Skocz do zawartości

wind

Administrator
  • Postów

    5 093
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez wind

  1. I tak bywa, że niekiedy komuś się wydaje, że sam wie wszystko najlepiej, a czasem spotyka się sprzedawców, którzy trafiają do branży przez przypadek.
  2. Jak masz trochę więcej kasy do wydania to zajrzyj do sklepu dla myśliwych . Mój kolega myśliwy tam sie zaopatruje i jest zadowolony, tyle, że to juz konkretna kasa.
  3. Nie wolno wędkować w odległości mniejszej niż 50 metrów od budowli: jazów, śluz, tam, zapór, przepławek oraz innych urządzeń służących do piętrzenia wody. Zakaz ten nie dotyczy budowli hydrotechnicznych służących regulacji brzegów lub dna, np. ostrogi, opaski i progi denne.
  4. wind

    garbolino

    Mówisz masz . Wujek Google wie wszystko G MAX MATCH 1, masakra jakaś, kijek za 18 tyś
  5. Mistralla, Mikado, Strofta, różne testuję. W tym sezonie wezmę na warsztat żyłki Fiume, ludzie chwalą. Tyle, że ciężko je u nas dostać, ostatni trop wiedzie do Czarka ...
  6. Świetny pomysł, masz u mnie punkcika
  7. wind

    1%

    Przede wszystkim szacunku do innych ludzi i zasad życia w grupie.
  8. wind

    1%

    Istnieje i ma się dobrze, może nie tak jak kiedyś ale działa. Wszystko zależy od instruktorów, to ludzie z pasją, którzy społecznie, za "zupełna darmochę" organizują czas naszym dzieciakom.
  9. wind

    1%

    witam, zdaję sobie sprawę z tego, że jest wielu ludzi, dla których 1% jest czasem jedyną szansą na powrót do zdrowia. Są instytucje, fundacje i osoby prywatne, które bardzo potrzebują jakiejkolwiek pomocy finansowej. Ale chciałbym Was zachęcić, jeżeli będziecie mieli taką wolę, do tego aby wesprzeć instytucję o ponad 100 letniej historii w działalności wspierającej rodziców w wychowaniu swoich pociech. Instytucję tą jest Związek Harcerstwa Polskiego, którego sam byłem wiele lat członkiem, tak jak moi rodzice, ciotki, wujowie, kuzynki i kuzyni. Dziś w harcerskim mundurze biega po lesie moja córka i jestem z tego powodu dumny i szczęśliwy. Informację nt. 1% dla ZHP znajdziecie tutaj Pieniądze trafią bezpośrednio do tego właśnie szczepu, a jak są zagospodarowane możecie zobaczyć na tej stronie.
  10. Kiedyś planowałem i rzadko udawało się plan zrealizować. Teraz chcę tylko jak najwięcej czasu spędzić nad wodą ...
  11. Nie dość, że rzeźnik to jeszcze burak, mówię to z pełną odpowiedzialnością, bo spotkaliśmy się oko w oko. A szczupaka zabral pewnie razem ze znacznikiem, żeby nagrodę odebrać, trzy takie były kiedyś do Kamienia wpuszczone. Ale wracając do tematu, głowy nie dam ale wydaje mi się ze przynajmniej kilka z tych okoni jest niewymiarowych. Zaraz wbiję na "nasze" tfu, forum i wstawię parę garści administracji.
  12. wind

    Śmieszne filmiki :)

    To mogą być te pstrągi z Kamienia
  13. Ja nęcę inaczej . Stosuję Lorpio Magnetic ewentualne Traper Gold Series. Przede wszystkim zanęty leszczowe na wody stojące.
  14. Aha, i ostatnio jeszcze "pędzę" różnej maści naleweczki. Świetna metoda na ćwiczenie silnej woli.
  15. Teraz już z braku czasu pozostawiam sobie jedynie wędkowanie jako rozrywkę i sposób na odpoczynek i relaks, ale kiedyś, kiedyś ... . Fotografia, lubię robić zdjęcia, takie zwykłe ... niezwykłe ... Góry ..., tak jedyna przerwa od wędkowania to wyjazdy na południe i wędrówki po górach, tych małych i tych większych. Zostały mi już tylko Bieszczady. Akwarystyka to też pewien miniony epizod, tak jak piłka i modelarstwo lotnicze.
  16. Słyszałem, że trwa rzeź okoni.
  17. Jak poleży te parę miesięcy to lepiej smakuje .
  18. witam kolegów, mam niestety złe wieści, dziś odszedł Piotr Szewczyk, świetny i wszechstronny wędkarz. Chociaż nie znalem go długo to spędziliśmy wiele wspólnych chwil na pomoście nad Wytczokiem i na wodach zatoki ganiając za beloną. Piotr był nie tylko wspaniałym wędkarzem ale potrafił przekazać wiedzę, jaką posiadł przez wiele lat wędkowania. Nie krył żadnych tajemnic, dzielił się swoimi spostrzeżeniami i "sztuczkami". Wiele lat był członkiem kola "Ciepłownik" w Gdyni, ostatnio koła Gdynia - Port. Przegrał walkę z chorobą, która toczyło go wiele lat. Już nie usiądziemy razem na pomoście ...
  19. Jeszcze nie smakowałem, myślę, że ma ok 40% mocy.
  20. Może wyjdę na bimbrownika, ale ... co mi tam . Do kolejnej nalewki potrzebujemy: jarzębina - ok. 450g rodzynki - 1 opakowanie śliwki suszone - 1 opakowanie nieodłączny spirytus - 1 litr miód - 0,5 kg woda - 1 litr. Jarzębinę zbieramy po pierwszych przymrozkach, wiadomo, ze wtedy jest słodsza. Można zrobić taki myk i przemrozić ja kilka godzin z zamrażarce. Jarzębinę, śliwki i rodzynki wrzucamy do naczynia i zalewamy spirytusem. Odstawiam na 3-4 miesiące. W przegotowanej wodzie rozpuszczamy miód i tym słodzimy nalew. Całość filtrujemy i odstawiamy do leżakowania na kolejne kilka miesięcy. Warto jeszcze wspomnieć, że woda, w której rozpuszczamy miód nie może być cieplejsza niż 40 st. C. W wyższej temperaturze miód traci swoje walory i właściwości.
  21. Gdzie tu się pogubić, wiosłujesz do tyłu a płyniesz do przodu
  22. Cytrynówka dobra rzecz , ale trzeba iść dalej. Jakoś tak w październiku postanowiłem spróbować czegoś innego. Akurat podczas zakupów wpadły mi w ręce małe węgierki, takie lekko pomarszczone. Kupiłem tego 1,5kg, wypestkowałem i wrzuciłem do dużego, 5l słoja. Zasypałem to dwiema szklankami cukru i odstawiłem na kilka dni. Po 3-4 dniach, jak pokazał się sok ze śliwek zalałem całość 1 litrem spirytusu. Nalew "pracował" trzy miesiące. Na koniec dolałem 0,5l wódki i odstawiłem na tydzień. Ostatnio całość zlałem, przefiltrowałem i odstawiłem do leżakowania. Oczywiście, posmakowałem . Powiem, tak, PETARDA!!! 70% jak drut!, Albo i lepiej. Pierwszy smak wypala ze względu na moc, ale na koniec czuć smak owoców. Poleżakuje do wiosny i będzie "miód z boczkiem". Polecam, podejrzewam, że po łyku lód pod nogami będzie się topił. Niedługo przepis na jarzębinówkę .
  23. Ok, dwa, z oczkami, wyważone, z dedykacją
×
×
  • Dodaj nową pozycję...