wind Napisano 2 Listopada 2012 Autor Zgłoszenie Napisano 2 Listopada 2012 Posiedziałem dzis sobie na Śledziowym. Dotarłem dość późno, bo ok 11.00 i do 15.00 złowiłem trzy leszczyki, kilka ładnych płotek i masę "sieczki", czyli drobniutkiego krąpia i leszczyka. Napotkany spinngista "puścił farbę" i okazuje się, że ladnie gryzły dziś szczupaczki. Tak, szczupaczki, ledwo pod wymiar .
wind Napisano 3 Listopada 2012 Autor Zgłoszenie Napisano 3 Listopada 2012 Dziś dla odmiany zajrzałem na Piaskowy. Pogoda super , lało od rana, ale co tam, twardy trza być. Poranek zaczął się obiecująco od całkiem przyzwoitego leszczyka a później ... później było już gorzej. Rybek co prawda sporo, ale ... rybek, mini krąpików i leszczyków, tak małych, że aż przeźroczystych . Dwaj koledzy obok mieli takie same wyniki. Chyba jednak póki co, wygrywa Śledziowy.
okno Napisano 3 Listopada 2012 Zgłoszenie Napisano 3 Listopada 2012 Witam Dziś leszczyki nie chciały z tobą współpracować. Do zimy daleko.
wind Napisano 17 Listopada 2012 Autor Zgłoszenie Napisano 17 Listopada 2012 Pogoda jeszcze pozwala nad wodą posiedzieć. W ubiegłą sobotę nie było czym się chwalić za to dziś połowiłem. Jak zwykle zasiadłem nad kanałem Śledziowym . Przymrozki w tygodniu dawały nadzieję na spotkanie z ładnymi płociami, niestety tych było tylko kilka i raczej niewielki, tak do 20cm. Za to pokazało się kilka leszczyków, największy ok 40cm. I na koniec wisienka na torcie, której niestety nawet nie zobaczyłem . Tępy opór, ryba poszła w lewo i .... luz . ale jeszcze tam wrócę ....
Kadebla Napisano 17 Listopada 2012 Zgłoszenie Napisano 17 Listopada 2012 Ladnie, no całkiem całkiem. Ty to se czterdziestaki łapiesz jakby nigdy nic, a mój rekord to 41 . A czy masz jakieś podejrzenia, co to za ryba mogla być - ta co ci zeszła?
wind Napisano 17 Listopada 2012 Autor Zgłoszenie Napisano 17 Listopada 2012 A czy masz jakieś podejrzenia, co to za ryba mogla być - ta co ci zeszła? Zostawiła wizytówkę na przyponie . Musiał być duży, bo szedł jak lokomotywa. Właściwie to moja wina, brania nie widziałem i nie zaciąłem. Pewnie był delikatnie tylko zahaczony. Ale jeszcze się spotkamy ...
Kadebla Napisano 17 Listopada 2012 Zgłoszenie Napisano 17 Listopada 2012 No tak, na wizytówkę nie wpadłem haha.
bart Napisano 17 Listopada 2012 Zgłoszenie Napisano 17 Listopada 2012 Brawo wind !!! Piękne 40staki - widzę bat - zawsze wierny !!! Piękna sprawa.....
Areh Napisano 17 Listopada 2012 Zgłoszenie Napisano 17 Listopada 2012 Takie leszczyli (40+) ta kanale trafiały mi się nawet latem, największy miał 45 cm. Co do tej niewyjętej rybki - miałem tam dokładnie to samo, dwa razy. Brak widocznego brania, kilka sekund walki i po rybce. Dwa razy w dokładnie tym samym miejscu.
wind Napisano 18 Listopada 2012 Autor Zgłoszenie Napisano 18 Listopada 2012 Co do tej niewyjętej rybki - miałem tam dokładnie to samo, dwa razy. Brak widocznego brania, kilka sekund walki i po rybce. Dwa razy w dokładnie tym samym miejscu. Na piaskowym, z tego co pamiętam. Na sledziowym jest podobnie .
Areh Napisano 18 Listopada 2012 Zgłoszenie Napisano 18 Listopada 2012 Zawsze mylą mi się te kanały. Na tym pierwszym od strony Gdańska, tam gdzie siedzieliśmy obok siebie na zawodach.
wind Napisano 18 Listopada 2012 Autor Zgłoszenie Napisano 18 Listopada 2012 Zawsze mylą mi się te kanały. Na tym pierwszym od strony Gdańska, tam gdzie siedzieliśmy obok siebie na zawodach. Piaskowy . Tam to może być karpik.
wind Napisano 5 Grudnia 2012 Autor Zgłoszenie Napisano 5 Grudnia 2012 To już chyba spławikowe ostatki. W ostatnią sobotę udało mi się wyrwać i mimo śniegu, wiatru i zimna parę godzin posiedzieliśmy nad wodą. Tak, posiedzieliśmy, bo w odróżnieniu od ostatnich wypraw miałem towarzystwo . Zabrałem syna kuzynki, jak się okazało zapalonego wędkarza, "speca" od karpi i spinnigu. Tak, speca, ma na rozkładzie 8kg sztukę. Gdzie tam z moimi karpikami złowionymi z powierzchni mogę się równać??? ale wracając do meritum, pogoda do bani i duży skok ciśnienia nie wróżyły obfitych połowów i tak właśnie się stało. Efekt to 5 rybek, mini leszczyki, krapik i dwie płoteczki. Największą złowił oczywiście "młody", na mają "siódemkę" akurat jak poszedłem na zwiady do sąsiada. Na koniec, jakby kiepskie warunki i efekty nie wystarczyły, przy składani wędki moja ulubiona piąteczka ... pękła w łapkach mojego podopiecznego. Tak przerażonego dzieciaka jeszcze nie widziałem :D .Na szczęście teleskop jest łatwy do naprawienia. Bacik już jest gotów do następnej wyprawy. Może jeszcze w tym roku się uda gdzieś wyskoczyć ??? Mam nadzieję, bo jak nie to parę miesięcy "posuchy" przede mną. Mam plan zrobić z Maćka prawdziwego Bat-mana .
Tammyy Napisano 6 Grudnia 2012 Zgłoszenie Napisano 6 Grudnia 2012 Mam plan zrobić z Maćka prawdziwego Bat-manaTy z niego Bat-Mana, a on może troszkę ciebie o łowieniu karpi nauczy?Gratuluję mimo małych sztuk udanej wyprawy...
wind Napisano 6 Grudnia 2012 Autor Zgłoszenie Napisano 6 Grudnia 2012 a on może troszkę ciebie o łowieniu karpi nauczy? Pewnie i skorzystam kiedyś, ale tylko na "dzikusach" jak będzie okazja, na komercję nie jeżdżę.
wind Napisano 8 Grudnia 2012 Autor Zgłoszenie Napisano 8 Grudnia 2012 Byłem wczoraj na zwiadzie i .... niestety, kanały zamarznięte . Znaczy to, że sezon spławikowy zakończony. Plan jest prosty, byle do wiosny . W końcu się wyśpię .
Gość woldi Napisano 9 Grudnia 2012 Zgłoszenie Napisano 9 Grudnia 2012 niestety, kanały zamarznięte .Super!!!!!!!! Mam nadzieję, że już po świętach wejdę na jezioro
wind Napisano 9 Grudnia 2012 Autor Zgłoszenie Napisano 9 Grudnia 2012 Mam nadzieję, że już po świętach wejdę na jezioro Gdzieś przy obwodnicy ktoś już wczoraj łowił z lodu. Chyba na Jasieniu.
Gość woldi Napisano 9 Grudnia 2012 Zgłoszenie Napisano 9 Grudnia 2012 To może wie ktoś jak gruby lód jest już na naszych jeziorkach?
Tammyy Napisano 9 Grudnia 2012 Zgłoszenie Napisano 9 Grudnia 2012 U nas w okolicy lód jest, ale żeby po nim pewnie stąpać? Raczej na razie podziękuję... Chyba trzeba jeszcze troszkę zaczekać. Jest zatem czas aby skompletować sprzęt.
linekmatch28 Napisano 29 Grudnia 2012 Zgłoszenie Napisano 29 Grudnia 2012 A oto moje kwetniowe płocie metodą odleglosciową złapane na kukurydze z dzikiej wody:)
Kadebla Napisano 31 Grudnia 2012 Zgłoszenie Napisano 31 Grudnia 2012 A to i ja coś od siebie dodam. Sierpniowy lin złowiony na kukurydzę (spławik) w stawie dziadka. Pamiętam, że wtedy był straszny upał i nic nie chciało brać...
Rekomendowane odpowiedzi