Na tym forum to użytkownicy kształtują tok dyskusji i póki choć "kręcimy" się wokół tematu nie mam zamiaru ingerować. Chociaż znam inne fora i portale, gdzie tematy są kasowane lub "chowane" według widzimisię administracji.
Nie mam problemu z karpiem jako takim, sam dobrze o tym wiesz, że i ja Tobie zazdroszczę wyników na tym "moim" Wycztoku. Jeśli uważnie przeczytasz tytuł tematu to sam się przekonasz " jaki mam problem z karpiem" .
Sam bardzo dobrze wiesz jak się różnią te zbiorniki, i wiesz, czym się różni woda w nich zawarta, i rybostan, bo faktem jest, że częściowo ryby są "winne" sytuacji, ale niestety , karpia nie da się tym obarczyć .
Znam paru takich, i wierz mi, tylko "nektar" utrzymuje ich przy życiu. Nawet mój sąsiad z naprzeciwka widywany jest w spożywczym z zakupami innymi niż "nektar" tylko z okazji świąt, chociaż i tak są tylko niepotwierdzone pogłoski .