-
Postów
640 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Artykuły
Forum
Galeria
Kalendarz
Zawartość dodana przez okno
-
Spinningowe łowy 2011-2018
okno odpowiedział Nicco Puccini wna temat w Spinning- łowienie dla aktywnych
Witam A ja dla odmiany od morza zapakowałem pływadełko do samochodu i wyskoczyłem sobie dziś na jeziorko, Borówno Małe. Rybki jak rybki rano chciały współpracować i udało mi się złowić trzy piękne okonie i szczupaka oraz co pomniejsze sztuki którymi nie warto sobie głowy zawracać. Atakowały mikrojiga który widocznie przypadł im do gustu. A tak po zdjęciach sobie odpływały Po południu skończyła się współpraca i do tego zaczęło pierdzieć na niebie więc o 15 się zwinąłem. Pozdrawiam Jan -
Dorsze - z kutra, łodzi, z brzegu .... byle na wędkę :D
okno odpowiedział okno wna temat w Wędkarstwo morskie
Witam Wreszcie jest z kim pogadać o morskich połowach, bo reszta jak widać wśród lądziu utknęli. Pstryknij kolego parę fot będzie na co popatrzeć, a jak by tobie się samemu nudziło to ja chętny, do Helu rzut beretem. Pozdrawiam Jan -
Spinningowe łowy 2011-2018
okno odpowiedział Nicco Puccini wna temat w Spinning- łowienie dla aktywnych
To Nikoś na ryby chodzisz, myślałem że już o nich zapomniałeś taki jesteś zapracowany, no i te dziewczyny... -
Witam Dziś wybrałem się dla odmiany z żonką na grzyby w okolice Konarzyn. Pogoda wyśmienita, a grzybki dopisały. Pozbieraliśmy sobie kurek, podgrzybków, oraz żonie trafiły się dwa ładne borowiki. Rosły sobie i inne, ale wygląd ich nie pasował mi do znanych grzybów jadalnych więc zostawiałem ich w spokoju, niech sobie dalej rosną. Rosły sobie także ładne borówki, raz dywany kwitnącego wrzosu. Można było sobie odpocząć i popatrzeć na piękno otaczającej nas przyrody. W spacerze przeszkadzały nam tylko takie stwory. brrrrrrrrrrrr, i trzeba było uważać aby im sieci nie niszczyć, po zapewne i one są potrzebne w lesie. Wypad nad wymiar udany i trochę grzybków udało się zebrać, zwłaszcza kurek, pychota do sosu i nie tylko. A na koniec ciekawostka. W Starej Kiszewie wybudowali, ciekawe jak oni trawę na tym dachu będą kosić. Pozdrawiam Jan
-
Dorsze - z kutra, łodzi, z brzegu .... byle na wędkę :D
okno odpowiedział okno wna temat w Wędkarstwo morskie
Witam No i zaciągnęło mnie znowu, nie mogłem odmówić zaproszenia Marcinowi i w poniedziałek 20 znowu jestem w Władku tym razem na nowym Marinero II (ten w środku) Podziwiam jak zwykle wschód słońca stojąc na główce portu. Zawsze inny i piękny nad Bałtykiem. O 7 wypływamy na spokojne morzu kierując się na głębokość 30 m. Trochę połowiliśmy ale nic specjalnego, brały same bolki które z powrotem lądowały w Bałtyku. Trafił się nawet jeden diabeł. Krótka decyzja i płyniemy w górę na 80 m. Na miejscu spotykamy inne jednostki, na których łowili już dorsze.Trochę połowiliśmy ładnych rybek których trzeba było szukać gdyż dorsz był skupiony w małych kupkach. Inne jednostki rozjechały się i my też, gdyż nie było już co szukać. Popłynęliśmy jeszcze wyżej na 88 m i tam trafiliśmy na większe skupiska dorodnych dorszy - dom starców. Kije wyginały się a ręce opadały bo było co ciągnąć z tej głębiny. Pilkiery 250 gr nie dawały radę utrzymać się przy dnie, taki był dryf. Brały tylko na plkiery a kolor bez znaczenia więc przywieszki tylko stawiały zbędny opór. Wiatr zmagał się i fale były coraz większe a nami bujało z fali na falę. Połowiliśmy już sobie aż do bólu rąk i dalej nie było sensu bujać się na wzbużonym morzu, więc Marcin bierze namiar na port, włącza autopilota i zaczęła się dopiero jazda po wyboistym morzu, która trwała prawie dwie godziny na pełnym gazie.Odetchnęliśmy dopiero w porcie. Rejs pod względem rybek nawet bardzo udany bo jak się z nimi płynie to zawsze się połowi. Łódź bardzo szybka więc z łowiska na łowisko przeskok trwa chwilę i można ich wiele zaliczyć trafiając na dobre łowiska z dorodnymi dorszami. A po za tym jednostką kierują pasjonaci którzy sami łowią, nic dodać nic ująć. cdn...... Pozdrawiam Jan -
Dorsze - z kutra, łodzi, z brzegu .... byle na wędkę :D
okno odpowiedział okno wna temat w Wędkarstwo morskie
patryk2023, a jaki ty masz problem powiedz kiedy chcesz przyjechać a resztę zostaw nam. -
Dorsze - z kutra, łodzi, z brzegu .... byle na wędkę :D
okno odpowiedział okno wna temat w Wędkarstwo morskie
Witam 19 sierpnia znowu pognało mnie do Władysławowa na relaks z Ostrym. Jestem przed piątą w porcie aby jak zwykle podziwiać wschód słońca. Oczywiście zajmuję tylną ławeczkę aby przeżyć pełny relaks dla którego to przyjechałem. Wypływamy o 6,30 gdyż pół godziny czekamy na spóźnialskich którzy i tak nie przyjechali mimo zapewnień że dojadą za pięć minut, i tak dojeżdżali pół godziny. Wypływamy z połową składu (za co należą się podziękowania Adamowi) zostawiając port za sobą. Popłynęliśmy tym razem na płytkie wody i nie daleko od portu.Łowiliśmy na głębokości około 30 m. Wybór Ostrego okazał się strzałem w dziesiątkę. Łowiliśmy ładne dorszyki, relaksując się na pokładzie, w wodzie, oraz oglądając brzeg z morza i przepływający statek. Oczywiście łowiąc przy tym rybki, głównie dorsze ale i śledzie oraz flądry. I tak do 15 bo już wszyscy mieli słońca w nadmiarze. Wpływamy do portu patrząc jak na nabrzeżu dwoje ludzi łowi sobie rybki. Rejs jak zwykle udany, my wypoczęci, opaleni i najedzeni bo jak zwykle Leszek zadbał o nasze żołądki serwując z rana śniadanie i na obiad pyszną zupę rybną. Pozostało tylko zapakować się do samochodu i do domu. I to właściwie tyle z kolejnego wypadu, pewnie nie ostatniego, jakoś ciągle mnie coś ciągnie na te morze. cdn......... Pozdrawiam Jan -
Dorsze - z kutra, łodzi, z brzegu .... byle na wędkę :D
okno odpowiedział okno wna temat w Wędkarstwo morskie
Witam Justyna 22 lata z zajobem morskim i nie tylko. Ja zawsze chętny na morze o ile czas pozwoli. Pozdrawiam Jan -
A ja jestem mięsiarz i wszystko co złowie ładuje do wora, na kotlety
- 82 odpowiedzi
-
- łowienie
- wypuszczanie
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Młody jesteś a duże ryby przed tobą. Dobry sprzęt bardzo pomaga ale do tego trzeba jeszcze wiedzy, więc poczytaj sobie.
-
Dorsze - z kutra, łodzi, z brzegu .... byle na wędkę :D
okno odpowiedział okno wna temat w Wędkarstwo morskie
Witam Dziś znowu na morzu, tym razem z synem Pogoda od rana nie ciekawa, słoneczko zasłonięte chmurami. O godzinie 5 pakujemy sprzęt na jednostkę Ostry której armatorem jest Adama i o godzinie 6 wypływamy zostawiając port Władysławowo za sobą. Morze lekko wzburzone i wraz z innymi jednostkami udajemy się na pierwsze łowisko. Po drodze wspaniały człowiek, chętny zawsze do pomocy w Osobie Bosmana Laszka dba o nasze żołądki i przygotowuje nam śniadanko w postaci kanapek z pasztetem z wątróbek dorsza i swojskim smalcem. Na łowisku spotykamy inne jednostki które tak jak my wybrały się z wędkarzami w morze w poszukiwaniu dorszy. Rybki jak rybki swoje chimery mają i raz chciały współpracować raz nie, a armator tej jednostki starał się wpatrzony w sondę aby znaleźć kupki dorszy chętne do współpracy. Celem moim tej wyprawy nie było nałowienie dorszy ale chciałem odpocząć i zarazić syna do wędkarstwa morskiego. Chociaż dorszyk dziś nie był skory do współpracy ale i tak sobie połowiliśmy a każdy z nas swoje do torby zapakował. Zachmurzone niebo swoje pokazało mocząc nas deszczem i rybki przestały z nami współpracować więc czas było obrać kierunek na port. W drodze do portu pyszna zupa rybna ugotowana i podana przez Leszka zaspakaja nasz głód. W porcie witały nas grupy turystów spacerujących po nabrzeżu. Rejs obdarzony dużą dawką humoru i wspaniałą atmosferą która zawsze gości na tej jednostce. Każdy z nas ma swoją ligę, ja swoja mam między innymi na Ostrym. Pozdrawiam Jan -
Stawny, do twisterów i ryperów powinien być kijek o CW max do 12 gr. o sztytowej akcji a jakiej firmy to się już nie znam. Ja używam kija o CW 0,5 do 6 gr. i daje radę wyciągnąć szczupaka 80+.
-
Laik i spinning na Odrze - pytania początkującego
okno odpowiedział Karo wna temat w Sprzęt wędkarski dla początkujących Wędkarzy.
Witam Pływający nie znaczy wcale że on pływa po powierzchni w czasie jego holowania. Przy zakupie patrzy się na jaką głębokość z chodzi. -
Dobrze że u nas w morzu takich wielkich rybek nie ma
-
Dorsze - z kutra, łodzi, z brzegu .... byle na wędkę :D
okno odpowiedział okno wna temat w Wędkarstwo morskie
Witam Dziś kolej na Zatokę Gdańską z Marcinem na jego łodzi Mati. Wyprawa rekreacyjna no i zobaczyć co w wodzie piszczy. Szału nie było ale coś tam zawsze się wyciągnie. Trafił mi się nawet tryplecik. Pogoda super no i odpocząłem od codzienności. -
Dorsze - z kutra, łodzi, z brzegu .... byle na wędkę :D
okno odpowiedział okno wna temat w Wędkarstwo morskie
Witam Jakoś długo nie mogłem wytrzymać bez bujania na falach no i w piątek znowu zawitałem do Władysławowa. Tym razem zagościłem na jednostce Ostry. Władysławowo przywitało mnie pomalowane złotym kolorem przez wschodzące słońce. Też po to tam przyjeżdżam aby nacieszyć się takimi widokami i odpocząć od dnia codziennego. O godzinie szóstej wypływamy z portu, zostawiając Władysławowo za sobą. Jednostkę obsługują dwaj wspaniali ludzie, którzy dbają abyś zapomniał o dniu codziennym i przeżył wspaniały rejs zaznając pełnego relaksu. Ich pozytywne nastawienie do nas i na otaczające środowisko tworzy wspaniałą atmosferę która zawsze panuje na tej jednostce. Dbają także o nasze żołądki i ewentualnie aby było czym nęcić dorsze. W dniu tym amatorów połowów dorsza było nie wielu, to i na łowiskach spotkaliśmy tylko jedną jednostkę, oraz spacerowicza. Rybki nie za bardzo chciały w tym dniu z nami współpracować, chociaż trafiały się dorszyki łakome na nasze przynęty. Nawet kolega obok wyciągnął jednego około 4 kilowego. Ale czy wędkarstwo polega na łowieniu wora dorszy ? W moim przekonaniu polega na zrelaksowaniu się i odskoczni dnia codziennego. Kto miał trochę szczęścia i umiejętności to sobie połowił wystarczającą ilość. Wspomnę że taki człowiek zaprawiony w boju w osobie bosmana uzyskał najgorszy efekt tej wyprawy, łowiąc jednego dorsza i jedną flądrę. Ciekawe z czego On ugotuje w sobotę tą wspaniałą zupę rybną serwowaną tylko na tej jednostce w drodze powrotnej do portu. Oj w dniu następnym będzie musiał się mocno starać. Połowiliśmy, zrelaksowaliśmy się i w dobrej atmosferze wpłynęliśmy do portu. Każda jednostka na której pływałem ma swoją atmosferę, plusy i minusy. Nie ważne ile dorszy się złowi, przecież nie tylko po nie płyniemy ale rejs mierzy się ................................. Pozdrawiam Jan -
jak nie widać to chociaż słychać
-
od prawej Areh, wind, okno i Jan Areh odbiera nagrodą za zwycięstwo okno odbiera nagrodę wind odbiera .... gratulacje a oto trzej solenizanci
-
Wind, złej baletnicy przeszkadza rąbek spódnicy. Ja też za póżno sie zreflektowałem że rybki siedzą blisko brzegu - podpatrzyłem u Marcina. A po drógie dwa razy wygrać to już za dużo.
