Skocz do zawartości

Wartburg

Zespół AS
  • Postów

    1 731
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Wartburg

  1. Bambus delikatny do precyzyjnej zabawy łatwiej znaleźć niż katapultę do bardzo ciężkich działań na Wiśle.. Kusi mnie ta kałuża ....
  2. Ojtam dyrdymałki formalne, jesli PanJarek jest troszkę zielony w temacie to trochę wiedzu nie zaszkodzi, ja też sie czegoś nauczyłem....
  3. Zasada poszukiwania przydatna w prawie każdym jeziorze
  4. I to jest dylemat nad dużą Rzeką stągiewka 45 raczej nikogo nie dziwi a i plecionkę 60 kg spotkać można Ostatni raz łapałem konkretniej jakoś na jeziorze dużym w .....1981 roku i ciężko się na "pstryk" przekwalifikować z precyzyjnego "rzutu młotem" na finezje
  5. Dzięki Musze jeszcze obadać co na to Choynowski, z powodu iż Borewicz z 87 jest bardzo nowoczesny
  6. Rzeka nocka dwie to więcej zachodu, ciężkie przygotowania chrust cięzkiego kalibru przytargać czasami z daleka ... Jeziorko mam w "zasięgi ręki" no i ogniska nie wolno a nawet gdyby było wolno to po prostu przeszkadza w spławikowaniu... Wróciłbym do przedmniotowej kwestyi mianowicie broni snajperskiej dalekiego zasięgu Byłbym wdzięczy za sugestie co do zasady rozmieszczania przelotek, co wyjdzie to wyjdzie kijek mam jaki mam trochę któtki 350 ale wydaje sie subtelny, no i nie bedę płakał jak optymalna wagą okaże sie np. 5-6g a nie 4g
  7. Dzwonek na przed-rano albo akcja typu "z maszynky wrało a czubkiem o wode pacało" naprawde dostarcza wiele emocji Chyba robię się "dziadem pierdzącym" że mi się spławika zachciało, posiedziałem pare razy za szczupakiem i tak jakos wyszło
  8. Se na da chyba że prądem, przed zalaniem wodą rósł tam "las" klonu jesionolistnego... życzę powodzenia "jechać na płot". Są karpie jak byki.....
  9. 10 minut rowerem od domu.... można se "na rano" podjechać bodajby 3X w tygodniu.... "pod linijne" wyrezane glinianki zielska w ciężki urwał głebokość ... jednakowa.... próbowałem na szczupaka pare razy nawet jakieś "ołówki" brali.
  10. Ależ zawsze możesz prowadzić badania nad rekultywacją bambulca dostosowanego to Twoich wymagań Mi chwilowo machin oblężniczych i innych katapult do głazów narzutowych wystarczy, zapragnąłem odrobiny finezji
  11. Zbyszku "moje" jezioro jest inne Junga czy Twoje inne i było o tym, trochę niefortunnie odniosłem się do "swojego" bez podania wymiarów planu batymetrycznego i rozkładu dywanów zielska Przepraszam mam taką wadę że często używam średnio zrozumiałych skrótów myślowych.
  12. Oczywiście wszystko zależy od warunków lokalnych, odniosłem się bajora w zasiegu 10 minut rowerem od domu z dwóch powodów: raz) zasadniczo jestem zatwardziałym gruntowcem rzecznym i dalej nie chce mi sie jechać experymentować dwa) poniesła mnie ambicja "co sie nie da jak sie da" z bambusa łatwiej szybciej i wygodniej cos ustrugać jak dobrać kija w sklepie.....
  13. Jak bedę chciał łowić pod drugim brzegiem to pójdę na drugi brzeg Łatwiej zaciąć i wogóle tak mi bardziej pasuje do kompozycji artystycznej
  14. Sorki za OT ale podpuściliście zatwardziałego gruntowca do zestrojenia zestawu na łowisko 2,5 metra głebokości wyrzut 4 gr wagler , odległoć 8-12m kołowrotek Forelle kijaszek bambusowy, tak sie składa ze mam delikatniusi "niezagospodarowany" i po uzdatnieniu przelotek powinno to zadziałac
  15. Wartburg

    Ku pamięci

    Spławik 66 propagował pewną ideę .... I sie zaraziłem Wiało tak że myślałem że wędki z osadzaków wywieje a nawet ognisko udało sie rozpalic
  16. Ja już nie wierzę nikomu a najmniej filmom reklamowym, wezmę w łapska machne i moge myśleć czy nada sie do tego czy do tamtego czy jak dla mnie do niczego....
  17. Dziękuje zaraz sie tym zajme Mam tylko Tuningi z epoki PS Czarnuchy i Szaraki były bardziej pancerne..
  18. Aczkolwiek gdyby nie "nagła epidemia nadmiaru zleceń" u znajomych tokarzy narzędziowców byłem bliski zlecenia produkcji szpuli szklanki i szpilki do Rexa 57 w wersji LONG Za uwagi nt. sensowności tych działań dziękuje ale pewnie nadałby sie nad jakie jeziorko
  19. Skończyło sie na podcinaniu drugiego od góry składu ruskiego teleskopa i experymentach ze szczytówkami Po skończonych badaniach przeanalizowałem wyniki oraz dobrałem szklany czubek do klejonki i miotałem pod drugi brzeg seryjnym Rexem 57
  20. "Dogoniła" mnie taka sytuacja, końcówka Bugu leniwo i szeroko baardzo szeroko ... główne stare koryto .. pod drugim brzegiem machnąć tam koszykiem 100-120 z normalnego kołowrotka spiningowego cieżko, Ja sie może nie będę produkował o kołowrotkach bo lubie wiekowe pancerne wyciągarki PS Ciężki grunt to CW 400-600 i do tego solidny multiplikator bywa użyteczny no ale zależy gdzie kto łowi, u mnie na Bugu "cięzki" to właśnie CW 70. Nad środkową i dolną Wisłą zestaw często budzi zdumienie poławiaczy krąpi
  21. Mam trochę przypadkową okazję poexperymentować , pewnie na początek na kleniach, AFTM 5-6, długość 2400 inne parametry się zetarły z biegiem czasu. Kołowrót czechosłowacki posiadam pewnie średnio na jeża najmniej to istotne ale czy z tym kijem jest po co szukać szczęścia czy raczej niekoniecznie?
  22. OZecik zapomniałeś wyszczególnić Leski z postępowych Niemiec Wschodnich Pinć punktów do respektu za nawój tęczówki na maszynce Co do gorzowskiej nad Wisłą z wiadomych powodów powszechnie stosowano rozmiar 0.6 -0.7 ale stilon był kruchy i nierozciągliwy, radzono z tym sobie następująco należało zagotować z dodatkiem Ludwika, łyżeczki sody i paru kropel spirytusu, dla perfekcjonistów ceniących sobie estetykę obowiązkowym składnikiem kąpieli była paczka taniej herbaty- poza rozciągliwością żyłka zyskiwała kolor Białe robaki hodujem w sezonie letnim do dziś z sąsiadem z bardzo pragmatycznego powodu sklepowe nie pachną najlepiej a właściwie w ogóle nie pachną
  23. Temat fajny tylko nie za bardzo wiem co mam tu zaprezentować Haczyki uznałem za mocno historyczne a poza tym moge tylko pokazać sprzęt którego używam
  24. Przy świątecznych porządkach "wypełzły" haczyki
  25. W sumie racja, panowie na wojnie wygineli reszte bolszewicy wymordowali..... Wracając do przedmiotowej sprawy, poprzestańmy na praktycznych przykładach multi-kulti ale jak powiem że babki i te inne tałatajstwo to szkodniki zapewne bede faszysto.....
×
×
  • Dodaj nową pozycję...