Jump to content
Sign in to follow this  
Docio

Daiwa Malezja

Recommended Posts

5 godzin temu, Ozet napisał:

"Dziwnym krajem" była by wspomniana wyżej Malezja, gdyż w historii firmy nie ma nic o tym kraju.

No właśnie, dziwnym jest czytanie części bez zaangażowania. Skoro już znalazłeś stronę to wybierz na niej link "Daiwa globalnie". Tam znajdziesz siedziby firm m.in. Wietnam, Korea, Kajmany, Hongkong a w historii firmy ani słowa o nich. Jeszcze 2-3 lata temu nasze sklepy oferowały kołowrotki oryginalne Daiwa z Japonii w cenie od 1200pln i z Malezji od 800pln. Dwa lata temu pojawił się na Allegro kołowrotek Daiwa Boxer za 100pln i nie była to podróba lecz wyrób sygnowany jako Daiwa Rumunia. Nie pamiętam też czy wygrzebałem info o kolejnej filii na Litwie czy Łotwie. A do tego pamiętam rozmowę z Jotesem o filii w Szkocji, w której jak najbardziej mogą być robione blanki ale kołowrotki już tylko składane, gdyż siedziba nie ma zaplecza na przerób stopów do form wtryskowych. 

I tu dochodzimy do sedna. Części robione ie wiadomo gdzie, składane w jakiejś filii i sygnowane jako produkcja nie zapewnia w najmniejszym stopniu jakości. To forma oszczędzania kosztów na rynku europejskim pełnym badziewia, czego Daiwa jest w pełni świadoma, a sama nawet nie dopuszcza myśli o tym aby sprowadzać części kołowrotków z Chin i sygnować je jako made in Japan. W mentalności azjatyckiej przyłapana na takim procederze straciłaby twarz i honor a to już poważny przyczynek do końca firmy, bo klientów na pewno by straciła.

Takie działanie nie dotyczy jedynie Daiwa. Chyba wszystkie największe firmy japońskie mają taki proces postępowania, a jakość produkcji zakładów macierzystych, gdzie istnieje rygorystyczna kontrola procesów produkcji i wyrobów końcowych przekłada się na cenę końcową. No i na koniec mentalność tamtej społeczności. Dobór pracowników to nie łapanka na ulicy. Każdy pracownik jest związany emocjonalnie z firmą i za punkt honoru stawia sobie aby nie robić bubli.

Share this post


Link to post
Share on other sites
11 godzin temu, Docio napisał:

Skoro już znalazłeś stronę to wybierz na niej link "Daiwa globalnie". Tam znajdziesz siedziby firm m.in. Wietnam, Korea, Kajmany, Hongkong a w historii firmy ani słowa o nich.

Docio, jeżeli znalazłeś siedziby firm  w w/w krajach, ale nigdzie nie ma wzmianki o filii w Malezji, którą z taką estymą wymieniasz jednym tchem obok Daiwy japońskiej, matki wszystkich Daiw, to chyba moje wątpliwości co do istnienia takiego tworu są uzasadnione?
Przedstawicielstwa handlowe w Polsce, Czechach, na Węgrzech, Słowacji, czy ewentualne na Litwie lub Łotwie, trudno nawet przy wyjątkowo dobrej woli nazywać filiami Daiwy. Mój wpis dotyczył tylko i wyłącznie wątpliwości istnienia malezyjskiej filii produkcyjnej. Co nie wyklucza że istnieje tam przedstawicielstwo handlowe, zajmujące się dystrybucją produktów Daiwy. Nie odnosiłem się do asortymentu produktów z poszczególnych filii, ani ich jakości. Domyślam się więc że Twój wywód poza początkiem, służy poszerzeniu naszej ogólnej wiedzy nt. produktów pod szyldem Daiwy, i za to Ci chwała.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nigdy nie sugerowałem, że w Malezji jest filia, bo tego po prostu nie wiem. Wiem natomiast, że jest tam część produkcji a kto to robi, to też dla mnie tajemnica. Jedną z ewentualnych możliwości jest produkcja przez inny koncern dla Daiwa, co, w chyba najdroższej części Azji, jest uzasadnione. Poziom technologiczny oraz zaplecze wykształconych pracowników w Malezji jest bardzo wysoki, więc i tanio nie jest. Można poszukać zdjęć w necie, na których, na stopce jest wyraźny napis "made in Malaysia", co było głównym argumentem w odróżnieniu kraju produkcji.

 

Już wiem. Zdjęć co prawda nie znalazłem ale mam potwierdzenie tu.

W linkowanym poście pojawił się tajemniczy skrót JDM. Otóż jest to oznaczenie wyrobów wyłącznie na rynek japoński. Daiwa jest produkowana w Malezji właśnie z takim oznaczeniem przez...Shimano. :) 

 

Edited by Docio

Share this post


Link to post
Share on other sites

Miałem już nie zabierać głosu w tym temacie, niestety... "nie chcem ale muszem". To że kołowrotki Shimano są produkowane między innymi w Malezji, wiadomo od dawna. Sam mam Shimano Nexave 4000, z napisem na stopce: Malaysia. (Tak na marginesie, kołowrotek ten po dwóch latach od zakupu, "klęknął" nieodwołalnie i bezpowrotnie. Tak więc mam, ale jakbym go nie miał.) Wracając do meritum. Docio, zachodzę w głowę jak doszedłeś do tej karkołomnej konkluzji że: 

2 godziny temu, Docio napisał:

Daiwa jest produkowana w Malezji właśnie z takim oznaczeniem przez...Shimano. 

(Dodam, że zalinkowany przez Ciebie temat przeczytałem.)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zaraz będę musiał tłumaczyć zasady pisowni albo coś jeszcze innego. Kluczem jest JDM. W tekście jest opisana Daiwa JDM z Malezji a reszta w tekstach o Shimano. Google nie gryzie a naprowadziło mnie forum wedkuje.pl na którym porównywano produkcję Shimano z Japonii i Malezji. Reszta po "śladzie" a zacznij od Wiki i skrótu JDM.

Faktem też jest, że dość daleko temat odbiegł od meritum. Masz swoją historię firmy, ja mam swoją pamięć i dowody rynkowe. Zakończmy bo zaraz się okaże, że śrubki pokrywy produkowane są w Chinach.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Co wam powiem, to wam powiem, ale wam powiem.

Gdziekolwiek ten kijek z tematu został wyprodukowany, to i tak Daiwa Japonia (firma matka) ponosi odpowiedzialność za wypuszczenie bubla - koszmarnego bubla. Ale konsekwencje niestety spadły na naszego kolegę Grześka, bo właśnie Daiwa Japonia sygnowała własnym podpisem/logo  ten kosztowny problem, z jakim Grzesiek pozostał. 

Na marginesie dodam, że swego czasu w Japonii ostała się jedna jedyna firma produkująca sprzęt stereo. Nie oddali (być może nawet do dzisiaj?) produkcji do żadnego innego kraju. A jak wynika z mojej rozmowy z moim znajomym elektronikiem, ich sprzęt jest nadzwyczaj awaryjny, najwięcej ich sprzętu trafia do jego warsztatu. 

 

 

Edited by Jotes

Share this post


Link to post
Share on other sites
6 godzin temu, Docio napisał:

Już wiem. Zdjęć co prawda nie znalazłem ale mam potwierdzenie tu.

 

Godzinę temu, Docio napisał:

W tekście jest opisana Daiwa JDM z Malezji a reszta w tekstach o Shimano.

Jeżeli dla Ciebie kołowrotek Ultegra 2000 to Daiwa, to faktycznie czas zakończyć dyskusję. Temat do którego prowadzi link, od początku do końca "kręci się" wokół kołowrotków Shimano. Pisałem wyraźnie że zalinkowany temat przeczytałem, więc Twoje próby epatowania skrótem JDM, którego znaczenie poznałeś kilka/kilkanaście godzin temu, nie robią na mnie żadnego wrażenia. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

No żesz, Ozet dwa do dwóch nie umiesz dodać? Na gotowca czekasz? No to masz i czytaj tutaj. Potwierdzenie notarialne potrzebne? 

Share this post


Link to post
Share on other sites
11 godzin temu, Docio napisał:

Na gotowca czekasz? 

Owszem, przynaję się bez żenady że czekałem na gotowca. Wiedziałem że chcąc mi coś udowodnić, będziesz szukał do skutku. Znalazłeś. I tu przyznaję że myliłem się twierdząc że nie ma fabryki Daiwy w Malezji. Z tekstu pod linkiem wynika że jest. A jeżeli jest fabryka Daiwy, to co z Twoim odkrywczym twierdzeniem że: "W linkowanym poście pojawił się tajemniczy skrót JDM. Otóż jest to oznaczenie wyrobów wyłącznie na rynek japoński. Daiwa jest produkowana w Malezji właśnie z takim oznaczeniem przez...Shimano." Z tekstu Juna Sonody z zespołu JapanTackle, nie wynika że Shimano produkuje cokolwiek dla Daiwy, albo odwrotnie.

11 godzin temu, Docio napisał:

No żesz, Ozet dwa do dwóch nie umiesz dodać?

Chyba próbujesz obrazić moją inteligencję. Przecież to oczywiste że 2+2=5. A potwierdzenie notarialne sobie daruj, aż takim sadystą nie jestem, nie będę Cię nadmiernie eksploatował.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie znalazłem nic na potwierdzenie faktu, że Daiwa ma jakikolwiek zakład w Malezji. Jest za to faktem, że Shimano ma taki zakład i wątpię aby Daiwa szukała czegoś niesprawdzonego gdy ma partnera pod ręką. Tak, decyduję się pisać o partnerstwie gdyż obie firmy doszły do wniosku, że niechęć do wyrobów azjatyckich na rynku światowym rośnie i aby to dyskretnie przysłonić, całą produkcję azjatycką wcisnęły w JDM. Malezja nie jest tania, jest chyba najdroższa w regionie i winę za to ponoszą amerykanie, jednak dlaczego to sobie sam znajdź.

Zalinkowany tekst był pierwszym jaki wyskoczył po wpisaniu zapytania, jest sporo innych opisujących o wiele więcej. Wiedzę zdobywa się samemu a nie czeka na gotowce. Ja wiedziałem, że Daiwa markowała swoje tańsze wyroby "made in Malaysia" ale Twój wpis mógł wprowadzić w błąd forumowiczów. Można się zgadzać lub nie, każdy ma wolną wolę ale historia firmy jako kontrargument, to jest właśnie dziecinada. 

Szukałem do skutku nie dla szczeniackiej przepychanki, lecz by rozszerzyć wiedzę forumowiczów, a udowadnianie Tobie czegokolwiek mam w głębokim poważaniu.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, Docio napisał:

Szukałem do skutku nie dla szczeniackiej przepychanki, lecz by rozszerzyć wiedzę forumowiczów...

Rzeczywiście, powyżej widać z jakim zainteresowaniem, wręcz entuzjazmem zostały przyjęte Twoje rewelacje przez ogół forumowiczów. Tradycyjnie zresztą. 

Godzinę temu, Docio napisał:

a udowadnianie Tobie czegokolwiek mam w głębokim poważaniu.

Po stopniowo narastającej irytacji, w końcu gość "pękł"... Docio, ja też Cię lubię. :)

PS. Wątek Daiwa Malaysia proponuję wydzielić, albo przenieść w jakieś stosowne miejsce, gdyż powyższa dyskusja ani odrobinę nie poprawiła tytułowego wyważenia wędki Grzegorza. ;)


 

Edited by Ozet

Share this post


Link to post
Share on other sites
36 minut temu, Wartburg napisał:

Ja chyba zostane przy swoich zabytkach bedę zdrowszy :)

 

Andrzej, szczęściarz z Ciebie. Nie musisz sobie zawracać głowy, czy Twój bambus wyciął wietnamski kosiarz w koszulce Daiwy, czy może kosiarz malajski w koszulce Shimano. ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
10 minut temu, Ozet napisał:

Nie musisz sobie zawracać głowy, czy Twój bambus wyciął wietnamski kosiarz w koszulce Daiwy, 

Phi! Tam to kosiarz  z napisem "precz z komuną"! :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
Sign in to follow this  

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×