 26 Września 2015 (edytowane) Ja mam Taki 70x70x300 cm. Ale Tobie doradzam poszukać Takiego i to o ile są takie dostępne, to też z koszem 70x70. Tak duży kosz, to minimum, jeśli chcesz łowić i szczupaki i karpie i jeszcze inne. A żyłkowy, bo wtedy unikniesz wplątania kotwicy w siatkę. Ja odłamuję grot kotwicy, jak się wplącze, ale są idioci, którym szkoda głupiej kotwicy i tną siatkę podbieraka. Edytowane 26 Września 2015 przez Jotes
Alexspin Napisano 23 Listopada 2015 Zgłoszenie Napisano 23 Listopada 2015 (edytowane) Poszukuję podbieraka trociowego 150-200cm długości, najlepiej 3-składowego, żeby był łatwy w transporcie i oczywiście za przyzwoitą cenę. Miałem model PL-AXMB190F ale rozlazł mi się na łączeniu elementów. Ps Czy w związku ze zmianami regulaminu można nadal używać podbieraków z żyłki nylonowej? Edytowane 23 Listopada 2015 przez Alexspin
Docio Napisano 23 Listopada 2015 Zgłoszenie Napisano 23 Listopada 2015 Czytałem juz kilka razy nowy RAPR ale jakoś nie kojarzę zapisu o podbieraku. Możesz mnie nakierować?
Jotes Napisano 23 Listopada 2015 Zgłoszenie Napisano 23 Listopada 2015 Mnie się kiedyś o uszy lub o oczy obiło, że chodzi o to, żeby siatka nie miała żadnych pęczków. Zdaje się, że chodzi o możliwość poranienia rybich oczu. Może o to idzie Alkowi?
Docio Napisano 23 Listopada 2015 Zgłoszenie Napisano 23 Listopada 2015 W RAPR PZW jest zapis o siatce do przetrzymywania żywych ryb i ma ona być wykonana z miękkich nici oraz rozpięta na sztywnych obręczach. To kolejny "kwach" bo nijak nie można nazwać tych siatek jako wykonanych z nici a sztywność obręczy jest jedynie umowna. Podczas dyskusji z kumplami doszliśmy do tego samego wniosku, co Ty, że chodzi o to, aby ryby się nie samookaleczały. Bardzo możliwe, że nawet razem dyskutowaliśmy na ten temat na PW albo RO. Niestety większość siatek nie jest tkana lecz pleciona węzełkowo i to nie z nici a cienkich plecionych sznurków. Nici są najzwyczajniej za słabe i nie istnieje taka siatka zgodna z tym zapisem. Aby było śmieszniej całkiem gładkie i ekstra obślizłe są właśnie siatki z tworzywa, coś na wzór moskitier do okien. Kosze do podbieraków z tego samego tworzywa są uznawane w normalnym świecie wędkarskim za najbezpieczniejsze dla ryb o ile mają być wypuszczone. W standardowych podbierakach ryby nie tylko mogą pocharatać sobie oczy ale także zdzierają łuski, że o śluzie nie wspomnę. Dla ryb, a szczególnie leszcza, ten śluz to główna obrona przed pasożytami. Kończę bo się znów nakręcam, ale w tym względzie święty nie jestem i jawnie ignoruję ten zapis. Mam i używam siatkę z tworzywa a nie pseudo nici zgodnych z zapisem. Przynajmniej mam świadomość, że wypuszczone ryby nic sobie w siatce nie zrobiły.
Jotes Napisano 23 Listopada 2015 Zgłoszenie Napisano 23 Listopada 2015 Bardzo możliwe, że nawet razem dyskutowaliśmy na ten temat na PW albo RO. I to nie jest wykluczone Zbyszku. Być może właśnie taka dyskusja mi się przypomniała.
marckus Napisano 23 Listopada 2015 Zgłoszenie Napisano 23 Listopada 2015 (edytowane) Mnie się kiedyś o uszy lub o oczy obiło, że chodzi o to, żeby siatka nie miała żadnych pęczków. Zdaje się, że chodzi o możliwość poranienia rybich oczu. Może o to idzie Alkowi? Chyba chodzi o coś takiego link. Jeżeli chodzi o taki podbierak to chyba obowiązują na OS (Odcinkach Specjalnych) rzek, na takich odcinkach obowiązuję dodatkowy wymóg: haczyk bezzadziorowy (a nawet może być tylko jedna kotwica bezzadziorowa) no i wspomniany podbierak i jak doczytałem to nawet sprawdzają czy mamy szczypczyki do odhaczania. I chyba takie odcinki dotyczą przede wszystkim, łowienia metodą spinningową i muchową. Link do regulaminu OS Raba i podobnie jest na każdym OS. Może o to Alkowi chodziło? Jeśli, źle mówię to nie ucinajcie mi ręki, bo mi będzie ciężko łowić I chyba, coraz bardziej modne stają się podbieraki z gumową siatką. Edytowane 23 Listopada 2015 przez marckus
1papilion9 Napisano 24 Listopada 2015 Autor Zgłoszenie Napisano 24 Listopada 2015 To można stosować podbierak z żyłki czy nie? Bo niedawno zakupiłem właśnie taki
Jotes Napisano 24 Listopada 2015 Zgłoszenie Napisano 24 Listopada 2015 To można stosować podbierak z żyłki czy nie? Spokojnie Paweł, jeśli regulamin tego nie zabrania, a nie zabrania, to znaczy, że można.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się