Znależć spokojne miejsce na trasie "przejazdu" stada, kreciołek u nasady głowki czy za zwalonym drzewem i nęcić grubo, nawet bardzo grubo, do pęczaku to najchetniej przylezie drobnica,
Uwagi tyczą sie lata bo teraz nie raczej daje rybom spokój
EDIT: zastosowałbym przystawkę ze spławikiem a nie grunt.