Duża Dzika Rzeka ma to do siebie że są kilometry "pustej" wody gdzie uświadczyć krąpika, niewymiarowego klenia i suma z bieżączego rocznika i nic poza tym. Jakieś sensowniejsze ryby grupują sie we właściwych dla siebie miejscach zależnie od preferowanych gatunków trzeba sie nauczyć typować potencjalne lokalizacje do dokladniejszego zbadania, zwykle zajmuje to kilka sezonów po tem woda sie zmienia i zabawa w poszukiwanie trwa dalej....