-
Postów
649 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Artykuły
Forum
Galeria
Kalendarz
Zawartość dodana przez jungu
-
PZW Konin - wody nizinne - gdzie można łowić za składkę okręgową?
jungu odpowiedział Piranna wna temat w Wielkopolskie
Ten zbiornik u ruin zamku to teren prywatny. Na pewno o niego nie chodzi. -
PZW Konin - wody nizinne - gdzie można łowić za składkę okręgową?
jungu odpowiedział Piranna wna temat w Wielkopolskie
Ja też długo się zastanawiałem gdzie jest ten zbiornik... i nigdy na niego nie natrafiłem. Druga sprawa że wcale nie musi mieć on 8ha, bo np. zb. Ruszków też nie ma 28ha, ale z tego co się orientuję to nikt nie ma nic przeciwko temu "błędowi w druku" bo zarybiają go jak by miał 28ha. -
Spinninguje już od kilku lat bez ani jednego brania!
jungu odpowiedział Grycan wna temat w Spinning- łowienie dla aktywnych
6-21 To nie jest jeszcze kij od miotły, myślałem że masz 10-30g. Raczej nie masz brań niż ich nie czujesz. -
Spinninguje już od kilku lat bez ani jednego brania!
jungu odpowiedział Grycan wna temat w Spinning- łowienie dla aktywnych
Szczupak raczej nie goni przynęty, częściej robi to sandacz. Ale i owszem mogłeś mieć parę brań przeoczonych, czasem jest to przytrzymanie, czasem obcięcie ogonka w gumie, czasem jakieś głuche stuknięcie wyczuwalne na kiju. Napisz jeszcze jaki masz ten kijek szczupakowy jakie CW. -
Spinninguje już od kilku lat bez ani jednego brania!
jungu odpowiedział Grycan wna temat w Spinning- łowienie dla aktywnych
A dla mnie to najważniejszy aspekt - szukam drobnicy, typuję miejscówkę i obławiam ją kilka razy z rzędu. W Twoim przypadku może być i tak że czasem obławiasz puste miejsca, czasem łowisz tam gdzie jest ryba, ale ona nie chce współpracować i nie bierze, a Ty zrażony idziesz szukać dalej innych miejsc. A wystarczyło by przyjść w to samo miejsce w inny dzień a czasem w innej porze dnia a efekty by były. Alex też dobrze napisał, po jesiennym szale spinningowym na niektórych małych jeziorach pogłowie szczupaka mogło zostać tak przetrzebione że tylko nieliczni dostąpią zaszczytu holowania ryby. -
Spinninguje już od kilku lat bez ani jednego brania!
jungu odpowiedział Grycan wna temat w Spinning- łowienie dla aktywnych
Nic nie napisałeś na jakich wodach wędkujesz. Na początek musisz się nauczyć "czytać" wodę, typować miejsówki w których może przebywać drapieżnik. Nic Ci nie da ślepe rzucanie w wodę, w której może ryby nie być, bo np. przebywa kilkanaście metrów dalej. -
Złowiona w kanale płynącym od zbiornika zaporowego do rzeki "Kiełbaska" która wpływa następnie do Warty. Też obstawiałbym Czebaczka amurskiego, z racji tej pręgi na pokrywach skrzelowych. Słonecznica ma trochę inny otwór gębowy zbliżony do uklei. Znalazłem inne zdjęcia w necie tego czebaczka, ryba łudząco podobna do tej złowionej prze zemnie.
-
Nie będę nowego tematu zakładał... Dzisiaj przy łowieniu żywca na podrywkę trafiła się taka ciekawostka. Ktoś ma jakiś pomysł co to za narybek? Złowiona na małym kanale w wlkp.
-
A mi tam komary zbytnio nie przeszkadzają. Jak jest faktycznie plaga to biorę kilka kłączy mięty wodnej i lawendy, miażdżę w dłoniach i wycieram ręce po ciele. Również skuteczne i przyjazne dla środowiska.
-
Możesz co najwyżej kombinować z kolorami przynęt, mi osobiście najmniej szczupaki współpracowały na kolory ciemne, fiolety, motor oil, czerone itp. Chętnie na to jednak biorą okonie. Ale jak napisał Krzysiek - przyłowy i tak będą się zdarzały
-
Ja dodam że moim numerem jeden na jeziorach jest Gnom w rozmiarze 2, a dzięki Aldze w rozmiarze L-1 jak na razie mam na koncie największą spinningową zdobycz - suma 105cm.
-
Może ryba nauczona czegoś innego ? np. gotowanej pszenicy
-
Jesteś pewien że na 25m jest tam twarde piaszczyste dno ? Bo wydaje mi się że tam może być jakaś warstwa mułu w który zapada się koszyczek, lub przy upadku robi dużo bałaganu i odstrasza to ryby. Spróbuj zamiast metody/koszyczka dać samą sprężynę zanętową bez obciążenia dodatkowego, lub dać trochę dłuższy przypon. Ps. ja przy wietrze dorobiłem sobie drugą szczytówkę dokręcaną do blanku w okolicy kołowrotka, wtedy szczytówka może iść nawet pod wodę, a brania są widoczne na tej doczepianej.
-
Wygląda jak Trawianka
-
Teleskopowy travel dla sześciolatka.
jungu odpowiedział Pablo79 wna temat w Sprzęt wędkarski dla początkujących Wędkarzy.
Poczekaj trochę do 21 maja, w Lidlu będą akcesoria wędkarskie. Będzie tam krótki spining 210cm wraz z kołowrotkiem i jakimś chińskim osprzętem za 129zł. Dla dzieciaka na początek jak znalazł. Jak połknie bakcyla konkretnie to możesz wtedy powoli składać na jakieś lepsze wędzisko dwu składowe bo teleskop nie jest taki wygodny. Ja kilka lat wstecz kupiłem właśnie taką wędeczkę w biedrze (gruntówkę), wprawdzie kołowrotek rozpad się po roku, ale kij jest sam w sobie bardzo solidny i wyholował już kilka ładnych okazów w tym metrowe sumy. -
Lin, tołpyga bym obstawił że zrobi więcej dobrego niż złego, karp już nie koniecznie bo brudzi wodę. Ale przy tej wielkości zbiornika również możesz wpuścić byle nie za dużo. Amura na razie bym unikał. Wpuściłbym trochę okonia, bo wolno rośnie, a dość skutecznie pozbywa się wszelkiego nadmiarowego narybku i ikry. Większych ryb nie ruszy tak jak szczupak, a za kilka lat jak podrośnie docenisz jego walory smakowe.
-
Ja używam już kilka sezonów mikado fine braid, w tym roku kupiłem octa braid, ale tylko dlatego że nie było mojej w sklepie w danym rozmiarze.
-
Nie chce mi się za bardzo rozpisywać więc odeślę do strony z opisem parametrów wody: https://www.oczkawodne.co/podstawowe-parametry-wody-najwazniejsze-informacje.html oraz parametry jakie starają się utrzymać "oczkomaniacy" http://forum.oczkowodne.net/viewtopic.php?t=240 Poczytaj tam o twardości i jaki ma wpływ na środowisko. Sam mam staw od 20 lat i od 3 oczko wodne 34m3 więc wszystkie moje spostrzeżenia są oparte na doświadczeniu, a nie na teorii. Przykładowo: w ub. roku wodę w oczku na wiosnę miałem o parametrach pH 7, Gh 10, Kh nie jest tak istotna bo wahania są nawet dobowe. Lilie i grążele rosły jak szalone, na jesień spuściłem ok 8-10m3 wody bo na wiosnę miałem brzeg uszczelnić żywicą co uczyniłem. Niestety susza jaka obecnie jest spowodowała, że musiałem uzupełnić wodą kranową przez co zmieniły mi się parametry na pH 7,6, Gh 18 i teraz lilie rosną normalnie, a grążele nie wypuszczają liści nad wodę. Inne parametry pozostały praktycznie bez zmian. Wynika z tego że ciek wodny przepływa przez pokłady wapieni, który dość mocno ją zatwardza. Optymalny poziom Kh to 6,7, Gh to max 15-16. W stawie masz ten poziom w normie, ale stale napływająca twarda woda, ciągle zaburza ten proces. Niestety na to nie znajdziesz rozwiązania, bo byś potrzebował kilka ton torfu, który przefiltruje wodę i przy okazji obniży pH. Na początek proponowałbym obsadzić roślinami oczyszczającymi wodę np: Kosaciec żółty, Tatarak zwyczajny, Wywłócznik lub Moczarka kanadyjska, Potocznik wąskolistny, Rogatek sztywny, Oczeret jeziorny, Manna mielec, Mięta wodna, Trzcina karka Variegata lub Trzcina Variegata, Sit skupiony lub sit siny. Wszędzie jest taka zasada - im więcej roślin tym czystsza woda. Jeśli chodzi o chemię do zbiorników zawsze traktuję to jako ostateczność, jest jednak środek który redukuje osady denne nazywa się EcoGerm Ponds lub Lakes z firmy Hydroidea. Nie stosowałem, czytałem sporo opinii potwierdzających działanie, ale przy takim stawie może to być dość kosztowne.
-
Zbyszku nie chodzi mi o zasadowość i kwasowość wody (pH) ale o jej twardość ogólną czyli zawartość jonów wapnia i magnezu. To bardzo często mylone pojęcia.
-
Chociażby taką, że nie wszystkie rośliny lubią twardą wodę i część słabo w niej rośnie, np. w twardej wodzie bardzo słabo rośnie grążel. Azotyny, fosforany i inne makro i mikroelementy są pobierane przez rośliny, a twarda woda spowalnia ten etap, więc wtedy masowo rozwijają się glony.
-
Na początek zrób testy wody, sprawdzisz jej twardość i ilość innych związków. Chemii do stawy nie pakuj bo to nie jest długoterminowy efekt - Zielona woda to efekt nie ustabilizowanego jeszcze ekosystemu, czyli np. za mało obsady roślinnej aby z wody wyciągnęły "pożywkę dla glonów", a wszelka chemia zaburzy ten proces. Na początek proponuję obsadzić dobrze zbiornik roślinami o szybkim wzroście czyli takie które pobierają dużo pokarmu z wody (np.mięta wodna, wywłócznik) , dodatkowo możesz obsadzić część grążelami, które zredukują nasłonecznienie i nagrzewanie się wody. Nie wiem jak dużą masz tam populację szczupaka, ale da się ją ograniczyć stosując selektywnie "żywca". Skoro szczupaki 90cm masz podgryzione to od razu starałbym się zabezpieczyć staw przed wydrą, bo prędzej czy później wykosi wszystko, bez różnicy czy wpuścisz 20cm czy 50cm ryby.
-
U mnie gra "tryt tryt tryt tryt" ... pewnie mam inny model
-
pewnie chodzi o "grający hamulec"... Ciężki orzech chyba będziesz miała.
-
Bass to przecież taki "amerykański okoń", więc po to bawić się w zarybianie taką rybą jak okoń w zakupie dużo tańszy? Do tego nie wiadomo czy bass nie rozprzestrzeni się za pomocą np. ptactwa na inne pobliskie zbiorniki i zniszczy całą populację okoni lub innych ryb.
-
Nie ma co się oburzać na takie trole, wszak dużo zwierząt zjada swoje odchody, m.in są to bobry, zające/króliki (spowodowane jest to tym że jedząc zieleninę nie do końca trawią celulozę i aby się nie zmarnowała.... jedzą ją drugi raz). Taki kawał mi się przypomniał... Siedzą dwie małpy na drzewie i jedna się pyta drugiej: Cześć, co jesz? - Banana - A czemu jest brązowy? - bo jem go drugi raz Wracając do tematu: Wczoraj byłem w sklepie (netto) i nabyłem krzesełko wędkarskie (reżyserkę) - wygląda całkiem całkiem, dość solidne z miejscem na napitek i pokrowcem. Za 32zł uważam że zrobiłem dobry interes. Później w wędkarskim zakupiłem sporo główek jigowych - gramatura od 3g do 10g z hakami 2/0 3/0, oraz trochę gumek w rozmiarach 5-10cm, do tego kilka paczek świetlików 4,5, przypony wolframowe 0,06, parę paczek białych i kolorowych. Dzisiaj pewnie znów pojadę bo zapomniałem kupić krętliki i małe kotwiczki do produkcji moich wobków.
