-
Postów
2 760 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Artykuły
Forum
Galeria
Kalendarz
Zawartość dodana przez Jotes
-
Jak najlepiej-profesjonalnie nawinąć żyłkę na szpule kołowrotka?
Jotes odpowiedział gentleman24 wna temat w Spinning- łowienie dla aktywnych
Do kołowrotków nie dodają zastępczych szpul, tylko ZAPASOWE. I jak sama nazwa wskazuje, służy do nawinięcia na nią zapasowej żyłki lub plecionki. Spełnia taką samą rolę jak szpula główna, tylko jest zazwyczaj z gównianego materiału (ale ryby tego nie widzą). Oj ty Dżentelmenie, Ty lepiej zacznij uprawiać/praktykować Zen. Resztę pomijam wymownym milczeniem... O! Już mi oko lata. -
Jak najlepiej-profesjonalnie nawinąć żyłkę na szpule kołowrotka?
Jotes odpowiedział gentleman24 wna temat w Spinning- łowienie dla aktywnych
To użyj jej za podkład i więcej nie kupuj! Odp: 1. Nie musisz, ja nawijam zawsze na sucho. Od "bidy" możesz przełożyć przez jedną przelotkę (tą w dolniku kija), zamocuj na szpuli kołowrotka (zapasowej!), wrzuć krążek nowej żyłki do kalosza (tak! do kalosza) i przepuszczając przez palce (swoje własne, nie asystenta/asystentki) nawijasz na kołowrotek. Ma cię chwilami ta żyłka parzyć w paluchy - wtedy będzie dobrze ubita na szpuli. 2. Jako pierwszą, nawijasz tą, na którą będziesz potem już łowił. Następnie łączysz ją z żyłką podkładową (tylko już nie pytaj jakim węzłem!) i nawijasz podkład, pozostawiając 2 mm luzu pomiędzy ostatnim zwojem, a rantem szpuli. 3. Dopiero wtedy przewijasz całość na szpulę główną i idziesz na ryby. Ale i tak obserwujesz zachowania żyłki na szpuli, przed każdym rzutem! I koniec pytań. -
Jak najlepiej-profesjonalnie nawinąć żyłkę na szpule kołowrotka?
Jotes odpowiedział gentleman24 wna temat w Spinning- łowienie dla aktywnych
I nie mam. Oddałem, chociaż nie wiem, czy słusznie, bo przecież mnie straszysz. -
Jak najlepiej-profesjonalnie nawinąć żyłkę na szpule kołowrotka?
Jotes odpowiedział gentleman24 wna temat w Spinning- łowienie dla aktywnych
A na wirówki to przypadkiem nie łowiłeś? Ten cytat wklejam Ci ponownie i wykuj to na blachę! I jeszcze jedno: Za każdym razem jak będziesz na rybach musisz bezwzględnie pamiętać o obserwacji szpuli kołowrotka przed każdym kolejnym rzutem. Najprawdopodobniej może Ci spadać jeden pojedynczy zwój żyłki (pętelka) i to ona jest przyczyną powstawania bród. Czasem tworzy się gdzieś na początku zwojów, ale bardzo często głęboko. Jeśli nie zareagujesz odpowiednio, a łowiłbyś na cięższą przynętę, to może dojść nawet do przecięcia tej pętelki przez wysnuwającą się żyłkę. Jeśli zobaczysz, że spadł jeden zwój ze szpuli i utworzyła się taka pętelka, to koniecznie tylko lekko zarzuć przynętę i natychmiast odwijaj żyłkę ze szpuli - do wody! a unikniesz jeszcze większego splątania - aż dojdziesz do pętelki. Dopiero wtedy nawiń żyłkę ciasno przez palce. Spadnięcie tego zwoju (pętelki) jest sygnałem, że masz poskręcaną już żyłkę i natychmiast musisz zastosować "zabieg", który masz zacytowany, dla utrwalenia tego sposobu prostowania żyłki. Amen! -
Jak najlepiej-profesjonalnie nawinąć żyłkę na szpule kołowrotka?
Jotes odpowiedział gentleman24 wna temat w Spinning- łowienie dla aktywnych
No qurna, odpowiedź jest tak prosta, jak drut! Brody Ci się robią bo albo masz już tak bardzo poskręcaną żyłkę, albo do pipla kołowrotek. Recepta: Co drugie, trzecie wędkowanie odetnij wszelkie wiązania na żyłce***, rozwiń ją na trawie - na Boga, tylko nie w jednym miejscu rzucając wszystko na kupę, ale idąc (oddalając się od początku żyłki w linii prostej)! Następnie nawiń ją na powrót na szpulę (stojąc w miejscu!), przepuszczając pomiędzy palcami. Podczas tego zabiegu żyłka się odkręca i już wyprostowana wraca na szpulę. ***Tylko broń Boże nie odcinaj w miejscu łączenia żyłki głównej z podkładem! Wystarczy odcięcie przyponu lub agrafki, ale prościutko, nie pozostawiając żadnych zagięć na żyłce. Napisz jaki masz kołowrotek? - szczegółowo! Napisz jakich przynęt używałeś przez te dwa tygodnie? -
Dobór sprzętu - spławik
Jotes odpowiedział Bonhart wna temat w Sprzęt wędkarski dla początkujących Wędkarzy.
I vice versa. Ma być prawda, czy g...uzik prawda? Tutaj porównałeś "krowi ogon" do "kija od szczotki", ale twierdzisz, że "krowi ogon" jest sztywniejszy. I czemu ma to służyć, bo na pewno nie edukacji początkujących wędkarzy... -
Dobór sprzętu - spławik
Jotes odpowiedział Bonhart wna temat w Sprzęt wędkarski dla początkujących Wędkarzy.
Na Boga - TAK! Ten drugi jest tylko i wyłącznie MOCNIEJSZY. Porównaj sobie na zdrowy rozum dwa jednakowe kije, a wrócisz na ziemię i to bez żadnego śmiechu. Kij 5-20 g o akcji XF (po naszemu A) i kij 5-20 o akcji M lub S (po naszemu D). I który z nich jest SZTYWNIEJSZY? Ha - ha... -
Znaczy się... zupki nie będzie?
-
Dobór sprzętu - spławik
Jotes odpowiedział Bonhart wna temat w Sprzęt wędkarski dla początkujących Wędkarzy.
Phi! Nie dziękuj, bo i tak się lekko zamotałeś Zbychu. O sztywności blanku nie świadczy cw, ale AKCJA. I na to Ci zwróciłem uwagę. Cw może jedynie świadczyć o tym, że im jest wyższe, tym blank jest mocniejszy, a nie sztywniejszy. Moc/wytrzymałość, a nie sztywność/sprężystość. Ale do rzeczy i do tematu! Ja celowo nie wspominałem dotąd o akcji kija, by nie narobić koledze ambarasu w głowie, ale i tak doszło już do lekkiego przeciążenia. -
Jak najlepiej-profesjonalnie nawinąć żyłkę na szpule kołowrotka?
Jotes odpowiedział gentleman24 wna temat w Spinning- łowienie dla aktywnych
Marckus, no teraz to już masz u mnie dobre piwko.. i kolejnego punkciora! -
Dobór sprzętu - spławik
Jotes odpowiedział Bonhart wna temat w Sprzęt wędkarski dla początkujących Wędkarzy.
I tutaj nieco zamieszam. A co jeśli to pierwsze (5-20 g) ma akcję fast, albo nawet extra fast, a to trzecie (5-30 g) ma akcję moderate - to wtedy też Twoja zasada działa tak samo, że to drugie jest sztywniejsze? Ups! -
Dobór sprzętu - spławik
Jotes odpowiedział Bonhart wna temat w Sprzęt wędkarski dla początkujących Wędkarzy.
Uff! Co innego obciążenie dynamiczne podczas wyrzutu, a co innego obciążenie statyczne podczas holu ryby. Jeśli przeciążysz wędzisko podczas zarzucania, to dojdzie do jego złamania - moc wędziska wykorzystujesz do wyrzucenia (wystrzelenia) zestawu - nadajesz mu przyspieszenia. Jeśli na to samo wędzisko holujesz nawet 7 kg rybę, to jest to obciążenie statyczne. Moc wędziska amortyzuje zrywy ryby i jej obciążenie dla zestawu. Każdy kij ma swoją amortyzację, dodatkowo masz też zapas żyłki na szpuli i w momentach silnych zrywów ryby, hamulec kołowrotka MUSI jej oddawać żyłkę, a to jest dodatkowa amortyzacja (plus rozciągliwość tej żyłki). Jeśli dokręcisz hamulec kołowrotka, to też może dojść do złamania wędziska, jeśli będziesz łowił bez tego najsłabszego elementu w zestawie - przyponu. Nie myl cw (ciężaru wyrzutowego) w mocą i sprężystością wędziska (blanku). -
Dobór sprzętu - spławik
Jotes odpowiedział Bonhart wna temat w Sprzęt wędkarski dla początkujących Wędkarzy.
Oj, oj! To tak nie działa. Ciężar wyrzutu, to informacja, ile powinien ważyć zestaw ze spławikiem i z przynętą (generalnie zestaw!), a przypisany jest do konkretnej wędki. I tak: jeśli kupisz wędzisko o cw 5-20 g, to oznacza, że możesz zastosować na nim spławik i ciężarki go wyważające o łącznej wadze większej nić te 5 g, ale maksymalnie do 20 g. Stosując lżejsze zestawy, da się tym zarzucić, ale wędzisko będzie pierońsko świszczało podczas zarzucania. Gorzej jest w drugą stronę. Nie powinno się stosować na takim kiju większego obciążenia, niż to opisane na blanku, gdyż może dojść do jego przeciążenia i złamania. Jeśli więc zamierzasz łowić metodą spławikową zbyt sztywnym kijem o cw większym, niż stosowane przez Ciebie spławiki, to to byłaby katorga. Każde wędzisko podczas zarzucania ładuje się i wyrzuca zestaw. Tak bardziej obrazowo, to kij pod wpływem wymachu, wygina się w pałąk i wystrzeliwuje ten Twój zestaw. Jeśli do kija np 10-40 g zastosujesz spławik o wyporności powiedzmy 8 g i odpowiednio go wyważysz, to tym kijem nie da się precyzyjnie i na pożądaną odległość zarzucić. To po kiego licha w takim razie nawijać na szpulę żyłkę 0,25? Do takiego przyponu wystarczająca będzie żyłka 0,18 mm, ma swoją wytrzymałość i na takiej żyłce o wiele dalej zarzucisz niż na 0,25mm. Ja na leszcze +60 cm stosuję żyłkę 0,16 mm i nie boję się o jej zerwanie. Przypony stosuję 0,12 mm i są wystarczające do wyholowania takiego leszcza. A przypony nie są "nieszczęsne", tylko bardzo potrzebne i konieczne wręcz. Przypon ma stanowić najsłabszy element w całym zestawie i w przypadku zaczepu lub znacznej wielkości ryby, to ten element ma prawo i obowiązek puścić, by nie doszło do wyciągnięcia Ci całego zapasu z kołowrotka, lub co gorsza, do złamania wędziska. Wytrzymałością węzłów się nie przejmuj, bo niektóre z nich mają wytrzymałość nawet 98% wytrzymałości żyłki, na której są wiązane. -
Dobór sprzętu - spławik
Jotes odpowiedział Bonhart wna temat w Sprzęt wędkarski dla początkujących Wędkarzy.
No ja bym Ci doradzał to 4,5 m, a właściwie w przedziale od 3,9 do 4,5 m. Dłuższym wędziskiem lepiej się zarzuca i bezpieczniej i wygodniej holuje rybę. A przedział cenowy? No cóż, doradzam przekroczenie na ten cel kwoty 100 zł, będzie lepsze, lżejsze i nie zniechęci Cię operowanie takim przez kilka godzin. I dlatego właśnie wybierz węglówkę, a kołowrotek z czasem możesz sobie zmienić na lepszy. Kija szukaj w ofercie Jaxona, jest tani i ponoć ma bardzo dobry serwis, a to też jest ważne. -
Symbol ryby towarzyszy chrześcijaństwu, niemal od jego początków. Sam symbol jest pochodną akrostychu - Ichtys, co znaczy właśnie RYBA (Jezus, Chrystus, Boga, Syn, Zbawiciel). Więc nie tylko ten kamieniarz, ale nawet pasterz, świniopas i każdy inny człowiek będący chrześcijaninem znał ten symbol. I tak już jest od 2000 lat. Na tym konkretnym kamieniu ryba wygląda tak. Gdzie indziej być może jeszcze inaczej ją rzeźbiono/rysowano/przedstawiano. Takim symbolem się posługiwano, a miał jedynie przypominać kształtem rybę, a symbolizować Chrystusa. Pięknie opisuje, to posługiwanie się symbolem ryby Lloyd Douglas w książce pt "Szata", ale i Sienkiewicz to opisywał w "Quo vadis". I nie doszukuj się w symbolu, żadnego gatunku ryby.
-
Dobór sprzętu - spławik
Jotes odpowiedział Bonhart wna temat w Sprzęt wędkarski dla początkujących Wędkarzy.
Na Spałę najlepszy jest bat 6 m, żyłka 0,14-0,16, spławik od 0,5 do 1,5 g i haczyk nr 18. Tylko czego tam teraz szukać, skoro dwa lata temu spuścili wodę i spartolili to łowisko? Na Pilicę do przystawki wystarczającym byłoby to, które zalinkowałeś, chociaż to cw, jak dla mnie jest zbyt duże. Na przepływankę najlepsza będzie bolonka 6 m. Jeśli już teraz, na gwałt szukasz czegoś odpowiedniego, to przemyśl i postaw na kij z włókna węglowego. Kołowrotek jakiś tani na początek, a posłuży Ci ze dwa lata spokojnie. -
Może to Ci rozjaśni, że Mykadło, to tylko Maykadło, czyli zwykły szajs. "A taki ladny jest - tebrony".
-
Dobór sprzętu - spławik
Jotes odpowiedział Bonhart wna temat w Sprzęt wędkarski dla początkujących Wędkarzy.
Od biedy może być. Za taką kasę i na pierwszy taki zakup, warto. -
Marckus, masz u mnie punkciora - już Cię lubię.
-
Palusiątka.
-
No to już znasz przyczynę strat?
-
To akurat jest czysty, żywy przykład, czego nie należy robić. Żadnych węzłów na żyłce nie dociąga się na "full zicher", a już w szczególności używając do tego... gwoździ. Sorry, dwa tygodnie nie byłem na rybach, to i jakiś marudny jestem, by nie rzec upierdliwy. Tak, czy siak - ja tymi ręcyma wszystko wiążę (gołymi). Nawet koniec z końcem...
-
Mistrzu, "nie ucz dziada charchać". Od ponad czterdziestu lat sobie radzę samodzielnie, to i nadal jakoś to będzie. Stać mnie na zbytki... No i o tym właśnie Ci napisałem, absolutnie nie słuchasz i nie przyswajasz dobrych rad. Alex napisał - dla Ciebie też! - że minimum to 30 do 40 cm przypon. W całości (w jednym kawałku)! Nie kazał dzielić na dwoje (z oszczędności).
-
Na sumy się szykujesz? Plecionka - nawet najgrubsza! - nie uchroni Twoich woblerów, przed zerwaniem, a zbyt krótkie przypony, które stosujesz nie uchronią ich też przed zębami szczupaka. Gdybyś czytał ze zrozumieniem rady, których już tutaj udzielał Ci Alex i wyciągał wnioski, to nie szukałbyś tak grubachnej plecionki, a przypony też byś nabył o odpowiedniej długości. Ty po prostu nie oczekujesz i nie przyswajasz żadnych dobrych rad, a więc po co zasypujesz forum absurdalnymi pytaniami? Oczekujesz odpowiedzi, po to tylko, by następnie sprowadzić wszystko do poziomu absurdu? Do ochrony drogich i drogocennych woblerów przed zerwaniem najlepszy jest sznurek od bielizny... Ja na rzece stosuję ŻYŁKĘ 0,20 mm do spinningu, a na wodzie stojącej nawet 0,16 mm i nie tracę przynęt. Plecionek używam wyłącznie do trollingu i jigowania.
-
Dobór wędziska spiningowego.
Jotes odpowiedział 1papilion9 wna temat w Spinning- łowienie dla aktywnych
Hmm! Znasz najlepiej swoje preferencje i wiesz, jaki kijek lepiej leży Ci w dłoni i jakim lepiej będzie Ci się operowało. Ja z doświadczenia (własnego) wiem, że podane na blanku parametry są zawsze nieco niedoszacowane i taki kijek mający w opisie do 25 g, tak na prawdę może mieć cw do 30, a nawet do 35 g. Jeśli więc wolałbyś z większym zapasem mocy, to ileż to roboty? Zdecydować i kupić.
