brzoza334 Napisano 26 Maja 2017 Zgłoszenie Napisano 26 Maja 2017 (edytowane) Witam, jestem początkującym wędkarzem, i mam bardzo irytujący problem... Problem tkwi w zestawie, który się plącze, otóż mój zestaw jest dobrze zrobiony, odległośći śrucin, przypon, krętlik, wszystko jest w porządku, dzisiaj łowiłem około 2 godz, już się cieszyłem że mój irytujący problem zniknął, lecz podczas ostatniego zarzutu, w którym nie zarzuciłem tam gdzie chciałem, to postanowiłem zarzucić jeszcze raz.Podczas gdy spławik przy ostatnim rzucie ledwo wylądował, ja od razu bardzo szybko zwijałem, i czy to może być problem?, że podczas gdy spławik się jeszcze gruntował, ledwo cały przypon się ułożył ja od razu zacząłem bardzo szybko zwijać i przez to zestaw uległ splątaniu? Liczę na waszą pomoc. Z góry dzięki. Pozdrawiam. Edytowane 26 Maja 2017 przez brzoza334
Docio Napisano 27 Maja 2017 Zgłoszenie Napisano 27 Maja 2017 Złośliwość rzeczy martwych jest nieograniczona i nawet najlepiej złożony zestaw czasem się splącze. Ba! Czasem zarzucamy, obserwujemy pilnie lot i widzimy, jesteśmy pewni, że wszystko było w porządku. Po kilkunastu minutach bez brania wyciągamy a tu splątanie.
zwykły michał Napisano 27 Maja 2017 Zgłoszenie Napisano 27 Maja 2017 Bez opisu zestawu nie można wiele powiedzieć 1
Alexspin Napisano 27 Maja 2017 Zgłoszenie Napisano 27 Maja 2017 Zbyszek ma rację, na to nie ma reguły. Podobnie jest w spinningu. Wykonujemy kilkadziesiąt rzutów dobrze nawiniętą linką, z wabikiem dostosowanym do całości zestawu i jest wszystko OK. Nagle w n-tym rzucie powstaje gniazdo, które doprowadza nas do szału. Mozolnie rozplątując zastanawiamy się nad przyczynami, analizujemy każdy element rzutu i nie znajdujemy przyczyny a kolejne kilkadziesiąt rzutów znowu jest bez awarii... Po ponad ćwierćwieczu spinningowania nie udało mi się dojść do tego co jest przyczyną takich nieoczekiwanych, nieuzasadnionych zdarzeń.
Ozet Napisano 27 Maja 2017 Zgłoszenie Napisano 27 Maja 2017 6 godzin temu, zwykły michał napisał: Bez opisu zestawu nie można wiele powiedzieć Uważam tak jak Michał, że należy się przyjrzeć budowie zestawu. Czy jest to zestaw z wagglerem, czy może ze spławikiem mocowanym dwupunktowo? Jak jest rozmieszczone obciążenie zestawu? Jaka jest gramatura spławika i jak daleko zarzucasz zestaw? Bo właśnie zbyt lekki zestaw przy próbie siłowego zarzucania możliwie jak najdalej, może być czynnikiem decydującym o splątaniach. A może być też wręcz odwrotnie. Zbyt ciężki zestaw zatrzymany raptownie w locie aby nie leciał zbyt daleko, może także powodować splątania. Czy splątania następują w obrębie haczyka i obciążenia, czy raczej końcówka zestawu "przerzuca się" przez spławik? Gdybyś odpowiedział na nurtujące mnie/nas pytania, łatwiej byłoby o sensowną radę. 3
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się