-
Postów
2 760 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Artykuły
Forum
Galeria
Kalendarz
Zawartość dodana przez Jotes
-
Myślę, że sytuacja tam może być taka, jak kiedyś u nas. Grunciarze łowią z wywozu i nijak nie potrafią pogodzić obydwu grup wędkarzy. Jak jednym dogodzą, to drudzy poczują się skrzywdzeni. Tak było i u nas. Chamstwo na brzegu miało łodzie, łowili z wywozu 300 m od brzegu i pogódź tu obie metody. Albo z łodzi, albo gruntowa? Tym bardziej, że my za połów z łodzi płaciliśmy dodatkowo 60 zł/rok, a oni nie. I wreszcie okręg poszedł po rozum do głowy i zakazał wywożenia. Jak ręką odjął skończyły się rozpierduchy pomiędzy łowiącymi, a były zadymy, że siwy dym...
-
No, ja myślę, że nie w tym wczorajszym sucharze. Do usług.
-
Czy coś się już wyjaśniło? A swoją drogą jakim trzeba być poetą, by w jedno zdanie wciskać aż tyle zapisów? Wszechstronność.
-
Jak dla mnie zapis jasny i klarowny, zabraniający ciągnięcia mormyszki lub żywca za sankami. A tak na serio! To może na wszelki wypadek zanim wylecę w kosmos z moim kolejnym żartem, dopiszę swoje 3 grosze do tego tematu. Ktoś, kto napisał tak karkołomne zdanie chciał w jednym zdaniu zawrzeć wszystko na raz i w zasadzie zapis jest zrozumiały. Wszystkim nam powinno być wiadomo, że zabroniony jest połów na żywca spod lodu i ten zapis o tym mówi i RAPR o tym mówi. Facet wrzucił jeszcze w to skomplikowane zdanie zapis dotyczący zakazu trollingowania, ale i to jest czytelne. A rozbijając zapis "na atomy" wygląda to tak: 4. Zabrania się połowu: - okonia do 15 cm, - jazia do 30 cm, - suma do 80 cm i - węgorza do 55 cm długości, - karpia do 2 kg, oraz połowu metodą: - "na żywca" z lodu - i trollingową. Aby język giętki... I tu wyrazy współczucia dla autora tego zapisu. Pokłon dla takich językoznawców, bo przynajmniej wiadomo skąd biorą się wszelkie niezrozumiałe i wypaczone buble prawne.
-
OFF TOP - chcesz pogadać o przysłowiowej ..... , to tutaj.
Jotes odpowiedział temat w Na każdy temat
NOO! Z takim motto życiowym na ustach, to gdyby szanowne grono naukowe szukało czwartego do beczułki i ewentualnie do brydża (też gra kolorów ), to wpraszam się na jakiegoś roberka w tak zacne towarzystwo. W celach badawczych, aczkolwiek nie wyłącznie. -
OFF TOP - chcesz pogadać o przysłowiowej ..... , to tutaj.
Jotes odpowiedział temat w Na każdy temat
A, widzisz. U Ciebie po intensywnych badaniach najprawdopodobniej zachodzi zjawisko interferencji, co na drugi dzień może budzić uzasadnione wątpliwości. Zważywszy, że wygląda to mniej więcej tak: Interferencja I jak tu wierzyć własnym oczom dzień po "badaniach"? I to każdego "rasowego" naukowca zmusza do powtarzania badań, gdyż niepewne wyniki zawsze rodzą kolejne wątpliwości. I tak, badacz staje się perfekcjonistą, a potem już tylko Noblistą. -
OFF TOP - chcesz pogadać o przysłowiowej ..... , to tutaj.
Jotes odpowiedział temat w Na każdy temat
Tutaj prowadzi się bardzo poważne rozważania na temat optyki (taki dział fizyki), a Ty od razu swoją optykę kierujesz na ostrzeżenie. Swoją drogą też ciekawe zagadnienie, czy istnieje podzielność takiego "majątku" na trzech(minus Ozet)? Nie żebym chętny był cały ciężar przyjąć na swoje barki. Pozdrawiam Windzie i już nie przeginam. -
OFF TOP - chcesz pogadać o przysłowiowej ..... , to tutaj.
Jotes odpowiedział temat w Na każdy temat
A dziwisz się? Coś już ma się ku wiośnie, ale jakoś tak niemrawo jeszcze i lód zalega, to różne "eksperymenty" chodzą po głowie. Na szczęście tylko w formie pomysłów! Np w kwestii rzeczonej beczułki można sobie wyobrazić różnicę w widoczności białego kopyta w okowicie przy dnie, albo widoczności kopyt białego po okowicie na dnie. Nauka bez granic...i nuda tysz. Ja chcę na ryby. -
OFF TOP - chcesz pogadać o przysłowiowej ..... , to tutaj.
Jotes odpowiedział temat w Na każdy temat
Zdecydowanie beczułka! "Przerobienie" jej mogło by być doskonałym doświadczeniem naukowym, a wspólne opracowanie trzech naukowców pt "Rozszczepienie światła w beczułce - barwy widzialne i niewidzialne", byłoby hiciorem w tej dziedzinie. A co? Zima sio! -
Przymusu nie ma. To tylko bacę w kawale przymusem do partii zapisywali i sekretarz go pyta: - Baco, a przed wojną i w czasie wojny do jakiejś bandy należeliście? Baca podrapał się za uchem i mówi - Ni panocku, ta bydzie pirso. Jeśli chcesz się zapisać tylko z ciekawości, albo dla samej przynależności do naszej "bandy", to korzyści żadnych. Ale jeśli chcesz wędkować, to największe korzyści odczuje Twój portfel, bo jako zrzeszony będziesz mógł o wiele taniej wędkować opłacając roczną składkę członkowską. A jak jeszcze wybierzesz dobry okręg i w nim opłacisz składki, to w ramach zawartych porozumień będziesz mógł na większym obszarze kraju łowić. Ot co!
-
Nie wiem jak w cieniu, ale w słońcu u mnie było dzisiaj +23*C. I oczywiście zamiast kociambrów, na podwórku miałem aż 1 tonę czarnych bambów, czyli tonę węgla tak na wszelki wypadek. Mam nadzieję, że się nie przyda, ale od przybytku...
-
Ja tylko tak nieśmiało dodam, że kolega nie sprecyzował, czy poszukuje kijka na łajbę, czy na rzekę, a to jest kolosalna różnica. I jeśli na łajbę kijek pod koguta i gumę to - oczywiście moim skromnym zdaniem - max 2,40 m. I całkowicie zgadzam się z Grzybkiem, inny pod szczupaka i inny pod sandacza.
-
Co sądzicie o tej łódce wioślarskiej ? ?
Jotes odpowiedział rybaki1 wna temat w Sprzęt wędkarski dla początkujących Wędkarzy.
Na większe zbiorniki wodne zdecydowanie zbyt niskie burty (tego wymiaru kolega nie podał). Kiedyś u nas na Sulejowskim pływałem na takich małych łódkach, to na dużej fali skóra na dupsku mi się marszczyła, a szczecina na karczychu dęba stawała razem z łódką na fali - 500-700 m od brzegu. -
Co sądzicie o tej łódce wioślarskiej ? ?
Jotes odpowiedział rybaki1 wna temat w Sprzęt wędkarski dla początkujących Wędkarzy.
UFF! Wiem! Zabrzmi to złośliwie, ale tak! I autor nie może brać mi tego za złe. Do wioślarskiej łodzi temu czemuś jest "jak miesiącowi do cynowej misy" jakby rzekł Jan Onufry Zagłoba. A jeśli kolega faktycznie liczy na OKAZAŁĄ cenę, to ja mu życzę dalszych sukcesów. Może niech w takim razie wyśle kilka próbnych egzemplarzy na doroczny wyścig wioślarski Cambridge - Oxford. Tam i ceny okazalsze... Sorry za żart. Ojczyzna polszczyzna. Jedynie tyle uwag mogę napisać na podstawie podanych powyżej parametrów łodzi, rodzaju i wielkości łowiska/akwenu. -
OFF TOP - chcesz pogadać o przysłowiowej ..... , to tutaj.
Jotes odpowiedział temat w Na każdy temat
Sprzęt powinien rozbijać na pustej głowie. A mi podobała się paniusia "pokąsana" przez rybę. -
OFF TOP - chcesz pogadać o przysłowiowej ..... , to tutaj.
Jotes odpowiedział temat w Na każdy temat
KLIK -
Bardzo ciekawa propozycja. Ja ze swej strony zaproponuję Wam filmik z NG pt "Ziemia z kosmosu", był nawet dzisiaj wyświetlany ponownie. Jest dostępny na YT ale tylko w wersji oryginalnej, ja jestem jeszcze szczęściarzem, który zdążył go zassać z lektorem i też z YT. Film jest niesamowity, opowiada o wszelkich cyklach zachodzących w przyrodzie, a podtrzymujących życie na naszej planecie. Można się z niego dowiedzieć takich ciekawostek jak m.in to, że jest na ziemi wodospad 500 milionów razy większy od Niagary. Tak, Tak. Albo to, że jak dotychczas sądzono, iż lasy amazońskie są "płucami" świata, a dzięki aparaturze umieszczonej na ponad stu satelitach specjalistycznych, zostało to właśnie obalone. Owszem, w dzień te lasy faktycznie produkują ogromne ilości tlenu, ale nocą go spalają. Można się też dowiedzieć, że zakwitom glonów zawdzięczamy 50% tlenu... Ziemia z kosmosu Miłego seansu Oczywiście filmik nie jest wędkarski, ale typowo przyrodniczy, jak w temacie...
-
Zbychu, napisz co się dzieje z Twoim alarmem. Może się rozkodował? Nie zdejmowałeś klemy? Zresztą, mój miał zawiechę i bez zdejmowania klemy. Ja mam TEN Może da się coś na to zaradzić na odległość "zdalnie".
-
Solidne wąsy pospawam, przywiozę ze trzy taczki suchej zaprawy i podpórka na lata. Już tak nie zrobię jak na Sulejowie, że tego dnia kiedy wyjechaliśmy, już ich nie było. To dopiero było branie.
-
Windzie, zapomniałeś, albo jeszcze nie doszedłeś (?) do odpowiednich i odpowiedniej wytrzymałości podpórek "firmowych" Jotes&Company. Mam jeszcze jedną taką i mogę sprezentować. A sam wiesz, że sprzęcicho... klękajcie narody.
-
Jeśli chodzi o sprzęt sumowy, to ja w ub roku zacząłem się zaopatrywać TUTAJ Na ten rok (2014 ) mam już zaplanowane zakupy kija na łajbę i mniejszego kręcioła niż obecnie posiadam. Kołowrotek mam Tunnusa 12000 i chcę zamienić/dokupić na max 6000. Przeglądając ofertę sklepu widziałem też kije, które wg mnie z pewnością byłyby idealne do połowu sumów z brzegu. Może warto rozważyć coś z tych typowo sumowych?
-
Odpoczynek? Ja akurat całe oba święta miałem przymusowy odpoczynek - miałem prze...smarkane. Glut do pasa, chore gardło, etc. Święta w pozycji horyzontalnej. I zamiast jechać dzisiaj pomoczyć bata (taka wędka ) nadal się kuruję. Tak, tak! Ja też lubię połowić w ten sposób, gdy daję już "wolne" drapieżnikom do maja.
-
Nie grymaś Windzie, bo i tak pięknie połowiłeś. Przy halniaku, ryba głupieje i wypina się na haczyk, a Ty naszarpałeś, to i pomarznąć nie szkoda. No i wypada mi jeszcze dodać: A nie mówiłem, że w tym roku będzie figa, a nie zima i lód? Już w styczniu sobie znowu połowisz, bo w taką pogodę to grzech będzie w domu gnuśnieć...
-
Zdrowych, spokojnych i wesołych świąt.
-
I bardzo dobrze - dzięki! I żeby uniknąć stresu, a komputer uchronić przed rozbiciem młotkiem, wiem już czego nie kupować i co omijać szerokim łukiem.
