-
Postów
5 484 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Artykuły
Forum
Galeria
Kalendarz
Zawartość dodana przez Docio
-
Kompletowanie sprzętu pod spławik dla zielonego :-)
Docio odpowiedział Norbas wna temat w Sprzęt wędkarski dla początkujących Wędkarzy.
Jak już rozwiniesz to nie zatrudniaj żony do trzymania żyłki. Wsadź w pierwszą przelotkę (szczytowa jest ostatnia), kawałek gąbki aby żyłka nawijała się z lekkim napięciem, naprawdę lekkim, i spokojnie, powoli nawijaj ją kołowrotkiem. Już o tym pisałem, nie czytasz uważnie stąd powtarzające się te same pytania. A na koniec podaj budżet jaki możesz/chcesz przeznaczyć na kołowrotek do wędziska jakie posiadasz, na drugie wędzisko na sadzawkę i na sprzęt dla córki. -
O czy w tamtym wątku nie poinformowałeś i niektórzy mogą nadal czegoś szukać dla Ciebie. Powinien dać radę, choć dla deklarowanych obciążeń jest zdecydowanie za duży. Wielkość 400 wystarczyłaby. Żyłki nie znam.
-
Od dwóch lat, czyli powstania spółki Wody Polskie, nie jest to łatwe. Najlepiej uderzyć do wydziału środowiska w gminie, lub samemu szperać w Google po dokładnej nazwie zbiornika. Można też szukać nazw w wykazie wód poszczególnych Okręgów PZW ale jak pisałem wcześniej, dowiedziałbyś się o tym przed egzaminem. I zapomniałem. Rozmowy nad wodą z innymi wędkarzami to kopalnia wiedzy.
-
Morski, mały rozmiar, czyli 500 i może budżet wystarczy. Żyłka główna ma podołać obciążeniu i rzutowi. Przypon będzie decydował o braniach.
-
Kompletowanie sprzętu pod spławik dla zielonego :-)
Docio odpowiedział Norbas wna temat w Sprzęt wędkarski dla początkujących Wędkarzy.
Na pewno nie jest za luźna, za to może być skręcona i też zwoje będą spadać. Niestety w "ciemno" trudno zgadnąć, gdy co chwilę dowiaduje się czegoś nowego. Tak jak przewidywałem, powoli robi się z tego książka i przestaje mi to odpowiadać. Nie do tego służy forum, szczególnie gdy co chwilę piszę niemal to samo, gdyż stawiasz te same pytania tylko w innym kontekście. Nie. To znaczy, że wędzisko jest przeznaczone do innych metod i technik, które są pozbawione sensu w Twojej sadzawce. Wytrzymałość zestawu jest tak wielka jak wytrzymałość najsłabszego elementu. W dobrym zestawie jest to węzeł łączący przypon z żyłką główną. Są wędziska z cw 1000 g ale do połowu marlinów po 500 kg każdy. U nas sumy 30 kg i większe łowi się na wędziska z cw do 200 g i mniejszym. Najsłabszy punk nie wytrzymuje i nie musi to być wędzisko. Aby najsłabszy punkt wytrzymał hol w kołowrotku jest hamulec. Nie. Już o tym pisałem. Haczyk dobiera się do wielkości przynęty a następnie do wielkości ryby. Na hak nr 14 spokojnie można łowić kilogramowe leszcze a na 2/0 półkilogramowe węgorze. Przestań się domyślać tylko pójdź. Dostaniesz materiały lub informacje o nich a także dowiesz się jak wykupuje się licencje i u kogo. Łykniesz też podstaw wędkarskich, bo coś ta deklaracja o czytaniu była właśnie "na wyrost". Błagam. Uruchom myślenie. W tym poście, wyżej, deklarujesz zupełnie coś innego. Mogą być zasadnicze bądź żadne. Zależy od firmy i modelu. Po to są podawane dane techniczne. -
To jak to jest, bo nie rozumiem. Piszesz o samodzielnym gotowaniu i reklamujesz gotowy produkt? W dodatku sprzedaż hurtową. I dlaczego na biwaku szybkie danie to podstawa? Na biwaku masz mnóstwo czasu na gotowanie.
-
Kompletowanie sprzętu pod spławik dla zielonego :-)
Docio odpowiedział Norbas wna temat w Sprzęt wędkarski dla początkujących Wędkarzy.
Mam dziwne przeświadczenie, że zbyt luźno nawinąłeś żyłkę na szpulę kołowrotka. Nawet prywatna sadzawka podlega kilku ustawom w tym o rybactwie śródlądowym, więc musisz mieć. A gdy udostępnia się ją innym, nawet nieodpłatnie, to właściciel powinien mieć działalność gospodarczą i przestrzegać więcej zapisów. Tak - wędzisko. Według mojej, zdecydowanie subiektywnej tabeli przeliczników, spokojnie wytrzyma rybki do 4,5 kg. Wytrzyma też większe ale dodatkowo musi być opanowana sztuka holu a hamulec idealnie ustawiony do wytrzymałości przyponu. Tego pogodzić się nie da. Na typowym jeziorowym zapewne nie widziałbyś muśnięć tylko spławik by się zatapiał. Nie ma jakichś żelaznych reguł i każdy może stosować dowolny spławik. Tu chodzi wyłącznie o wygodę. Raczej 200-300. Niestety nie posiadam nic "młodego". Inwestowałem w nieco lepszy asortyment i najmłodszy kołowrotek ma z siedem lat. Proszę. Małe do 0,5 kg, średnie do 1,5 kg, duże...no wiadomo, reszta. Zostaw sobie. Aby mieć komplet musisz teraz kupić zestaw "odwrotny. Delikatniejsze wędzisko do kołowrotka jaki posiadasz i mocniejszy kołowrotek do wędziska jakie posiadasz. W ten sposób będziesz miał zestaw na sadzawkę i drugi, mocniejszy na komercję. Odradzam. Dziesięciolatek może dość szybko zmienić zainteresowania. Dodatkowo spławikówkę praktycznie cały czas trzyma się w ręku i jeśli nie ćwiczy to ją to szybko zmęczy. Może nie narzekać ale jeśli będzie walczyć z ciężarem po cichu, to się zrazi i następnym razem zamiast na rybki znajdzie kilka wymówek. Takie są dziewczynki, bo - miałeś się tego domyśleć. Kup lekki bacik 3,5 m i zrób kilka zestawów. Jak jej nie przejdzie to za rok lub raczej dwa, kupisz jej odpowiedni zestaw. Jeśli przejdzie a Tobie nie, to będziesz miał idealny zestaw do połowu żywczyków lub do typowego relaksu na sadzawką. To porada "na wyrost", gdyż będziesz się rozwijał i chciał posmakować wszystkiego nim zdecydujesz co Ci odpowiada a co nie. Co do końcówki. Jak znajdę kilka wolnych godzin to postaram się wkleić tu linki. Może jutro, może dopiero w poniedziałek. Linki będą dotyczyć Twoich potrzeb jak i proponowany bacik. Co do bata to już możesz szukać w necie tekstów Józka, czyli Józefa Wróblewskiego, naprawdę warto. Nie ma dosłownie wędzisk gorszych i lepszych. Kiedyś łowiono rekordy na leszczynę, później na bambusy, a potem nastało szkło, pierwsze węgle, kompozyty i nowoczesne węgle. To czy wędzisko jest lepsze, czy gorsze wynika wyłącznie z naszej subiektywnej oceny w czasie połowu, naszej wygody, naszego widzimisię, i to wszystko. Różnica pomiędzy wspomnianymi wędziskami jest dość znaczna. Dolne cw jest mniejsze tylko o połowę ale w efekcie odczucia przy holu będą dwukrotnie większe i nauka holowania ryb będzie autentyczna. Obecnie ten 15 cm "narybek" holujesz jak na wyciągarce. Za jakiś czas sam też dojdziesz do wniosku, że delikatniejsze wędzisko przynosi więcej radochy z połowu. O bambusie napisał już Andrzej. Zrób jakąś ładną gablotkę i umieść go jako początek kolekcji. Dziecku nie dawaj, chyba, że chcesz się go pozbyć znad wody. -
A można się spytać o podstawę tego wniosku? Osobiście nijak nie mogę się zgodzić. Po pierwsze to nie match ani bolonka i nie zarzuca się zestawu daleko. Po drugie techniki ze spławikiem to naprawdę spora księga i przepływanka oraz przystawka z nastawieniem na średnie i większe ryby wręcz wymagają przełożeń niższych. Kilogramowa brzana z kołowrotka o przełożeniu 5,2:1 zrobi Hiroszimę. A na koniec. Kiedyś nie było kołowrotków z płytkimi szpulami, wędkarze spokojnie dawali radę i byli zadowoleni. Co się zmieniło, że obecnie to już nie możliwe? Jeśli tak to poszukaj czegoś z Fiume. Od kilku lat zbiera bardzo pozytywne opinie.
-
Kluczowym jest słowo "przykładowo". Znaczenie ze słownika a jaką kupisz, to musisz sam poszukać.
-
Przykładowo taka w wersji 420 cm. Wędzisko kompozytowe, ręki nie urwie i wytrzyma poniewierkę jakiej węgiel by nie zniósł.
-
Coś mi chodziło po głowie i jest jego zdjęcie w książce T. Andrzejczyka "Wędkarstwo jeziorowe". Tym bardziej nie widzę go w zastosowaniu dla wędziska match. Jeśli jest w pełni sprawny to nie ma znaczenia. Posiadam starsze.
-
Kompletowanie sprzętu pod spławik dla zielonego :-)
Docio odpowiedział Norbas wna temat w Sprzęt wędkarski dla początkujących Wędkarzy.
Dziwne. Na większość postawionych pytań są jasne odpowiedzi w necie, i to na wielu stronach. Teraz dochodzimy do momentu, gdy zwykły post zamienia się w książkę, a to nierealne. Spróbuję po kolei. Każdy ma budżet taki jaki ma, to nie jest problem. Sprzęt nie jest zły, lepszy od marketowego. Nie nabili w butelkę tylko olali wymogi sadzawki 20x20 metrów. Spasowanie wędziska z kołowrotkiem zaczyna się od planowanego połowu ryb, czyli łowisko, metoda, technika i wielkość ryb. Dla tej sadzawki, gruntówki ze spławikiem, połowu z toni i ryb do 15 cm wędzisko powinno mieć cw 3-20 g a kołowrotek wielkości 100 byłby wystarczający. Jest jeszcze kilka czynników określających charakterystykę wędziska ale najczęściej cw określa jego sztywność. Cw 10-45 oznacza wagę zestawu, przy którym blank pracuje. Ma to znaczenie przy rzutach, zacinaniu i holu. Łowiąc zestawem 3,5 g blank nie oddaje energii przy rzucie, trudno napiąć żyłkę, trudno zaciąć i cud, że większość zacięć nie masz pustych, a hol to tak jak na wyciągarce i przy pierwszej większej rybie będziesz miał spory problem, gdyż dopiero wtedy zaczniesz się uczyć holować, a to niełatwe. Na plątanie się zestawu ma wpływ wiele czynników od nieprawidłowego złożenia zestawu po niespasowanie sprzętu. Osobiście nie wiem jak można zarzucać zestaw z kołowrotka spinningowego aby zwoje były luźne. To na pewno technika zarzucania kuleje. Przykładowa rozmiarówka haków. Podstawowe typy haków. Obudowa z tworzywa nigdy nie będzie tak sztywna jak ze stopu i pod obciążeniem zmienia się geometria mechanizmu, co objawia się dziwnymi dźwiękami i/lub oporami podczas holu. Żyłka główna 0,22 i przypon 0,14 od razu wskazuje na połów metodą ciężkiej denki lub ciężkiej przystawki, kiedy to przypon jest dobrany do wielkości ryb a żyłka główna musi wytrzymać duże obciążenie i rzut nim wykonany. Co do planowanych łowisk to można pogodzić funkcje części sprzętu. Większości jednak nie da się pogodzić jednym zestawem. Na przykład we wspomnianej sadzawce można stosować taki sam sprzęt jak w przepływance w rzece. Karta Wędkaska poświadcza, że masz podstawową wiedzę do połowu ryb. Licencja to opłata dla dzierżawcy/właściciela łowiska za połów ryb. Obawy początkującego o ilość żyłki na jednej szpuli. Nie ma różnicy, czy 600 m będzie na jednej szpuli, czy też na czterech po 150 m w jednym odcinku, tzw łączonych. Różnica jest w wyborze żyłki, łatwiej dopasować do potrzeb, gdyż nie ma dużego wyboru dla dużych szpul. Żyłka na szpulach łączonych nie kończy się po odwinięciu jej z jednej szpuli, idzie dalej na kolejne. Odnośnie aktualnych żyłek to niedawno coś było na forum. Zostań przy oznaczeniach mm/m. Marketingowcy prześcigają się w udziwnieniach oznaczeń i najczęściej wychodzą bzdury. KG/M jest tego przykładem, kilogram siły na milion!? Tak, pierwsze to średnica żyłki a drugie to ilość nawoju jaka się zmieści. To tylko teoria bo sposób nawinięcia żyłki na szpulę też ma znaczenie a przy plecionkach w ogóle się nie sprawdza. 10-45 a 5-20 napisałem wyżej. Mogę spróbować dobrać zestaw dla małych i średnich ryb. O większych zapomnij, bo tego pogodzić się nie da. Przełożenie 5.0:1 oznacza, że na jeden obrót korbki wrzeciono obraca się pięć razy. Oznacza to ilość nawoju jaki jest zbierany na szpulę. Oznacza też wytrzymałość mechanizmu na obciążenia i 4.2:1 będzie o wiele mocniejszy od 5.0:1. Blokada biegu wstecznego. W necie jest mnóstwo o budowie kołowrotka dla początkujących. Najczęściej stosowany aby zacięcia były pewne i podczas nich żyłka samoistnie się nie odwijała oraz przy holu. Opcja finansowa dla córki jest wystarczająca, jest problem, czy utrzyma tanie wędzisko z powodu jego wagi. Na komercji wędzisko wytrzymać powinno. Nie można zagwarantować, gdyż na razie nie masz pojęcia o holu i albo żyłka pęknie, albo wędzisko. Kołowrotkowi nie wróżę przyszłości. I właśnie po to jest karta wędkarska aby wiedzieć na pewno. Gdyby to był inny gatunek, z większym wymiarem ochronnym i przyszła kontrola, mógłbyś się zniechęcić do wędkarstwa na zawsze. -
Ryukon1975 dopasuj mu też kołowrotek, gdyż Abu Garcia C4 to multiplikator. Zapewne dlatego jest taka cisza.
-
Po tym wszystkim co napisaliśmy, taka prezentacja rybki kwalifikuje się na odesłanie do atlasu. To nic osobistego ale sam szukaj.
-
Kompletowanie sprzętu pod spławik dla zielonego :-)
Docio odpowiedział Norbas wna temat w Sprzęt wędkarski dla początkujących Wędkarzy.
Duuuuużo pytań, więc pozwolę sobie odnieść się do wszystkiego po kolei. Na początek, to nic osobistego, ale sprzedawca wcisnął Ci sprzęt marnej jakości w wysokiej cenie, w dodatku wszystko z "innej wsi". Wędzisko z kołowrotkiem nie są spasowane, wędzisko z marnego węgla ale firma się ceni. Kołowrotek do typowego spławika jest dobry ale reklama, że grafit nie rdzewieje, to tylko półprawda. Jest wrażliwy na odkształcenia a gniazda łożysk się wyrabiają dość szybko. Korpusy ze stopów aluminium też nie rdzewieją ale są o wiele wytrzymalsze. Żyłka może być, haki też choć to kształt limerick przeznaczony do robaków, przynęty roślinne często same spadają, no i firma się ceni. Spławik "od pały", typowy rzeczny a nie na stawik i w dodatku nie dopasowany do cw wędziska, więc o celnych powtarzalnych rzutach można zapomnieć a sam zestaw może nawet dość często się plątać. Prawdą jest jednak, że patrząc na ceny rynkowe zaoszczędziłeś jakieś 50 pln. Wędzisko nadaje się do większych ryb, nawet takich do 4 kg ale kołowrotek już nie. Wędzisko jest typowe dla cięższej przystawki rzecznej, spławik też i od biedy haki, ale reszta... Tak na "już" to kup i nawiń na drugą szpulę żyłkę 0,22 i powinna wystarczyć, na te większe ryby. Kup też szpulę przyponówki (25 m) 0,14 dla tych rybek oraz haki 8, 6, 4 o kształcie dopasowanym do przynęt, czyli limerick dla robali i okrągłe dla przynęt roślinnych. Aha, jeszcze typowe spławiki jeziorowe 1, 2, 3 g, które na staw będą o wiele odpowiedniejsze. Kompletowanie sprzętu nie jest trudne o ile wie się na jaką wodę ma być przeznaczony i jakie metody mają być stosowane. Oczywiście można łowić i na kij od szczotki jeśli to tylko sprawia radochę ale do tego nie trzeba o nic pytać. Co do karty wędkarskiej to zdasz egzamin w najbliższym Kole PZW, koszt to ok 30 pln, samą kartę załatwisz w starostwie składając komplet dokumentów i opłata ok 20 pln. To wszystkie koszty Karty Wędkarskiej i ważna jest do końca życia bez jakichkolwiek dodatkowych opłat. Te często "podłączane" opłaty pod kartę, to tak naprawdę licencje na połów, które z kartą mają niewiele wspólnego. A na koniec. Nie musisz szukać jednej szpuli z dużą ilością żyłki. Najczęściej można kupić kilka szpul, na których żyłka jest połączona, czyli jeden nawój na kilku szpulach. Jeśli potrzebować będziesz 300 m to po co płacić za 600 m, wystarczą dwie szpule po 150 m z żyłką jednego nawoju. Najodpowiedniejszą żyłką dla początkującego dla większych ryb, według mnie, jest średnica 0,22-0,25. 0,30 nie jest błedem ale potrzeba obciążenia minimum 100 g aby ją wyciągnąć ze szpuli a nie masz do tego ani wędziska, ani kołowrotka. Notabene nie masz kołowrotka nawet na 0,22, która byłaby odpowiednia do wspomnianej przystawki. Do lekkiej spławikówki kołowrotek jest odpowiedni, 150 m żyłki 0,16 z przyponem 0,12 może być jak najbardziej ale nie masz wędziska. Poszukaj czegoś z cw 5-20 w segmencie tańszego sprzętu (Jaxon, Konger, Mikado) o długości 4,0-4,5 metra. Wędkarski.com to jeden z wielu sklepów ale mam do niego osobiście zaufanie. -
Przelotki szczytowe i nasadzane są klejone na kalafonię, która szybko się nagrzewa i przechodzi w stan płynny, jest obojętna dla blanku. Kropelka nadtapia wierzchnie warstwy elementów, nie jest przeznaczona do klejenia metalu z czymkolwiek ani żadnego innego materiału krystalicznego, gdyż nie przenosi obciążeń dynamicznych. Wklejenie przelotki szczytowej na kropelkę to właściwie koniec, nie da się jej zdjąć, cyjany po podgrzaniu zapalają się. Spotkałem się z tym w nielicznych wyrobach, przeważnie było to zaznaczone w ofercie i zawsze w katalogu. Lorpio, jako dystrybutor Trabucco, podaje pełne długości dla tych wędzisk. Jak dla mnie to ewidentne oszustwo ze strony sklepu i wchodzisz w spór, w którym pozbywając się wędziska będziesz musiał oprzeć się wyłącznie na korespondencji. Jeśli rozmawiałeś przez telefon, to nie masz nic i jeszcze może wyjść tak, że to Ty złamałeś szczytówkę.
-
Pierwszy raz o czymś takim słyszę. Sprawdziłem kilka sklepów, wszędzie jest 5,00 m a nie 4,80. Wszędzie na zdjęciach wędzisko jest prezentowane ze wszystkimi przelotkami, nie spotkałem informacji o rękodziele. Coś czuję, że dostałeś złamaną. Szukałbym dystrybutora Trabucco i błyskawicznie wysłał zapytanie.
-
Raczej chodziło mi o coś bardziej bezpośredniego.
-
Daj mu namiar na stronę i opłaty. Wytłumacz mu wszystko i niech sam opłaci. Rejestr jest nieodłączną częścią zezwolenia i musi być ona wypełniona, przynajmniej w części daty i łowiska. Może łowić No Kill i nie będzie problemu, o ile to przewiduje rejestr. Jeśli nie lub będzie miał chęć coś zabrać, to niech sobie przetłumaczy a wpisywać może w swoim języku. Są nawet strony z tłumaczeniem gatunków w kilku językach. Zasady połowu i tak musi przetłumaczyć aby wiedział co i jak z limitami, wymiarami i okresami ochronnymi.
-
Gruntówki na sztorc to tylko na rzece. Nad stojącą wodą dla zwykłej gruntówki to bombka lub elektronika. Dla feedera ułożenie pod kątem w stosunku do żyłki. Na YT na pewno znajdziesz kilka filmików z łowieniem za pomocą feedera.
-
No to wiadomo skąd mają projekt.
-
Wiele lat temu stwierdziłem, że "przeciągam" cieńsze żyłki wiążąc haki z łopatką. Przesiadłem się na te z oczkiem i tego węzła nigdy nie przeciągnąłem. A sam węzeł jest uniwersalny niemal do wszystkiego, nawet łódkę uwiązać, siatkę czy cokolwiek innego. Wystarczy jak przez pojedynczą pętlę przeciągnie się nie prosty koniec lecz złożony na pół. Łatwo rozwiązać, wystarczy pociągnąć za koniec.
-
Piottrr a myślałeś nad zmianą haków na te z oczkiem? Polecam ten, sam go stosuje do haków, krętlików i w ogóle wszystkiego z oczkiem. Zawiązanie to 30 sekund a wytrzymałość ok 96%.
-
Można kupić sprężyny dociążone np taka, a sam kij się nadaje.
-
A ja Wam napiszę, że zajrzałem pod link. Przejrzałem ofertę, wyodrębniłem kołowrotki FL i XF, i znalazłem kilka smaczków. Większość to dość dokładne odzwierciedlenia znanych kołowrotków za ułamek ceny. Materiały użyte na ich budowę są całkiem niezłe o ile wierzyć opisom aliexpress. Firma produkująca ten sprzęt to znany w Chinach Coonor. Jednak najciekawsze, z czym spotykam się pierwszy raz w kołowrotku innym niż multiplikator, to kołowrotek z dwoma przełożeniami.
