Skocz do zawartości

Wartburg

Zespół AS
  • Postów

    1 731
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Wartburg

  1. Zrób zbiórke na "Sie pomaga" tutaj znikoma iilość ludzi -za wiele nie zwojujesz niestety
  2. Faktycznie wymaga ale tylko odświeżenia patyk swoje odslużył ale wymęczony nie jest Jeszcze raz serdecznie dziękuje
  3. Troche nie na temat. Zastanów sie CO chcesz osiągnąć, Zostać tropicielem potrafiacym wyciągać wnioski z ukłądu dymanicznego o wielu zmiennych /rzeka jezioro/ czy narobić fotek z rybami do mediow społecznościowych szybko i dużo? Na komercji nałapie i skacowany orangutan, aczkolwiek na początek ma swoje plusy bo nauczyśz sie rzucać zacinać i holować. Jeśli Cie to zacznie bawić na serio to rób papiery i szukaj ryb na otwartych wodach
  4. Ze o ulepach z tego co było akurat pod ręką w sytuacj gdy w sklepie na półce było duże nic nie wspomne. I szczerze powiem ze mam ochote odtworzyć takie straszydełko
  5. Gdzieś mi sie zawieruszyło zdjęcie germiny 7m po wyważeniu
  6. Wygląda to to na komercje, i juz na dziendobry DWA kije tu widze a nie jeden.
  7. Miewałem cięższe przypadki, trafiły do służby czynnej
  8. Podobnych tematów było jakieś dwa pierdyliony, przeczytaj kilka następnie dookreśl zakrzes potzreb. Spławik to temat worek bez dna, jezioro/rzeka; daleko/blizko; głęboko/płytko itp....
  9. Po pierwsze bardzo serdecznie dziekuje, po drugie jedyne co moge obiecać to pilne powołanie do służby czynnej, ani w gablocie ani tym bardziej w kącie piwnicy kijek stac nie będzie o nie!
  10. To fabryczny bat -->PRV
  11. Ale chodzi o teleskop? Były dwie wersje ta do przelotek miała szytówke mocniejsza z tego samego materoału co reszta, baty miały dostawionego cienkiego szklaka pełnego, wersje kolorystyczne znane mi to po kolei, czarne zielone niebieszkie i szare . Jesli chodzi o teleskop to reflektuje bez wzgledu na długość nawet jeśli mi nie podejdzie zawsze mozna z innym wariatem sie pomieniać
  12. Ale jest korzystnie przyjąć troche wskazówek praktyka ZAMIAST tony durackich filmów reklamowych na początku. A potem im dłużej nad wodą siedzisz tym częściej jesteś zdziwiony
  13. Oba patyki VEB Sächsische Glasfaser Industrie, Sebnitz Made in GDR
  14. Jakby ci sie trafił jaki niezmotoryzowany "dziadek" wiele byś skorzystał. Ja tak zaczyłęm, i dzięki temu szybko ogarnołem jak działa rzeka.
  15. Podskoczyłęm zanęcić i usiadłęm na chwile, powiało nowoczesnością
  16. Koło mnie "wszyscy" stosują kuku i pellety, ze znajomkiem wygrywamy nęcąc grochem i makaronem -rurki dość spore. nawet jak nam sie ktoś wklei w łowisko raczej nic nie łapie na nowoczesne przynęty
  17. Dobry pomysł na selektywną przynętę, ale ja bym raczej użył HACZYKA nie chaczyka
  18. ZNALEŹĆ proponuje najpierw słownik, a następnie udać się lub zadzwonić do miejscowo właściwej jednostki samorządu terytorialnego. Powinni wiedzieć SERIO.
  19. W Wawie był przez chwile sklep wedkarski czynny od piątku do niedzieli non-stop, o ile pamietam koło mostu Marii Uradowanej Polonem, ale jakoś szybko zrezygnowali i wrocili do normalnych godzin pracy.
  20. Prościej będzie spytać kto NIE zaliczył malowniczego incydentu, lista raczej nie będzie długa Pozwole sobie wrócić do tematu w Zamościu dotarła cyliwizacja, a Stolycy jeszcze nie ma takiej automatyki
  21. Plecak, czy bagarek auta to normalka
  22. Dodał bym jeszcze że zbyt długie przechowywanie białych robaków w lodówce na dole w przepełnionym pudełku może skończyc sie wylotem stada much. Jeśli osoby wymienione w pkt 1 tekstu nadpiścy zostaną zaatakowane stadem much najprawdopodobniej skonczysz tragicznie z taką inskrypcja na czole
  23. Dorcio takie doświadczenia robiłem na "jakiś" teleskopach bazarowej proweniencji 20 lat temu. I jeszcze mi sie zdarza tak potraktować Byrona czy Daiwe, aczkolwiek coraz bardziej staram sie unikać tej nowoczesności. Więc nie łąp mnie za słowka i skróty myślowe o wyjdzie jak z pewnym jesiotrem "Czasem warto się chwilę zastanowić, czy warto jechać po bandzie. " Nie nie warto bo ciężko znależć w sklepie coś co wytrzyma podany udzwig TAMTE Daiwy i Byrony przeszly do historii
  24. Za to bambus jest jak koń... "koń jaki jest każdy widzi" więc od razu wiadomo o co chodzi ;P
  25. No fakt czasem patrze na wysiłki marketingowców a kończy sie jak zwykle czyli jak u autora wątku... Aczkolwiek kuzyn znalazł sobie nad Wisłe wspólczesną pałe do dalekich rzutów z plaży, miota z katuchy i jest zadowolony, czyli wspólczesne solidne wędki istnieją, tylko wyłowienie ich z powodzi szmelcu jest męczące.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...