Jump to content

Dylemat przy plecionce


Recommended Posts

Panowie/Panie

Mam mały dylemat, jako spinningista średniego kalibru (8-28 gr) ostatnio postanowiłem przerzucić się na Plecionka Dragon Ultra 8X Nano 0.18 mm z żyłki Shimano Trout 0.25mm

Czuję mega niedosyt, wydaje mi się zbyt widoczna we wodzie, skręca się przy obrotówkach, znacznie spadła ilość brań (częściej ryba odprowadza przynętę ), wydaję się rozszczepiać miejscami wina nie będzie tu leżała po stronie sprzętu gdyż jest z najwyższej półki.

Jest ktoś kto przechodził na plecionkę i się do niej nie przekonał? i wrócił do żyłki?

Pozdrawiam Paweł

Link to comment
Share on other sites

13 minut temu, eleganckipavulon napisał:

Mam mały dylemat, jako spinningista średniego kalibru (8-28 gr) ostatnio postanowiłem przerzucić się na Plecionka Dragon Ultra 8X Nano 0.18 mm

A po co i na co ci u nas tak gruby sznurek na kołowrotku? A nic o sumach nie piszesz, a wtedy to byłbyś spinningistą "grubego kalibru". Wystarczająca byłaby plecionka 0,12-0,14 mm. Ja łowiłem przez wiele lat sandacze i szczupaki na plecionkę 0,06 mm i byłem megazadowolony. A, że plecionka skręca się pod wirówkami, to cóż wielkiego? Plecionka ma tę przewagę nad żyłką, że ten skręt w żaden sposób nie wpływa na wędkowanie. Ze skręconą żyłką byłby bardzo poważny problem, ale też do rozwiązania...

Link to comment
Share on other sites

Dokladnie jak napisał Jotes. Dla mnie plecionka uniwersalna to 0,10 , na lekkiego spina 0.06, na cięższego 0,12. Grube plecionki dają duży opór w locie powodując krótsze rzuty, a w wodzie wolniej przynęta opada. Jesli chodzi o skręcanie plecionki to przy obrotówkach stosuję dwie małe agrafki z krętlikiem, a normalnie do blach, gum i woblerów wystarczy jedna. Jeśli masz dużą szpulę to nawiń żyłki kilkadziesiąt metrów i dowiąż na koniec plecionkę jakieś 100-150m bedzie za świat.

Edited by jungu
Link to comment
Share on other sites

1 godzinę temu, eleganckipavulon napisał:

Naprawdę aż taką różnice może powodować grubość plecionki 0.18 a 0.12-0.14

Adekwatnie jest przy technice match i to bardzo adekwatnie. Różnica w połowie odległości jakie się osiąga. No może prawie połowie ale lepiej to opisze Jotes. :) 

Link to comment
Share on other sites

1 godzinę temu, eleganckipavulon napisał:

a ze skrętem plecionki jak nie wpływa na wędkowanie? Na żyłce tego problemu nie miałem.

Ano zwyczajnie nie ma wpływu na komfort wędkowania i już ci to tłumaczę:

Plecionka jest miękka, elastyczna (ale nie rozciągliwa) i nawet jeśli ją wirówka poskręca, to nie ma tendencji "wypryskiwania" z kołowrotka i tworzenia bród. Za to żyłka, jaka by nie była, jak się poskręca od wirówek, to potrafi nie tylko "wyprysnąć", ale nawet wystrzelić z kołowrotka

Ty penie jesteś młodym wędkarzem, więc nie pamiętasz początków plecionek, ale ja miałem to szczęście, że mam z nimi do czynienia "od zarania dziejów". Zaczynałem od protoplasty plecionek Cormoran Corastrong, potem była Dynema, itd, itp. Te pierwsze plecionki były płaskie jak wstążka. Były niby brązowe, a po zaledwie kilku wędkowaniach robiły się zupełnie białe. Czy mi to przeszkadzało i powodowało dyskomfort w łowieniu ryb? Nie! Początkowo było tylko zdziwienie, ale jak zacząłem tłuc sandacza za sandaczem, co jakiś czas przeplatając szczupakami i okoniami, to i ono ustąpiło podziwowi dla skuteczności i mocy.

Nie napisałeś jakimi wirówkami łowisz, więc napiszę o swoich. Ja łowiłem wyłącznie na wirówki nr 4 i 5, więc możesz sobie wyobrazić, jak te cholery musiały skręcać plecionkę. A jednak nigdy mi to nie przeszkadzało i nigdy nie powodowało splątań. I tyle! ;)

Link to comment
Share on other sites

11 godzin temu, eleganckipavulon napisał:

Naprawdę aż taką różnice może powodować grubość plecionki 0.18 a 0.12-0.14 że odczuwam dyskomfort w spinningowaniu? Kołowrotek Shimano Stella FJ 4000, wędka Shimano Lesath DX 3m 8-28gr. Zestaw niby ładnie pracuje ale mam wrażenie że coś nie jest tak.

Nigdy nie przekroczyłem 0,14 grubości plecionki, nawet podczas łowienia dorszy z kutra. Moje plecionki  na co dzień używane w spinningu mają od 0,03 do 0,12mm i 100-150m długości. W zupełności wystarcza to na śródlądziu (nie łowię sumów). Plecionką 0,18 wyholujesz nawet małą submarine, a w ogóle taka grubość to sznurek do wieszania bielizny.

Kołowrotek masz zbyt wielki do wędziska 8-28g, ograniczyłbym się do 3000, a nawet 2500, byle przyzwoitej jakości. Za niewielkie pieniądze kupisz DRAGON Maxima 1025i z zapasową aluminiową szpulą w komplecie. Kup KAMATSU Techron Olive Green 100m, nawiń na szpulę, uzupełnij żyłką o zbliżonej wytrzymałości tak, żeby do rantu szpuli pozostało około 1-1,5mm luzu, a następnie przewiń na drugą szpulę.

"Będzie pan zadowolony..."  :D

Edited by Alexspin
Link to comment
Share on other sites

12 godzin temu, Alexspin napisał:

Kołowrotek masz zbyt wielki do wędziska 8-28g, ograniczyłbym się do 3000, a nawet 2500, byle przyzwoitej jakości. Za niewielkie pieniądze kupisz DRAGON Maxima 1025i z zapasową aluminiową szpulą w komplecie. Kup KAMATSU Techron Olive Green 100m, nawiń na szpulę, uzupełnij żyłką o zbliżonej wytrzymałości tak, żeby do rantu szpuli pozostało około 1-1,5mm luzu, a następnie przewiń na drugą szpulę.

"Będzie pan zadowolony..."  :D

Kolego muszę Cie zmartwić, ale piszesz bzdury. Porównujesz kołowrotki i wędziska nie mając pojęcia o ich danych, notabene porównujesz jakiś tam Dragon za 180 zł ważący 273gr do kołowrotka za prawie 3000 zł ważący tylko 255 gr mimo wielkości 4000 z "zaawansowana technologią" które idealnie pasuje do Wędziska 8-28 gr dł 3 m. o wadze 170 gr. I łowie na łowiskach gdzie może się zdarzyć przyłów dużego suma, więc Twój komentarz jest nie przemyślany.

 

22 godziny temu, Jotes napisał:

 

Nie napisałeś jakimi wirówkami łowisz, więc napiszę o swoich. Ja łowiłem wyłącznie na wirówki nr 4 i 5, więc możesz sobie wyobrazić, jak te cholery musiały skręcać plecionkę. A jednak nigdy mi to nie przeszkadzało i nigdy nie powodowało splątań. I tyle! ;)

 

Podobnie łowię, więc po prostu za bardzo po przejściu na plecionkę przejmuję się tym skręcaniem (pozostałości zachowania po żyłce)

Dziękuję za objaśnienie problemu.

Link to comment
Share on other sites

24 minuty temu, eleganckipavulon napisał:

Kolego muszę Cie zmartwić, ale piszesz bzdury. Porównujesz kołowrotki i wędziska nie mając pojęcia o ich danych, notabene porównujesz jakiś tam Dragon za 180 zł ważący 273gr do kołowrotka za prawie 3000 zł ważący tylko 255 gr mimo wielkości 4000 z "zaawansowana technologią"

Wybacz ale jesteś typową ofiarą marketingu. Alex podał Ci propozycję sprawdzoną z praktyki, a Twoja "zaawansowana technologia" to jedynie marketing. Cena kołowrotka wyprodukowanego w Japonii będzie wysoka, dla nas. Jest ona dopasowana do kosztów materiałów, które Japonia musi kupić, bo nie ma takich surowców w swoich granicach. Produkcją zajmują się wykwalifikowani robotnicy, którzy odpowiednio zarabiają, jak u nas, a rynek oferuje w cenie adekwatnej do zarobków, więc  cena końcowa nie będzie dla nich zaporowa. W dodatku nasi sprzedawcy mocno obłożyli kołowrotek swoją marżą. Jak się pojawił na początku zeszłego roku to kosztował ok 3300, dziś można go kupić za 2500. Nawet samochody nie tracą tak szybko wartości.

A te kosmiczne technologie to tylko marketing.

HAGANE BODY 
Korpus Hagane jest produkowany z wytrzymałego alumiunium lub magnezu. Pozwala to podnieść jego sztywność oraz odporność na przeciążenia, obniżając do minimum szanse na odkształcenia. Skutkuje to mocną obudową dla całego, zawartego wewnątrz mechanizmu i zdecydowanie ulepsza pracę całej konstrukcji
HAGANE GEAR 
Precyzyjne kucie na zimno to kluczowy element obróbki metalu stosowany przez Shimano. Surowiec składowy nie jest poddawany mechanicznej obróbce, tylko jest kształtowany pod bardzo wysokim ciśnieniem, co nadaje mu idealną spoistość, co przekłada się na wytrzymałość i długowieczność elementu, a w tym przypadku - przekładni, która jest sercem każdego kołowrotka.
XPROTECT
Uszczelnienie X-Protect chroni mechanizmy kołowrotka przed dostępem wody z zewnątrz. Specjalne uszczelki znajdują się między innymi pomiędzy rotorem i korpusem, chroniąc mechanizmy kołowrotka od góry. W niektórych kołowrotkach uszczelki znaleźć można również w miejscach osadzenia korbki w korpusie a najlepsze modele - takie jak Stella SW, posiadają dodatkową uszczelkę w miejscu łączenia poszczególnych części korpusu. 
SILENT DRIVE 
Inżynierzy Shimano przeprogramowali aż 11 elementów kołowrotka, aby zagwarantować prawdziwie cichą pracę.
MICROMODULE II
Jeszcze bardziej precyzyjnie wykończone i zaokrąglone zębatki, generują gładką pracę.
G FREE BODY 
Technologia G-Free Body została opracowana, by przenieść środek ciężkości kołowrotka w stronę wędziska. Udało się to osiągnąć poprzez przesunięcie wałka napędowego o 19mm w górę. Dzięki temu, środek został przesunięty w stronę dłoni wędkarza, zapewniając lepszą egonomię i większą łatwość użycia, a co za tym idzie - mniejsze zmęczenie ręki.
ARC SPOOL 
Szpula AR-C zaprojektowana przez Shimano posiada opatentowany kształt, pozwalający lince ześlizgiwać się gładko podczas rzutu, co przekłada się na celność i odległość rzutów.
ONE PIECE BAIL
Jednoczęściowy kabłąk nie posiada luki, w którą mogłaby wejść linka w trakcie korzystania z kołowrotka. Po zamknięciu sprawia, że linka szybciej wchodzi bezpośrednio na rolkę prowadzącą.
 

Hagane body - aluminium, a właściwie jego stop potrafi być sztywny, jednak jeśli jest ktoś na forum, kto zna się na metalach niech napisze słowo o odlewach z czystego magnezu aby nie było, że sam krytykuję.

Hagane gear - ostatnio pisałem o kuciu na zimno, można poszukać. Lipa i tyle.

Xprotect - rewelacja, silikonowe płynne uszczelki pod głowice samochodowe muszą znosić i wytrzymać wielokrotnie większe trudy a wymyślono je coś ze 40 lat temu. Oringi podobnie, więc to super nowość, szczególnie, że kosztują grosze - dosłownie.

Silent drive - to już ekstra po bandzie. Nie licząc łożysk w kołowrotku nie ma tylu pracujących części odpowiedzialnych za jego hałas. No chyba, że liczą podmianę łożysk z otwartych na zamknięte. A własnie, znalazł ktoś schemat tego cuda? Mógłbym dokłądniej i pewnie ostrzej się przejechać po marketingowcach. :diabelek: 

Micromodule II - to musiałbym zobaczyć ale stawiam na frezowanie, choć piszą, że nie było obróbki mechanicznej.

G free body - mam nieodparte wrażenie, że to znów dziadowski kawałek plastiku na dwóch trzpieniach jak w poprzednio opisywanym kołowrotku.

ARC spool - zapewne wygasł patent na płytką szpulę ale zamiana zaokrąglonego kształtu na trapezowy... Trapez ma jedną ścianę prostą, więc po odwinięciu się odcinka żyłki tarcie spadających zwojów rośnie a nie maleje, szczególnie tych przy pionowym rancie.

One piece bail - kuriozum i to prawdziwe. Odeszli od błędnego rozwiązania blokowania kabłąka śrubą od rolki i oto mamy nowe genialne rozwiązanie znane z początków istnienia kołowrotków spinningowych.

Oczywiście, to tylko moja opinia, więc absolutnie nie musisz wierzyć w to co piszę. Nawet Ci nie wolno wierzyć, bo gdyby to dotarło do Ciebie Twoje marzenia ległyby w gruzach. Kosmiczna cena za całkiem przeciętny kołowrotek narażony na awarię przy większym obciążeniu może zdołować każdego.

I na koniec, link do poprzedniego opisu.

Link to comment
Share on other sites

Zbyszku, daj spokój, przecież od razu widać, że to wysokiej klasy "znafffca". Nik przypomina mi kogoś, już był taki mu podobny, ale o ile dobrze pamiętam, na szczęście "obraził" się.:diabelek:

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...