Jump to content
Paweł Nowak

Żyłka fluo

Recommended Posts

Witam. Piszę z pytaniem co sądzicie o żyłach fluo? Widzę że sporo ludzi na nie łowi ,jednak interesuje mnie ich rzeczywista wytrzymałość ,czy zdają egzamin przy rybach 10/15+ kg. Bo z tego co widziałem to na szpulach zapisana jest dość mała wytrzymałość, powiedzmy przy 0.30 od 5 do 7 kg. Jeszcze byłbym wdzięczny za podanie jakiejś marki żyłki fluo z której jesteście zadowoleni. :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

No to tak, łapię tylko z gruntu , z ciężarkiem 40 albo 60g. Mam na kręciołach założone żyłki 0.30 zwykłe i póki co nie było żadnego problemu z karpiami i amurami powyżej 10 kg Ale chciałbym spróbować z tą żyłką fluo. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Żyłki fluo są pomocne przy połowie aktywnym, gdy wędkarz chce mieć pewność co do miejsca i pracy przynęty. Pomaga to omijać zawady, reagować na nagłe luzy lub przytrzymania, obserwować układanie żyłki na wodzie w celu omijania przeszkód lub zaczepów. W metodzie gruntowej zdecydowanie stosowane są żyłki, które będą mało zauważalne na dnie aby w miejscu nęcenia nie wzbudzać najmniejszych podejrzeń u ryb. Kolory takie jak czarny, brązowy, burgund i ciemna zieleń to standard, rzadziej jasna zieleń lub jeszcze rzadziej przezroczysta na jasne dno. Żyłki jasne bardzo chętnie pochłaniają światło i rozświetlają się na dnie a to niepożądany efekt, przynajmniej teoretycznie.

Próby porównawcze efektów połowowych z użyciem żyłek standardowych i fluo nie dały jednoznacznych rezultatów i trudno kategorycznie określić, czy fluo w metodzie gruntowej sprawdza się, czy też nie.

Zupełnie inną kwestią jest wytrzymałość żyłek. Ile dziwnych teorii jest w necie to ja już się pogubiłem. Ustalone są jednak pewne fakty. Większość firm zaniża grubość żyłki podając jednocześnie jej autentyczną wytrzymałość, co wywołuje przeświadczenie, że jest dobra, lepsza od innych. Większość żyłek nie trzyma jednej średnicy na całej swojej długości. Tak było, jest i będzie. To nie jest nic nadzwyczajnego lecz kwestia procesu technologicznego. Jeszcze dwadzieścia lat temu na świecie były tylko cztery fabryki, które produkowały żyłki dla wszystkich dystrybutorów na całym świecie. Żyłki z fabryki X można było kupić pod różnymi markami w Niemczech, USA, Polsce i wszędzie indziej. Zasadniczą różnicą jest jednak materiał z jakiego są wykonywane i do dziś można spotkać się z dziwną opinią, że żyłki mają dwukrotnie zawyżoną wytrzymałość w porównaniu do tej "uczciwej". Osoba mówiąca taką bzdurę nie ma pojęcia, że poliester jest dwukrotnie mniej wytrzymały od poliamidu. W europie chyba już poliestrowych żyłek się nie kupi, w USA jak najbardziej tak. Może jeszcze gdzieś są ale trudno mi to określić. Opisywana przez Ciebie żyłka fluo 0,30 mm o wytrzymałości 7-8 kg, to nazwijmy to, standard. Standardowa wytrzymałość dla żyłek monofilowych. Żyłki rdzeniowe są nieco wytrzymalsze ok 9-11 kg a współcześnie coś wymyślono dodatkowo w wiązaniach polimerów poliamidu i obecnie można kupić o tej średnicy żyłki o wytrzymałości 11-13 kg. Niestety nic o nich nie wiem, poza tym, że są na rynku.

Share this post


Link to post
Share on other sites

A może właśnie nie chce aby zanikała pod wodą? Na YT jest sporo filmików z karkołomnymi teoriami i żyłkami fluo w roli głównej. Dzieciaki i młodzieńcy a także już dorośli faceci nie tylko polują na okazy, odkrywają to co my już dawno odkryliśmy i zapomnieliśmy o tym, ale także najzwyczajniej bawią się wędkarstwem. Jak chce to nikt mu tego zabronić nie może.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×