Skocz do zawartości

Wartburg

Zespół AS
  • Postów

    1 751
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Wartburg

  1. Kiedyś kupiłęm taki, tylko dle tego że miał nalepke reklamowa sklepu koło którego mieszkałem jako dziecko
  2. Następny artysta, nie trzeba mnie kopiować w abstarkcyjnej nadwymiarowości wytrzymałościowej sprzętu
  3. Wypotrzebowałem foty od znajomka Michał 1939 vis Michał z 90'
  4. Kamieni milowych było kilka Mitchelle potem znany jako Mitchelle 300 konstrukcja z 1939 roku /powstało kilak prototypów/ produkowany od 1947 mechanizm tego modelu nie zmienił się do dziś; pierwsze modele byłu "na kieł" kabląk to troszkę poźniejsza modyfikacja. Fakt faktem wyjątkowo precyzyjnie nawija żyłkę to zwierze od 1939 roku!! Niezbyt precyzyjne ale pancerne konstrukcje ślimak/ślimacznica królowały latami i jakąś precyzje nawijania osiągały konstrukcje z "udziwnionych"mechanizmach posuwu szpilki, Niektóre droższe DAM czy Czechosłowacki Silurus. O ile sie nie myle pierwszym kolowrotkiem z mechanizmem typu "przekładnia zdawcza linki od predkościomierza ze skrzyni biegów" Był ABU Cardinal ProMax
  5. Na ten off/top juz mój "kompostownik" nie pomoże, zakładajmy dział dla cofniętych w czasie
  6. Raczej wymaga usuniecia skamienialęgo smaru, to 40 lat leżało nie uźywane.
  7. Moje kondolecje
  8. Juz jeden jest o tutaj Ledwo żywa strona o starych kołowrotkach - ale kopalnia wiedzy Ale w sumie czemu nie, tres faciunt collegium tylko proponowałbym dział tematy dorobi sie pońiej wędki , kołowrotki , oprzęt drobny przynęty wyniknie co wyniknie, Brak takiego działu jak mniemam wynika z tego iż Wysoka Administarcja nie uzanała za stosowne zamykać mnie w rezerwacie
  9. Dla mnie to jest NORMALNE łowienie, komercyjna rewia mody i galeria syntetyków wybitnie do mnie nie przemawia. Osobiście poza wiadomym zboczniem u mnie liczy sie suma, i na suma poluje. Przy użyciu bambusowej przystawki na leszcze i ogniska. w SUMIE uznaje czas za bardzo miło spędzony a ryby ćóź.... są dodatkiem do tej SUMY.
  10. Ojtam, każdy łowi inaczej, nie ma dwóch jednakowo łowiących wędkarzy. Ja tylko zatrzymałem się w rozwoju technologicznym w latach młodości
  11. Bardzo by mi to odpowiadało ale mam za wysoki pesel na taki luksus,
  12. Oj tak chciałęm Audi quatro w wersji cabrio i powiało tefalem :/
  13. Więcej osób z doświadczeniem w tym temacie będzie łatwiej znaleźć na forum /grupie karpiarzy łowiących na komercjach. Tutaj tacy są w zdecydowanej mniejszości ale poczekajmy moze ktoś się merytorycznie odezwie.
  14. To nic nie da, Zamiast choinki powieś podłaźniczke, więcej sie pod nią zmieści a portfel jak węgorz znowu wie wymknie namniejszą szparą i będziesz go szukał w wędkarskm
  15. Wbrew pozorom PRL nie wygrywa u mnie zawsze, np używam bardzo współczesnego materaca dmuchanego i jest nieporównywalnie bardziej praktyczny od odpowiednika z PRL. Miałem też niejednokrotnie w ręku współczesne kije , naprawdę zajebiste tylko wole sobie po prostu zimą podłubać przy bambusach, to jest wybór a nie stwierdzenie przewagi technicznej. Po co mam kupować współczesną lornetkę skoro szwabska kupiona przez dziadka od sowieckiego wojaka za bimber i kawałek słoniny działa nadal- jakbym takowej nie posiadał pewnie kupił bym współczesną. Co jest złego w uwadze na temat pokolenia nie wiem, i tak jest astronomiczny off top, Pokolenie jest jakie jest są wyjątki ale niestety niezbyt liczne. Jęśli ktoś chce wiążącej odpowiedzi na złożone pytanie to jej tu nie dostanie bo taka nie istnieje.
  16. W czasach kiedy w polsce dostępność czegokolowiek była znikoma, ludzie umieli sobie radzić, nie ma w sklepie wędziska -bierem trzonek od grabi jaki połamany bambus szczytówkę od szklanego spiningu i mamy kij dokładnie dostosowany do naszych przemyśleń, przeciętny czternastolatek potrafił uzdatnić wiecznie psujący się motorower itd itp, trudne życie uczyło sztuki radzenia sobie i jakiegokolwiek pomyślunku , jakoś nie pamiętam rówieśników nie potrafiących wyjść z lasu tam gdzie weszli; przykłady można mnożyć a dzisiejsze pokolenie spowoduje korek na pól miasta bo nie umie zmienić koła w aucie a bez nawigacji nie wiem czy trafi do sracza u siebie w domu :/ PS jeśli wysoka Administacja uwaza ze off top jest nie na miejscu proponuje przepiąć do mojego "kompostownika"
  17. @Ubertroll czy podlinkowane szpeje są niepalne??
  18. To cholerstwo jest upierdliwie ciepłe
  19. Czołgowe z DDR preferuje
  20. I tak oto do lamusą odchodzą ostatni gumofilce, chyba wsiądę w wehikuł czasu i postawie sobie świeczkę bo juz pewnie nikt nad wodą nie postawi
  21. Daj znać jak czas minie.... Z rozkręcaniem , czyba ze czas z pkt 1 minie .... przesylke pewnie droższą od kołowrotka przeżyje PS jak trafisz centerpina wielkości miny p/czołgowej drewnianego przemyśle zakup....
  22. Rozumiem zakup hurtowy po taniości pojedyncze perełki zostają a reszta do obrotu? Pooooczekaj, znajomek niezdrowy na na zbieractwo mieszka głównie na Wyspach, mogę mu podesłać namiar i pare fotek najwyżej mnie zbluzga Byłbyś uprzejmy zapodać fotki kołowrotka od środka?
  23. Jestem pod wrażeniem, grubo!!! precyzyjny mechanizm i sygnatury. jakiś przedwojenny patyk Hardego do tego i podam sie do dymisji.
  24. Kupiłem nowy.... mutiplikator Generalnie elektryczne ale posada awaryjne zasilanie korbą
  25. Naprawde ubogi dopiero będziesz jak skompletujesz sprzęt do kilku metod Względnie zostaniesz głodnym i obdartym posiadaczem solidnego arsenału...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...