Tur wymarł trochę później, podobno w 1627 r.
Z tymi ciernikami to aż mi ciarki przeszły po plecach. Kiedy miałem kilka lat w rowach na łące pływały całe ławice tych małych rybek. Teraz pewnie przy dużym szczęściu można czasami spotkać w tym samym miejscu. Kielbie to z kolei jedne z pierwszych ryb jakie lowilem na wędkę.
Na szczęście dużo się zmieniło, łąki zamieniają się w nieuzytki i od kiku lat nikt tego nie nawozi. Ryby powinny odżyć z upływem czasu.