Skocz do zawartości

wind

Administrator
  • Postów

    5 094
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez wind

  1. Jakub, dokładnie ten sam temat, więc ten zamykam. Na przyszłość, trochę więcej szacunku dla innych oraz więcej uwagi przy czytaniu regulaminu.
  2. Przede wszystkim żyłka musi być równo nawinięta na szpulę, bez żadnych "oczek" czy supełków, które mogą hamować swobodny spływ żyłki ze szpuli. Trzeba też pamiętać, że powinna być odpowiednio nawinięta, należy zostawić około 0,5mm luzu od krawędzi szpuli, jeśli używasz grubszych (sztywniejszych) żyłek ten luz powinien być większy. Generalnie nawijam żyłkę od momentu, gdy zaczyna swobodnie i samoczynnie spadać ze szpuli, wtedy jest jej już ciut za dużo. Zestaw: masa zestawu powinna być odpowiednia do c.w. wędziska, stosując lekkie zestawy wybieraj wędziska o niższej wartości c.w., jeśli używasz ciężkich wagglerów i co za tym idzie zestawów, wyższe c.w. wiadomo również, ze budowa wędziska też ma wpływ, wędzisko składane będzie lepiej się "ładowało" przy wyrzucie niż teleskop. Przy zarzucaniu zestawu zza głowy układam wędzisko kołowrotkiem do góry i puszczam w odpowiednim momencie. Ów moment to minięcie naprężonego zestawu osi pionowej wędziska. Cała filozofia.
  3. Przybyłem, zobaczyłem i ... po temacie . Zawsze mi się wydawało, ze nauka pisania idzie w parze z równoczesną nauką czytania, a tu wychodzi na to, ze nie zawsze .
  4. Tak się zastanawiam, ćwiartowanie zwyczajne czy ćwiartowanie z posoleniem ...
  5. Automatyczna Wiadomość Temat przeniesiony z "Spinning- łowienie dla aktywnych" do "Moda wędkarska (fashion fishing)".
  6. O pogodzie na ryby i jej wpływie na ich żerowanie znajdziesz informację na forum, tak samo o sprzęcie, zanętach i przynętach. W różnych miejscach o różnej porze można spotkać ryby, wystarczy poobserwować wodę, jednak większy wpływ ma pogoda niż zegar.
  7. Wczoraj zabrałem żonkę i popędziliśmy do Kamienia. Na spokojnie przygotowałem zanętę z makaronu i kukurydzy, zjadłem obiadek i przed 18.00 byliśmy już na wodzie. Na początku pokazały się drobniutkie płoteczki i dopiero przesiadka na kukurydzę wyeliminowały drobiazg. Wkrótce pojawiły się leszczyki, parę sztuk złowiliśmy, a nawet trochę wymiarowej płotki. Około 21.00 wróciliśmy na twardy grunt. Dziś od rana znów wypłynąłem na swoją stałą miejscówkę. Zanęta do wody trafiła około 8,00 a leszczyki pokazały się dopiero ciut przed 10.00. Do południa złowiłem kilka leszczyków i sporo drobnej płotki. Moja miejscówka jest spokojna, nikt tam nie zagląda a nawet jak trochę wieje to woda jest gładka jak stół.
  8. [*]
  9. wind

    Nowy zestaw

    Jest to typowe polowanie na jelenie, może ktoś pojedzie z kolegami na biwak albo z rodzina na urlop i spróbuje złowić rybę, tak dla draki . Wędzisko: 2,1m i c.w. 40-80g, gdzie tu miejsce na łowienie spławikowe?? Zestaw ze spławikiem żywcowy może i da się tym zarzucić, na jakieś 15m ... Kołowrotek: "niewiadomocoto", nawinięta żyłka, nie wiadomo i le jej tam jest, jaka średnica i ile lat leżała w magazynach. Spławiki ... przy tym c.w. wędziska można ich użyć jak ... patyków do szaszłyka na wieczornym grillu, za to mnóstwo przyponów z nie wiadomo z czego, chociaż może są tam tylko jako wypełniacz tła, bo nie ma ani literki o nich w opisie aukcji. Tak naprawdę jedyne co tu przedstawia jakąkolwiek wartość to stoperki, świetlik, dzwonek i wypychacz. Zestaw ołowiu jak na foto mam, i śruciny są wsypywane przypadkowo w przegródki więc nie ma co się napisami sugerować. Te produkty warte uwagi można kupić za jakieś 5-6 zł zamiast prawie 30. Cóż, wygląda bogato ale warte co najwyżej 20% ceny jaką winszuje sobie sprzedający.
  10. Kto sprzedaje owe bilety? Gmina czy osoba/firma prywatna?? Jeśli gmina to bezwarunkowo musisz posiadać kartę wędkarską, jeśli jest to tzw. komercja czyli łowisko prywatne musisz się dowiedzieć u właściciela/osoby która pobiera opłaty.
  11. Skoro wcześniej użytkował fotel t oznaczy, że preferuje metody "siedzące", w taki przypadku wygodne siedzisko będzie bardziej praktyczne niż wodery. Zawsze uważam, że pierwsza myśl jest najlepsza . Ale jeżeli się zdecydujesz na wodery a nawet śpiochy to jak radzi @Ozet, idź do hurtowni z odzieżą roboczą, co prawda metki firmy wędkarskiej nie będzie ale jakość taka sama a czasem lepsza, bo tu stawia się na trwałość produktu.
  12. wind

    Nowy zestaw

    Wszelkie takie zestawy, szczególnie w tak niskiej cenie należy omijać szerokim łukiem. Patrząc na składniki tego zestawu widać, ze sprzedawca nie ma zielonego pojęcia o wędkowaniu lub uważa potencjalnych nabywców za idiotów.
  13. Pewnie, lepiej puścić dzieciaki samopas. Tyle, że to jest zapis statutowy PZW. Pewnie dlatego, że jesteś karpiarzem, a dzieciaki niech się szwędają po ulicach, co tam, "moje jest mojsze i najważniejsze". Jeszcze raz i ostatni, nie mam ochoty na jałowe dyskusje i przestaje mnie dziwić, dlaczego banowano Cię na innych portalach. Szkoda prądu i mojego czasu, trzymaj się regulaminu a jakoś damy sobie radę.
  14. Odpuść sobie większe ilości kupnej zanęty, użyj jak radzi @JKarp selektywnej zanęty, przede wszystkim ziarna. I na hak to co w zanęcie, wymienione gatunki można z powodzeniem łowić na kulki, no może poza płocią. Nie słyszałem o takim przypadku. Ja używam do nęcenia kukurydzę, groszek i makaron sklejone jedynie niewielką ilością zanęty sklepowej. Nęć przez kilka dni o jednakowej porze, potem dzień przerwy i możesz próbować zasiąść z wędką.
  15. Jeszcze jedna taka "wycieczka" i będziesz szukał pomocy gdzie indziej. Szczególnie za to "WTF". A teraz trzymamy się tematu.
  16. Trzymajmy się tematu, sprawy poboczne proszę omawiać w przeznaczonych do tego tematach.
  17. Milczenie nie oznacza zgody, raczej bezsilność na odporność na argumenty drugiej strony dyskusji.
  18. Sorry Janusz, dla mnie temat jest wyczerpany.
  19. Proponuję, jak każdemu, zacząć od uzyskania karty wędkarskiej. Potem zezwolenia a równolegle można zacząć myśleć o sprzęcie.
  20. Automatyczna Wiadomość Temat przeniesiony z "Ogólne Rozmowy" do "Sprzęt wędkarski dla początkujących Wędkarzy.".
  21. Nie składałem i mam nadzieję ,że do tego nie dojdzie. Głównie dlatego , że szkoda mi czasu na tropienie mniej lub bardziej domniemanych oszustw, przekrętów i złodziejstwa. Sorry, ale to nawet nie nadaje się do komentowania. Kiedyś dyskutowaliśmy n/t wychowania młodzieży w kontekście finansowym. To było już parę lat temu na SSG. Ufff ... wyobraź sobie, że pracuję w handlu bezpośrednio z klientem od prawie 20 lat. I nikogo, naprawdę NIKOGO z klientów nie interesuje mój szef, dla nich firma to obsługa przeze mnie i kierowców. I jak ja będę niegrzeczny dla klienta czy kierowca chamski to ma generalne znaczenie dla wizerunku firmy. Wydaje mi się to Ciebie oczywiste skoro parałeś się handlem ... Jedyne co mogę poradzić to podobnie jak Arturowi, skoro jest tak źle to przecież nie musisz trwać w tej zgniłej rzeczywistości PZW. Druga połowa wód w Polsce znajduje się w rękach innych użytkowników. Niestety, okopaliśmy się na pozycjach i trwamy w swoich przekonaniach.
  22. Dlaczego więc chcesz korzystać z praw członka stowarzyszenia skoro nie wywiązujesz się ze swoich obowiązków?? Sorki, dla mnie to jest "bicie piany" w najczystszej postaci. A próbowałeś przedrzeć się przez wysoką trawę wczesnym rankiem?? chyba nie, bo ja tak i po przejściu kilkunastu metrów przez taką trawę portki miałem mokre aż po ... cycki . Zgadza się, że PZW nie jest organizacją idealną, powiem nawet, że do tego ideału jest jej bardzo daleko ale mamy co mamy i kształt tej organizacji zależy od nas. Zawsze jest tak, że sprawy złe i karygodne postępki działaczy są nagłaśniane, im wyżej to zło sięga tym jest głośniej. Ale bardzo rzadko słychać o sprawach dobrych, o tym, że łowi się piękne ryby w tych naszych "wyczesanych siatami" wodach, że co roku organizuje się wspaniałą imprezę dla dzieci i młodzieży ( Olimpiada wędkarska) a w każde wakacje dla tych dzieciaków organizowane są obozy wędkarskie a przez cały rok działają szkółki wędkarskie. Dlaczego o tym nikt nie pisze?? Czy to nie jest ważne, ważniejsze niż skoszona trawa czy paru rybaków na wodach przeznaczonych do odłowów komercyjnych? I jeszcze aby uspokoić nastroje pozostałych kolegów. Nie ważne czy nosisz moherowy beret czy słomkowy kapelusz. Ważne żeby mieć na czym to nosić. Wiecie, że nie znoszę tu polityki .
  23. W tym konkretnym przypadku to bardziej przeszkoda niż przywilej. Powyżej pisze o tym @Jotes, wcześniej wspominali po kolei @Alexspin, @Ozet i @Docio.
  24. Nie wypada mi się dzielić opiniami na temat innych for i portali ale miałem konta na wielu z nich i większość skasowałem. Z różnych względów, głównie dlatego, że nie miałem ochoty na przepychanki z trolami, a tutejsze sprawy też wymagają sporego zaangażowania. Między innymi również z tego powodu, że trochę świata internetowych portali widziałem, tak zdecydowanie reaguję na kaleczenie naszego języka. Ale serce rośnie czytając takie opinie, dowodzi to, że nasza praca nie idzie na marne. A teraz koniec OT .
×
×
  • Dodaj nową pozycję...