Skocz do zawartości

jungu

Zespół AS
  • Postów

    649
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez jungu

  1. Ewentualnie poszukać miejsc gdzie wędkarze najczęściej łowią. Tam też powinna być ryba.
  2. Fajny kijek pod sandacze to: Mikado Inazuma Flash Zander, obecnie mam w delikatniejszej wersji "perch", ale ma bardzo fajną pracę pod wszelkimi gumami.
  3. jungu

    Choroba ryb

    Wygląda na pleśniawkę. O tej porze roku bardzo często występuje.
  4. Ukleja
  5. jungu

    Gruntowe 2021

    Wczorajsza posiadówka. W sumie rybki brały od 22.00 do 00.00 i znów tylko na jedną wędkę. Złowiłem w sumie 13 leszczy od 0.7 do 1.2kg. Łącznie ponad 10kg.
  6. Teraz tak patrzę na ten rysunek i myślę że żyłka u niego musiała przechodzić przez jakiś otwór przy krawędzi w tej blaszce. Przy tym maskowaniu ze żwirku nie było tego widać ale inaczej będzie przy zwijaniu zestawu robić się taki a'la parasol i będzie strasznie hamować.
  7. Mój znajomy kiedyś zrobił sobie patent na takie łowienie w zaroślach, gdzie całe dno pokrywała moczarka i rogatek. Zrobił podkładkę pod koszyczek od metody z blachy aluminiowej w kształcie lekkiego stożka. Okrąg ok 12-14cm, do tego przymocował od spodu ołowiany płaski ciężarek, blachę pomalował żywicą i na to posypał żwirkiem 1-2mm dzięki czemu wszystko było ładnie zamaskowane. Dziwnie to wyglądało, nie mógł oddawać zbyt dalekich rzutów (ok 20-25m), ale w zielsku zdawało mu to egzamin. Opadając na dno rozsuwało rośliny i układało się w idealne przy dnie i ładnie eksponowało przynętę. Coś na wzór z załącznika.
  8. U mnie ze spinningiem ostatnio krucho. Byłem parę razy na zbiorniku zaporowym Żeronice, ale nic tam się nie dzieje. Bolenie jeszcze słabo aktywne, sandacze nie dały się przechytrzyć podczas tarła uklei a i po szczupaku śladu nie widać. Ogólnie znów rok zapowiada się kiepsko jeśli chodzi o wymachiwanie wykałaczką. Próbowałem ostatnio nawet podłubać okonki wokół powalonego drzewa (miejscówka 100%), ale i one nie chciały się skusić na żadną z przynęt.
  9. jungu

    Gruntowe 2021

    Ostatnio kilka razy odwiedziłem rzekę Wartę w okolicy Skęczniewa na odcinku Konińskim. Ogólnie rybka ram się ruszyła. Byłem na trzech posiadówkach od godziny 20.00 do 2.00. Za pierwszym razem złowiłem cztery leszcze ok 0,7kg/szt, za drugim razem złowiłem trzy leszcze ok 0,7-1kg, jednego karpia ok 3-3,5kg i kilka karasi. Miałem też nieudany hol większego karpia (ok 5kg) który dał sporo emocji, ale na koniec zrobił odjazd pod prąd, wplątał się w drugą wędkę i przy próbie przełożenia wędki strzelił przypon (0,16). Kolejnej nocki złowiłem 7 bardzo ładnych leszczy, prawie każdy podchodził pod kilogram. Miałem też dwa przypadki strzelenia przyponu przy zacinaniu. Wydaje mi się że te przypony co 2-3 ryby raczej trzeba wymieniać bo szkoda tracić ryby. Wszystkie ryby złowiłem na jedną wędkę, bo na drugiej na zmianę zakładałem rosówki i wątrobę drobiową, ale na tej wędce nic się nie działo poza drobnymi skubnięciami. Miałem również ciekawe porównanie odnośnie miejsca i przynęty. Łowiłem tylko i wyłącznie na białe robaki, sąsiad kilkanaście metrów dalej łowił na kukurydzę, a kolejni sąsiedzi łowili na białe robaki i kukurydzę. Pierwszy nie miał przez wieczór ani jednego brania, a kolejni na cztery wędki złowili tylko trzy leszcze. Okazało się że trafiłem najlepszą miejscówkę - głębsza, krótka rynna na środku rzeki, sąsiad łowił przed powalonym drzewem, a ostatni łowili w silniejszym nurcie na odcinku z podobną głębokością w całym korycie. Wszystkie wyjazdy bardzo pozytywnie spowodowały uśmiech na zaspanej twarzy wracającej do domu.
  10. Tak się dzieje jak staw ma średnia głębokość 70-100cm i jest w pełnym słońcu przez cały dzień. Glony nitkowate możesz zlikwidować tzw. I-tronikiem czyli urządzeniem które w wyniku elektrolizy uwalnia do wody jony miedzi. Miedź jest zabójcza dla glonów, a w większym stężeniu zabójcza dla roślin i zwierząt wodnych. Nie wiem czy taniej nie będzie jednak pogłębienie tego stawu, przynajmniej połowy do głębokości min. 180cm.
  11. Nie pakuj żadnego płynu bo to tylko efekty tymczasowe, tym bardziej na stawie gdzie nie ma żadnej izolacji tylu folia czy beton. Przyjdzie słońce i jeśli masz staw w miejscu nasłonecznionym woda będzie zielona. Ryb nie widać przez brudną wodę czy po prosty nie widać że żerują ? Możliwe że przychodzi jakiś drapieżnik (wydra, kormoran, czapla) i dlatego ryba jest przepłoszona i nie aktywna.
  12. jungu

    Oczko wodne

    Ryba przeżyje, ale karpie bardzo brudzą wodę i możesz zapomnieć że będzie kryształ, bez odpowiedniej filtracji. Od razu powiem że oczko 3x3m to dość mały zbiornik i lepiej od razu celuj w większe zbiorniki. Łatwiej jest utrzymać równowagę biologiczną i w razie czego odpowiednio szybko możesz reagować na różne skoki parametrów wody. Druga sprawa to że w zimę będziesz musiał stosować różne wynalazki typu styropian żeby był przerębel, a jak zainwestujesz ok 120zł na napowietrzacz to oczko Ci nie zamarznie.
  13. jungu

    Jaka to ryba?

    Mi tam dalej to teraz pasuje na klenia. Tym bardziej dzisiaj gdy przejrzałem kilka stron zdjęć czebaczka i na żadnym z nich nie miał płetw brzusznych i odbytowych w kolorze zółtawym, za to dorosły kleń te płetwy ma w kolorze czerwono pomarańczowym, więc to pewnie kwestia dorośnięcia.
  14. Co to jest "chaczyk"?
  15. Mikado Inazuma Zander może być dobry, ewentualnie Inazuma Flasch Perch. Mam tego drugiego (CV do 18g), akcja szczytowa, dobrze pokazuje pracę przynęt od 4 do 22g, idealna pod 10g główki czy obrotówki w rozmiarze 1-3. Algi L-1 i 2 też fajnie się prowadzą, z tym że 2 już na rzece Warcie przygina kija. Przynęty również dobrze się ładują, na plecionce 0,10 obrotówki 1 i 2 polecą ok 25-30m, algi L-1 latają ponad 60m, Algi 2 już trzeba używać z "wyczuciem" bo 21g to trochę ponad CV wędziska, ale również polecą ponad 50m.
  16. Sposobów masz wiele, na materiale: prasowanki (flex, flok, sublimacja), druk UV, haft komputerowy, sitodruk Na plastiku: naklejki, druk UV, sitodruk Możesz też wydrukować na np. banerze całość i doszyć do fotela, lub zamontować na rzepy.
  17. Siedzę w reklamie od 13 lat i to powiedzenie nie jest mi obce... Ale ... Znasz powiedzenie "Poczta pantoflowa najlepszą formą reklamy". U nas w gronie wędkarskim (również na forum) opisujemy różne miesięczniki wędkarskie. Zauważyłeś że przy każdym wędkarskim opisywanym tytule pada hasło "sporo reklam". Ja rozumiem że z reklamy pokrywają koszty druku, ale mogły by być jakąś wkładką w czasopiśmie, a nie połową treści na każdej stronie. Najlepiej było by zrobić np. cztery kartki w środku czasopisma na same reklamy i ktoś kto nie interesuje się "mega ostrymi hakami, super łownymi woblerami w Szwecji, czy sondami które wykryją skrzynie złota na dnie" po prostu te kartki sobie wyrwie...
  18. Siedziałem na tamtym forum tak samo długo (a może krótko) jak na tym. Szkoda że padło bo również było kopalnią wiedzy. Moderatorzy mogli chociaż zablokować dodawanie nowych treści, a tematy zostawić dla potomnych. Ogólnie gazet wędkarskich mało kupuje (może 3-4 w roku) ze względu na ogromną ilość reklam w nich zawartą. Bywało że po przeliczeniu stron połowa to reklamy.
  19. jungu

    Jaka to ryba?

    Po przeliczeniu łusek na lini bocznej (44) wychodzi faktycznie że to może być kleń. Narybek klenia jest bardzo podobny, a w akwarium przy wyższych temperaturach ryby stają zawsze nieco jaśniejsze.
  20. jungu

    Jaka to ryba?

    W sumie do Czebaczka pasuje mi tylko kształt ciała i pyszczek. Nie pasują mi pokrywy skrzelowe (za duże), brak plamki czy kreski. Dlatego albo to jakaś skarłowaciała wersja albo to nie czebaczek
  21. jungu

    Jaka to ryba?

    Ja też miałem wrażenie że to Czebaczek, ale brakuje mi tu poziomej pręgi przez całe ciało. Nawet gdy ta pręga staje się nie widoczna to pozostaje plamka u nasady płetwy ogonowej i kawałek pręgi na pokrywie skrzelowej. Poza tym te pokrywy skrzelowe są takie jakby dłuższe niż u Czebaczka, chyba że to jakaś wersja skarłowaciała. Kolega nie napisał skąd jest więc to może jakaś młoda Certa, Świnka lub narybek Amura.
  22. jungu

    Chorba ryb

    Po bliższym zapoznaniu wygląda mi to na jakiś gatunek Przywry.
  23. jungu

    Chorba ryb

    To nie choroba lecz pasożyt. Pewnie pijawka rybia.
  24. Zamiast wymyślać coś niepotrzebnego mógł najpierw zbadać rynek i sprawdzić czy takie coś komuś potrzebne. Ps. Dla mnie to też nie nożyk tylko piłka i to bezużyteczna.
  25. Mi się wydaje że tu tkwi problem. Przeważnie łowisz kropki, a one wymagają dość specyficznego holu. Dlatego wędki muchowe to w większości "kluski". Żeby mieć mniej spadów musisz bardziej poluzować hamulec w kołowrotku bo każde wyskoczenie ryby z wody to ryzyko spięcia.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...