Jump to content

Zakup zezwolenia przez internet


m4ko
 Share

Recommended Posts

Cześć, mam pytanie, czy orientuje się ktoś jak wygląda zakup zezwolenia na tydzień na inny okręg, bo jadę na wakacje i chciałbym połowić trochę. Z tego co czytałem można ale chodzi mi o samo odebranie, czy jest z tym jakiś problem?

Link to comment
Share on other sites

1 godzinę temu, m4ko napisał:

Cześć, mam pytanie, czy orientuje się ktoś jak wygląda zakup zezwolenia na tydzień na inny okręg, bo jadę na wakacje i chciałbym połowić trochę. Z tego co czytałem można ale chodzi mi o samo odebranie, czy jest z tym jakiś problem?

Jeśli opłacasz on-line to masz możliwość wydruku pozwolenia u siebie w kompie na stronie e-opłat Okręgu, po zaksięgowaniu płatności przez dany Okręg. Niestety jak zwykle prostą rzecz trzeba spaprać i wybór pośrednika realizującego przelew powoduje poślizg co najmniej o 2 dni i jakąś dodatkową opłatę, co warto wziąć pod uwagę. Jeśli dokona się przelewu z własnego konta na konto Okręgu to też trzeba czekać a najlepiej po tych 2 dobach odezwać się do nich. Warto mieć potwierdzenie operacji bankowej z wyraźnym tytułem przelewu od kiedy, do kiedy i za co ta opłata. Nie wiem w jakiej formie udostępniają banki to potwierdzenie, mój PEKAO SA robi to w pdf.

Najlepiej wpisz w google e-zezwolenia i wyskoczy Ci cały multum stron to sobie poczytasz. Dziwne, że od tego nie zacząłeś.

Link to comment
Share on other sites

Jeżeli akceptują Paypal to od razu przychodzi email z potwierdzeniem. Dziwi mnie tempo działania banku. Tutaj zajmuje to kilka minut i pieniądze są na koncie.

W zeszłym tygodniu wykupiłem kartę wędkarską. Można łowić po upływie 30 minut, email z potwierdzeniem zastępuje kartę która jest doręczana w ciągu 2 tygodni.

Kilka miesięcy temu opłacałem licencję jednodniową pod okiem strażnika :) Podał adres email do Paypal i wystarczyło potwierdzenie na tel. Kiedyś operacja była gotówkowa ale Covid wszystko zmienił.

Opłaca się w trakcie łowienia jeśli ktoś przyjdzie na kontrolę. Jeśli nie to dniówka jest gratis.

Link to comment
Share on other sites

5 godzin temu, zwykły michał napisał:

Jeżeli akceptują Paypal to od razu przychodzi email z potwierdzeniem. Dziwi mnie tempo działania banku. Tutaj zajmuje to kilka minut i pieniądze są na koncie.

Widziałem, że najczęściej jest to PayU. Banki i pośrednicy działają błyskawicznie ale księgowa w Okręgu już niekoniecznie. W końcu sprawdzenie wpływów, czyli tego na czym zarabiają, wymaga nie lada poświęceń. Trzeba przerwać plotki, odstawić kawę i obowiązkowe ciastko tortowe do niej, skupić się i co najgorsze - zacząć pracować.

Link to comment
Share on other sites

Godzinę temu, zwykły michał napisał:

Chyba że mieszkam na innej planecie ;)

Nie chyba lecz na pewno. U nas trzeba udowodnić, że się nie jest wielbłądem. :D Dlatego na stronach e-zezwoleń jest opcja wydruku formularza opłaty.

Link to comment
Share on other sites

Jeszcze podepnę do tematu jedno pytanie, żeby nie tworzyć nowych. Zna ktoś Jezioro Łubowo, należy ono do Okręgu Gorzów. Możecie powiedzieć coś więcej na ten temat?

Link to comment
Share on other sites

Łubowo, Lubie, Lubiewo to nazwy wzajemnie się zastępujące, choć przypisane niby do konkretnych jezior. Podaj miejscowości nad tym jeziorem to będzie pewność o które chodzi.

Jeśli jednak jest to jezioro z miejscowościami Lubiewo i Zagórze to ciekawe informacje masz tutu i tu. Do wędkarskich stron nie linkuję bo pewnie już dawno je przeczytałeś.

A na deser! Niespodzianka. :) 

jez_lubiewo.thumb.png.2344b86aa2746a134723cef6c11a65c1.png

No bo wiesz, niektórzy zapewne nadal nie rozumieją po co przeglądać strony cyklistów, kajakarzy, itp.

Edited by Docio
Link to comment
Share on other sites

35 minut temu, domino1315 napisał:

Mieszkam kilkanaście kilometrów od tego jeziora. Wędkarstwo na tym jeziorze praktycznie nie istnieje. Jezioro "służące" jedynie do wypoczynku rodzinnego i typowo imprezowego. 

Jezioro sielawowe to nie "wanna" z karaskami, trzeba umieć czytać plan batymetryczny i wytypować miejsca żerowania na podstawie własnej lub cudzej wiedzy o życiu ryb. A z tego dokumentu wynika, że łowienie na dużej głębokości nie ma sensu, więc Twoje zestawy gruntowe na nic się nie przydadzą.

Trzeba wejść na google map i obejrzeć brzegi z bliska. Jak na bezrybie to ilość pomostów typowo wędkarskich jest zadziwiająco duża. Naliczyłem około 30 i jak pisałem to typowo wędkarskie bez tych przy ośrodku, biwaku, plaży i przystaniowych. Ilość dzikich dojazdów też jest wielce wymowna, na bezrybie nikt nie jeździ i po dwóch latach wszelkie dzikie dróżki są na nowo zarośnięte.

Jezioro sielawowe to dominacja takich gatunków jak lin, płoć, sielawa i węgorz. Ta wiedza to już połowa sukcesu, druga połowa to znajomość życia tych gatunków i skonfrontowanie tego z planem batymetrycznym. Oczywiście, że są jeszcze inne gatunki ryb jak okoń, szczupak czy leszcz.

Nie wybieram się nad to jezioro, mieszkam bardzo daleko od niego a chyba wiem o nim nieco więcej. To jest właśnie niedawno opisywane przeze mnie w innym wątku przygotowanie do połowu. Reszta nad samą wodą. Aha, jeszcze szpila o gruntowaniu. Wybierając półkę na 6,5 m do której leci ostry stok, mam w głębokim poważaniu gruntowanie, bo kule zanętowe i tak się stoczą na tę półkę. A zaczepy? Na 6,5 m nie ma już roślinności.

Pierwsze 4 min filmu i znów nie wędkarz a amator filmowania i dronów. Mamy czerwiec to udałbym się na te piaszczyste płycizny w poszukiwaniu "kłódek". Genialna przynęta na którą reagują wszystkie ryby z danej wody. Oczywiście niekoniecznie na tę z filmu, może być i plaża przy ośrodku ale konieczne są drzewa liściaste, gdyż z drobnych patyczków tych drzew oraz piasku "kłódki" budują swoje domki.

Link to comment
Share on other sites

Teoria spiskowa. Na filmie widać jeden z tych "utrzymywanych" pomostów. Jak nic jakiś tubylec sobie zrobił na pomoście ławeczkę z zadaszeniem na wielogodzinne zasiadki. Z tego można wyciągnąć wniosek, że w wodzie mogą być karpie, choć woda wyjątkowo im nie sprzyja. Jest jednak kilka rejonów, gdzie czułyby się dobrze.

A tak w zgodzie z prawem, na zbudowanie pomostu na tym jeziorze potrzeba zgody PZW. Zgoda jest imienna więc całkiem sporo tych "turystów" co udają miejscowych.

I jeszcze jedno co mi wcześniej umknęło. Kormoran czarny suszący pióra. No to już argument nie do odparcia. Znając żarłoczność tych ptaków ryb musi być tam całkiem sporo.

Edited by Docio
Link to comment
Share on other sites

Łowić zamiar mam raczej na spinning ewentualnie na spławik więc może coś się uda złowić. Głównie chodzi o odpoczynek, a z moimi znajomymi na rybach to czasem ciężko, bo co chwilę coś plączą, to zestaw na drzewie, ale ma to swoje uroki :D

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...