-
Postów
2 760 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Artykuły
Forum
Galeria
Kalendarz
Zawartość dodana przez Jotes
-
Jaki wybrać kolor woblera Rapala X-Rap?
Jotes odpowiedział gentleman24 wna temat w Spinning- łowienie dla aktywnych
Pora roku. Na jesieni stanie się killerem. -
Jaki wybrać kolor woblera Rapala X-Rap?
Jotes odpowiedział gentleman24 wna temat w Spinning- łowienie dla aktywnych
Zamiast tego, to o wiele lepiej zrobisz biorąc tego tygrysa (na dole). A słyszałeś kiedykolwiek powiedzenie wędkarskie - "Gdzie patyki, tam wyniki?". -
Jaki wybrać kolor woblera Rapala X-Rap?
Jotes odpowiedział gentleman24 wna temat w Spinning- łowienie dla aktywnych
Każdy z nich może być skuteczny, ale uniwersalnym jest "S" i już Ci kiedyś pisałem, że ja tych mam kilka. Od nich zawsze rozpoczynałem każde zawody na rzekach. Złowisz na niego: szczupaka, sandacza, okonia, bolenia i jazia, tylko jak już go kupisz, to wywal te "pirze". "Sumo" też go nie ominie... Że 10 cm wobler za duży na szczupaka? Łowiłem szczupaki poniżej 40 cm na 18 cm jerki, w kształcie i kolorach szczupaka. Mam też woblery magnum 30 cm na szczupaki. A sandacze brały mi doskonale na gumę wielkości 25 cm w kolorach okonia. -
Panowie, ja wcale się koledze nie dziwię. Gdybym miał kupować feedery do połowu w dzień, a na noc zwykłe gruntówki, to by mnie jaśnista krew zalała. Jak chce łowić w nocy na leniucha, to niech sobie łowi. Też tak kiedyś łowiłem, nie plincowałem non stop przy kijach, a i oko też przy tym trenowałem. Jeśli szukasz dobrych sygnalizatorów i nie chcesz chińszczyzny, to popatrz Tutaj, na rodzimą produkcję.
-
Moje rewiry. Trestę możesz odpuścić (Zatokę), tam już dawno nic się nie dzieje, za to przed wejściem do zatoki warto zakotwiczyć, o ile będziesz łowił z łodzi. A skoro będziesz mieszkał u Łysego, to koniecznie spróbuj u niego kurczaka z rożna. Kiedyś, jak jeszcze do niego jeździłem na zawody, to robił najlepsze kurczaki na świecie. Ma rękę do tego! Jeśli będziesz miał ochotę, to możemy się też zgadać i z raz wypuścić moją łajbą. Wprawdzie spinning przestał mnie już kręcić, ale mógłbym zrobić sobie jakąś odskocznię i rozerwać się nieco.
-
No to pochwal się, w którym miejscu będziesz? Barkowice czy Bronisławów? W mojej wodzie będziesz łowił?
-
No! I po cóż to ględzenie? Jesteś już na najlepszej drodze, skoro twierdzisz, że jest coraz lepiej. Najważniejszy jest pełen luz podczas zarzucania, nerwy jedynie pogarszają sprawę. Całkowity luz, kij do tyłu za plecy i wymach jakby od niechcenia. I stopniowo, ale na tej samej zasadzie wydłużać odległość rzutu. Co do samego zestawu, to jest OK, ale... No właśnie, lepiej to opanować kijem o mniejszej gramaturze i to Ci właśnie doradzałem. Tym bardziej, że łowisz lekuchno - nawet jeśli założysz ten waggler 8 g. Jeśli nie łowisz w głębokich łowiskach i ciężkimi spławikami (wagglerami), to wystarczającym byłby kijek do 15-20 g (max). Trenuj i melduj o postępach.
-
Pomoc ze sprzętem
Jotes odpowiedział Jakub Kurek wna temat w Sprzęt wędkarski dla początkujących Wędkarzy.
Jedynym znanym mi sprzętem uniwersalnym na każdą rybę jest... drygawica. Jakie zadałeś pytania, taką masz odpowiedź. Czy to było na temat? -
A cóż Ci dadzą takie rzuty? Zrób wszystko tak, jak należy, bo musisz wiedzieć i nauczyć się zarzucać z pełnym/kompletnym zestawem. Nawet jeśli - podczas nauki zarzucania! - "potargasz" ten zestaw, to cóż - nauka kosztuje. Bo jak inaczej sprawdzisz, czy zestaw Ci się plącze, czy już wiesz wszystko i już się nauczyłeś zarzucać? A odnośnie hamowania zestawu w końcowej fazie lotu: Jak zobaczysz, że zestaw znajduje się już 3-5 m nad wodą, to najzwyczajniej w świecie zakryj ręką szpulę kołowrotka. Wtedy żyłka przestanie się wysnuwać - co logiczne - a zestaw się wyprostuje, dolna część (od wagglera w dół do przyponu) wyprzedzi spławik i łagodnie odpadnie na wodę. Ja wyćwiczyłem "numer" z kciukiem lewej dłoni. W końcowej fazie lotu, łapę wysnuwającą się żyłkę kciukiem, przyciskam do reszty palców i w ten sposób hamuję. Pamiętaj! Rzuty muszą być spokojne i płynne (mięciutkie), wtedy waggler nie zrobi w locie beczki i unikniesz splątań. Szarpane i siłowe rzuty, to pierwszy krok do plątania się zestawu. Miłej zabawy. Ps. A tak z ciekawości, opisz jeszcze swój zestaw z wagglerem, bo być może tutaj popełniasz jakiś błąd, w montażu? Na jakich głębokościach łowisz? Jak montujesz waggler - przelotowo, czy stacjonarnie? Jak rozmieszczasz dociążenie na żyłce? Jaki waggler zakładasz, gramatura?
-
Albo przeczytały obwieszczenie o zawodach, które było porozklejane na betonach, a w dzień zawodów, ryba chodu.
-
Buty do brodzenia Taimen, czy warto??
Jotes odpowiedział marckus wna temat w Moda wędkarska (fashion fishing)
O firmę możesz być spokojny, dobra renomowana firma, znana szczególnie muszkarzom. A co do tematu "Buty do brodzenia", to zalecam bliższe przyjrzenie się zalinkowanej ofercie, gdyż na moje oko, a ślepy jestem jak kret, to akurat są śpiochy, czyli butów brak. Trza sobie osobno dokupić. To oczywiście tak, jak wspominałem, na moje oko. -
Dziękuję Panowie! Daniel, ja kilka z nich zaprosiłem na kolację i już wstępnie wykonałem to pierwsze ćwiartowanie. Jeszcze Renata swoje ćwiartowanie z posoleniem dołoży. Ania zrobi w ziołach prowansalskich, a ja jeszcze dołożę ćwiartkę i będzie gitara. To skubane złośliwce, nie mogły zagryzać, jak tutaj byłeś? Dzień przed zawodami też gryzli, a w dniu zawodów dupcia blada. Co za cholerki jaśniste?...
-
Po długich oczekiwaniach i wrzuceniu do wody "tony" zanęty, nareszcie odwiedziły mnie leszcze. Dzisiaj aż miło było posiedzieć na wodzie. Słabiutki wiaterek, brak "lampy" na niebie, a na koniec deszczyk mnie troszkę "poscył" i ochłodził. W sposobie nęcenia zmieniłem tylko jeden element... I na osłodę taki sobie Lechosław Łopata (55) A po powrocie do domku jeszcze taka nagroda: Ten kwiat - Maracuja - kwitnie jedynie przez 24 h, tak więc spotkał mnie "dopust boży".
-
Wprawdzie znawcą nie jestem, bo kiełbie łowiłem w Pilicy jeszcze w 60 i 70 latach, potem zanikły. Obawiam się, że Alex ma rację, że to jest ta pierońska babka. Popatrz i porównaj płetwy grzbietowe u kiełbia i "u tego cuś tam".
-
No i tak by wyglądało. Chociaż z tą drugą cholerą, to ja nigdy nie miałem "przyjemności".
-
Spining dla na nowy start - niska cena
Jotes odpowiedział dad16 wna temat w Spinning- łowienie dla aktywnych
Phi! Ja na fluo tylko jeden jedyny raz się napuściłem - Berkley Fire Line. Szkoda kasy! I dlatego kupuję zieloną, bo u nas, na Sulejowie, ta jest niewidoczna w wodzie. -
Spining dla na nowy start - niska cena
Jotes odpowiedział dad16 wna temat w Spinning- łowienie dla aktywnych
Alex, nie wszystkie tracą ten kolor i ja np kupuję wyłącznie zielone. A jeśli nawet wyblaknie, to co w związku z tym? Stanie się widoczna? Ileż to roboty, przejechać markerem pierwszy metr, czy półtora i szafa gra? -
Ryba na zupkę - jazgarz.
-
Problem śmierdzący kryminałem
Jotes odpowiedział Alexspin wna temat w PZW - Polski Związek Wędkarski.
Janusz, ja nie twierdzę, że ewentualnie Ty tak robisz: " bije pianę, psioczy, narzeka, działa na szkodę PZW " (jak to ująłeś). Ale choćbyśmy i elaboraty tutaj, czy gdzieś indziej wypisali, to i tak niczego to nie zmieni. A odpowiedziałeś sobie od razu w swoim powyższym poście: Nawet, gdyby taka dyskusja, czy krytyka była podyktowana dobrymi chęciami i wnosiła jakieś rzeczowe podpowiedzi. Szkoda klawiatury żeby sobie ciśnienie podnosić. -
Wymiana przelotki, owinięcie, klejenie
Jotes odpowiedział grzybek wna temat w Warsztat wędkarski-naprawa, majsterkowanie.
Hehe! Kurna Olek, ja jestem Jarek, a nie Sulejman. Dla wędkarza i z jedną żoną czasem są problemy, bo dźwanda za uszami, a co dopiero z całym haremem? Wystarczą wielbłądy, byle wyścigowe. Te żony pozostawiam Tobie, byle byś czasem którąś wypożyczył. -
Wymiana przelotki, owinięcie, klejenie
Jotes odpowiedział grzybek wna temat w Warsztat wędkarski-naprawa, majsterkowanie.
Będzie git, ja nawet motałem 0,14 mm plecionką i też było OK. Gotową omotkę możesz sobie pomalować markerem, by dopasować kolor do pozostałych omotek. Kiedyś od biedy stosowałem Domalux, bo akurat robiłem woblery i był pod ręką. Niestety, ten lakier "za moich czasów" dostępny był tylko w puszkach 1 l, a to byłoby wyrzucenie kasy na jedną omotkę. Zobacz sobie może tutaj i ewentualnie coś profesjonalnego kup? -
Problem śmierdzący kryminałem
Jotes odpowiedział Alexspin wna temat w PZW - Polski Związek Wędkarski.
No wiesz, co za "bezczelne" pytanie? Portal wędkarski, więc to oczywista oczywistość, że z larwami. -
Problem śmierdzący kryminałem
Jotes odpowiedział Alexspin wna temat w PZW - Polski Związek Wędkarski.
Że ZG i ZO dają dupy w wielu przypadkach i miejscach, to i ja już się przekonałem, jak miał do mnie przyjechać ktoś z zagranicy i chciał sobie połowić z mojej łodzi. Wykupując zezwolenie nawet jako niezrzeszony, nie miałby prawa łowić z łodzi, bo bzdurne zezwolenia na taki połów wydawane były tylko i wyłącznie osobom posiadającym kartę wędkarską i wpisaniu do zezwolenia jej numeru. Dopiero jak zrobiłem rozpierduchę na PW, RO i forum ZG, to znalazła się recepta na ten konkretny przypadek. Ale, ale... Nie macie już dosyć psioczenia? Przecież to, czy my będziemy tutaj psioczyli i tak niczego nie zmieni. Receptą jest niestety powolne wymieranie tych wszystkich dinozaurów. Więc chyba lepiej i zdrowiej będzie zmienić temat. Czy ktoś wie ile kosztuje fura gnoju? -
Każdy spławikowiec powinien być wyposażony w takie ustorjstwo. Tutaj masz pokazane, jak to wygląda i jak wygruntować łowisko przed rozpoczęciem połowu.
-
[*] [*] [*]
