Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

Witam :)

Przy łowieniu ryb nie należy zapominać jak ważne jest dbanie o nasze włosy, tym bardziej, że nadchodzi zima szybkimi krokami. Dla Was i dla Waszych Pań polecam stosowanie olejków do włosów. Każdy może znaleźć coś dla siebie, aby włosy pomimo nieprzychylnych warunków atmosferycznych nadal wyglądały pięknie i zdrowo!

Napisano

Nie śmieć Ty Rybo jedna Ty. I nie obrażaj ludzi. Qurna, ja już od dawna stosuję bezbarwną pastę do butów i miękką szmatkę, bom łysy. Włosy byli, ale wyszli.  :wacko:

Napisano

Ale teraz mogę z czystym sumieniem powiedzieć, że coś mi w życiu wyszło. :)

Jeśli chodzi o takie sukcesy - mogę się z Toba równać. Ba, akurat na tym polu może nawet jestem lepszy. :diabelek:

Napisano

Czytając posty kolegów starszych doświadczeniem życiowym, jutro kupuję puszkę towotu i zaczynam zabiegi ;)

Polecam smalec, mniej śmierdzi, łatwiej zmyć. :D A efekt ten sam. :diabelek: 

Napisano

Ale ze skwarkami czy bez?

Skwarki są zbyt cenne na łysinę. Zalecam spożyć z chlebkiem i ogóreczkiem kiszonym. Do tego tzw. seta. Słyszałem, ze to najlepszy sposób na pielęgnacje włosów. Których już brak. :diabelek:

Napisano

No! I od psów się nie opędzisz. To ja już wolę pastę do obuwia. :)

Bo to jest taki chytry plan. Czerep upaćkany i psa można dorwać. Podobno smalec z psa jest jeszcze lepszy, zdrowotny wielce. Oczywiście żartuję, żeby ktoś nieopatrznie nie zrozumiał... :diabelek:

Napisano

Oglądajcie się za siebie :) Mam ogromne postępy w tej kwestii

No i następny, co na ryby włosów nie olejowal. Jarek - przyjmujemy go do naszego stowarzyszenia podstarzałych łysoli?  :diabelek: Ja myślę, ze za ogromne postępy w tej kwestii należy się Michałowi jakaś zacna funkcja. :D

Napisano

Mogę Wam założyć wątek klubowy tutaj. ;) Może dzięki Wam dział ożyje :D.

A jesteś łysy? Od owłosionych i innych hipisów pomocy nie potrzebujemy. :diabelek: Klient z pełną czupryna i nie olejujacy się jest bardziej awanturujący się. ;)

Napisano

A jesteś łysy? Od owłosionych i innych hipisów pomocy nie potrzebujemy. :diabelek: Klient z pełną czupryna i nie olejujacy się jest bardziej awanturujący się. ;)

 

Krawata też nie nosze :(. A Łysy to moja ksywa z podstawówki, ciągnęła się za mną do końca mojej edukacji.

Napisano (edytowane)

Zaczynam siwieć, łysieć i od niedawna mam żonę, nadam się? :D

Wchodzisz, będziesz skarbnikiem. :diabelek: Daniel musi poczekać, chyba ze bardzo chce. Zawsze możemy mu trochę wyrwać i spełni regulamin. O właśnie, Marcin - regulamin trzeba napisać. :diabelek:

 

No to Wind jesteś przyjęty. :D

Edytowane przez quartz
Napisano

Wchodzisz, będziesz skarbnikiem. Daniel musi poczekać, chyba ze bardzo chce. Zawsze możemy mu trochę wyrwać i spełni regulamin. O właśnie, Marcin - regulamin trzeba napisać.
 
No to Wind jesteś przyjęty.

 

No to wychodzi na to, że właśnie prezes Kwarcyś się objawił i obdzielił już funkcje. To mnie na woźnego pasować proszę, albo jakiegoś innego wykidajło. :)

Napisano

No to wychodzi na to, że właśnie prezes Kwarcyś się objawił i obdzielił już funkcje. To mnie na woźnego pasować proszę, albo jakiegoś innego wykidajło. :)

 

Co, jak, gdzie? Ja tylko bylem p.o. Prezesa Jotesa. Chwilowo tak tylko. Prezes się nie odzywał, wiadomo. Jak kota nie ma - myszy harcują. :diabelek: To byli luźne propozycje Prezesie Jaroslawie. :D

Napisano

Ja łysieję od czoła, więc metoda włosowa odpada! :D

 

Ja proponuje tak:

1, Jotes - szef wszystkich łysych, PREZES.

2. Michał - vice prezes od spraw małżeńskich.

3. Daniel - vice prezes od spraw technicznych, olejowania itp.

4. Marcin - specjalista od siwienia i łysienia. Skarbnik.

5. Stawny - stażysta, pomocnik. Jeszcze nie wie co go czeka - ale się broni.

6. Astarot - specjalista od smarów technicznych

7. Quartz - zastępca od spraw mało ważnych. Tylko ze względu na łysinę. Funkcja honorowa. :diabelek:

Napisano (edytowane)

Przypominam, ze dziś o godzinie 22:00 zebranie naszego klubu. Przypominam tez o obowiązkach.

Prezes Jotes - jak będzie to coś powie.

Vice prezes Michał - sprawozdanie o stosunkach z zona. Bez kombinowania, nie chodzi o seks. Przywołuję do powagi.

Vice prezes Daniel - pogadanka o olejowaniu i skutkach. Tudzież braku takowych.

Skarbnik Marcin - dlaczego zero w kasie i dlaczego zawsze tak będzie. Wykład ekonomiczny, może być nudno.

Stażysta Stawny - rozliczenie z ubylych włosów. Co do sztuki.

Specjalista Astarot - pogadanka na temat wpływu smarów na owłosienie.

Quartz - koordynujący zebranie.

:diabelek:

 

Obrady rozpoczęto o godzinie 22:00:00

Obrady zakończono o godzinie 22:00:01

Składam wniosek o rozwiązanie klubu.

Edytowane przez quartz

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...