wind Napisano 1 Stycznia 2023 Zgłoszenie Napisano 1 Stycznia 2023 Spiningiści po raz kolejny zawstydzają miłośników innych metod 1
Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. mikolaj łódzki Napisano 2 Stycznia 2023 Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. Zgłoszenie Napisano 2 Stycznia 2023 (edytowane) Już byłem pierwszy raz w tym roku a dokładniej 1 stycznia. Bielice spinning Ul. Ryby tak współpracowały że aż z wody wyskakiwały ale na sztucznego robaczka na główce się nie skusiły. Były to kiełbie takie po 10 cm. Oprócz tego że wiem że są one tam to do tego wiem że muszę kupić nowe kalosze bo stare mi przeciekajo potężne. Ale przynajmniej w wodzie postałem. Edytowane 2 Stycznia 2023 przez mikolaj łódzki 5
Gość Ubertroll Napisano 4 Marca 2023 Zgłoszenie Napisano 4 Marca 2023 Nie wytrzymałem i pojechałem na zimna ryby.
Gość Ubertroll Napisano 30 Kwietnia 2023 Zgłoszenie Napisano 30 Kwietnia 2023 Chwalcie się Panowie. U mnie dziś cienko. Sandacza przyłowionego na wahadło wrzucam jako ciekawostkę. Puknął w wahadełko Kumpla.
Gość Ubertroll Napisano 12 Maja 2023 Zgłoszenie Napisano 12 Maja 2023 (edytowane) Jerkowanie wciąga. Edytowane 12 Maja 2023 przez Ubertroll
Kusy Napisano 12 Maja 2023 Zgłoszenie Napisano 12 Maja 2023 Nie gadaj że Ci ten okoń na takiego jerka huknął? Super! U mnie póki co jeden szczupły się zameldował (mam nadzieje że mnie nie zabiją za zdjęcie) 49 cm akurat ledwo spięty na plaży bez podbieraka szybko szybko wyjąłem z wody do zdjęcia i wrócił Jutro jadę na nowy zbiornik więc trzymać kciuki proszę 4
Gość Ubertroll Napisano 18 Maja 2023 Zgłoszenie Napisano 18 Maja 2023 Łowisko pod względem okoni zacząłem spisywać na straty. Nadzieja wróciła.
Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. Kusy Napisano 26 Maja 2023 Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. Zgłoszenie Napisano 26 Maja 2023 5
Gość Ubertroll Napisano 1 Czerwca 2023 Zgłoszenie Napisano 1 Czerwca 2023 Wodę dziś odczarowała dziwaczna blaszka Kumpla! Największy okoń miał 42 cm. Oj dawno nie złowiłem takiego garba.
Gość Ubertroll Napisano 20 Czerwca 2023 Zgłoszenie Napisano 20 Czerwca 2023 Dziś był fajny dzień! Za to wczoraj połamałem wędzisko.
wind Napisano 20 Czerwca 2023 Autor Zgłoszenie Napisano 20 Czerwca 2023 Ktoś Ci życzył "połamania kija" ... Ja bym się upomniał 1
Gość Ubertroll Napisano 20 Czerwca 2023 Zgłoszenie Napisano 20 Czerwca 2023 (edytowane) Edytowane 21 Czerwca 2023 przez Ubertroll
Gość Ubertroll Napisano 21 Czerwca 2023 Zgłoszenie Napisano 21 Czerwca 2023 Wczoraj gryzły w amoku, dzisiaj trzeba było mocno popracować.
Gość Ubertroll Napisano 2 Lipca 2023 Zgłoszenie Napisano 2 Lipca 2023 (edytowane) Brawo! Mam tylko małą nieśmiałą sugestię. Jeżeli wypuszczasz ryby, to warto położyć je na czymś, co trochę uchroni ryby od piachu, suchej rozgrzanej ziemi. Chociażby na zielonej trawie, podbieraku, jakiejś matomiarce Dziś były trzy brania, z czego dwie udało się wyholować, jedna całkiem fajna. Edytowane 2 Lipca 2023 przez Ubertroll
Gość Ubertroll Napisano 3 Lipca 2023 Zgłoszenie Napisano 3 Lipca 2023 Warto było wstać rano. 86 centymetrów szczęścia. Jest nowa życiówka
zwykły michał Napisano 3 Lipca 2023 Zgłoszenie Napisano 3 Lipca 2023 Powszechnie wiadomo, że kto rano wstaje ten się nie wyśpi Ładny klocek, jakieś 70 cm dłuższy od mojej życiówki sandacza 4
Gość Ubertroll Napisano 3 Lipca 2023 Zgłoszenie Napisano 3 Lipca 2023 (edytowane) Michał, jakbyś chciał się drapieżnikom przyjrzeć to miałbyś mnóstwo fajnych doznań. Życzę Ci kopnięcia sandaczowego, które wyrywa z butów. Masz warunki, żeby owić wyjątkowe drapieżniki, o których mógłbym pomarzyć. A dreptanie za pstrągami Edytowane 3 Lipca 2023 przez Ubertroll
zwykły michał Napisano 3 Lipca 2023 Zgłoszenie Napisano 3 Lipca 2023 Nie jestem przeciwny, mam nawet trzy spinningi i kilkadziesiąt kilogramów przynęt. Brakuje mi jednak umiejętności żeby to wykorzystać. Jeździłem nad rzekę pełną szczupaków, widać je pod powierzchnią i ludzie o tym mówią, ale jakoś nie spotkaliśmy się na brzegu. Okonie łowię na spławik a w tym samym czasie nie potrafię na spinning. Sam zacząłem temat wyboru multipikatora ale musze najpierw ogarnąć inne sprawy i chwilowo odkładam na bok. W mojej okolicy jest wędkarska pustynia i potrzebuję około godziny samochodem żeby posiedzieć nad dużą rzeką. Mały ciurek mam ze dwie minuty na piechotę ale dno jest mocno zarośnięte. Jest naszpikowany kleniami i jaziami jak dobra kasza skwarkami Pstrągi to wyjazd trochę dalej od domu, najlepiej do Szkocji a tam będą też łososie. Marzą mi się ryby morskie i spróbuje w te wakacje. 4
Gość Ubertroll Napisano 3 Lipca 2023 Zgłoszenie Napisano 3 Lipca 2023 Kuśwa, Michał, jak masz klenio-jaziową wodę, to zakupiłbym zestaw kleniojaziowy i sikałbym w galoty ze szczęścia. Wystarczą woblerki płytko schodzące/smużaki, odpowiednie wędzisko, linka plus poznaine zwyczajów ryb i jesteś w raju! Gwarantuję Ci, że posiadówy stacjonarne miałbyś w poważaniu!
Gość Ubertroll Napisano 7 Lipca 2023 Zgłoszenie Napisano 7 Lipca 2023 Dziś dwie ryby dały się oszukać.
Gość Ubertroll Napisano 11 Lipca 2023 Zgłoszenie Napisano 11 Lipca 2023 Dziś dwa tylko pogłaskałem, bo zapomniałem podbieraka. Ale dwa udało się wyciągnąć
Rekomendowane odpowiedzi