Jump to content

Kij na karpia


Michał Kos
 Share

Recommended Posts

Witam, 

Jako iż temat pewnie często przewijający się na forum nie chciałbym nikomu się narażać jednak muszę gdzieś zaczerpnąć informacji. Jako iż Internet jest naszym największym przyjacielem a zarazem wrogiem wolałbym zapytać o opinię/radę ludzi niż czytać kolejne artykuły dlaczego wędka XYZ jest lepsza od innej

Mianowicie poszukuje kija na spławik do połowu większych ryb niż płoć (karp, leszcz). Łowić będę na odległościach ok 20/25m oraz na głębokości ok 1m. Spławik raczej ciężki przynajmniej w moim odczuciu ponieważ 8/10g. Jeśli chodzi o budżet to nie mam jakiejś sztywnej granicy jednak nie chciałbym płacić więcej niż 1000zł za kij. 

Link to comment
Share on other sites

Godzinę temu, zwykły michał napisał:

Dlaczego chcesz używać taki ciężki spławik? 

Wędka to jakaś mocniejsza odległościówka, cw do 25g, spokojnie obsłuży takie połowy. Chyba że chcesz karpie po 10kg?

Spławik taki ciężki polecił mi znajomy jednak jestem otwarty na wszelkie propozycje.

Nie celuje w aż tak wielkie sztuki. Właśnie szukałem wędek odległościowych jednak często spotykałem się z opinią że nie jest to sprzęt na większą rybę. 

Link to comment
Share on other sites

Zależy jak rozumieć większą rybę ale ktoś Ci bajek naopowiadał. Spokojnie możesz łowić kilkukilogramowe ryby. Żyłka główna 0.18mm i przypon 0.14mm plus dobrze wyregulowany hamulec w zupełności wystarczą.

Twój znajomy polecił sprzęt jaki sam używa ale musi łowić topornym wędziskiem jeżeli łowi tak ciężko na 1m głębokości. Spławik możliwie najlżejszy i moim zdaniem wystarczy jakieś 5g, najlepiej wstępnie dociążony. Na pewno będziesz łowił na 20m i 1m głębokości? Dziwnie to wygląda.

Zamiast upierać się przy odległości wygruntuj łowisko i poszukaj jakiegoś spadku dna bo tam warto łowić. Czasami może być 5m od brzegu i nie przeszkadza to w łowieniu ładnych ryb. Jeżeli dno jest płaskie szukam innego miejsca albo przynajmniej łowię w pobliżu trzcin.

Co do wędziska zerknij tutaj Zobacz jakie są opcje i ceny. Napisz co wpadło Ci w oko 

Link to comment
Share on other sites

Wetnę się w dyskusję i to wyłącznie moje zdanie a nie jakieś prawidła. :) 

Wędzisko match z cw do 25 g będzie wymagało kołowrotka z wyższej półki o bardzo dobrym hamulcu. Swoje teorie o zależności cw i wagi ryby już dawno zweryfikowałem po naszych dyskusjach i postępie technologicznym. Niemniej aż tak bardzo bym nie zaniżał cw gdyż praktyka niezmiennie przypomina mi walki i zimne poty z 2-3 kg leszczykiem i wędziskiem z cw 5-25 g. Zupełnie inaczej łowiło mi się takie rybki wędziskiem 420 cm z cw 10-40 g. Tu już była pełna kontrola, pewność i zapas "mocy" sprzętu tak ważny dla komfortu wędkarza.

Moją kontrpropozycją niech będzie wersja 420 cm lub wersja 390 cm. 

Z drugiej strony, jaka średnica żyłki na karpiki 5-6 kg uwzględniając osłabienia nawet na perfekcyjnych węzłach. 0,20-0,22 mm i to może tłumaczyć sklepikarza z zestawu 10 g.

Zupełnie innym wariantem będzie odejście od typowego match i spojrzenie na ignorowaną przez większość grupę wędzisk float, które mają o wiele większą średnicę przelotek, które nie będą aż tak hamować żyłki. Tutaj od razu wpada w oko 

WĘDKA JAXON ECLATIS DISTANCE TM 4.20M 10-40G Index: WJ-ECV42040.

I to tyle moich subiektywnych uwag. :) link, na samym dole strony

Link to comment
Share on other sites

12 minutes ago, Docio said:

Wetnę się w dyskusję i to wyłącznie moje zdanie a nie jakieś prawidła. :)

Potrzebujemy tutaj dodatkowej opinii.

Jestem zwolennikiem lekkiego łowienia bo zwyczajnie nie lubię grubych żyłek i mocnych kijów. Taki sprzęt polecam bo z praktyki wiem, że te 5kg karpie to będzie rzadkość. Chyba, że w stawie z jednym rocznikiem. 

Nie wiemy jakie to łowisko. Jeżeli staw hodowlany to mocniejsze wędzisko.

Link to comment
Share on other sites

Ja też dorzucę swoje 3 grosze. Polecam wędzisko Jaxon Float Academy Tele Bream holowałem nim karpie 2-3 kilo i nie miało z tym najmniejszych problemów ( wersja 360 z c.w. 5-25g) może to nie było ciągnięcie wierzchem ale nie było nigdy sytuacji kiedy szpula była by w połowie pusta (mam do tego kołowrotek okuma aria 30 z żyłką 0.18 i przypony 0.14 0.16). Jedyne co to hamulec mam mocno rozkręcony i hamuję szpulkę palcem. Wiec wersja dłuższa z większym c.w. też powinna dać radę.  A na marginesie łowiłem tą wędka w morzu z pomostu jak i w bezwietrzną pogodę z rury(betonowej)  odprowadzającego wodę z oczyszczali ścieków (tą drugą miejscówką się nie chwaliłem bo była do **** bardzo dużo glona ale widziałem tam spławiającą się rybę dlatego też się męczyłem ale jednak nic nie złapałem). Więc ekstremalne warunki były chyba najlepszym sprawdzianem dla niej. I to też moje zdanie i moje doświadczenie a nie jakieś prawidło .:)

Edited by mikolaj łódzki
Link to comment
Share on other sites

3 godziny temu, zwykły michał napisał:

Nie wiemy jakie to łowisko. Jeżeli staw hodowlany to mocniejsze wędzisko.

Z góry przyjąłem to założenie. 20-25 m od brzegu i 1 m wody, brak uwag o trudnym brzegu, jakichś krzakach czy zwisających gałęziach. Albo polny staw prywatny, albo komercja. Tylko mi te leszcze jakoś nie pasują choć w prywatnym jak najbardziej. Może jeszcze być naturalne rozlewisko dorybione karpiem przez właściciela bo i takie są u nas w kraju. W skrajnym przypadku może to być naturalne jezioro bardzo mocno zeutrofizowane i dlatego wybór padł na spławik a nie grunt.

Gdyby to było wspomniane naturalne jezioro z bezproblemowym brzegiem to nawet bym się nie zastanawiał i złożył lekki zestaw na bolonce a drugi cięższy na zwykłym teleskopie 4,2 m z cw 10-40 g. Po badaniu spoistości mułu może nawet zmontowałbym jakiś lekki zestaw na feederka ze sprężyną, czyli sprężyna bez dociążenia z zanętą, góra 30 g z czego 25 g zanęty opróżnione by było po uderzeniu w wodę a zwarty muł bez problemu utrzyma samą sprężynę.

Edited by Docio
Link to comment
Share on other sites

Łowisko jest to prywatny staw z gołymi brzegami, bez roślinności jednak z dużą ilością zaczepów na dnie, dużo gałęzi gruzu. A co do ryb jest to totalna mieszanka, karpie leszcze liny karasie, dosłownie wszystkiego czym można zarybić łowisko. Największe okazy karpia jakie tam były łowione to 10kg+ (nie weryfikowałem tego, są to tylko opowieści jednak widziałem jak jakiś wędkarz wyciągał 7kg karpia). 

Link to comment
Share on other sites

No to zdecydowałbym się na wędzisko float a nie match. Do kompletu skusiłbym się na jakiś lepszy kołowrotek z płytką szpulą, niekoniecznie z dopiskiem match, choć te są pewniejsze jeśli chodzi o dalsze rzuty.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...