Skocz do zawartości

Docio

Zespół AS
  • Postów

    5 479
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Docio

  1. Docio

    Klen na feeder

    A może kupić? klik
  2. A jaka to różnica? 4000 to ten sam kołowrotek ze zmienioną na większą szpulą, nieco cięższą o całe 10 g.
  3. Docio

    Żyłka fluo

    A może właśnie nie chce aby zanikała pod wodą? Na YT jest sporo filmików z karkołomnymi teoriami i żyłkami fluo w roli głównej. Dzieciaki i młodzieńcy a także już dorośli faceci nie tylko polują na okazy, odkrywają to co my już dawno odkryliśmy i zapomnieliśmy o tym, ale także najzwyczajniej bawią się wędkarstwem. Jak chce to nikt mu tego zabronić nie może.
  4. Docio

    Żyłka fluo

    Żyłki fluo są pomocne przy połowie aktywnym, gdy wędkarz chce mieć pewność co do miejsca i pracy przynęty. Pomaga to omijać zawady, reagować na nagłe luzy lub przytrzymania, obserwować układanie żyłki na wodzie w celu omijania przeszkód lub zaczepów. W metodzie gruntowej zdecydowanie stosowane są żyłki, które będą mało zauważalne na dnie aby w miejscu nęcenia nie wzbudzać najmniejszych podejrzeń u ryb. Kolory takie jak czarny, brązowy, burgund i ciemna zieleń to standard, rzadziej jasna zieleń lub jeszcze rzadziej przezroczysta na jasne dno. Żyłki jasne bardzo chętnie pochłaniają światło i rozświetlają się na dnie a to niepożądany efekt, przynajmniej teoretycznie. Próby porównawcze efektów połowowych z użyciem żyłek standardowych i fluo nie dały jednoznacznych rezultatów i trudno kategorycznie określić, czy fluo w metodzie gruntowej sprawdza się, czy też nie. Zupełnie inną kwestią jest wytrzymałość żyłek. Ile dziwnych teorii jest w necie to ja już się pogubiłem. Ustalone są jednak pewne fakty. Większość firm zaniża grubość żyłki podając jednocześnie jej autentyczną wytrzymałość, co wywołuje przeświadczenie, że jest dobra, lepsza od innych. Większość żyłek nie trzyma jednej średnicy na całej swojej długości. Tak było, jest i będzie. To nie jest nic nadzwyczajnego lecz kwestia procesu technologicznego. Jeszcze dwadzieścia lat temu na świecie były tylko cztery fabryki, które produkowały żyłki dla wszystkich dystrybutorów na całym świecie. Żyłki z fabryki X można było kupić pod różnymi markami w Niemczech, USA, Polsce i wszędzie indziej. Zasadniczą różnicą jest jednak materiał z jakiego są wykonywane i do dziś można spotkać się z dziwną opinią, że żyłki mają dwukrotnie zawyżoną wytrzymałość w porównaniu do tej "uczciwej". Osoba mówiąca taką bzdurę nie ma pojęcia, że poliester jest dwukrotnie mniej wytrzymały od poliamidu. W europie chyba już poliestrowych żyłek się nie kupi, w USA jak najbardziej tak. Może jeszcze gdzieś są ale trudno mi to określić. Opisywana przez Ciebie żyłka fluo 0,30 mm o wytrzymałości 7-8 kg, to nazwijmy to, standard. Standardowa wytrzymałość dla żyłek monofilowych. Żyłki rdzeniowe są nieco wytrzymalsze ok 9-11 kg a współcześnie coś wymyślono dodatkowo w wiązaniach polimerów poliamidu i obecnie można kupić o tej średnicy żyłki o wytrzymałości 11-13 kg. Niestety nic o nich nie wiem, poza tym, że są na rynku.
  5. Powrót do przeszłości... Kupiłem i ja, a co tam, ciekawość zwyciężyła. No i jest świetnie. Niepokoi mnie trochę zapasowa sprężyna ale nie przesądzam, poczekamy, popracujemy, zobaczymy. Kilka różnic od razu wychwyciłem. Pierwsza - brak skurczy w dłoni, które od dłuższego czasu mnie nie odstępują, a które łapały mnie przy dociskaniu w zwykłej nabijarce. Druga to szybkość. Czy się chce, czy nie, mniej roboty. Trzecia, nie ma szans na rozerwanie gilzy, gdy w tradycyjnej zbyt słabo się docisnęło. Ostatnia - z gilz nabitych tym ustrojstwem nie sypie się tytoń, choćby były nabite tylko w połowie, czyli tak jak lubię. Nabite niemal jak firmowe faktycznie niczym się od nich nie różnią. Trzeba poczekać i popracować aby zweryfikować pierwsze wrażenie.
  6. Okuma Ceymar w zależności od wielkości ma różne przełożenie. Tutaj dobrze to widać.
  7. Docio

    Znalezione w sieci

    Coś z innej beczki. Obserwuję kanał tego naukowca od dawna. Jego upór i wola jest tak wielka, że jestem pod nieskrywanym wrażeniem. Jednak nie o tym, kto chce może zagłębić się w jego biografię opowiadaną po kawałku w wielu filmach. Kilkanaście godzin i powinno być już wiadome co i jak. Tutaj, w materiale trwającym, nieprzerwanie i bez reklam, przez dwie i pół godziny można posłuchać o czymś, o czym mieliśmy świadomość, że istnieje, ale nic praktycznie o tym nie wiemy. Tu nie ma odpowiedzi, to jest wstęp do samodzielnego poznania wyniku. Link do filmu. Swędzą paluchy aby się rozpisać ale nie do tego służy to forum.
  8. Zajrzyj tu, dopiero co została podana propozycja.
  9. Docio

    Zestaw wędek

    Match to spławik, kije spinningowe już znasz, więc różnica oczywista. W spławiku, o ile nie łowisz z łodzi, długość ma znaczenie. Im kij dłuższy tym łatwiej/wygodniej zarzucać zestaw, zacinać i holować ryby.
  10. Docio

    Zestaw wędek

    Osobiście nie znam takiej strony. Miejsca wymiany opinii o sprzęcie to fora, takie jak to. Pominięcie spinningu zdecydowanie polepszy wybór w wyznaczonym budżecie, kilka stówek ze spinningu pozwoli na dobranie sprzętu o klasę wyżej. Wędziska to jedno ale głównie chodzi o kołowrotki. Jaxon jest tani ale nie jest badziewem, ot taka polityka firmy. W dodatku ma najlepszy serwis w kraju. Propozycja Krzysztofa jest godna rozważenia. Nie znam wyrobów marki Traper ale widzę od jakiegoś czasu jego mocne zainteresowanie tą firmą, więc spokojnie zakładam, że zgłębił temat.
  11. Docio

    Zestaw wędek

    O tutaj. Temat w ogóle nie odbiegł od meritum, to Ty zgłaszałeś iż będziesz chciał okazyjnie łowić na spławik feederem. Budżet jest odrealniony, 700-800 pln na trzy wędziska z kołowrotkami, to tylko nieco lepiej od sprzętu bazarowego lub wersja wakacyjna na dwa tygodnie i do piwnicy, zapomnieć. Zbyt tani sprzęt z gwarancją producenta jest na poziomie dobrych zabawek. Nie będziesz miał gwarancji poprawnego nawoju, nie będziesz miał gwarancji utrzymywania tej samej siły na hamulcu, nie zdziw się jak kołowrotek będzie wydawał różne dziwne dźwięki podczas zwijania żyłki, podobnie jak będzie luźniejszą żyłkę wciągał pod szpulę, nie zdziw się jak po kilkunastu zwinięciach na rolce kabłąka pojawi się ryska, która będzie się powiększać i ciąć żyłkę, takich "nie" jest całe mnóstwo. A co najgorsze tani sprzęt nie wybacza błędów. Mocniejsze szarpnięcie, próba wyciągnięcia ryby "na klatę" i wędzisko może nie wytrzymać. Próba zwijania żyłki kołowrotkiem na prostym wędzisku przy zaczepie i tryby przekładni głównej, mechanizm posuwu szpuli, gniazda łożysk są narażone na uszkodzenie. Za dużo wędzisk i kołowrotków na raz. Zamiast jednego porządnego zestawu kupujesz trzy takie sobie, choć polecony feeder ma bardzo dobre opinie. Jest tani, bo to konstrukcja sprzed niemal 10 lat.
  12. Docio

    Zestaw wędek

    Pytasz o sprzęt, poganiasz i jeszcze masz pretensje, że ludzie próbują znaleźć coś sensownego w Twoim odrealnionym budżecie. Wyjątkowo bezczelne. Mikado Golden Lion feeder Okuma Ceymar baitfeeder z przełożeniem 4,5:1 Wszystko razy 2, za całość 500-550 pln. @Robs zamiast szukać kolejnego dna trzeba było podać jakieś propozycje.
  13. Docio

    Zestaw wędek

    Gdy się zdecydujesz i już będziesz wiedział co chcesz, to daj znać w tym wątku. Jakoś nie chce mi się tracić czasu by potem dowiedzieć się, że "rzuciłeś coś na rybkę" ale głównie chodzi o coś innego.
  14. Docio

    Zestaw wędek

    Dzięki. Znów się czegoś dowiedziałem. Fajne wędzisko, jednak ze szczytówką Avon jako feeder ma niewiele wspólnego, prędzej jako zwykłą gruntówka. Podejrzewałem, że takie rozwiązanie może być, tu nawet były dywagacje, że takie rozwiązanie istnieje ale jakoś żaden link ani nazwa nie padła. Teraz, dzięki Tobie, przejrzałem kilka wyników i widzę, że jest to rozwiązanie spławikowe dla większych ryb. Samodzielne wędziska Avon to jak u nas float ale w zestawie z feederem...no proszę.
  15. Docio

    Zestaw wędek

    Przeczucie mnie nie myliło. Typowe feedery dla method feeder odpadają jak i sama technika do zastosowania w rzece. Typowe, czyli z cw do 80 g. Brda. wbrew pozorom, ma całkiem przyzwoity uciąg i zastosowanie wędziska z cw do 120 g wcale nie będzie błędem. Takie wędzisko wcale nie przeszkadza na zastosowanie zestawu do method feeder w wodach stojących. Sprawa nieco się komplikuje z kołowrotkiem. Obciążenia na Brdę 70-90 g oraz rybki 6-7 kg wymagają kołowrotka typowo gruntowego, czyli z przełożeniem poniżej 5.0:1. Poczekajmy jeszcze na to co napisze Michał, bo nie ukrywam, że ciekawi mnie ten feeeder do spławika. Spinning pozostawiam specjalistom z tego forum i nie, nie potrzeba osobnego wędziska dla każdego gatunku. Problem jest w wielkości ryb i masie przynęt a tego pogodzić się nie da.
  16. Docio

    Zestaw wędek

    To istnieje coś takiego? Możesz podrzucić nazwę albo link.
  17. Docio

    Zestaw wędek

    To kluczowa informacja, bo po poradzie zaraz dowiemy się, że chodzi o zupełnie inne wielkości ryb lub inne typy wody.
  18. Docio

    Zestaw wędek

    Nikt nikogo linczował nie będzie ale... Gdybyś uważnie czytał, to co czytałeś, to oprócz tego, ze szczytówki są wymienne, przeczytałbyś, że to tak naprawdę nie szczytówki lecz wskaźniki brań i w dodatku bardzo miękkie. Zastosowanie feedera do spławikówki jest wyłącznie dla hardcorów, którzy nic sobie nie robią ze spóźnionych zacięć lub całkowity ich brak podczas eleganckich brań. Wędziska można dobrać tańsze, choć nie napisałeś jakiej wielkości ryby i w jakich wodach będziesz łowił. Z kołowrotkami już nie przejdzie jeśli mają się nie rozklekotać po jednym sezonie. Całość, wraz ze spinningiem, raczej nie da się zamknąć poniżej 1000, gdyż dojdzie całkiem sporo akcesoriów.
  19. Docio

    Haczyk czy kotwiczka?

    Jak dla mnie, przy trupku, nie ma różnicy.
  20. Wypełnione. A co do wyboru tego hobby przez mężczyzn, może podwaliny leżą w pierwotnych instynktach łowieckich. Klasyczny pierwotny podział, on poluje, ona dba o ognisko domowe. To może wypaczyć badanie. Feminizm. Jestem za, o ile jest to oparte na wartościach z powstania ruchu a nie dzisiejszych wydumanych, a raczej oderwanych od rzeczywistości fanaberiach. Zdjęcie jednak nie epatuje feminizmem, zdecydowanie bardziej osobą "przytulaśną" pełną radości i empatii.
  21. Docio

    Tatuaż.

    Jak logo portalu wędkarskiego.
  22. Opisy sprzedawców nie mają być rzetelne tylko skuteczne. Maja być, najlepiej utajoną, reklamą i trafiać w ego oraz wywołać potrzebę posiadania, by w towarzystwie móc powiedzieć "karpiowy" tak jak w PRL mówiono z dumą "zagraniczny". Cóż, "pustak" nie dotyczy wyłącznie blondynek.
  23. Ilość potrzebną do znaczącej zmiany w wodzie byłoby czuć o wiązaniu się z glebą nie wspomnę, co w efekcie dałoby spory i wyraźny nalot na brzegu. Ale całkowicie się zgadzam, że trochę szamba nie jest w stanie wykończyć zahartowanych genetycznie ryb. Do lat 90-tych Wisłą płynął taki syf, że głowa mała, wszelaka możliwa chemia a wszystko zatrzymało się we Włocławku. Zalew Włocławski to prawdziwa bomba ekologiczna i wszyscy mądrzy nie wiedzą jak to ugryźć. Jeśli oprą się na znanym sobie rozwiązaniu to pochłonie większość środków państwa, tych wszystkich a nie celowych na środowisko, gdyż koszt utylizacji liczony jest w bilionach pln.
  24. Ale jesteś świadomy, że to forum a nie sklep? No chyba, że oczekujesz iż wszyscy będą dla Ciebie szukać rzeczy, której samemu nie chce Ci się szukać, no to w porządku, zgodne z obecnymi czasami i schematem zachowań. Przynajmniej Wartburg dojdzie do siebie, bo jak na razie jest w szoku po dwóch przejawach normalności.
  25. Zdjęcie i wysłać do sanepidu. Sanepid oficjalnie czeka na takie informacje. Zdjęcie ryb oczywiście w zbliżeniu i w perspektywie aby nie było wątpliwości co do miejsca..
×
×
  • Dodaj nową pozycję...