-
Postów
1 740 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Artykuły
Forum
Galeria
Kalendarz
Zawartość dodana przez Wartburg
-
Teleskop na grunt?
Wartburg odpowiedział Mocarny wna temat w Sprzęt wędkarski dla początkujących Wędkarzy.
Ja podobnie, spławik 6-8 czasem więcej g. ciężarek zależnie od uciągu trochę większy od wyporności spłąwika lub nawet 3x większy zależnie od okoliczności na lowisku, grunt też większy niż głębokość i też czekam na zdecydowane branie na grubą przynętę. W takim przypadku dalekie rzuty nie są konieczne precyzja też spłynie tam gdzie potrzeba samo Inaczej nie widzę spłąwika z takiego drąga nawet z bombą na żywca bo łątwiej rzucić i holować miększym kijem.... Na grunt.... jeśli chcemy łowić na koszyk 20g owszem zgoda, rzuty siłowe hłe hłe nie uda sie.... chyba że ktoś sie naumiał katuszką rzucać i potrafi delikatnie i miękko wyprowadzić rzut -
Jotes 40 -80g to akurat na płotkę czy karasia pod warunkiem że będzie na haczyku a i to raczej wyrośnięte
-
Ciężko powiedzieć, jak znany gruziński uczony .... Gównowidze
-
Testowałem spławiki Spławika i stwierdzam iż na przystawkę lepszych nie ma i nie będzie. Wystrugałem kilka podobnych na szybko bo oryginału mi szkoda.
-
UPDATE: Krzesło z głębokiego PRL alamniamniawe składane z drewnianymi podłokietnikami, płótno raczej do wymiany ale mam brezent ze starych noszy
-
Żucie plastra czegoś tłustego /np boczek, upiornie tłusty baleron/ działa lepiej niz np jogurt
-
Ja wydłubałęm dokłądnie nasiona potem wykonałem wzmiankowane czynności.....
-
Używaną maszynkę do mięsa, szaber po rodzinie. Postanowiłem używać zanęt wyłącznie własnej produkcji.
-
Drobny dodatek do przemyśleń, Jako iz czasy kiedy do telewizora na rzece dawało sie płatki i było po sprawie mineli; ostatnimi laty testowałęm zanęty firmowe czasami tuningowane, z mizernymi raczej efektami od tego roku koniec, na środku stołu straszy maszynka do mięsa zbiórka suchego chleba dla konia ogłoszona po sąsiadach i wiadra pozostałych składnikow zakupione na gołębiaku, Pierwsze testy konopie mielone w zanęcie i dosypane gożdzików skuteczne na rzece-leszcz. W planach badania "pszenicy na otro" na pobliskich gliniankach
-
Miałem się odezwać tylko.... czasu zabrakło :P Pamiętam z młodości różnych "gumofilców" z przewagą takich co kilka wędek więcej lubieli postawić ale mieli jedną ciekawą cechę, mianowicie szacunek dla rzeki i ryb! Nie pamiętam z tej grupy amatorów łapania przed tarłem i jego trakcie, pomimo że w niektórych przypadkach nie jest to zakazane, Obecni profesjonaliści wyjmą grzecznie 50kg leszcza na tarle bo wolno, albo zabawiają się sandaczami pilnującymi gniazd bo przecież są lepsi bo NO-Kilowcy /chyba że jakt nikt nie widzi jest inaczej/. Nie chce nikogo obrazić podałem zaobserwowane przykłady skrajne. @Jotes dekalog przyjemny W zakładach ortopedycznych nie chcieli mi zrobić odpowiednich gumofilców
-
Zaklinowany Kołowrotek
Wartburg odpowiedział Czarek5 wna temat w Warsztat wędkarski-naprawa, majsterkowanie.
Dzisiejsza młodzierz nie potrafi NIC, za "moich czasów" 12 latek potrafił naprawć motorower że o rowerze nie wspomne..... Kołowrotek wpadł w piach? Rozbierasz myjesz smarujesz składasz.... Dzisiaj wymiana pstryczka elektryczka czy uszczelki w kranie wymaga fachowca -
Zaklinowany Kołowrotek
Wartburg odpowiedział Czarek5 wna temat w Warsztat wędkarski-naprawa, majsterkowanie.
Kiedyś odkręcałem nakrętkę uchwytu/dziadowski model/ dziadkiem do orzechów -
Parę ponadczasowych książek, np, Andrzejczyk Wędkarstwo Jeziorowe i Strzelecki Wędkarstwo Rzeczne/ lub Wędkarz i rzeka/. A potem praktyka i jeszcze raz praktyka, po prawie 40 latach łowienia i doszedłem do wniosku że się nie znam kompletnie. Najlepszym wyjściem było bu choć kilka wyjazdów w towarzystwie kogoś doświadczonego. Podstaw NIE DA SIĘ przekazać w dwóch zdaniach!!
-
Jakieś na pewno Tylko czy będą sie nadawać na patelnie czy na "żywca" Nie prościej sprawdzić doświadczalnie? Ze dwa kijaszki na plecy i zbobrować to rowerem?
-
Na spławik nie umieju spiningowym, na grunt raczej unikam chyba że zachodzi potrzeba ekstremalnie dalekich rzutów
-
Za nowoczesny był. z hamulcem w normalnym miejscu zazwyczaj działały Dorcio poniechaj, bo otrzymasz zaproszenie na Stare Kołowrotki do działu Retro Strefa dla maniaków połowów reliktami z poprzednich epok
-
Niewiem Sciga mnie Franciszek Józef a w kuchni jest Smok.
-
Myślę ze nap DEWAR w niezmienionej lub lekko zmodyfikowanej postaci sprzedawałby sie do dziś, prosty jak cep itd, jak ktoś się najadł chińskiej tektury pewnie by kupił "święty spokój" W obsłudze prawie jak Katuszka dasz rade :P
-
Karpik, jakiś nie za drogi pomysł na multipilikator z tych większych masz? Znajomek wraca do wędkarstwa a nie każdy jest maniakiem retro
-
Jakie mnieli na gołebiaku takich wziołęm pół wiadra,
-
OK. Dziś wyniki będą pewnie niemiarodajne, zobacze pod koniec tygodnia a narazie posypie parę razów w jedne dziure pęczak w drugą konopie
-
Pogubiłem sie, cholerstwo gotuje się pół wieku nawet namoczone To powinno popękać jak pszenica czy trzeba utłuc, kombinował ktoś z gotowaniem skiełkowanej kopopi? Mam "fazę" na dolną Narew w wersji jak na moje możliwości UL potestuję
-
Pierwszy rusek do szczupakówki. Jak na ruska niezły solidniejszy niż Delfiny /niedopracowane konstrukcyjnie/ ale i tak drastycznie za delikatny. Dwa rex-w tej wersji raczej na leszcze z ciężkiego spławika ostatni model najsłabszy, czapla nadaje sie na półke jako -ozdoba bebechy z tektury katastrofa nie kołowrotek nawet na płotki!! Trzy ten akurat Stabil jest słabiutki zabaweczka płoteczki może linek leszczyk itp. Z daleka widać ze to koło talerzowe a nie ślimak i ślimacznica. BAM600, Mitchelle 396. w drodze wyjątku a i to z cienką żyłką jako "bezpiecznik" Tylko po co kiedy ludzie wymyślili multiplikatory? Powiedziano już wszystko po co szukasz "mózgu tam gdzie go niema" Kup albo coś co sie nadaje albo se odpuść bo będzie bolało. Rex 64 dodany jako punkt odniesienia -wielkość.
-
Michałka użyłem dopiero dwa razy.... mam ze 3 lata ale jak zlokalizuje odpowiednią metę to wiem że nie zawiedzie Katuszką robię co chce, bambusem wyjmowałem sumiki koło dychy i nie stękałem; zostało mi do dziś no ale to i rzucić trzeba umić i holować.....
-
Uźuwka multik np Mitchell 642 czy podobny rozmiar np Sheakspeare od 150 zł nawijasz 300m plecionki 0,6 i ciągnij bodaj czołg Tak złapiesz "nagrodę darwina" jak ci życie niemiłe to nas do tego nie mieszaj!!!!
