Skocz do zawartości

[Method Feeder] Gotowe przypony z bezzadziorowymi haczykami (i bagnetem) + przynęty.


Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

Cześć,
miesiąc temu forum pomogło mi z kupnem zestawu do Method Feeder. 
Bardzo się zafiksowałem na tej technice łowienia ryb, ale z domu wyniosłem, że jeśli można to powinno się łowić tak, aby ryby nie cierpiały.
Najpierw, aby w ogóle czynić pierwsze kroki w wędkarstwie zdecydowałem się na kupno haczyków z zadziorem. Chciałbym już od tego odejść - z uwagi, żeby jak najmniej męczyć ryby, ale również że w przyszłym sezonie chciałbym bardziej skupiać się na odcinkach no-kill, jak i stawach komercyjnych - gdzie są wymogi również używania takich haczyków.
Kolejną sprawą jest to, że chciałbym podszkolić technike holu ryb, więc myślę, że wszystko wyszło by na plus. 
Zastanawiam się jaki wybór byłby najlepszy - przynęty, które używam to waftersy. Głównie 10mm, mam też 6mm chocolate-orange, ale będę starał się od nich odchodzić - nie można odpędzić się od najmniejszych rybek i chciałem podpytać jakie haczyki z gotowymi przyponami z bagnetem polecacie. 
Wiem, że chyba najlepiej przypony robić samemu, ale wolałbym, metodą małych kroczków przejść najpierw na gotowe przypony z haczykami bezzadziorowymi, a potem dopiero przejść kolejny krok żeby robić je samemu.
Słyszałem dobre opinie o przyponach Guru QM1, ale nie mogę już znaleźć ich aby miały przypon 10 cm, bagnet i hak 10cm.


P.S
Dodam jeszcze do tematu offtopic o przynęcie - jeśli ktoś będzie mi chętny pomóc w wyborze haczyków, a łowi także na metodę mógłby się pochwalić z jakimi waftersami - a może innymi przynętami ma najlepsze wyniki.

Napisano (edytowane)

Polecam kamasany t360. Zawiąż naprawdę sztuką tajemną węzeł bez węzła nie jest. Na żyłce to jeszcze łatwiej. 

Już to chyba pisałem ale powtórzę kup pellet 10 lub 8 mm i 2 mm (może być psia karma ) koniecznie w tym samym zapachu. Od 10 odsypujesz 1/4. Resztę mielisz na proszek. Na łowisku moczysz pellet 2 mm z dużą ilością wody (dodajesz aromaty jeżeli chcesz). Moczysz 2 minuty. Dosypujesz zmielonego pelletu. Na włosa zakładasz pellet 10 mm. I tyle. Na pewno zwiększysz szanse na taaaaką rybę. Jak chcesz ominąć małe ryby musisz zwiększyć haczyk i przynętę ale to już metody karpiowe. 

Edytowane przez mikolaj łódzki
Napisano
7 minut temu, Borovvsky napisał:

Dzięki piękne. Ogólnie chyba dobry wybór jeśli chodzi o hak?
Do tych rozmiarów waftersów z tego co rozumiem 10 hak będzie dobry?
 

 Ja używam haki 10mm,12mm Wawtersy 8mm,6mm

Napisano

Do 6mm haczyk 10 będzie za duży. Jak masz pellet z dziurką bierzesz haczyk wkładasz w dziurę oczko. Grot wystaję poza obrys przynęty to dobrze. Żeby haczyk nie był za duży musi się on chować za przynętą. Nie wiem jak to lepiej wytłumaczyć bez pokazywania:)

Napisano
9 minut temu, mikolaj łódzki napisał:

Do 6mm haczyk 10 będzie za duży. Jak masz pellet z dziurką bierzesz haczyk wkładasz w dziurę oczko. Grot wystaję poza obrys przynęty to dobrze. Żeby haczyk nie był za duży musi się on chować za przynętą. Nie wiem jak to lepiej wytłumaczyć bez pokazywania:)

Masz rację nie napisałem dokładnie bo ja śmigam na wawtersy i nabijam na bagnet.

Napisano

No ja też śmigam chwilowo na waftersy, muszę spróbować innych przynęt, ale chwilowo też wykończyć to co mam. 
Dlatego spytałem - na przykładzie Guru QM czy brać rozmiar haka 10 czy 12

Napisano
2 minuty temu, Borovvsky napisał:

Dlatego spytałem - na przykładzie Guru QM czy brać rozmiar haka 10 czy 12

Tak jak wcześniej napisałem ja używam 10 i 12 wawtersy 8mm i 6mm oczywiście nabijam na bagnet.:)

Napisano
46 minutes ago, mikolaj łódzki said:

Do 6mm haczyk 10 będzie za duży.

Czy tylko ja mam wrażenie, że 10 jednej firmy nie jest równa 10 innej? Moglibyście dodawać jakie modele macie na myśli bo kiedyś zachciało mi się kupić pellet 8 mm i gościu ze sklepu mówił żebym wziął haczyki 12. Nie pamiętam jakiej marki ale sprawdzę później i dopisze.

Napisano (edytowane)
30 minut temu, Dario1906 napisał:

Tak jak wcześniej napisałem ja używam 10 i 12 wawtersy 8mm i 6mm oczywiście nabijam na bagnet.:)

A na jaki bagnet z hakiem łowisz? Też Guru?

Edytowane przez Borovvsky
Napisano
27 minut temu, zwykły michał napisał:

Moglibyście dodawać jakie modele macie na myśli

Pisałem o kamasanach t360 i t910. Teraz używam głównie większych przynęt i większych haków (korda wide gape XX [z zagietymi zadziorami ]i czasami delikatniej drennan wide gape barbless) 

Bagnety polecam najtańsze jaxona tak jak push stopy i stopery. 

  • 2 tygodnie później...
Napisano

Lekko odkopuje temat :aniolek:

Wszędzie na sklepach brak na stanie takich przyponów: Przypony Guru QM1 With Bayonet Rigs 10cm - roz.10

A miałem na nie chrapkę. Macie jakieś fajne zamienniki? Z Prestona tez jakoś brak na stanie wszędzie.
Chciałem gotowe bezzadziorowe przypony z bagnetem i te QM1 fajnie mi się dopasowywały (dobre opinie też), ale od kilku tygodni w każdym sklepie brak na stanie - celuje w wielkość haczyka 10 - bo używam głównie waftersów 10mm.
Słyszałem też kiedyś o Prestonie, że ma jakąś konkurencję do tych przyponów, ale nie mogę też z hakiem 10 znaleźć.

Na pewno chciałbym bezzadziorowe, bo muszę podszkolić technikę holu, a w przyszłym roku chce połowić na wodach koła mojego, a tutaj no-kill i bezzadziorowe wymagane.
 

Napisano (edytowane)
35 minut temu, Borovvsky napisał:

Macie jakieś fajne zamienniki?

No zamiennik to tak nie całkiem ale... Jakieś 40 lat temu trafiłem nad jezioro z dość wysoką moczarką na dnie i koniecznym okazało się podniesienie przynęty. O jakiś waftersach i podobnych pływających cudach wtedy nawet nie myślano. Rozwiązaniem problemu okazał się styropian, najzwyczajniejszy, gruboziarnisty. Trochę czasu zajęło wydłubywanie dużych kulek ale jak już garść była to banan na facjacie. :) W efekcie okazało się, że dwie takie kuleczki (3-4 mm), potrafiły podnieść trzy białe, które zasadniczo nie lewitują. ;) Garść kuleczek okazała się zdecydowanie na wyrost i straciłem może z dziesięć sztuk a rybek się połowiło, oj połowiło.

Wniosek na dziś, gdybym miał to powtórzyć to kawałek styropianu, najzwyklejszego, nawet z wypełniacza po jakimś sprzęcie co był w kartonie, haki bezzadziorowe, przyponówka i do dzieła. :) 

Edit.

Znajomy poszedł krok dalej i gotowe (powiązane), przypony zalewał jakąś pianką montażową, węzeł i łopatkę haka. Potem doszlifowywał papierem ściernym a w efekcie musiał stosować śrucinę 0,5-0,6 g aby hak nie wypłynął.

Edytowane przez Docio
Napisano
17 godzin temu, Borovvsky napisał:

Lekko odkopuje temat :aniolek:

Wszędzie na sklepach brak na stanie takich przyponów: Przypony Guru QM1 With Bayonet Rigs 10cm - roz.10

A miałem na nie chrapkę. Macie jakieś fajne zamienniki? Z Prestona tez jakoś brak na stanie wszędzie.
Chciałem gotowe bezzadziorowe przypony z bagnetem i te QM1 fajnie mi się dopasowywały (dobre opinie też), ale od kilku tygodni w każdym sklepie brak na stanie - celuje w wielkość haczyka 10 - bo używam głównie waftersów 10mm.
Słyszałem też kiedyś o Prestonie, że ma jakąś konkurencję do tych przyponów, ale nie mogę też z hakiem 10 znaleźć.

Na pewno chciałbym bezzadziorowe, bo muszę podszkolić technikę holu, a w przyszłym roku chce połowić na wodach koła mojego, a tutaj no-kill i bezzadziorowe wymagane.
 

Odezwij się na PW dam Ci namiar kto robi przypony i robi je w sensownych cenach.

Nie wiem skąd ten owczy pęd do haczyków bez zadziora skoro one robią największą krzywdę.

JKarp

Napisano
1 godzinę temu, JKarp napisał:

Odezwij się na PW dam Ci namiar kto robi przypony i robi je w sensownych cenach.

Nie wiem skąd ten owczy pęd do haczyków bez zadziora skoro one robią największą krzywdę.

JKarp

To nie owczy pęd, to wymogi stowarzyszenia : P

A dlaczego największą krzywdę?

 

Napisano
Godzinę temu, Borovvsky napisał:

A dlaczego największą krzywdę?

Bo nie trzymają ryby stabilnie szczególnie pod brzegiem gdy ona robi różne wolty i fikołki. Haczyk sie wypina i za chwile wpina. Poza tym taki haczyk tnie pysk ryby jak skalpel.

JKarp

Napisano
29 minut temu, zwykły michał napisał:

Jak może się wypinać i wpinać ponownie kiedy żyłka jest naprężona i wypadnie/zostanie wyciągnięty?

Może, oj może. Przy przewrocie z boku na bok, lub z nawet niewielkiego wyskoku obrót przez grzbiet, hak np wypina się z górnej wargi a wbija w dolną lub nożyczki. To wypinanie też jest umowne gdyż to raczej rozcięcie jak nożem a nie typowe wyhaczenie.

Napisano

Haczyki używam z zagiętym zadziorem bo najlepiej się trzymają i mogę na nie łowić tam gdzie są wymogi bezzadziorowców. Micro zadzior to moim zdaniem najlepsza opcja. Największym problemem bezzadziorowców jest szansa na to że (przy większym haczyku i łowieniu na cieżko) haczyk może przebić się przez chrząstkę i holujemy rybę nie łukiem kolankowym a na przykład oczkiem albo zaczyna się obwijać i robić róże akrobacje a z tego ryba się na pewno nie uwolni bez naszej pomocy.

Napisano
1 godzinę temu, zwykły michał napisał:

Jak może się wypinać i wpinać ponownie kiedy żyłka jest naprężona i wypadnie/zostanie wyciągnięty?

Może. I dodam, że nie jest to moje zdanie ale kilku ludzi z branży mający naprawdę wielkie doświadczenie w łowieniu karpi.

JKarp

Napisano
3 hours ago, Docio said:

Może, oj może. Przy przewrocie z boku na bok, lub z nawet niewielkiego wyskoku obrót przez grzbiet, hak np wypina się z górnej wargi a wbija w dolną lub nożyczki. To wypinanie też jest umowne gdyż to raczej rozcięcie jak nożem a nie typowe wyhaczenie.

Przyznam, że słyszałem o tym. Jak najbardziej ma to sens i trzeba będzie zrezygnować z haczyków bez zadziora. Rzadko używam ale zdarzało się.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...