Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

Witam, mam pytanie jaka jest różnica po między wędką z akcją paraboliczną a szczytową poza tym że z tego co wiem podczas holu na paraboli pracuje cała wędka (cała się wygina) a z akcją szczytową tylko szczytówka się gnie

Chodzi mi o to że jeśli dobrze rozumiem to ludzie wybierają akcje szczytową do wędek okoniowych sandaczowych bo lepiej widać delikatne brania a na paraboli łowi się szczupaki bo z reguły mocniej uderzają a na paraboli łatwiej się holuje?

Napisano (edytowane)

Podstawowe rodzaje akcji to Rodzaje akcji : XF-extra fast, F-fast, MF- moderate fast, M- moderate i S-slow.

Akcja to dynamika blanku blanku, to szybkość z jaką oddaje on zmagazynowaną w sobie energię podczas odkształcenia, szybkość z jaką odkształcony blank wraca do stanu pierwotnego czyli pełnego wyprostu blanku. Twierdzenie, że blank o ugięciu szczytowym jest szybki, nie musi być prawdą. Można spotkać wędziska o ugięciu szczytowym, mające wolną czyli moderate lub nawet slow. Inne gną się po rękojeść, jednak szybko gasną czyli mają akcję szybką lub nawet ekstra szybką.

Wszystko zaś co Ty napisałeś odnosi się do ugięcia czyli pracy kija podczas holu ryby. Ugięcie szczytowe określiłeś jako akcję szczytową ale to zupełnie coś innego. Po prostu blank jest tak zbudowany że podczas holu ugina się tylko szczytowa część blanku. Następnie jest ugięcie średnie, półparaboliczne, paraboliczne i progresywne.

Ugięcie progresywne polega na tym, że wraz ze wzrostem obciążenia krzywa ugięcia przesuwa się od szczytówki w stronę dolnika. Dlatego ten sam kij zupełnie inaczej pracuje pod kilogramowym boleniem a rybą tego samego gatunku o masie 5kg. Przy mniejszym będzie to akcja szczytowa a przy większym już półparabola.

To już drugi temat dziś o tym traktuje.

Przykład. Pod sandacza stosuje się kije XF czyli ekstra szybkie o ugięciu szczytowym. Dlatego że ma on bardzo twardy pysk i szybko oraz krótko uderza. Wymaga natychmiastowego i mocnego zacięcia.

Edytowane przez ryukon1975
Gość Ubertroll
Napisano

Polecam. , I to również.

Osobiście nigdy nie spotkałem się z wędziskiem slow o ugięciu szczytowym, ani fast/extra fast, który giął się aż po uchwyt. 

Dla mnie to Krzyśku ciekawostka. Jak znasz jakieś wędziska o ugięciu szczytowym, nie F, bądź XF, to podrzuć jakieś przykłady (super byłoby ze zdjęciami ugięcia). Podobnie F, które gną się podolnik :) 

 

 

 

 

Napisano
3 godziny temu, Ubertroll napisał:

Osobiście nigdy nie spotkałem się z wędziskiem slow o ugięciu szczytowym, ani fast/extra fast, który giął się aż po uchwyt. 

Dla mnie to Krzyśku ciekawostka. Jak znasz jakieś wędziska o ugięciu szczytowym, nie F, bądź XF, to podrzuć jakieś przykłady (super byłoby ze zdjęciami ugięcia). Podobnie F, które gną się podolnik :)

Ten temat był przerabiany dziesiątki tysięcy razy na setkach stron i portali poświęconych wędkarstwu. Więc mi już się dawno przejadł i nie mam zamiaru drążyć go znów jak to bywało tygodniami.

Napisano (edytowane)

Więc ja dla porównania mogę zaproponować opis tematu w książce jednego z czołowych spinningistów w Polsce którego chyba nikomu nie trzeba przedstawiać. Niestety książka ta na obecny czas jest dość trudna do zdobycia. Osobiście wolę się opierać na takich źródłach jak szukać czegoś sensownego w tysiącach zazwyczaj anonimowych tekstów w internecie. Niżej okładka i początek na str. 80.

DSCF7768.JPG

DSCF7771.JPG

Edytowane przez ryukon1975
Napisano

Panowie, aby rozwiązać temat powiązania akcji wędziska z jego ugięciem wystarczy odrobina dobrej woli i cofnięcie się do końca lat 80-tych. Wtedy nikt by nie negował tabeli z równoległego wątku a dlatego iż taka zależność występowała dla szklaków i pierwszych wędzisk kompozytowych. Pojawiające się węglówki nic nie zmieniały, były rzadko dostępne i miały niemal kosmiczną cenę. Dopiero w latach 90-tych, gdy rewolucja w węglówkach dotyczyła żywic oraz nowych splotów mat węglowych, określenia akcji i pracy blanku zdecydowanie się rozeszły. Wędziska kompozytowe dostały "rykoszetem" i też odeszły od schematu a oploty kevlarowe lub maty węglowe zewnętrzne, usztywniające cały blank stały się powszechne.

  • 2 miesiące temu...
Napisano

Odkopię trochę temat...

Zastanawia mnie stwierdzenie z pierwszego wpisu z wątku z którym też się spotkałem, a jestem ciekaw czy tak rzeczywiście jest...

W dniu 12.07.2022 o 15:13, Blarek napisał:

ludzie wybierają akcje szczytową do wędek okoniowych sandaczowych bo lepiej widać delikatne brania a na paraboli łowi się szczupaki

Czy rzeczywiście jest tak, że na okonia to wędki XFast i Fast? Pod jigowanie takie wydają się lepsze, ale wydaje mi się że na kiju MF chyba lepiej widać po szczytówce branie, tak? Z sandaczem to na pewno (szybkie zacięcie). Co do szczupaka... osobiście wolę "szybkie" (sztywniejsze) kije i sam akurat taki stosuję, a też się spotkałem że raczej to właśnie kije MF są lepsze z racji bezpieczniejszego holu. Jak to jest u Was?

Napisano
1 godzinę temu, Kusy napisał:

Jak to jest u Was?

Inaczej, tak jak opisuje Krzysztof. Opiszę swoje wędzisko - feeder. Wędzisko z cw do 100 g, po dołączeniu koszyczka 60 g do tego 20-25 g zanęty i robi się ciężko dla blanku. A jednak ugina się tylko szczytówka. Jednak gdy zatnie się jakąś trzy kilówkę i holuje, to nagle widać, że nie tylko szczytówka ale cały blank pracuje. Samo wędzisko można zaklasyfikować jako super fast a pod obciążeniem slow. Jak widać akcja i ugięcie to dwie różne sprawy.

Napisano

Rozumiem, możemy się skupić w takim razie na marketingowym oznaczeniu które głównie opisuję "pracę pod przynętą" (może tak to nazwie).  To jak uważacie?

Okoń - jaka akcja?

Sandacz - jaka akcja?

Szczupak - jaka akcja?

Fajnie jakby ktoś napisał jakie on stosuję wędzisko i też dlaczego.

Napisano (edytowane)

To nie jest marketingowy opis. Wędzisko o akcji szybkiej, szczytowej owszem ugnie się całe pod dużym obciążeniem, jednak wędka wolna (o podobnej mocy) z ugięciem głębokim, ugnie się pod mniejszym obciążeniem na dłuższym odcinku.
Także nie przypisywałbym poszczególnych akcji do konkretnych ryb. Przykładowo sandacza możemy łowić jigiem pukając po dnie, lub pływającym woblerem.
Podobnie rzecz ma się ze szczupakiem jerki, spinerbaity, woblery lub duże gumy. Nie da się prawidłowo i komfortowo prowadzić tych wszystkich przynęt jednym wędziskiem.

Edytowane przez RBTS
Gość Ubertroll
Napisano (edytowane)

Oj tam, oj tam ;)

VIS ... no dobra, nie jerki.

 

Edytowane przez Ubertroll

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...