Skocz do zawartości

Ozet

Zespół AS
  • Postów

    1 074
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Ozet

  1. 1. Siedzi chłopak z dziewczyną w parku na ławce... - Zośka masz piersi? - mam... - to czemu nie nosisz? 2. Na biwaku dziewczyna pyta chłopaka: - Otworzyć Ci puszkę ? Na to chłopak: - Cipuszkę potem, najpierw coś zjedzmy... 3. Zdumiewające fakty......... -Potrzebne jest 7 sekund żeby jedzenie z ust przeszło do żołądka. -Ludzki włos wytrzymuje obciążenie 3 kg. -Długość męskiego penisa jest równa długości jego kciuka razy 3. -Udo jest tak twarde jak cement. -Serce kobiety bije szybciej niż mężczyzny. -Na każdej stopie mamy ok. miliarda bakterii. -Kobieta mruga dwa razy szybciej od mężczyzny. -Używamy 300 mięśni tylko po to, żeby utrzymać balans jak stoimy. Kobiety już dawno to przeczytały. Mężczyźni w dalszym ciągu oglądają swój kciuk.
  2. Jarek, podobno niektórzy rodacy mają bardziej ekonomiczne podejście od Niemców. Zabierają zamrażarki tylko w drogę powrotną.
  3. Docio napisał: Reszta to już nowe fabryki w innych krajach jak Wlk. Brytania, Rosja, Wietnam,itp. ale do nich nie nabrałem jeszcze przekonania jak i do trwałości kołowrotków za 100zł choćby nie wiem pod jaką marką występowały. Docio, akurat w przypadku Daiwa Szkocja trudno mówić o "nowej fabryce". Ta akurat filia Daiwy, od lat cieszy się prestiżem równym japońskiej firmie-matce.
  4. Ozet

    Zarybianie

    Już widzę oczyma wyobraźni, te ogromne tłumy. Zakorkowane całe Śródmieście i połowa Woli...
  5. Ozet

    Moje muchy

    Też pięknie się prezentuje, wygląda smakowicie i apetycznie. Ps. Z niepokojem zauważam że powoli staję się "forumowym pstrągiem".
  6. Raczej ma coś z Anglika, bo I'm to zdecydowanie zwrot angielski. Co do sprzętu, bliski jest mi pogląd NeoCM. Czystą przyjemność z samego faktu wędkowania, można czerpać łowiąc zarówno tanim jak i drogim sprzętem. Moim zdaniem najważniejszy jest ten "dar boży", smykałka, dryg, jak zwał tak zwał, do łowienia ryb. I taka wręcz dziecięca radość z wędkowania, bez której jest się tylko mechanicznym łapaczem ryb.
  7. Ozet

    Moje muchy

    Marckus,muszka śliczna, może nawet cudna. Taka zwiewna i subtelna. (Jak widać moja ocena powyższej muchy, jest merytoryczna, na miarę posiadanej przeze mnie wiedzy w temacie. )
  8. Pójdziesz w niedzielę do spowiedzi i prawdopodobnie będzie Ci ten ciężki grzech odpuszczony.
  9. Może coś uniwersalnego, przydatnego bez względu na metodę łowienia? Na przykład: nóż, okulary polaryzacyjne, torba, plecak, skrzynka na akcesoria, termos itp.
  10. Jacekzk pisze: A ja już miałem pomysł ograniczenia zanęt wyłącznie do koszyczka. Wszyscy przytakują do tego by nie pozostawiać obcych ryb w zbiornikach. Co jest słuszne. Nikt nie myśli że wrzucanie obcych substancji do zbiornika może źle wpływać na dane środowisko. Jacekzk pisze: Powiem tak że sam nie palę papierosów . Słuszność propozycji koszyczka polega na tym że jest on nie współmiernie mały. W kontekście powyższych słów, pomyśl o toksycznych właściwościach ołowiu, którego przy koszyczku jest zwykle kilkadziesiąt gram. Nie wierzę że nigdy nie urwałeś ani jednego koszyczka czy sprężyny z ołowiem. A tenże metal systematycznie zatruwa wodę przez kilkadziesiąt lat. Tak więc każdy medal ma co najmniej dwie strony. Ps. Jako że łowię często na spinning, to w kwestii ołowiu też mam sporo na sumieniu.
  11. Komisja zwykle stwierdza, że mimo iż delikwent "ani be ani me...", jednak rokuje duże nadzieje i tkwi w nim uśpiony, wielki potencjał. Delikwent musi tylko obiecać że nabędzie stosowną wiedzę "bez zbędnej zwłoki". Zaprawdę, wielkiego serca są ludzie w komisjach egzaminacyjnych na kartę wędkarską.
  12. Ozet

    Bat 7m do 200zł

    Bardzo interesującym pod każdym względem, wydaje się być bat Jaxon Float Academy GTM. Od czasu dyskusji w innym temacie (z kolegą Docio), ta seria batów i bolonek nie daje mi spokoju. Jako że jest to nowość 2016, próżno szukać na forach opinii o tych wędziskach. Gdy tylko wędki z serii Float Academy pojawią się w okolicznych sklepach stacjonarnych, będę musiał im się dokładnie przyjrzeć.
  13. Ozet

    Supraśl

    Będąc dwa razy w roku nad rzeką, można co najwyżej bardzo pobieżnie wytypować względnie dobre miejscówki, Prawdopodobieństwo trafienia na przysłowiowy "dzień dziecka", kiedy to ryby biorą na wszystko i każdemu, jest niestety bardzo małe. Tu potrzebna jest systematyczność i konsekwentne poszukiwanie najlepszych technik łowienia, miejscówek, przynęt itp. Przy tak powszechnym braku czasu, warto chociażby "zasięgnąć języka" u (wiarygodnych) tubylców. Ozet Ek
  14. Zdrowych, pogodnych Świąt Wielkanocnych. Radosnego wiosennego nastroju, oraz serdecznych spotkań w gronie rodziny i przyjaciół, życzę Wszystkim razem i Każdemu z osobna.
  15. Czasem mi się wydaje że przeżywam "Dzień świstaka". Podobne pytania, podobne odpowiedzi... A poszukać na forum, poczytać, czymś się zainspirować, jednemu z drugim się nie chce.
  16. Ozet

    Bat vs bolonka 7m

    W katalogu Jaxona na 2011rok, był bat Xt-PRO NEW GENERATION Trans Pole 7m ; 142cm ; 260g, oraz 8m ; 142cm ; 312g. Wówczas (2011r.), w serii batów XT-PRO znajdowały się trzy modele: -XT-PRO LIMITED EDITION POLE -XT-PRO NEW GENERATION TRANS POLE -XT-PRO TURBO POLE Wygląda na to że ktoś odkurzył stare zapasy. Podejrzewam że nie był to model zbyt udany, bo po dwóch latach zniknął z katalogów Jaxona.
  17. Jotes napisał: No! I te słowa podtrzymują człeka na duchu, bo przynajmniej nie muszę się czerwienić, że tylko ja piecuchem się stałem. Docio, dnia 20 Sty 2016- 22:07, napisał: Ozet, dnia 20 Sty 2016-13:50, napisał: Czyżby pierwsze symptomy starości? Raczej - mądrość przychodzi z wiekiem. Jarku, trzymajmy się tych pięknych słów Docia.
  18. Zosiaa01 napisała: Złej baletnicy przeszkadza nawet rąbek u spódnicy. Każda pogoda jest dobra na ryby, najwyżej złapie się tylko trochę świeżego powietrza zamiast ryb. Dobry, mocny tekst Zosia. Jestem tego samego zdania, zwłaszcza... gdy patrzę przez okno z kubkiem gorącej kawy w dłoni. Ostatnio co drugi dzień jeżdżę na ryby (płotki), na niewielką rzeczkę Powę. Łowię zawsze około 4 godzin, ale zwykle już po dwóch godzinach dopada mnie myśl: "Czy ja do ku..(źwy) nędzy, za karę tu siedzę czy jak?" Dostrzegam, że coraz bardziej staję się typem ciepłolubnym.
  19. Gratulacje Jonasz! (Czułem że zwyciężysz, chociaż przyznam się "bez bicia" że trzymałem kciuki za kogoś innego. ) Jednocześnie Gloria Victis.
  20. Zosia01 pisze: Witam, wiem, że tu większą ilość stanowią mężczyźni, ale polecam mimo wszystko: Linki Park - Rolling In The Deep Witaj Zosia. Mnie się zawsze wydawało że muzyka jest ponad wszelkimi podziałami (płciowymi, rasowymi, wyznaniowymi etc.) Ale jeżeli Ty "mimo wszystko" polecasz męską wersję w wykonaniu Linkin Park, to ja napiszę że wolę oryginalną wersję w wykonaniu Adele. A zresztą to kwestia gustu.
  21. Jotes pisze: Jedyny sposób zarybienia tego jeziora, z powodu braku jakiegokolwiek dojazdu, to zrzut z samolotu. Wędkarzy/rybaków pewnie przywożą tam hydroplanami, bo co komu po bardzo rybnym jeziorze, do którego nie ma dojazdu. Zwłaszcza, że Amerykanie nie są skorzy do wyrzucania "dolarów w błoto"(wodę).
  22. Ozet

    Znalezione w sieci

    Alex pisze: Oj Zosiaa, oszczędne (...) jesteś... Alex, za ten rodzaj nijaki przyznał bym Ci 10pkt. gdyby tylko mógł. Bardzo mnie ten zwrot rozbawił. Wydedukowałem jednak, że chodzi o osobę płci żeńskiej, gdyż w innym temacie Zosiaa01 pisze: Witam, nawet nie wiedziałam o tym, że glinę można dodawać do zanęty...
  23. Januszu, dobrze że jesteś tak opanowanym człowiekiem, bo już miałem obawy że ta teoretyczna dyskusja skończy się awanturą. Zakładam że jako wieloletni Karpiarz-praktyk, trafnie oceniasz wędzisko Daiwa Phantom. Miejmy nadzieję że kolega Maxik, pójdzie za Twoją radą z postu nr7. Jeszcze jako ciekawostka dwa opisy tego samego wędziska: sklep-wodnik: Limitowana poza katalogowa seria karpiówek Phantom Carp II wzorowana jest na cieszącej się sporym uznaniem wśród karpiarzy serii Black Widow. W rewelacyjnej cenie oferuje jakość zarezerwowaną dotychczas dla wędek z wyższej półki cenowej. Blank ma zbliżone parametry do poprzedniej generacji serii Black Widow, jak również jest wykończony w podobny sposób. Wędka cechuje się niesamowicie niską masą, smukłym i mięsistym blankiem. Akcję można określić jako pół-paraboliczną- idealną na krótkie i średnie odległości łowienia, pomagającą w czasie holu nad bezpiecznym zapanowaniem nad zrywem ryby. bialaryba.pl: Limitowana seria wędek DAIWA PHANTOM CARP II. Najnowsze drugie wydanie tej serii. Cienka, wytrzymała i dobrze wyważona to obok niskiej wagi jej najistotniejsza zaleta. Duże dwustopkowe przelotki Titanium-Oxyd i szybka szczytowa akcja umożliwiają oddawanie niezwykle dalekich rzutów. Wędkę tą charakteryzuje fantastyczna relacja ceny do jakości!
  24. JKarp pisze: Czyli akcja paraboliczna znaczy, że to akcja wolna. Januszu, podziwiam Cię za konsekwencję i upór, nie wiem tylko na jakiej podstawie doszedłeś do powyższego wniosku. Z artykułu JMK: Określanie akcji wędziska terminami: szczytowa, paraboliczna, miękka czy pełna, dowodzi braku wiedzy na ten temat i jest nieudolną próbą opisania rzeczywistości. Masz natomiast dużo racji pisząc: Ja zostawiam teorię teoretykom - ja wiem, że mają wędki mają ugięcie progresywne i to mi w zupełności wystarczy. Ważne jest, aby wiedzieć jakie narzędzie trzyma się w ręku, oraz czego można się po nim spodziewać. Nawet najlepsza teoria nie zastąpi praktycznego "czucia wędki", cokolwiek ktokolwiek przez to rozumie.
  25. Dzisiaj łowiłem na innym starorzeczu Warty, w godzinach 13-17. Pogoda oględnie mówiąc nieprzyjemna. Przelotny deszcz i chwilami dość silny wiatr. Temp.7st.C. Mimo to wędkarzy "jak mrówków", z trudem znalazłem przyzwoite miejsce. Dzień okazał się typowo krąpiowy, gdyż niemal wszyscy (w zasięgu wzroku) łowili ten gatunek ryb, sporadycznie płotkę. Mnie udało się uzyskać równowagę między tymi gatunkami, gdyż złowiłem 14 płotek i 13 krąpi. Wielkość (?) w zakresie 18-23cm, ale od czegoś przecież trzeba zacząć. Krąpie brały na niebarwione białe robaki, płotki na pszenicę z czosnkiem. (Jesienią na tym starorzeczu, płocie brały na pszenicę i kukurydzę kons. niemal do końca grudnia.) Woda w ostatnich dniach poszła mocno w górę, nadal z tendencją wzrostową, więc ryba "siedzi" blisko brzegu. Większość brań miałem na bata 5m, odległościówką na 25 metrze złowiłem cztery czy pięć krąpi. Zanęta Traper Sekret płoć czarna+ziemia z kretowiska 1:2, po garści pinki oraz pszenicy, 2 czubate łyżki atraktora Black Devil (Mondial F). Przez zimę mocno się rozhartowałem, więc czuję w kościach że to jeszcze nie "moje klimaty".
×
×
  • Dodaj nową pozycję...