Jump to content

Spinninguje już od kilku lat bez ani jednego brania!


Recommended Posts

Proszę o pomoc forum bo chyba sam nie dam rady już nic wymyślić.

Wszytko zaczęło się od tego że bez zadnej wiedzy poszedłem do wędkarskiego i kupiłem kijek (potem okazał się być szczupakowy) i parę przynęt różnego typu (woblery, wahadłówki, obrotówki, kopytka, itd.). Następnego dnia poszedłem na łowisko i próbowałem swoich sił. po kilku godzinach wróciłem z niczym, ale nie zdziwiło mnie to bo nie miałem żadnej wiedzy. zacząłem czytac fora oglądac filmiki. Po jakimś czasie wróciłem na łowisko i robiłem to co w internecie kazali. Znowu nic, ale cóż nie poddawałem się i próbowałem dalej, i tak mijał każdy dzień na łowisku przez te kilka lat. Z każdym dniem co prawda wydaje mi się że czegoś się uczę, to że tam lepiej nie rzucać albo przynętę lepiej wyczuwam, zarzucać coraz lepiej potrafię ale nic to nie daje bo i tak nie miałem brania. Ostatnio wziąłem się za wędkowanie tak na poważnie (do 4 razy w tygodniu) udało mi sie skusić takiego malutkiego szczupaczka żeby przygryzł ogon przynęty dosłownie przy brzegu na tyle blisko że to widziałem.ale to tyle to jest mój wynik po tylu latach. Nie wiem co robić proszę o doświadczonych kolegów o pomoc.

Link to comment
Share on other sites

Nic nie napisałeś na jakich wodach wędkujesz. Na początek musisz się nauczyć "czytać" wodę, typować miejsówki w których może przebywać drapieżnik. Nic Ci nie da ślepe rzucanie w wodę, w której może ryby nie być, bo np. przebywa kilkanaście metrów dalej.

Link to comment
Share on other sites

7 minut temu, jungu napisał:

Nic nie napisałeś na jakich wodach wędkujesz. Na początek musisz się nauczyć "czytać" wodę, typować miejsówki w których może przebywać drapieżnik. Nic Ci nie da ślepe rzucanie w wodę, w której może ryby nie być, bo np. przebywa kilkanaście metrów dalej.

Wedkuje na małych jeziorach i na dużych na rzece też próbuję. A czytanie wody w moim przypadku to najmnirj ważna kwestia a przynajmniej tak myślę bo obławiam całe jezioro z brzegu do okola bardzo dokładnie. 

Link to comment
Share on other sites

Nie zrażaj się. Nie wierz chwalipiętom, którzy mówią, że z każdego wędkowania schodzą z kilkoma rybami - oni tylko tak mówią. Może w twoich łowiskach pogłowie szczupaka już zostało zeżarte przez innych "wędkarzy". Popróbuj zaobserwować jak inni łowią, co łowią i czy w ogóle łowią? Spróbuj zaprzyjaźnić się z innym spinningistą, takim który łowi, może on Ci doradzi. Ostatnia rada, nie wierz w internet.;)

Edited by Alexspin
Link to comment
Share on other sites

22 godziny temu, Grycan napisał:

. A czytanie wody w moim przypadku to najmnirj ważna kwestia a przynajmniej tak myślę bo obławiam całe jezioro z brzegu do okola bardzo dokładnie.

A dla mnie to najważniejszy aspekt - szukam drobnicy, typuję miejscówkę i obławiam ją kilka razy z rzędu. W Twoim przypadku może być i tak że czasem obławiasz puste miejsca, czasem łowisz tam gdzie jest ryba, ale ona nie chce współpracować i nie bierze, a Ty zrażony idziesz szukać dalej innych miejsc. A wystarczyło by przyjść w to samo miejsce w inny dzień a czasem w innej porze dnia a efekty by były.  Alex też dobrze napisał, po jesiennym szale spinningowym na niektórych małych jeziorach pogłowie szczupaka mogło zostać tak przetrzebione że tylko nieliczni dostąpią zaszczytu holowania ryby.

Link to comment
Share on other sites

2 minuty temu, jungu napisał:

(…) A wystarczyło by przyjść w to samo miejsce w inny dzień a czasem w innej porze dnia a efekty by były.  (…)

Gracjan, czasem, a nawet dość często, wystarczy zmienić przynętę, kolor gumy, rozmiar obrotówki, a nawet Algę niklowaną, na mosiądzowaną i nagle okazuje się, że w tym właśnie miejscu czaił się piękny szczupaczek, tylko nie był zainteresowany tym co mu prezentowałeś. Wyszukuję miejsce podobnie do tego co napisał Adam i często bywa, że nie ruszam się z niego przez godzinę albo dłużej, zmieniając przynęty. Przeważnie 5-10 rzutów i zmiana wabika.

Na marginesie, przytłaczającą większość moich szczupaków złowiłem na Algę 2 mosiądz lub nikiel a zaledwie jednego na seledynowe kopyto.

Link to comment
Share on other sites

Wczoraj rozmawiałem z zapalonym karpiarzem i spinningistą i mówiłem mu że kiepsko mi idzie itd. A on mi powiedział że w zasadzie to mogłem mieć już pełno brań tylko ich nawet nie poczułem. Powiedział że szczupak potrafi płynąć za przynęta i ja delikatnie stukać czy to prawda? 

Wpadłem na pomysł żeby kupić sobie jakąś nienajdroższą okoniowke i poćwiczyć w praktyce zacięcia wyczuwanie brań po myślę że okonie będzie łatwiej skusić no i jest ich więcej czy to dobry pomysł? 

Link to comment
Share on other sites

Szczupak raczej nie goni przynęty, częściej robi to sandacz. Ale i owszem mogłeś mieć parę brań przeoczonych, czasem jest to przytrzymanie, czasem obcięcie ogonka w gumie, czasem jakieś głuche stuknięcie wyczuwalne na kiju.

Napisz jeszcze jaki masz ten kijek szczupakowy jakie CW.

Link to comment
Share on other sites

Nie napisałeś jakie to wędzisko (poza c.w.), być może że kijek jest po prostu "głuchy", bo niestety wędziska z niższej półki technologicznej takie bywają. Jeśli chcesz wędzisko w miarę tanie, dobrej konstrukcji i które ogarnie Ci sandacza i szczupaka, to zerknij na serię KONGER Ultris i wybierz któreś z nich. To wędziska czułe, dobrze, starannie wykonane i tanie. Ich walory użytkowe znacznie przekraczają wskaźnik, który sugerowałaby cena.

Link wyłącznie poglądowy, sklepu nie polecam.

Ps

Gdybyś celował w okoniówkę, szczerze polecam model Jig Micron.

 

Edited by Alexspin
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...