A napisz jeszcze, gdzie w Pruszczu jest ten sklep, czasem tam się kręcę. Co do Trotki w Lotni to chłopaki są naprawdę OK, fakt, że ten starszy pierwsze wrażenie robi nieciekawe ale zawsze dobrze doradził, i co do sprzętu i gdzie na rybki pojechać. Grzegorz (chyba ) , ten młodszy, z kolei wykazuje duże zainteresowanie satysfakcją klienta, nigdy nie miałem do niego zastrzeżeń. U nich kupowałem pierwszego pickera po powrocie do wędkowania i elegancko spasowali mi i kijka i młynek. Służą mi do dziś. Kij i młynek oczywiście.