-
Postów
727 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Artykuły
Forum
Galeria
Kalendarz
Zawartość dodana przez mikolaj łódzki
-
Pisałem oczywiście o głównej . Kupiłem Taką. Wydawała się fajna mało rozciągliwa i z niewielka pamięciom. Jednak kiedy na nią łowiłem wyszyły wady. Pierwsza to taka że ta cholera nie chcę tonąć. Unosi się na wodzie jak stropian oczywiście może to być powodowane że jest nowa (byłem z nią tylko raz nad wodą dlatego jej nie dyskwalifikuje od razu). Druga wchodzi pod szpule jak wściekła . Z tą z jaxona nie miałem takich problemów. Wydaje też mi się odrobinę przgrubiona. Ale co przyznaje jej bez bicia jest mało rozciągliwa a węzły na niej wiąże się bardzo przyjemnie bo jest naprawdę śliska. I rzutu z jej użyciem są też porównywalne do tych z użyciem jexonowskiej może są odrobinę dalsze.
-
Osobiście uważam że wędka o długości 3 metrów to bardzo krótki kji. Sam kiedy kupowałem swój pierwszy zestaw spławikowy kupiłem wędkę 3.60 bo była tańsza i wydawał się bardziej poręczna. Ale praktyka zrewidowała moje poglądy. Dlatego nie brałbym nic krótszego niż 3.60. Aktualnie uważam że 3,60 jest ciut dla mnie za krótka i przymierzam się do czegoś co będzie miało 4m (albo nawet do jakieś bolonki chodziarz łowie na stawach i to zwykle nazywanych kałużami). Ale wybór podejmij samemu i przemyśl go dobrze. Zestaw jaki polecam- ta wędka (mam ją we wrześniu będzie miała 2 lata i się jeszcze nie rozpadła. Fajne w niej jest to że składy są podwójnie lakierowane <lakier mi się wyszczerbił w jednym miejscu i pod nim jest lakier a nie od razu włókno węglowe na pewno tak jest w największym składzie i nad nim ale nie wiem jak ze szczytowymi ale raczej podobnie> łowiłem nim głównie okonie i karasie ale też karpie i przyznam że ta wędka dobrze pracuje pod rybą nie jest za sztywna ani za miękka). Jeżeli jej nie chcesz możesz poszukać wędek w takim stylu. Mam taki kołowrotek ale dużo dobrego słyszałem o takim temacie. Miałem taką żyłkę 0.18 ale sądze że jedno 0.02 nie zrobi większej różnicy czy to w górę czy to w dół wymieniłem ją na comorana i to był błąd. Haczyków używam takich 12,10,8 ale również tych z cienkiego drutu (14.16.18) kiedy jadę na płocie. Polecam takie spławiki (używam wersji od 1 g do 3g) nie są szczególnie łamliwe ,lakier nie jest do poprawki, dobrze zachowują się na wietrze, są całkiem czułe i dobrze widoczne. W kategorii spławików z grubą anteną uważam że są najlepsze. (jednak używam specyficznych zestawów gdzie 3/4 obciążenie jest pod spławikiem a śruciny służą jako stopery reszta obciążenie to zwykle jedna mała śrucina za przyponem). Łowiłem też na plastykową wersje tego spławika i nie jest gorsza od "naturalnej'' .Polecam też klasyczny kształt kolca jeżozwierza. Chyba wszystko napisałem . Są to tylko moje rady, których oczywiście możesz nie przyjąć i zrobić dokładnie na odwrót. Ps . wybierz c.w. w okolicach 5-25 ,5-30 itp. I popytaj dziadka o przepisy na ciasta a te czasami otwiera wodę a niektórzy o nich zapominają.
-
Dzisiaj byłem nad wodą. No o efekt to 10 karasi. Przy bardzo dużej presij taki w wynik w jakieś 3.5 ( większość złowiona w w ciągu 30 minut kiedy zaczeły brać) godziny chyba nie jest zły . Fotka najładnejszego
-
A ja wam życzę świąt niespokojnych ale pełnych szczęścia i radości .
-
Fajnie macie ręce już rybą śmierdzą porządnie a ja nawet nie mam okazji nawet do zmarznięcia.
-
Otóż jest jedna odpowiedź: Póki nie sprawdzisz to się nie dowiesz. Tak nie ma innej odpowiedzi bo każdy staw jest inny a nawet miejsca na jednym małym stawie też są inne . np. na komercji na którą jeździłem na jednej części stawu karpie brały tylko na pop-up-y bo tak a na stronie wschodniej tylko na pellety i tylko w kolorach piaskowych. A czemu tak było? Bo tak. Tak nie ma innej odpowiedzi nie ma reguły która ci powie jaka przynęta jest dobra.
-
Z własnego doświadczenia powiem że okuma ma dość potężne hamulce . W modelu cmbf-365 na maksymalnym hamulcu nie mam szans poruszyć szpulą (kiedy próbowałem wyciągać żyłkę uginał się kabłąk) a do najsłabszych nie należę . Dla skali dodam że z ecusimą 1000 na zabetonowanym hamulcu nie mam większych problemów (nie robiłem testu z wyciąganiem żyłki ) . Jeżeli to będzie połów na grunt na na dystansach poniżej 100 metrów to daruj sobie z plecionką zainwestuj lepiej w dobą żyłkę . Ja mam taką i bardzo sobie chwalę. Oczywiście jest przygruba ale pamiętam że występowała w średnicy 0.25 lub 0.27 .
-
Pomyliłem się nie dojechały małe raczki a już się cieszyłem.
-
Video recenzja .
-
Ile podkładu na szpuli jest potrzebne?
mikolaj łódzki odpowiedział JanekMarczyk wna temat w Spinning- łowienie dla aktywnych
Najpierw nawiń kilka zwojów żyłki a potem plecionkę no chyba że jesteś twardy i cierpliwy to możesz nawinąć plecionkę od razu. A czemu bo ja jak nawinąłem sobie samą plecionkę (0.06 150m) na kołowrotek (ryobi ecusima 1000) to cała szpulka zapełniła się idealnie chodziarz teoretycznie nie powinna bo młynek mieści 0,205/140 metrów -
Byłem na pacyfiku no i coś czego się nie spodziewałem chmara ludzi ogrom znacznie więcej niż w wrześniu który jest przecież lepszy do łowienia . No ale niewiele to zmieniło bo był przestój ,gdyby ryby miały ręce i umiały pisać wystawiły by wielką tabliczkę z napisem ''dzisiaj zamknięte nie bierzemy'' . Za to odkryłem nawą gamę smrodu związaną z olejem halibutowym . Ale najważniejsze jest to że sobie posiedziałem i powygrzewałem się w słoneczku.
-
-
Ważne jest dobre poznanie łowiska i miejscówek . Można to zrobić poprzez rozmowę z miejscowymi. Z przynęt to :Śliwki z kompotu,trzcina ,kukurydza ,groszek , odpowiedznie rośliny lub środkowe części sałat, w rosyjskiej części internetu spotkałem się też z truskawkami . Dużo tego jest i nie sposób napisać o wszystkim . Jednak w pierwszej kolejności popytałbym miejscowych i poczekał bym aż by było trochę cieplej . Pamiętaj o zanęcie mogą to być oczywiście w dobrej ilości przynęta .
-
Miłe uzależniajacego początki
mikolaj łódzki odpowiedział mikolaj łódzki wna temat w Przynęty (Lurebuilding)
Niszczyciela zabytków ciąg dalszy. Znalazłem stare nożyce do blachy . Próbowałem nimi przeciąć aluminium 1mm. Zdjęcie zrobione przed utylizacjią w koszu. -
Aa rozumiem o co chodzi . Spożywcze (szczególnie warzywa, owoce, kasze itp) rzeczy najczęściej kupuję na rynku i w lokalnym warzywniaku. No nie kupuje tam mięsa to głównie kupuje w pewnej czerwono żółtej sieci sklepów mięsnych. A z innych żeczy to głównie od portugalskiej sieci z owadem w nazwie z rodziny chrząszczy . Chodziaż przez ceny zaczął się wybijać ocheń i zakupowaziemia .
-
Staram się ogólnie kupować jak najmniej chińskich produktów ,co fakt w dzisiejszych czasach jest praktycznie nie możliwe . Ale np. myślę nad zakupem pc (gtx 1050 ti i i5 4670k 8gb ramu to było mażenie ale w 2016) to osobiście rozważam Intela bo on nie bierze od tsmc chodziaz ma chyba ma dwie fabryki w Azji ale tego nie pamiętan i musiałbym to sprawdzić. No ale matematyczna szansa że procesor nie pochodzi z Azji no ale karty graficzne i płyty główne to tylko chiny chodziaż nadzieją jest to że chipsety też mogą nie pochodzić z Azji. Ale ram chciałbym wziąść od goodrama. Chodziaż nie pamiętam czy on nie bierze komponentów z Azji.
-
Przyłącze się do tego że nie lubię postów politycznych . Ja też nie kupuje z Chin a z Singapuru . Fakt produkty jadą z Chin ale pieniądze z prowizii trafiają do Singapuru. Zacząłem robić to wcześniej zanim Rosją zaatakowała Ukrainę z własnych pobudek.
-
Nie wątpię że będą gryzły tylko przez to że są większe rozmiary niż chciałem to muszę dokupić główki jigowe .
-
No po kilku udanych transakcjach musiał przyjść czas na coś co będzie nie dopieszczone . Wszystkie miały być w jednym rozmiarze i modelu . Wiec wszystkie miały mieć rozmiar jak pomarańczowy i też taki sam model . Kolory tez są inne żywa czerwień jest pomarańczem, czerwony stał się bordowy, jasna zieleń stała się fluo , jedyne kolory jakie się zgadzają to perełka, niebieski i ten trawiasty chodziaz ten miałbyc bardziej zielony niżeli brązowy . Nie zwracam bo nie chcę mi się bić się z żółtymi partenarmi handlowymi o 11 zł bo tyle kosztowały te pomylone . Wszystkie czeka kąpiel w ciepłej wodzie żeby się wyprostwały. Edit wszystkie kupiłem w paczkach po 8 sztuk
-
Miłe uzależniajacego początki
mikolaj łódzki odpowiedział mikolaj łódzki wna temat w Przynęty (Lurebuilding)
-
Wytoczyłem się w sobotę i dzisiajna zewnątrz . A o to efekty. Jedyne co to pudełeczka są trochę delikatne ale jak na 1 zł za sztukę tragedii nie ma . Robaczki też 11 zł za 200 sztuk nie liczyłem ale wierzę po objętosci ,robaczki niestety sie barwią dlatego posegregowałem je w stopniu zabarwienia (winowajcą jest kolor czerwony ). W sobotę kupiłem kotwiczki i kółka łącznikowe do blaszek . A pudełko z zapełniły kopytka i twistery. Jedne kopytka zostały odzzielone też przez barwienie . I nie wątpię że zabarwione może działać lepiej ale nie chcę żeby to się działo nie kontrolowanie . I tak pudełeczka i robaczki są od skośno okich przyjaciół.
-
Miłe uzależniajacego początki
mikolaj łódzki odpowiedział mikolaj łódzki wna temat w Przynęty (Lurebuilding)
Zapomniałem się pochwalić wyroby z soboty i nażądko do kółek łącznikowych zrobione z pęsety jakości tarpana honkera też z soboty (pęseta co najmniej 20 letnia więc konserwator zabytków by mnie ścigał). -
Miłe uzależniajacego początki
mikolaj łódzki odpowiedział mikolaj łódzki wna temat w Przynęty (Lurebuilding)
Bo nie miałem blachy a miałem rurki . To jedyna odpowiedź no i to że chyba nie mam nożyc do blachy może je mam ale musiałbym przetrząsnąc 3 skrzynki nażedziowe duże i 3 pudełka 30 litrowe( są to skarby pozostawione po przodkach i po 2 remontach mieszkania w którym mieszkam a więc część żeczy jest starsza ode mnie a część jest starsza od mojej mamy ) . Wielkie dzięki za porady. W przerwach od spania ,leżenia i robienia lekcij znajdę najtańsza blachę aluminiowa, mosiężna I stalową na allegro ale z zamówieniem poczekam jak spienieże 2 litry queen mossu i 15 sztuk valisnerii gigantei . -
Nic Sam nie wierzę ale nic nie pomylilem . Nie wiem jak to się wydarzyło ale chińczykom chyba coś się popi******* w systemie bo tyle kosztowało.
-
Miłe uzależniajacego początki
mikolaj łódzki odpowiedział mikolaj łódzki wna temat w Przynęty (Lurebuilding)
Dzięki wielkie za wsparcie . Pokombinuje z kształtami i wyprofilowaniem . Zauważyłem że niestety kończy mi się materiał, z rury aluminiowej o długości +/-80cm zostało mi jakieś 15 -16 cm. Jeżeli wyrobię się w pieniązkach to dokupię rurek. Ale są też pozytywne aspekty tej sytuacji. Leżąc w łóżku i przeglądając internet znalazłem typ przynęt nazywany sabiki używa się go zwykle w morzu . I jest to krewniak muchy. Popatrzę jeszcze na różne ich typy I zacznę coś robić ( no ale to raczej w przyszlym miesiącu bo wydatki na wędkarstwo już mam zaplanowane na ten miesiąc). Myślę nad testami blach nad wodą ale to będzie możliwe dopiero w przyszłym tygodniu .
