Skocz do zawartości

Wartburg

Zespół AS
  • Postów

    1 740
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Wartburg

  1. Miłej pracy
  2. Raczej zainwestuje ale dziękuję za propozycje/
  3. Gratuluje Oj chyba sie musze zainteresować, najstarsze co mam to Choynowski wyd II
  4. Auto w trakcie naprawy ryby niech sie spokojnie wytrą, ja tam wiślak starey daty jezdem.
  5. Grat-uluje, świetny strzał śmietnikowy, aż tyle szczęścia nie miałem ale to i owo wedkarskich antyków "z hasioka wytargałem" Zapytam z innej beczki a kolega poławia coś czasami na retro czy bardziej wspólczesne klimaty? Wiem że wiedze pradawnych można z powodzeniem wykorzystać przy pomocy nowoczesnego sprzętu ale czy bambus został już tylko dla wykolejeńców?
  6. Aby wędkować skutecznie trzeba zrozumieć rzeke, tej bardzo rozległej wiedzy nie da sie kupić w sklepie, to są lata obserwacji i doświadczeń. To ze mi sie juz najzwyczajniej nie chce cisnąć na wyniki to mocno odrębna kwestia. Elektronika może być użyteczna do weryfikacji przemyśleń na podstawie własnego doświadczenia ale wiedzy i doświadczenia nie zastąpi, Podobnie jak zakup katany nie uczyni Cię samurajem - serio.
  7. Myśle ze kolekcjoner z zacięciem do pracy naukowej to dobry adres, aktualnie jedena osoba opracowuje stare dokumenty polskich towarzystw wedkarskich..... Dać namiar?
  8. Jest jeszcze jeden czynnik chyba najistotniejszy, i obawiam się nie jest to czynnik techniczny obliczony na efektywność, -kwestia gustu jeden woli spławik inny jest uzależniony od dzwonka, jeszcze inny nie widzi świata poza drgającą szczytówką często nie chodzi o ryby tylko wypoczynek na łonie natury a ryby są pretekstem... tutaj najskuteczniejszą metodą jest kiełbasa z ogniska
  9. Wychowałem sie nad WIsła z wodą "po horyzont" ale jak zostane juz całkiem zgrzybiałym pierdzielem pewnie doceniłbym taką drobną rzeczkę....
  10. Ja sie nie upieram że mam "najracjejszą racje a jak nie to będe strzelać" Przedstawiam tylko własne podejście ...niestety o miejsce gdzie można jeszcze znaleźć święty spokój a ryby juz nie konieczne coraz trudniej.
  11. Stoję twardo i uparcie na stanowisku że do prawdziwej rzeki zagląda się wedką.....
  12. Autor posta wygląda mi na znudzonego trola. PS Jakby ktoś z tu obecnych zapomniał, ryby na rybach to ostatnie co mnie interesuje, Liczą sie okoliczności przyrody i kawa z ogniska
  13. Planowałem wyprowadzke w dzicz, tymczasem dzicz se zrobiłą barłóg za płotem. No jeszcze moment i mi do wędzarki wlezą :/
  14. Sugerujesz wprost iż oczekujesz wyników "badania" statystycznego przeprowadzonego na tzw grupie nie reprezentatywnej? W jakim celu potrzebujesz tak spreparowanych wyników?
  15. Już po kilku tatach nabrałęm zapału aby domalować brakujące kalkomanie do renowacji kijka otrzymanego swojego czasu od Ubertrola. Znalezienie oryginalnych przelotek trochę trwało ale wreszcie są aczkolwiek dwie wymagają drobnej interwencji jubilerskiej bo się rozmiar zgadza umiarkowanie... /nową produkcją jakże zaawansowaną technologicznie jest ta prostokątna..../
  16. Mnie najbardziej wciągnęło tropienie w rzece, jak juz zlokalizuje mocno obiecującą wodę.... zadowalam sie kawą z ogniska
  17. Tak wiem wygrałem złoty szpadel..... Wychodzi na to że tu goniących za rekordami brak, tylko jak mawiał Dorcio "w okolicznościach przyrody" wypoczywający a wędka to pretekst do koczowania w badylach
  18. Będąc przejazdem nad Bugiem tradycyjnie zapaliłem światełko tym co na wiecznych łowach, Drygie foto to dokładna lokalizacja tylko z 36 roku /Credits: "Czarno-biały świat w kolorze"
  19. Przypadkiem trafiłem takie coś, podobny do wyrobów Zakłądu na Grzybowskiej - SZMPT. Ciekawie dłubnięty na łożyskach itp.
  20. Ostatnio meldowano mi o nad wyraz okazałej brzanie na blache trociową... Fakt przyłów ale ludzie pod jesień zupełnie celowo szukają morskich kiełbi na blache.
  21. Jak ktoś jubi udziwnienia to widać tak ma, są amatorzy łowienia brzan na muche wieć czemu nie.
  22. Widziałęm taką zabawe pare lat temu na Narwii, koleś stosował kijek /na oko/ kleniowy paprocha i spory ciężarek na troku, w szczegóły jako zatwardziały gumofilc nie wnikałem.
  23. Poważne podejśce do jesieni
  24. Jako że sezon i tak mam w plecy wystrugałem sobie spławiki na przystawke фосфоресцентные
×
×
  • Dodaj nową pozycję...