Przynajmniej nikt nie ściemnia że sprzęt wysokiej klasy bo jest wyraźnie napisane że to budżetowy kołowrotek. Nie ma aż tylu łożysk co tanie kołowrotki z napisem Karp
Byłem ze swoim ze trzy razy nad wodą, obciążenia nawet mniejsze i jestem dobrej myśli. Rzeki niewielkie, nurt spokojny. Jestem przywiązany do Żony a kołowrotek mogę kupić drugi.